[wywiad] Prymas Polski: Skrzywdzeni oczekują nie tyle słów, co działania

Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi jest wyrazem naszej jedności i solidarności z tymi, którzy zostali skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym zarówno przez duchownych, jak i wszystkich innych sprawców – mówi abp Wojciech Polak, wyjaśniając sens wydarzenia, które będzie miało miejsce 16 lutego, w pierwszy piątek Wielkiego Postu. Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży pytany na jakim jesteśmy etapie, jeśli chodzi o uporanie się z problemem wykorzystywania seksualnego osób małoletnich na terenie kościelnym, odpowiada, że „niewątpliwie przeszliśmy już pewną drogę, choć dobrze wiemy, że zmiana mentalności nie dokonuje się w sposób szybki ani łatwy”.
abp Wojciech Polak
abp Wojciech Polak / YT print screen/KUL, John Paul II Catholic University od Lublin

KAI: Księże Prymasie, w pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół w Polsce będzie przeżywać kolejny Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi. Jaki jest cel tego dnia i jak go powinniśmy przeżywać, także w konkretnej parafii? Jakby Ksiądz Prymas zachęcił proboszczów do tego działania?

Abp Wojciech Polak: Ten Dzień jest wyrazem naszej jedności i naszej solidarności z tymi, którzy zostali skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym. Jest on owocem niezwykłej intuicji duszpasterskiej papieża Franciszka. Organizacja Dnia Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi jest dziełem całego Kościoła w Polsce.

Od tego roku zmieniliśmy jego nazwę. W ten sposób pragniemy postawić w centrum osoby skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym zarówno przez duchownych, jak i wszystkich innych sprawców. Solidarność z tymi osobami jest drogą do podjęcia pokuty. Kościół poprzez konkretną pomoc a także przez modlitwę w naszych parafiach i wspólnotach, stara się towarzyszyć i wspierać osoby skrzywdzone. Jesteśmy razem, aby pomagać. Myślę, że w ten sposób powinno zrodzić się w sercu każdej i każdego w Kościele, także proboszcza w parafii pragnienie, by wyjść naprzeciw osobom skrzywdzonym. Wiemy przecież, że jest to duży problem społeczny, a więc także wielkie wyzwanie duszpasterskie.   

- A co tej okazji Kościół powinien powiedzieć samym skrzywdzonym? Jakie przesłanie kieruje do nich?

- Myślę, że osoby skrzywdzone oczekują od nas nie tyle samych słów, co działania, a jeśli słów, to tylko takich, które będą poprzedzone działaniem. Dlatego przeżywając ten dzień przypominamy o budowanym w Kościele w Polsce systemie reagowania na grzech i przestępstwo wykorzystania seksualnego, a także systemie pomocy i prewencji. To ponad 400 osób, które w diecezjach i zakonach są gotowe, by wysłuchać, wesprzeć i towarzyszyć. Jeśli więc mówimy, to tylko tyle, że wszyscy jesteśmy po to, aby pomagać. 

- Ksiądz Prymas jako Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży kieruje pracą Kościoła w Polsce na tym polu. Na jakim – najkrócej mówiąc - jesteśmy etapie, jeśli chodzi o uporanie się z problemem wykorzystywania seksualnego osób małoletnich bądź bezbronnych na terenie kościelnym oraz ze zbudowaniem nowej świadomości tego problemu? 

- Niewątpliwie przeszliśmy już pewną drogę, choć dobrze wiemy, że zmiana mentalności nie dokonuje się w sposób szybki ani łatwy. Wydaje mi się, że na płaszczyźnie działania w celu ujawnienia i ukarania winnych wykorzystania seksualnego w Kościele, mamy już zdecydowanie inne podejście. Są odpowiednie wskazania i normy kanoniczne, które w tych latach zostały wypracowane. Są one zgodne z prawodawstwem państwowym. Stąd nie ma wątpliwości, w jaki sposób należy działać w przypadkach zgłoszenia takiego przestępstwa. Działamy też w sposób zdecydowany i jasny, współpracując z państwowymi organami ścigania.

Większego trudu wymaga niewątpliwie nabycie odpowiedniej umiejętności samego kontaktu z osobami skrzywdzonymi i pomocy im okazywanej. Służą temu zarówno liczne warsztaty i szkolenia, które systematycznie, co roku oferuje Fundacja Świętego Józefa. Adresowane są one nie tylko dla grup w ramach samego systemu, a więc dla delegatów ds. ochrony dzieci i młodzieży, dla duszpasterzy i duszpasterek osób skrzywdzonych, dla kuratorów obwinionych lub skazanych i osób podejmujących działania prewencyjne, ale także dla poszczególnych grup prezbiterów i osób konsekrowanych.

