Jakubiak: Na początku przyszłego roku pierwsze transporty nielegalnych uchodźców do Polski [WIDEO]

– Spełniają się niestety te najgorsze scenariusze dla Polski – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Jakubiak w nagraniu wideo opublikowanym w mediach społecznościowych. 
Marek Jakubiak
Marek Jakubiak / screen video - Twitter

Polityk zapowiada, że już w styczniu przyszłego roku do Polski może trafić nawet milion uchodźców z Niemczech.

Czytaj także: Afera wiatrakowa. Jest śledztwo 

Marek Jakubiak: „Relokacja miliona niechcianych uchodźców z Niemiec”

Rada Europejska przesunęła swoje obrady na 19 grudnia. Chcą mieć pewność, że Donald Tusk będzie reprezentował wtedy Polskę 

– mówi Marek Jakubiak. Dodał, że druga wiadomość, którą ma do przekazania, również jest „niedobra”.

Mówiłem o tym wczoraj w „Minęła 20”, że wszystko wskazuje na to, że relokacja miliona niechcianych uchodźców z Niemiec, realizacja tego postulatu niemieckiego czeka na usankcjonowanie się Tuska w roli premiera polskiego rządu. Tak więc od początku przyszłego roku mogą być pierwsze transporty nielegalnych uchodźców, tych niepotrzebnych Niemcom; bo oni są „przebrani”, jakby to miało nie brzmieć, ci bardziej inteligentni zostaną na terenie Niemiec, a wszyscy ci, którzy są takimi „jemiołami” trochę, przyjadą do Polski, Czech i Słowacji 

– przekazał polityk. 

Czytaj również: Jeszcze w tym tygodniu umowa na dostawę Krabów do polskiej armii 

 

Dane: Obywatele niemieccy cztery razy częściej padają ofiarami migrantów niż na odwrót

Niemcom często zarzuca się wzrost ksenofobii, ale patrząc na najnowsze dane Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), nasuwa się przeciwny wniosek: to obywatele niemieccy znacznie częściej stawali się ofiarami migrantów niż odwrotnie – podaje dziennik „Bild”.

Z danych BKA za 2022 rok wynika, że 47 923 Niemców padło ofiarą przestępstw, w których sprawcami byli migranci. Jest to 18-procentowy wzrost w stosunku do roku wcześniejszego.

Jeśli natomiast chodzi o obywateli Niemiec, byli oni sprawcami przestępstw wobec 12 061 imigrantów. „Mówiąc wprost: Niemcy byli atakowani przez migrantów cztery razy częściej niż na odwrót” – podkreślił dziennik.

W powyższym zestawieniu BKA uwzględniła jedynie przestępstwa, które policja określa jako poważne – m.in. napaści i rabunki.

W kategorii zbrodni (morderstwa, zabójstwa) ofiarą przestępstw, w których brał udział co najmniej jeden imigrant, padło 258 Niemców (z czego 38 przypadków zakończyło się śmiercią). W tym samym okresie 89 imigrantów było ofiarami przestępstw, w które zamieszany był co najmniej jeden Niemiec – w wyniku czego zmarło 5 imigrantów.

BKA definiuje jako imigrantów tych cudzoziemców, którzy przybyli do Niemiec jako uchodźcy. Do grupy tej zaliczono także osoby ubiegające się o azyl, którym go nie przyznano. Statystycznie rzecz biorąc, najczęściej popełniają przestępstwa osoby z tej grupy – dowiedział się „Bild”.

Statystycznie grupą popełniającą najmniej przestępstw są obywatele Ukrainy. Według raportu BKA na 1 mln uchodźców stanowili oni najliczniejszą grupę (35,5 proc. wszystkich imigrantów), z czego tylko 6,5 proc. z nich było podejrzanych o popełnienie przestępstwa. Natomiast imigranci z Maghrebu, czyli Algierii, Maroka i Tunezji, którzy stanowią zaledwie 0,6 proc. wszystkich imigrantów, są podejrzani o dokonanie 8,5 proc. przestępstw.

Ogółem na terenie Niemiec w 2022 roku policja zidentyfikowała około 1,92 mln podejrzanych, z czego 612 tys. to obcokrajowcy (31,9 proc.) – w tym 143 tys. imigrantów (7,4 proc.).

