Waldemar Krysiak: Kolejne zakazy transowania dzieci. Transaktywiści odpowiadają obroną pedofilii

150 lub więcej ustaw i projektów ustaw pojawiło się w ostatnich miesiącach w parlamentach stanowych USA. Łączy je wspólny cel: zakazać transowania dzieci. Nie wszędzie jest jednak pozytywnie: transaktywiści radykalizują się bowiem błyskawicznie. Stany rządzone więc przez lewicowych społeczników chcą ułatwić tzw. tranzycję dla nieletnich i… uznać pedofilię za orientację.
Twarz w makijażu. Ilustracja poglądowa
Twarz w makijażu. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Nie wszystkie wiadomości ze świata są złe i niecały Zachód jest „zepsuty”. Niektóre europejskie kraje zaczynają cofać swoje decyzje, które dotychczas pozwalały na nieograniczoną tranzycję nieletnich. Amputacja zdrowych fragmentów ciała, uzależnienie od hormonów, przyjmowanie ich blokerów – taki jeszcze do niedawna był los tysięcy dzieci, których rodzice wspierali ideologię gender. Obecnie jednak od okaleczania nieletnich odchodzą np. Wielka Brytania i Szwecja. Powolne zamykanie genderowych klinik nie oznacza natomiast zwycięstwa nad szaleństwem gender. Oba kraje czeka jeszcze wiele pracy. Podobnie daleka droga jest też przed Stanami Zjednoczonymi, gdzie dopiero rozpoczęła się walka o zdrowie dzieci cierpiących na zaburzenia tożsamości płciowej i różne miejsca do tej walki różnie podchodzą.

 

Zakaz transowania dzieci

Na przykład: Gubernator stanu Utah Spencer Cox podpisał w lutym ustawę zakazującą terapii hormonalnej oraz operacji zmiany płci u „transseksualnej młodzieży”, czyniąc Utah pierwszym stanem w 2023 roku, który zakazał takich eksperymentów. Bill 16 wprowadził nowe ograniczenia dla ideologii gender, w szczególności zakazując „transseksualnym pacjentom hormonalnego leczenia, jeżeli ci pacjenci nie zostali zdiagnozowani z dysforią płciową” przed wejściem w życie ustawy. Poza tym zakazano „procedur chirurgicznych zmieniających cechy płciowe u nieletnich w celu dokonania zmiany płci”. SB16 wymaga również, aby Departament Zdrowia i Opieki Społecznej przeprowadził „systematyczny przegląd medycznych dowodów dotyczących hormonalnych terapii transseksualnych” oraz następnie „udzielił rekomendacji ustawodawcy”.

Gubernator zapowiedział w swoim oświadczeniu, że ustawa nie jest „doskonała”, ale ostatecznie napisał w jej obronie, iż „coraz więcej ekspertów, stanów i krajów na całym świecie wstrzymuje się od stosowania tych trwałych i życiowo zmieniających terapii u nowych pacjentów, dopóki nie zostanie przeprowadzone więcej lepszych badań, które pomogą określić długoterminowe konsekwencje”.

Inne stany rozszerzają ochronę przed ideologią gender z opieki zdrowotnej na pozostałe dziedziny życia. I tak Oklahoma stała się niedawno kolejnym stanem, który zakazał opieki medycznej „zmieniającej płeć” nieletnich, gdy republikański gubernator Kevin Stitt podpisał ustawę, która czyni przestępstwem udzielanie dzieciom zabiegów, które mogą obejmować leki blokujące dojrzewanie i hormony. Dodatkowo gubernator uczynił ten zakaz priorytetem tegorocznego posiedzenia legislacyjnego, podkreślając, że chce chronić dzieci przed krzywdą. Obrońcy przywilejów transseksualistów i rodzice „dzieci trans” twierdzą, że ta zdelegalizowana opieka jest niezbędna. Stitt już w zeszłym roku podpisał jednak ustawy, które zabraniają transseksualistom grania w drużynach sportów kobiet i uniemożliwiają transwestytom korzystanie z łazienek szkolnych odpowiadających ich rzekomej tożsamości płciowej: chodzi więc tutaj o kompleksową ochronę społeczeństwa.

