Solidarność alarmuje: Świadczenia świąteczne nie dla wszystkich pracowników TVP

Władze Telewizji Polskiej zgodziły się na postulowany przez związkowców dodatek bożonarodzeniowy, ale w wysokości 1,2 tys. zł dla pracownika, a nie, jak chcieli związkowcy, po 2 tys. zł – przekazuje portal Wirtualnemedia.pl. Zakładowa Solidarność jednak ma wątpliwości co do podziału środków.
TVP - zdjęcie poglądowe
TVP - zdjęcie poglądowe / fot. Flickr / Daniel Kruczynski

Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” TVP SA zwróciła się z prośbą do Zarządu Telewizji Polskiej SA o przyznanie świadczenia świątecznego w wysokości 2000 zł. Takie świadczenia, jak przekazują związkowcy, są w TVP już tradycją. W tym roku Zarząd, czytamy na portalu wirtualnemedia.pl, podjął decyzję, by było ono wypłacane w wysokości 1200 zł.

„W związku z przekazanymi przez Zarząd TVP S.A. szczegółami decyzji przyznania świadczenia świątecznego, NSZZ «Solidarność» TVP S.A. docenia fakt przychylenia się do naszego wniosku, złożonego na ręce Prezesa Mateusza Matyszkowicza, choć decyzja ta tylko częściowo wyczerpuje nasze oczekiwania” – przekazują związkowcy.

„Nasze zdumienie budzi zastosowanie przez Pracodawcę wykluczeń”

„Nasze zdumienie jednak budzi fakt zastosowanych przez Pracodawcę wykluczeń z tego świadczenia, niektórych pracowników Spółki. Trudno nam uznać, że świadczenie przyznawane przy okazji tak szczególnego Święta jakim jest Boże Narodzenie, może przyjąć formę, która kategoryzuje i dzieli pracowników” – alarmują.

„W okolicznościach święta, którego przesłaniem jest pojednanie i wzajemna solidarność, formuła świadczenia świątecznego, zawierająca wykluczenia, jest naszym zdaniem wypaczeniem idei przyznawania świadczeń świątecznych i w żaden sposób nie da się jej obronić, nie tylko pod względem finansowym, ale też czysto ludzkim” – przekonują autorzy komunikatu umieszczonego na stronie internetowej telewizyjnej Solidarności.

Czytaj także: Płace w Kolejach Śląskich w przyszłym roku znacznie wzrosną


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Solidarność alarmuje: Świadczenia świąteczne nie dla wszystkich pracowników TVP

Władze Telewizji Polskiej zgodziły się na postulowany przez związkowców dodatek bożonarodzeniowy, ale w wysokości 1,2 tys. zł dla pracownika, a nie, jak chcieli związkowcy, po 2 tys. zł – przekazuje portal Wirtualnemedia.pl. Zakładowa Solidarność jednak ma wątpliwości co do podziału środków.
TVP - zdjęcie poglądowe
TVP - zdjęcie poglądowe / fot. Flickr / Daniel Kruczynski

Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” TVP SA zwróciła się z prośbą do Zarządu Telewizji Polskiej SA o przyznanie świadczenia świątecznego w wysokości 2000 zł. Takie świadczenia, jak przekazują związkowcy, są w TVP już tradycją. W tym roku Zarząd, czytamy na portalu wirtualnemedia.pl, podjął decyzję, by było ono wypłacane w wysokości 1200 zł.

„W związku z przekazanymi przez Zarząd TVP S.A. szczegółami decyzji przyznania świadczenia świątecznego, NSZZ «Solidarność» TVP S.A. docenia fakt przychylenia się do naszego wniosku, złożonego na ręce Prezesa Mateusza Matyszkowicza, choć decyzja ta tylko częściowo wyczerpuje nasze oczekiwania” – przekazują związkowcy.

„Nasze zdumienie budzi zastosowanie przez Pracodawcę wykluczeń”

„Nasze zdumienie jednak budzi fakt zastosowanych przez Pracodawcę wykluczeń z tego świadczenia, niektórych pracowników Spółki. Trudno nam uznać, że świadczenie przyznawane przy okazji tak szczególnego Święta jakim jest Boże Narodzenie, może przyjąć formę, która kategoryzuje i dzieli pracowników” – alarmują.

„W okolicznościach święta, którego przesłaniem jest pojednanie i wzajemna solidarność, formuła świadczenia świątecznego, zawierająca wykluczenia, jest naszym zdaniem wypaczeniem idei przyznawania świadczeń świątecznych i w żaden sposób nie da się jej obronić, nie tylko pod względem finansowym, ale też czysto ludzkim” – przekonują autorzy komunikatu umieszczonego na stronie internetowej telewizyjnej Solidarności.

Czytaj także: Płace w Kolejach Śląskich w przyszłym roku znacznie wzrosną



 

Polecane