„Osoby nie będące Niemcami są znacznie nadreprezentowane w statystykach i to pomimo tego, że posiadacze tzw. podwójnego obywatelstwa są uwzględniani w statystykach tylko jako Niemcy” – zauważa gazeta, podkreślając, że problem stanowi to, że rząd chce już wkrótce nadać podwójne obywatelstwo wszystkim imigrantom, którzy się naturalizują.

„Statystyki dotyczące przestępczości pokazują jedynie niewielki obszar przestępstw, ujawnionych przez policję. Dane te mają pokazać realną sytuację przestępczości w regionach i miastach, ale niestety są coraz bardziej niejasne i nie odpowiadają już subiektywnemu poczuciu bezpieczeństwa” – skomentował Jochen Kopelke, szef związku zawodowego policji.

„Te liczby są przerażające. To, co wielu zawsze podejrzewało, zostało teraz potwierdzone. Tu nie ma już co lukrować rzeczywistości. Rządy federalne i landowe muszą teraz działać konsekwentnie, wykorzystując wszystkie możliwości deportacji takich przestępców” – podkreślił szef Federalnego Związku Policji Heiko Teggatz.

„Narodowość takich przestępców nie może chronić przed deportacją. Każdy, kto popełnia poważne przestępstwa w Niemczech, powinien utrać prawo do ochrony i być deportowany do swojego kraju” – stwierdził Teggatz.

„Przestępczość popełniana przez przybyszów z innych krajów powinna przestać być w końcu tematem tabu” – podkreślił szef MSW Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul (CDU). Jak zaznaczył, dane BKA pozwalają przypuszczać, że jeśli do Niemiec „przyjedzie zbyt wiele osób, których nie uda się odpowiednio zintegrować, przestępczość wzrośnie”.

Do fundamentalnych zmian w polityce migracyjnej wezwał także Gregor Golland, parlamentarzysta CDU z Nadrenii Północnej-Westfalii. „Dla wielu polityków jest to niewygodna prawda, którą społeczeństwo dostrzegało od dawna. Należy zdecydowanie położyć kres nielegalnej imigracji, ograniczyć świadczenia socjalne i wymusić deportacje. Potrzebujemy fundamentalnej zmiany w polityce migracyjnej. Musimy nareszcie chronić ofiary!” – podsumował Golland. (PAP)


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Jakubiak: Na początku przyszłego roku pierwsze transporty nielegalnych uchodźców do Polski [WIDEO]

– Spełniają się niestety te najgorsze scenariusze dla Polski – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Jakubiak w nagraniu wideo opublikowanym w mediach społecznościowych. 
Marek Jakubiak
Marek Jakubiak / screen video - Twitter

Polityk zapowiada, że już w styczniu przyszłego roku do Polski może trafić nawet milion uchodźców z Niemczech.

Czytaj także: Afera wiatrakowa. Jest śledztwo 

Marek Jakubiak: „Relokacja miliona niechcianych uchodźców z Niemiec”

Rada Europejska przesunęła swoje obrady na 19 grudnia. Chcą mieć pewność, że Donald Tusk będzie reprezentował wtedy Polskę 

– mówi Marek Jakubiak. Dodał, że druga wiadomość, którą ma do przekazania, również jest „niedobra”.

Mówiłem o tym wczoraj w „Minęła 20”, że wszystko wskazuje na to, że relokacja miliona niechcianych uchodźców z Niemiec, realizacja tego postulatu niemieckiego czeka na usankcjonowanie się Tuska w roli premiera polskiego rządu. Tak więc od początku przyszłego roku mogą być pierwsze transporty nielegalnych uchodźców, tych niepotrzebnych Niemcom; bo oni są „przebrani”, jakby to miało nie brzmieć, ci bardziej inteligentni zostaną na terenie Niemiec, a wszyscy ci, którzy są takimi „jemiołami” trochę, przyjadą do Polski, Czech i Słowacji 

– przekazał polityk. 

Czytaj również: Jeszcze w tym tygodniu umowa na dostawę Krabów do polskiej armii 

 

Dane: Obywatele niemieccy cztery razy częściej padają ofiarami migrantów niż na odwrót

Niemcom często zarzuca się wzrost ksenofobii, ale patrząc na najnowsze dane Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), nasuwa się przeciwny wniosek: to obywatele niemieccy znacznie częściej stawali się ofiarami migrantów niż odwrotnie – podaje dziennik „Bild”.

