Stanowski ostro o Miszczaku: "On nie szanuje telewizji, w której pracuje"

"Miała być manifestacja siły, wyszła bezwartościowa bufonada i kompromitacja. Okazuje się, że on nie szanuje telewizji, w której pracuje" - powiedział w rozmowie z "Party" Krzysztof Stanowski, odnosząc się do Edwarda Miszczaka.
Edward Miszczak, Krzysztof Stanowski
Edward Miszczak, Krzysztof Stanowski / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Jeszcze niedawno Natalia Janoszek nie schodziła z pierwszych stron wielu portali. Wszystko za sprawą dziennikarskiego śledztwa Krzysztofa Stanowskiego, który wbrew sądowemu zabezpieczeniu postanowił opublikować materiał na temat celebrytki. 

Dziennikarz postanowił podważyć karierę celebrytki w indyjskim Bollywood. 

Nawet jak coś tam pokręciła, nawet jak coś tam dmuchnęła za bardzo. Boże, ona jedyna na rynku?

 – mówił wówczas Miszczak w wywiadzie dla Pudelka.

Stanowski ostro o Miszczaku

O komentarz do słów Miszczaka "Party" poprosiła Krzysztofa Stanowskiego.

Mam wrażenie, że on nie stanął po jej stronie - jakkolwiek dziwnie to brzmi - tylko po swojej stronie. Mam wrażenie, że ma totalnie wywalone na tę kobietę. Dla niego to jest nikt tak naprawdę, ale on chciał napiąć mięśnie, zamanifestować swoją medialną siłę i pokazać, że żaden Stanowski nie będzie mu strącał pionków z szachownicy, bo jak raz by na to pozwolił, to potem Stanowski może zbiłby mu wieżę

- powiedział rozmowie z "Party".

Miała być manifestacja siły, wyszła bezwartościowa bufonada i kompromitacja. Okazuje się, że on nie szanuje telewizji, w której pracuje

- podsumował dziennikarz.

 

 


 

POLECANE
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace Wiadomości
Zoo w Poznaniu ogłasza nowy projekt. Ruszyły pierwsze prace

W zachodniej części Starego Zoo w Poznaniu ruszyły pierwsze prace związane z budową Japońskiego Ogrodu Wyobraźni. Jest to projekt wybrany przez mieszkańców w Poznańskim Budżecie Obywatelskim. Nowa przestrzeń ma służyć jako miejsce odpoczynku, spotkań i edukacji.

Nie żyje aktor znany z serialu Ojciec Mateusz i Pierwsza Miłość z ostatniej chwili
Nie żyje aktor znany z serialu "Ojciec Mateusz" i "Pierwsza Miłość"

Zmarł Mirosław Krawczyk, aktor filmowy i teatralny, związany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku. Miał 72 lata.

Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany z ostatniej chwili
Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany

W parku w Scandicci, niedaleko Florencji zostało znalezione ciało 44-letniej obywatelki Niemiec. Zwłoki były pozbawione głowy. W związku z morderstwem włoska policja aresztowała migranta z Afryki Północnej.

Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy Wiadomości
Tomasz Kammel zaatakowany przez wandala w centrum Warszawy

W piątek wieczorem Tomasz Kammel, dziennikarz i prezenter telewizyjny, natknął się w centrum Warszawy na mężczyznę, który niszczył elewację budynku sprayem. Po tym, gdy zwrócił mu uwagę, prezenter został zwyzywany, a następnie zaatakowany. „Powiedzcie, to jeszcze bunt, czy już zwykłe niszczenie?” - pyta Kammel.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS poinformował o usunięciu roboczych wniosków z PUE w związku z uruchomieniem nowego portalu eZUS dla płatników składek – informuje w komunikacie ZUS.

REKLAMA

Stanowski ostro o Miszczaku: "On nie szanuje telewizji, w której pracuje"

"Miała być manifestacja siły, wyszła bezwartościowa bufonada i kompromitacja. Okazuje się, że on nie szanuje telewizji, w której pracuje" - powiedział w rozmowie z "Party" Krzysztof Stanowski, odnosząc się do Edwarda Miszczaka.
Edward Miszczak, Krzysztof Stanowski
Edward Miszczak, Krzysztof Stanowski / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Jeszcze niedawno Natalia Janoszek nie schodziła z pierwszych stron wielu portali. Wszystko za sprawą dziennikarskiego śledztwa Krzysztofa Stanowskiego, który wbrew sądowemu zabezpieczeniu postanowił opublikować materiał na temat celebrytki. 

Dziennikarz postanowił podważyć karierę celebrytki w indyjskim Bollywood. 

Nawet jak coś tam pokręciła, nawet jak coś tam dmuchnęła za bardzo. Boże, ona jedyna na rynku?

 – mówił wówczas Miszczak w wywiadzie dla Pudelka.

Stanowski ostro o Miszczaku

O komentarz do słów Miszczaka "Party" poprosiła Krzysztofa Stanowskiego.

Mam wrażenie, że on nie stanął po jej stronie - jakkolwiek dziwnie to brzmi - tylko po swojej stronie. Mam wrażenie, że ma totalnie wywalone na tę kobietę. Dla niego to jest nikt tak naprawdę, ale on chciał napiąć mięśnie, zamanifestować swoją medialną siłę i pokazać, że żaden Stanowski nie będzie mu strącał pionków z szachownicy, bo jak raz by na to pozwolił, to potem Stanowski może zbiłby mu wieżę

- powiedział rozmowie z "Party".

Miała być manifestacja siły, wyszła bezwartościowa bufonada i kompromitacja. Okazuje się, że on nie szanuje telewizji, w której pracuje

- podsumował dziennikarz.

 

 



 

Polecane