 

Minnesota „azylem”

Nie wszędzie jednak jest tak pozytywnie: kiedy stawia się lewicy jasne granice, lewica chętnie się radykalizuje. W ramach tej radykalizacji tworzone są nie tylko enklawy, w których jeszcze łatwiej będzie transować dzieci: ta radykalizacja niesie za sobą nawet wsparcie dla pedofilii. Dobrym tego przykładem jest Leigh Finke, transseksualny polityk, który opracował projekt ustawy ustanawiającej Minnesotę jako „stan azylu” dla medycznej zmiany płci nieletnich i zaproponował poprawkę do stanowego prawa, usuwającą zakaz klasyfikowania „pociągu seksualnego do dzieci” jako chronionej orientacji seksualnej.

Mówiąc prościej: transseksualista z Minnesoty chce, żeby pedofilia była uważana za jedną z chronionych przez prawo tożsamości. Projekt „trans kobiety” nie legalizuje samych aktów seksualnych z dziećmi, bo nie ma takiej mocy, ani lokalnie, ani federalnie. Projekt jednak sprawia, że nie można by np. zwolnić z pracy działacza, który oficjalnie wspiera depenalizację gwałcenia najmłodszych. Ustawa – jeżeli przejdzie – otwiera więc furtkę do legalnego agowania na rzecz krzywdzicieli dzieci.

Tak więc rozdarte są obecnie Stany Zjednoczone: niektóre miejsca poszły po rozum do głowy i chcą przynajmniej ograniczyć już wyrządzoną wielu dzieciom krzywdę i zabronić dalszej. Inne – te siedzące w kieszeniach demokratów – stanęły po stronie okaleczania dzieci. Można spodziewać się, że nadchodzące wybory tylko ten podział w USA pogłębią.


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Waldemar Krysiak: Kolejne zakazy transowania dzieci. Transaktywiści odpowiadają obroną pedofilii

150 lub więcej ustaw i projektów ustaw pojawiło się w ostatnich miesiącach w parlamentach stanowych USA. Łączy je wspólny cel: zakazać transowania dzieci. Nie wszędzie jest jednak pozytywnie: transaktywiści radykalizują się bowiem błyskawicznie. Stany rządzone więc przez lewicowych społeczników chcą ułatwić tzw. tranzycję dla nieletnich i… uznać pedofilię za orientację.
Twarz w makijażu. Ilustracja poglądowa
Twarz w makijażu. Ilustracja poglądowa / Pixabay.com

Nie wszystkie wiadomości ze świata są złe i niecały Zachód jest „zepsuty”. Niektóre europejskie kraje zaczynają cofać swoje decyzje, które dotychczas pozwalały na nieograniczoną tranzycję nieletnich. Amputacja zdrowych fragmentów ciała, uzależnienie od hormonów, przyjmowanie ich blokerów – taki jeszcze do niedawna był los tysięcy dzieci, których rodzice wspierali ideologię gender. Obecnie jednak od okaleczania nieletnich odchodzą np. Wielka Brytania i Szwecja. Powolne zamykanie genderowych klinik nie oznacza natomiast zwycięstwa nad szaleństwem gender. Oba kraje czeka jeszcze wiele pracy. Podobnie daleka droga jest też przed Stanami Zjednoczonymi, gdzie dopiero rozpoczęła się walka o zdrowie dzieci cierpiących na zaburzenia tożsamości płciowej i różne miejsca do tej walki różnie podchodzą.

