„1,2 mln logowań komórek do BTS” na Marszu Miliona Serc? Znany dziennikarz tłumaczy

1,2 mln zalogowań do BTS-ów komórek spoza Warszawy w dniu marszu to oczywisty fejk. Wrzucony do sieci przez kogoś, kto liczy na to, że ludzie nie mają wiedzy, jak działają sieci komórkowe – tłumaczy w mediach społecznościowych dziennikarz śledczy Krzysztof M. Kaźmierczak, autor wielu artykułów dot. śmierci Jarosława Ziętary, obecnie dziennikarz magazynu reporterów „Telekurier”.
Marsz Miliona Serc w Warszawie
Marsz Miliona Serc w Warszawie / fot. PAP/Paweł Supernak

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych pojawiają się wpisy informujące o 1,2 miliona logowań komórek do BTS-ów (stacji bazowych sieci komórkowych) w Warszawie w dniu Marszu Miliona Serc organizowanego przez Donalda Tuska i Platformę Obywatelską.

CZYTAJ TAKŻE: Bohater afery Katargate uderza w Polskę! „Oczekujemy, że traktuje zarzuty poważnie”

 

Znany dziennikarz: To fejk

„1,2 mln zalogowań do BTS-ów komórek spoza Warszawy w dniu marszu to oczywisty fejk. Wrzucony do sieci przez kogoś kto liczy na to, że ludzie nie mają wiedzy jak działają sieci komórkowe. Tyle, że dane z tego fejku jak już to obniżają frekwencje na marszu, a nie ją podwyższają” – twierdzi znany dziennikarz Krzysztof M. Kaźmierczak.



Dziennikarz śledczy podkreśla, że operatorzy „nie udostępnili danych o logowaniach i nawet gdyby je podali, do tego odseparowując logowania mieszkańców od pozawarszawskich logowań, i nawet gdyby było tych logowań – jak podaje fejk – 1,2 mln, to w żadnym wypadku nie oznacza, że to były logowania 1,2 mln ludzi”.

Kaźmierczak zaznacza bowiem, że jedna osoba poruszająca się po mieście loguje się we wielu BTS-ach. „Na terenie Warszawy jest ok. 1800 BTS-ów z czego około 100 z nich obejmowało swoim zasięgiem trasę marszu. Ludzie idący liczącą 4 kilometry trasą marszu z ronda Dmowskiego do ronda Radosława wielokrotnie logowali się do różnych BTS-ów, bo komórki łączą się z tymi BTS-ami, które na danym obszarze zapewniają najlepszy dostęp do usług. Na tej trasie te 1,2 mln logowań podane w fejku mogło przez te kilka godzin marszu zrobić kilkadziesiąt tysięcy osób. Mogłoby ich więcej, może 100-200 tys., ale z pewnością nie milion” – twierdzi dziennikarz.

Kazimierz M. Kaźmierczak opublikował także grafikę przedstawiającą mapę BTS-ów w centrum Warszawy i nałożoną na nią trasę marszu, który miał miejsce w niedzielę.


 

POLECANE
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

REKLAMA

„1,2 mln logowań komórek do BTS” na Marszu Miliona Serc? Znany dziennikarz tłumaczy

1,2 mln zalogowań do BTS-ów komórek spoza Warszawy w dniu marszu to oczywisty fejk. Wrzucony do sieci przez kogoś, kto liczy na to, że ludzie nie mają wiedzy, jak działają sieci komórkowe – tłumaczy w mediach społecznościowych dziennikarz śledczy Krzysztof M. Kaźmierczak, autor wielu artykułów dot. śmierci Jarosława Ziętary, obecnie dziennikarz magazynu reporterów „Telekurier”.
Marsz Miliona Serc w Warszawie
Marsz Miliona Serc w Warszawie / fot. PAP/Paweł Supernak

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych pojawiają się wpisy informujące o 1,2 miliona logowań komórek do BTS-ów (stacji bazowych sieci komórkowych) w Warszawie w dniu Marszu Miliona Serc organizowanego przez Donalda Tuska i Platformę Obywatelską.

CZYTAJ TAKŻE: Bohater afery Katargate uderza w Polskę! „Oczekujemy, że traktuje zarzuty poważnie”

 

Znany dziennikarz: To fejk

„1,2 mln zalogowań do BTS-ów komórek spoza Warszawy w dniu marszu to oczywisty fejk. Wrzucony do sieci przez kogoś kto liczy na to, że ludzie nie mają wiedzy jak działają sieci komórkowe. Tyle, że dane z tego fejku jak już to obniżają frekwencje na marszu, a nie ją podwyższają” – twierdzi znany dziennikarz Krzysztof M. Kaźmierczak.



Dziennikarz śledczy podkreśla, że operatorzy „nie udostępnili danych o logowaniach i nawet gdyby je podali, do tego odseparowując logowania mieszkańców od pozawarszawskich logowań, i nawet gdyby było tych logowań – jak podaje fejk – 1,2 mln, to w żadnym wypadku nie oznacza, że to były logowania 1,2 mln ludzi”.

Kaźmierczak zaznacza bowiem, że jedna osoba poruszająca się po mieście loguje się we wielu BTS-ach. „Na terenie Warszawy jest ok. 1800 BTS-ów z czego około 100 z nich obejmowało swoim zasięgiem trasę marszu. Ludzie idący liczącą 4 kilometry trasą marszu z ronda Dmowskiego do ronda Radosława wielokrotnie logowali się do różnych BTS-ów, bo komórki łączą się z tymi BTS-ami, które na danym obszarze zapewniają najlepszy dostęp do usług. Na tej trasie te 1,2 mln logowań podane w fejku mogło przez te kilka godzin marszu zrobić kilkadziesiąt tysięcy osób. Mogłoby ich więcej, może 100-200 tys., ale z pewnością nie milion” – twierdzi dziennikarz.

Kazimierz M. Kaźmierczak opublikował także grafikę przedstawiającą mapę BTS-ów w centrum Warszawy i nałożoną na nią trasę marszu, który miał miejsce w niedzielę.



 

Polecane