Uczestnik show TVN przerywa milczenie: "Można coś wygrać i puścić to na antenie, ale nagrody nie otrzymać"

Wokół popularnego programu TVN "Top Model" zawrzało. Jeden z uczestników nieoczekiwanie zabrał głos ws. pokazu, w którym nie poszedł, mimo że go wygrał.
TVN
TVN / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

„Top Model” (do 3. edycji jako „Top Model. Zostań Modelką”) – polski program telewizyjny typu reality show, emitowany na antenie TVN od 8 września 2010, oparty na amerykańskim formacie „America’s Next Top Model”.

Uczestnik show TVN przerywa milczenie

Filip Krogulski, uczestnik 12. edycji "Top Model" w 4 odcinku został jednym ze zwycięzców w pokazie Mariusza Przybylskiego. Nagrodą był wówczas udział w jesiennym pokazie Przybylskiego, który miał miejsce kilka dni temu. Okazuje się, że uczestnik wcale w nim nie poszedł mimo wygranej w programie.

Jak wiecie, w "Top Model" wygrałem pokaz u pana Przybylskiego, który odbył się we wtorek, ale, niestety, nie poszedłem w nim - zaczął. Do tych, którzy oglądali - na pewno pamiętacie sytuację; do tych, którzy nie oglądali - w programie jedną z konkurencji był pokaz pana Przybylskiego, gdzie wygraną było pójście u niego w listopadowym pokazie. Spotkałem się z przykrymi komentarzami z jego strony, że powinienem zaprzestać trenować, pływać lub cokolwiek innego robię, bo nie tędy droga, ale wziąłem to na swoją (za dużą) klatę, bo wiadomo, nie wpasuję się w gusta każdego, ale, jak potem się okazało, sam wybrał mnie jako wygranego tego zadania i zdecydował, że pójdę w jego pokazie

- wyznał na Instagramie Filip Krogulski.

Jednak, jak się okazało, można coś wygrać i puścić to na antenie, ale nagrody później nie otrzymać. Spędziłem prawie 5 godzin na przymiarkach, ponieważ z jakiejś przyczyny, mimo punktualnego przyjścia, zostałem zostawiony na sam koniec tylko po to, żeby usłyszeć to samo, co w programie. Po przymiarkach, w przeddzień, a właściwie praktycznie w dzień pokazu, kiedy już smacznie spałem, około północy, zadzwonił do mnie ktoś i poinformował, że w pokazie nie idę

- dodał uczestnik programu.

 


 

POLECANE
„ProtectEU buduje ekosystem represji, o którym niemiecka Stasi mogła tylko pomarzyć” gorące
„ProtectEU buduje ekosystem represji, o którym niemiecka Stasi mogła tylko pomarzyć”

„ProtectEU to najnowszy koń trojański UE przeciwko wolności. Chociaż środki te wydają się rozsądne i konieczne, gdy są podejmowane indywidualnie, wspólnie budują ekosystem represji, o którym Stasi z Niemiec Wschodnich mogła tylko pomarzyć” - alarmuje Rafael Pinto Borges na łamach European Conservative.

Tragiczny finał poszukiwań. Nie żyje aktorka Magdalena Majtyka Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań. Nie żyje aktorka Magdalena Majtyka

Nie żyje Magdalena Majtyka - aktorka znana m.in. z seriali Na Wspólnej i Pierwsza miłość. Kobieta była poszukiwana od kilku dni po zaginięciu we Wrocławiu. Informację o jej śmierci potwierdziła policja.

Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego

Przywrócono ruch na jednym pasie drogi ekspresowej S5 w kierunku Wrocławia, po tym jak w piątkowe popołudnie, w okolicach Srocka (pow. poznański, woj. wielkopolskie), w zderzeniu dwóch aut i ciężarówki ranna została jedna osoba.

Nagły zwrot w sprawie ukraińskiego złota zaaresztowanego na Węgrzech. W tle wywiad Ukrainy pilne
Nagły zwrot w sprawie ukraińskiego złota zaaresztowanego na Węgrzech. W tle wywiad Ukrainy

Ukraiński transport złota i pieniędzy został zatrzymany na terenie państwa węgierskiego, co spowodowało ostrą reakcję ukraińskich władz. Strona węgierska domaga się od państwa ukraińskiego wyjaśnień twierdząc, że wszczęto dochodzenie w sprawie prania pieniędzy. Interesujące, że jeden z konwojentów miał być powiązany z ukraińskim wywiadem.