 

Zakaz transowania dzieci

Na przykład: Gubernator stanu Utah Spencer Cox podpisał w lutym ustawę zakazującą terapii hormonalnej oraz operacji zmiany płci u „transseksualnej młodzieży”, czyniąc Utah pierwszym stanem w 2023 roku, który zakazał takich eksperymentów. Bill 16 wprowadził nowe ograniczenia dla ideologii gender, w szczególności zakazując „transseksualnym pacjentom hormonalnego leczenia, jeżeli ci pacjenci nie zostali zdiagnozowani z dysforią płciową” przed wejściem w życie ustawy. Poza tym zakazano „procedur chirurgicznych zmieniających cechy płciowe u nieletnich w celu dokonania zmiany płci”. SB16 wymaga również, aby Departament Zdrowia i Opieki Społecznej przeprowadził „systematyczny przegląd medycznych dowodów dotyczących hormonalnych terapii transseksualnych” oraz następnie „udzielił rekomendacji ustawodawcy”.

Gubernator zapowiedział w swoim oświadczeniu, że ustawa nie jest „doskonała”, ale ostatecznie napisał w jej obronie, iż „coraz więcej ekspertów, stanów i krajów na całym świecie wstrzymuje się od stosowania tych trwałych i życiowo zmieniających terapii u nowych pacjentów, dopóki nie zostanie przeprowadzone więcej lepszych badań, które pomogą określić długoterminowe konsekwencje”.

Inne stany rozszerzają ochronę przed ideologią gender z opieki zdrowotnej na pozostałe dziedziny życia. I tak Oklahoma stała się niedawno kolejnym stanem, który zakazał opieki medycznej „zmieniającej płeć” nieletnich, gdy republikański gubernator Kevin Stitt podpisał ustawę, która czyni przestępstwem udzielanie dzieciom zabiegów, które mogą obejmować leki blokujące dojrzewanie i hormony. Dodatkowo gubernator uczynił ten zakaz priorytetem tegorocznego posiedzenia legislacyjnego, podkreślając, że chce chronić dzieci przed krzywdą. Obrońcy przywilejów transseksualistów i rodzice „dzieci trans” twierdzą, że ta zdelegalizowana opieka jest niezbędna. Stitt już w zeszłym roku podpisał jednak ustawy, które zabraniają transseksualistom grania w drużynach sportów kobiet i uniemożliwiają transwestytom korzystanie z łazienek szkolnych odpowiadających ich rzekomej tożsamości płciowej: chodzi więc tutaj o kompleksową ochronę społeczeństwa.

 

Minnesota „azylem”

Nie wszędzie jednak jest tak pozytywnie: kiedy stawia się lewicy jasne granice, lewica chętnie się radykalizuje. W ramach tej radykalizacji tworzone są nie tylko enklawy, w których jeszcze łatwiej będzie transować dzieci: ta radykalizacja niesie za sobą nawet wsparcie dla pedofilii. Dobrym tego przykładem jest Leigh Finke, transseksualny polityk, który opracował projekt ustawy ustanawiającej Minnesotę jako „stan azylu” dla medycznej zmiany płci nieletnich i zaproponował poprawkę do stanowego prawa, usuwającą zakaz klasyfikowania „pociągu seksualnego do dzieci” jako chronionej orientacji seksualnej.

Mówiąc prościej: transseksualista z Minnesoty chce, żeby pedofilia była uważana za jedną z chronionych przez prawo tożsamości. Projekt „trans kobiety” nie legalizuje samych aktów seksualnych z dziećmi, bo nie ma takiej mocy, ani lokalnie, ani federalnie. Projekt jednak sprawia, że nie można by np. zwolnić z pracy działacza, który oficjalnie wspiera depenalizację gwałcenia najmłodszych. Ustawa – jeżeli przejdzie – otwiera więc furtkę do legalnego agowania na rzecz krzywdzicieli dzieci.

Tak więc rozdarte są obecnie Stany Zjednoczone: niektóre miejsca poszły po rozum do głowy i chcą przynajmniej ograniczyć już wyrządzoną wielu dzieciom krzywdę i zabronić dalszej. Inne – te siedzące w kieszeniach demokratów – stanęły po stronie okaleczania dzieci. Można spodziewać się, że nadchodzące wybory tylko ten podział w USA pogłębią.



 

Polecane