Janusz Śniadek w Sejmie: Czy gdy zamkniemy sklepy w niedziele, Polacy zjedzą mniej chleba?

- Czy w związku z tym, że zamkniemy sklepy w niedziele, Polacy zjedzą mniej chleba? Zużyją mniej koszul, butów, spożyją mniej artykułów spożywczych? Jest to tak absurdalne, że nie da się tego udowodnić – powiedział poseł PiS, Janusz Śniadek podczas sejmowej debaty dotyczącej obywatelskiego projektu ustawy ograniczającej handel w niedzielę.
/ screen z sejm tv
W Sejmie odbyła się debata nad projektem obywatelskim zlożonym przez NSZZ "Solidarność" ograniczającym handel w niedziele. Głos w dyskusji zabrali posłowie wszystkich klubów.

Jednym z głównych argumentów ze strony posłów PO i Nowoczesnej, opowiadających się za odrzuceniem projektu był rzekomy spadek zatrudnienia, wpływów do budżetu, a także fakt, iż zmiany w prawie mogą stanowić ograniczenia dla przedsiębiorców.

Posłowie PiS oraz Kukiz'15 kontrowali te wypowiedzi, przytaczając przykłady krajów UE, gdzie ograniczenie handlu nie spowodowało żadnych negatywnych zjawisk, wymienianych przez opozycję. Podkreślali natomiast konieczność zadbania o prawa pracowników do spędzania czasu z rodziną, możliwości uczestniczenia w niedzielnych mszach świętych czy wypoczynku. Według słów Alfreda Bujary wolności obywateli nie można wprowadzać kosztem wolności innych. Jednym z ważniejszych argumentów ze strony zwolenników obywatelskiego projektu ustawy była także ochrona interesów mniejszych sklepów, dla których korzystne będą ograniczenia dla sklepów wielkopowierzchniowych, należących do obcych kapitałów.

Krótką, lecz mocną odpowiedzią na argumenty przeciwników projektu była m.in. wypowiedź posła PiS Janusza Śniadka. Stwierdził, iż jest "chichotem historii, że walczymy już nie tylko, jak 30 lat temu, o wolne soboty, ale o wolne niedziele". Stwierdził ponadto, iż przeciwnikami projektu są przede wszystkim te środowiska, które są zwolennikami neokolonizacji Polski.
- Czy w związku z tym, że zamkniemy sklepy w niedziele, Polacy zjedzą mniej chleba? Zużyją mniej koszul, butów, spożyją mniej artykułów spożywczych? Jest to tak absurdalne, że nie da się tego udowodnić – powiedział poseł PiS.


/aeb

 

POLECANE
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry z ostatniej chwili
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry

W miejscowości Kraskowszczyzna w woj. podlaskim pociąg Intercity uderzył w żubry. Pasażerom nic się nie stało. Zwierzęta nie przeżyły.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Pogoda na 22 i 23 marca 2026 przyniesie w Polsce sporo zmian. Będzie do 15°C, ale miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, w górach także śniegu, a nocami wróci mróz i lokalne mgły.

Garść faktów. Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska z ostatniej chwili
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska

Janusz Cieszyński opublikował listę porodówek zamkniętych od lipca 2025 roku. Wpis pojawił się po słowach premiera Donalda Tuska dot. sytuacji w Lesku w woj. podkarpackim.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek około godz. 9 zostanie zamknięty przejazd przez tory przy stacji Warszawa Falenica. Kierowcy pojadą objazdami, a trasy zmienią autobusy linii 115, 142, 161, 213 oraz nocne N22 i N72.

Trump postawił ultimatum. W ciągu 48 godzin z ostatniej chwili
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Stany Zjednoczone zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin – ostrzegł w sobotę wieczorem czasu miejscowego prezydent USA Donald Trump.

Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto gorące
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto

„Usuń twitta, a najlepiej konto” - zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Przydacz w odpowiedzi na komentarz premiera odnośnie do planów prezydenckich wizyt.

REKLAMA

Janusz Śniadek w Sejmie: Czy gdy zamkniemy sklepy w niedziele, Polacy zjedzą mniej chleba?

- Czy w związku z tym, że zamkniemy sklepy w niedziele, Polacy zjedzą mniej chleba? Zużyją mniej koszul, butów, spożyją mniej artykułów spożywczych? Jest to tak absurdalne, że nie da się tego udowodnić – powiedział poseł PiS, Janusz Śniadek podczas sejmowej debaty dotyczącej obywatelskiego projektu ustawy ograniczającej handel w niedzielę.
/ screen z sejm tv
W Sejmie odbyła się debata nad projektem obywatelskim zlożonym przez NSZZ "Solidarność" ograniczającym handel w niedziele. Głos w dyskusji zabrali posłowie wszystkich klubów.

Jednym z głównych argumentów ze strony posłów PO i Nowoczesnej, opowiadających się za odrzuceniem projektu był rzekomy spadek zatrudnienia, wpływów do budżetu, a także fakt, iż zmiany w prawie mogą stanowić ograniczenia dla przedsiębiorców.

Posłowie PiS oraz Kukiz'15 kontrowali te wypowiedzi, przytaczając przykłady krajów UE, gdzie ograniczenie handlu nie spowodowało żadnych negatywnych zjawisk, wymienianych przez opozycję. Podkreślali natomiast konieczność zadbania o prawa pracowników do spędzania czasu z rodziną, możliwości uczestniczenia w niedzielnych mszach świętych czy wypoczynku. Według słów Alfreda Bujary wolności obywateli nie można wprowadzać kosztem wolności innych. Jednym z ważniejszych argumentów ze strony zwolenników obywatelskiego projektu ustawy była także ochrona interesów mniejszych sklepów, dla których korzystne będą ograniczenia dla sklepów wielkopowierzchniowych, należących do obcych kapitałów.

Krótką, lecz mocną odpowiedzią na argumenty przeciwników projektu była m.in. wypowiedź posła PiS Janusza Śniadka. Stwierdził, iż jest "chichotem historii, że walczymy już nie tylko, jak 30 lat temu, o wolne soboty, ale o wolne niedziele". Stwierdził ponadto, iż przeciwnikami projektu są przede wszystkim te środowiska, które są zwolennikami neokolonizacji Polski.
- Czy w związku z tym, że zamkniemy sklepy w niedziele, Polacy zjedzą mniej chleba? Zużyją mniej koszul, butów, spożyją mniej artykułów spożywczych? Jest to tak absurdalne, że nie da się tego udowodnić – powiedział poseł PiS.


/aeb


 

Polecane