Ulubiony serial Polaków powraca. Jedna z gwiazd zdradziła szczegóły Wiadomości
Ulubiony serial Polaków powraca. Jedna z gwiazd zdradziła szczegóły

Serial „Ranczo” to jedna z najbardziej lubianych polskich produkcji ostatnich lat. Nic więc dziwnego, że wielu widzów z sentymentem wraca do historii rozgrywającej się w fikcyjnej wsi Wilkowyje. Teraz pojawia się szansa, że znani bohaterowie znów zagoszczą na ekranie.

Prof. Jan Majchrowski o rządach Tuska: To wszystko służy likwidacji państwa polskiego wideo
Prof. Jan Majchrowski o rządach Tuska: To wszystko służy likwidacji państwa polskiego

„To wszystko służy likwidacji państwa polskiego. Nie jakimś ograniczeniom. Nie. To już nie ten etap. Likwidacji państwa polskiego we wszystkich możliwych wymiarach” - powiedział prof. Jan Majchrowski, prawnik i publicysta podczas spotkania Klubu Gazety Polskiej we Wrocławiu.

Sąd rozstrzygnął spór o podręcznik HiT. Minister ma opublikować przeprosiny Wiadomości
Sąd rozstrzygnął spór o podręcznik HiT. Minister ma opublikować przeprosiny

Sąd Okręgowy w Warszawie zadecydował w piątek, że minister edukacji Barbara Nowacka musi przeprosić za słowa o kłamstwach zawartych na każdej stronie podręcznika Historia i Teraźniejszość.

Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant Wiadomości
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant

W Goszczu w gminie Twardogóra doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginął funkcjonariusz miejscowego komisariatu policji. Sprawą zajmuje się prokuratura, która ustala dokładne okoliczności tragedii.

Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data z ostatniej chwili
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie w najbliższy wtorek o godz. 15.

Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem z ostatniej chwili
Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, to najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje zmieniający się układ sił na scenie politycznej. W sondażu przygotowanym przez United Surveys dla Wirtualnej Polski wyraźny wzrost notuje Prawo i Sprawiedliwość.

REKLAMA

Uczestnik show TVN przerywa milczenie: "Można coś wygrać i puścić to na antenie, ale nagrody nie otrzymać"

Wokół popularnego programu TVN "Top Model" zawrzało. Jeden z uczestników nieoczekiwanie zabrał głos ws. pokazu, w którym nie poszedł, mimo że go wygrał.
TVN
TVN / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

„Top Model” (do 3. edycji jako „Top Model. Zostań Modelką”) – polski program telewizyjny typu reality show, emitowany na antenie TVN od 8 września 2010, oparty na amerykańskim formacie „America’s Next Top Model”.

Uczestnik show TVN przerywa milczenie

Filip Krogulski, uczestnik 12. edycji "Top Model" w 4 odcinku został jednym ze zwycięzców w pokazie Mariusza Przybylskiego. Nagrodą był wówczas udział w jesiennym pokazie Przybylskiego, który miał miejsce kilka dni temu. Okazuje się, że uczestnik wcale w nim nie poszedł mimo wygranej w programie.

Jak wiecie, w "Top Model" wygrałem pokaz u pana Przybylskiego, który odbył się we wtorek, ale, niestety, nie poszedłem w nim - zaczął. Do tych, którzy oglądali - na pewno pamiętacie sytuację; do tych, którzy nie oglądali - w programie jedną z konkurencji był pokaz pana Przybylskiego, gdzie wygraną było pójście u niego w listopadowym pokazie. Spotkałem się z przykrymi komentarzami z jego strony, że powinienem zaprzestać trenować, pływać lub cokolwiek innego robię, bo nie tędy droga, ale wziąłem to na swoją (za dużą) klatę, bo wiadomo, nie wpasuję się w gusta każdego, ale, jak potem się okazało, sam wybrał mnie jako wygranego tego zadania i zdecydował, że pójdę w jego pokazie

- wyznał na Instagramie Filip Krogulski.

Jednak, jak się okazało, można coś wygrać i puścić to na antenie, ale nagrody później nie otrzymać. Spędziłem prawie 5 godzin na przymiarkach, ponieważ z jakiejś przyczyny, mimo punktualnego przyjścia, zostałem zostawiony na sam koniec tylko po to, żeby usłyszeć to samo, co w programie. Po przymiarkach, w przeddzień, a właściwie praktycznie w dzień pokazu, kiedy już smacznie spałem, około północy, zadzwonił do mnie ktoś i poinformował, że w pokazie nie idę

- dodał uczestnik programu.

 



 

Polecane