Z danych BKA za 2022 rok wynika, że 47 923 Niemców padło ofiarą przestępstw, w których sprawcami byli migranci. Jest to 18-procentowy wzrost w stosunku do roku wcześniejszego.

Jeśli natomiast chodzi o obywateli Niemiec, byli oni sprawcami przestępstw wobec 12 061 imigrantów. „Mówiąc wprost: Niemcy byli atakowani przez migrantów cztery razy częściej niż na odwrót” – podkreślił dziennik.

W powyższym zestawieniu BKA uwzględniła jedynie przestępstwa, które policja określa jako poważne – m.in. napaści i rabunki.

W kategorii zbrodni (morderstwa, zabójstwa) ofiarą przestępstw, w których brał udział co najmniej jeden imigrant, padło 258 Niemców (z czego 38 przypadków zakończyło się śmiercią). W tym samym okresie 89 imigrantów było ofiarami przestępstw, w które zamieszany był co najmniej jeden Niemiec – w wyniku czego zmarło 5 imigrantów.

BKA definiuje jako imigrantów tych cudzoziemców, którzy przybyli do Niemiec jako uchodźcy. Do grupy tej zaliczono także osoby ubiegające się o azyl, którym go nie przyznano. Statystycznie rzecz biorąc, najczęściej popełniają przestępstwa osoby z tej grupy – dowiedział się „Bild”.

Statystycznie grupą popełniającą najmniej przestępstw są obywatele Ukrainy. Według raportu BKA na 1 mln uchodźców stanowili oni najliczniejszą grupę (35,5 proc. wszystkich imigrantów), z czego tylko 6,5 proc. z nich było podejrzanych o popełnienie przestępstwa. Natomiast imigranci z Maghrebu, czyli Algierii, Maroka i Tunezji, którzy stanowią zaledwie 0,6 proc. wszystkich imigrantów, są podejrzani o dokonanie 8,5 proc. przestępstw.

Ogółem na terenie Niemiec w 2022 roku policja zidentyfikowała około 1,92 mln podejrzanych, z czego 612 tys. to obcokrajowcy (31,9 proc.) – w tym 143 tys. imigrantów (7,4 proc.).

„Osoby nie będące Niemcami są znacznie nadreprezentowane w statystykach i to pomimo tego, że posiadacze tzw. podwójnego obywatelstwa są uwzględniani w statystykach tylko jako Niemcy” – zauważa gazeta, podkreślając, że problem stanowi to, że rząd chce już wkrótce nadać podwójne obywatelstwo wszystkim imigrantom, którzy się naturalizują.

„Statystyki dotyczące przestępczości pokazują jedynie niewielki obszar przestępstw, ujawnionych przez policję. Dane te mają pokazać realną sytuację przestępczości w regionach i miastach, ale niestety są coraz bardziej niejasne i nie odpowiadają już subiektywnemu poczuciu bezpieczeństwa” – skomentował Jochen Kopelke, szef związku zawodowego policji.

„Te liczby są przerażające. To, co wielu zawsze podejrzewało, zostało teraz potwierdzone. Tu nie ma już co lukrować rzeczywistości. Rządy federalne i landowe muszą teraz działać konsekwentnie, wykorzystując wszystkie możliwości deportacji takich przestępców” – podkreślił szef Federalnego Związku Policji Heiko Teggatz.

„Narodowość takich przestępców nie może chronić przed deportacją. Każdy, kto popełnia poważne przestępstwa w Niemczech, powinien utrać prawo do ochrony i być deportowany do swojego kraju” – stwierdził Teggatz.

„Przestępczość popełniana przez przybyszów z innych krajów powinna przestać być w końcu tematem tabu” – podkreślił szef MSW Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul (CDU). Jak zaznaczył, dane BKA pozwalają przypuszczać, że jeśli do Niemiec „przyjedzie zbyt wiele osób, których nie uda się odpowiednio zintegrować, przestępczość wzrośnie”.

Do fundamentalnych zmian w polityce migracyjnej wezwał także Gregor Golland, parlamentarzysta CDU z Nadrenii Północnej-Westfalii. „Dla wielu polityków jest to niewygodna prawda, którą społeczeństwo dostrzegało od dawna. Należy zdecydowanie położyć kres nielegalnej imigracji, ograniczyć świadczenia socjalne i wymusić deportacje. Potrzebujemy fundamentalnej zmiany w polityce migracyjnej. Musimy nareszcie chronić ofiary!” – podsumował Golland. (PAP)



 

Polecane