Płace w Kolejach Śląskich w przyszłym roku znacznie wzrosną

Wynagrodzenia zasadnicze pracowników Kolei Śląskich wzrosną w 2024 roku co najmniej o 1000 zł brutto – to jeden z najważniejszych zapisów porozumienia płacowego podpisanego w spółce 27 listopada. „Solidarność” i pozostałe organizacje związkowe działające w firmie uzgodniły z pracodawcą, że podwyżka wejdzie w życie w dwóch transzach.
Koleje Śląskie
Koleje Śląskie / fot. Wikimedia Commons/SQ9NIT

Pierwszą część podwyżki pracownicy otrzymają już w styczniu i wyniesie ona 700 zł brutto. Natomiast w kwietniu stawki zasadnicze poszczególnych osób zostaną podwyższone o 10 proc. w stosunku do poziomu z 2023 roku.

"Jesteśmy usatysfakcjonowani"

– Jesteśmy usatysfakcjonowani, to były dobre negocjacje. Przystępowaliśmy do rozmów z założeniem, że podpiszemy porozumienie, jeśli pracodawca zaproponuje minimum 1000 zł. Ten cel udało się osiągnąć, a są osoby, które dostaną więcej, np. 1200, 1300, a nawet 1500 zł brutto – mówi Mariusz Samek, przewodniczący „Solidarności” w Kolejach Śląskich.

Podkreśla, że w zeszłym roku związkowcom także udało się wynegocjować znaczące kwoty podwyżek. W sumie zarobki w firmie w ciągu dwóch lat wzrosną o ponad 2 tys. zł. – Cały czas dążymy do tego, żeby warunki pracy były coraz lepsze i to się dzieje. Koleje Śląskie stają się coraz bardziej atrakcyjnym pracodawcą, co przyciąga chętnych do pracy – dodaje Mariusz Samek.

W firmie zatrudnionych jest ponad 1000 osób.

Czytaj także: Węgiel zalega na zwałach. Waldemar Sopata: Tauronowi Wydobycie grozi utrata płynności finansowej


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

Płace w Kolejach Śląskich w przyszłym roku znacznie wzrosną

Wynagrodzenia zasadnicze pracowników Kolei Śląskich wzrosną w 2024 roku co najmniej o 1000 zł brutto – to jeden z najważniejszych zapisów porozumienia płacowego podpisanego w spółce 27 listopada. „Solidarność” i pozostałe organizacje związkowe działające w firmie uzgodniły z pracodawcą, że podwyżka wejdzie w życie w dwóch transzach.
Koleje Śląskie
Koleje Śląskie / fot. Wikimedia Commons/SQ9NIT

Pierwszą część podwyżki pracownicy otrzymają już w styczniu i wyniesie ona 700 zł brutto. Natomiast w kwietniu stawki zasadnicze poszczególnych osób zostaną podwyższone o 10 proc. w stosunku do poziomu z 2023 roku.

"Jesteśmy usatysfakcjonowani"

– Jesteśmy usatysfakcjonowani, to były dobre negocjacje. Przystępowaliśmy do rozmów z założeniem, że podpiszemy porozumienie, jeśli pracodawca zaproponuje minimum 1000 zł. Ten cel udało się osiągnąć, a są osoby, które dostaną więcej, np. 1200, 1300, a nawet 1500 zł brutto – mówi Mariusz Samek, przewodniczący „Solidarności” w Kolejach Śląskich.

Podkreśla, że w zeszłym roku związkowcom także udało się wynegocjować znaczące kwoty podwyżek. W sumie zarobki w firmie w ciągu dwóch lat wzrosną o ponad 2 tys. zł. – Cały czas dążymy do tego, żeby warunki pracy były coraz lepsze i to się dzieje. Koleje Śląskie stają się coraz bardziej atrakcyjnym pracodawcą, co przyciąga chętnych do pracy – dodaje Mariusz Samek.

W firmie zatrudnionych jest ponad 1000 osób.

Czytaj także: Węgiel zalega na zwałach. Waldemar Sopata: Tauronowi Wydobycie grozi utrata płynności finansowej



 

Polecane