Okazją do zdobycia odpowiedniej wiedzy, ale i umiejętności działania są kolejne edycje studiów podyplomowych prowadzonych przez Centrum Ochrony Dziecka w Krakowie w ramach Uniwersytetu Ignatianum. Po ich ukończeniu mamy więc kolejne osoby: duchownych, zakonników i zakonnice ale także osoby świeckie, zdolne nie tylko do zrozumienia samego problemu wykorzystania małoletnich czy dorosłych bezbronnych, ale także do podejmowania konkretnego działania w strukturze Kościoła. Angażują się one również w punktach konsultacyjnych dla osób skrzywdzonych, których mamy kilka, w Ciechanowie, Gdańsku, Kaliszu, Toruniu, Poznaniu czy Gnieźnie. 

- Czy przy zmianach jakie zaszły w Państwowej Komisji ds. Pedofilii, jest szansa na dobra współpracę z tym organem? 

- Od momentu powołania Państwowej Komisji, w imieniu Kościoła w Polsce deklarowałem gotowość współpracy dla dobra skrzywdzonych i przeciwdziałania przestępstwom seksualnym wobec małoletnich. Niestety, także z powodu niejasnych kompetencji Komisji, te kontakty były utrudnione. Mam nadzieję, że zeszłoroczna nowelizacja ustawy, która precyzyjniej określa uprawnienia Państwowej Komisji, a także uzupełnienie jej składu przez obecny parlament, otwiera perspektywę współdziałania w wyjaśnianiu konkretnych spraw, którymi zajmuje się Komisja. Chodzi o podobną współpracę, jaką Kościół już od szeregu lat podejmuje z innymi organami państwowymi, policją, prokuraturą czy sądami, w celu zwalczania przestępstw seksualnych wobec dzieci i młodzieży. W ostatnich dniach jako Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży skierowałem do Pani Przewodniczącej pismo, w którym wyraziłem gotowość do spotkania i rozmowy na ten temat.  

- A czy jest szansa na zbudowanie znacznie szerszego – powiedzmy nawet - narodowego programu ochrony dzieci i młodzieży? Jaki mógłby być tu wkład Kościoła?

- O opracowanie ogólnonarodowej strategii ochrony dzieci w Polsce Konferencja Episkopatu Polski upominała się już od dawna. Uchwalona w ubiegłym roku tzw. Ustawa Kamilka, której celem jest wzmocnienie prawnej ochrony dzieci przed przemocą, wprowadza m.in. Krajowy Plan Działania na rzecz ochrony dzieci przed przemocą i przestępstwami na tle seksualnym. Dotyczy ona wszystkich instytucji pracujących z dziećmi, w tym także kościelnych. Pracujemy więc by przygotować i wdrożyć standardy do zastosowania w różnych miejscach i placówkach podległych Kościołowi, od parafii i różnych obszarów duszpasterskiego działania poczynając, a kończąc na szkołach, internatach, placówkach leczniczych i wychowawczych itp. Standardy te mają być rzeczywistym narzędziem budowania bezpiecznych środowisk wszędzie tam, gdzie przebywają młodzi, gdzie się uczą, formują, wypoczywają, uprawiają sport, doskonalą swoje zdolności bądź zaspokajają potrzeby duchowe, zdrowotne lub inne.

Centrum Ochrony Dziecka podjęło się zadania opracowania standardów ochrony małoletnich i bezbronnych w instytucjach prowadzonych przez podmioty kościelne. Pracuje już nad tym 10 specjalistycznych grup. Działania te koordynuje pani Ewa Kusz, która jest jednocześnie jednym z członków zespołu powołanego w Ministerstwie Sprawiedliwości. Mam więc nadzieję, że także dzięki temu, doświadczenie Kościoła w prewencji posłuży całemu społeczeństwu.

- A co z kościelną komisją niezależnych ekspertów ds. zbadania dramatu wykorzystania małoletnich, którą Ksiądz Prymas zapowiada już od pewnego czasu? Kiedy jest szansa na rozpoczęcie jej działań i czego będą one dotyczyć?

- Trwają prace przygotowawcze zmierzające do przedstawienia Zebraniu Plenarnemu Konferencji Episkopatu Polski, a także Zebraniom Plenarnym Wyższych Przełożonych Zakonów i Zgromadzeń Męskich oraz Żeńskich, szczegółowego projektu powołania i działania tej Komisji. Prace są intensywne, choć dość żmudne i niełatwe, wymagające wielu konsultacji. Chodzi o to, aby precyzyjnie określić cele, zadania i kompetencje wspomnianego zespołu. Ufam, że zdołamy ukończyć te prace jeszcze w pierwszej połowie tego roku, by przedstawić je do dyskusji wszystkim wskazanym powyżej gremiom i uzyskać wspólną zgodę na powołanie i działanie Komisji.

- Dziękuję za rozmowę. 

Rozmawiał Marcin Przeciszewski, mp


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Białegostoku

Po kilkunastu dniach siarczystych mrozów miasto podsumowuje zimową akcję pomocową. W centrum Białystok działał specjalny autobus–ogrzewalnia, z którego każdego dnia korzystało ponad 120 osób. Teraz, wraz z poprawą pogody, inicjatywa została zakończona – ale służby wciąż apelują o czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem.

Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Jeden z Polaków zachwycił na dużej skoczni

Kacper Tomasiak zdobył brązowy medal olimpijski w skokach narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Słoweniec Domen Prevc, a srebro wywalczył Japończyk Ren Nikaido.

Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów Wiadomości
Ten kraj coraz popularniejszy wśród Polaków. Prawie dwa razy więcej turystów

Ruch turystyczny do Wietnamu wyraźnie rośnie, a wśród odwiedzających coraz większą grupę stanowią Polacy. Dane za styczeń 2026 roku pokazują, że kraj w Azji Południowo-Wschodniej odwiedziło 17 240 turystów z Polski. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski, centralną Europę, po północ Rosji rozciągać się będą układy wysokiego ciśnienia. Resztę kontynentu obejmą aktywne niże z układami frontów atmosferycznych. Przeważający obszar kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku, natomiast nad południowe rejony, z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Z północy zacznie napływać powietrze arktyczne.

Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych tylko u nas
Niemieccy aktywiści domagają się zamknięcia szwajcarskich elektrowni jądrowych

W obliczu rosnącego niepokoju o bezpieczeństwo energetyki jądrowej, Niemcy coraz głośniej domagają się wyłączenia szwajcarskich elektrowni atomowych (AKW) położonych blisko granicy. Studia i raporty podkreślają ogromne zagrożenia dla Badenii-Wirtembergii i całych Południowych Niemiec w przypadku awarii.

Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

[wywiad] Prymas Polski: Skrzywdzeni oczekują nie tyle słów, co działania

Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi jest wyrazem naszej jedności i solidarności z tymi, którzy zostali skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym zarówno przez duchownych, jak i wszystkich innych sprawców – mówi abp Wojciech Polak, wyjaśniając sens wydarzenia, które będzie miało miejsce 16 lutego, w pierwszy piątek Wielkiego Postu. Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży pytany na jakim jesteśmy etapie, jeśli chodzi o uporanie się z problemem wykorzystywania seksualnego osób małoletnich na terenie kościelnym, odpowiada, że „niewątpliwie przeszliśmy już pewną drogę, choć dobrze wiemy, że zmiana mentalności nie dokonuje się w sposób szybki ani łatwy”.
abp Wojciech Polak
abp Wojciech Polak / YT print screen/KUL, John Paul II Catholic University od Lublin

KAI: Księże Prymasie, w pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół w Polsce będzie przeżywać kolejny Dzień Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi. Jaki jest cel tego dnia i jak go powinniśmy przeżywać, także w konkretnej parafii? Jakby Ksiądz Prymas zachęcił proboszczów do tego działania?

Abp Wojciech Polak: Ten Dzień jest wyrazem naszej jedności i naszej solidarności z tymi, którzy zostali skrzywdzeni wykorzystaniem seksualnym. Jest on owocem niezwykłej intuicji duszpasterskiej papieża Franciszka. Organizacja Dnia Modlitwy i Solidarności z osobami skrzywdzonymi jest dziełem całego Kościoła w Polsce.

Od tego roku zmieniliśmy jego nazwę. W ten sposób pragniemy postawić w centrum osoby skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym zarówno przez duchownych, jak i wszystkich innych sprawców. Solidarność z tymi osobami jest drogą do podjęcia pokuty. Kościół poprzez konkretną pomoc a także przez modlitwę w naszych parafiach i wspólnotach, stara się towarzyszyć i wspierać osoby skrzywdzone. Jesteśmy razem, aby pomagać. Myślę, że w ten sposób powinno zrodzić się w sercu każdej i każdego w Kościele, także proboszcza w parafii pragnienie, by wyjść naprzeciw osobom skrzywdzonym. Wiemy przecież, że jest to duży problem społeczny, a więc także wielkie wyzwanie duszpasterskie.   

- A co tej okazji Kościół powinien powiedzieć samym skrzywdzonym? Jakie przesłanie kieruje do nich?

- Myślę, że osoby skrzywdzone oczekują od nas nie tyle samych słów, co działania, a jeśli słów, to tylko takich, które będą poprzedzone działaniem. Dlatego przeżywając ten dzień przypominamy o budowanym w Kościele w Polsce systemie reagowania na grzech i przestępstwo wykorzystania seksualnego, a także systemie pomocy i prewencji. To ponad 400 osób, które w diecezjach i zakonach są gotowe, by wysłuchać, wesprzeć i towarzyszyć. Jeśli więc mówimy, to tylko tyle, że wszyscy jesteśmy po to, aby pomagać. 

- Ksiądz Prymas jako Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży kieruje pracą Kościoła w Polsce na tym polu. Na jakim – najkrócej mówiąc - jesteśmy etapie, jeśli chodzi o uporanie się z problemem wykorzystywania seksualnego osób małoletnich bądź bezbronnych na terenie kościelnym oraz ze zbudowaniem nowej świadomości tego problemu? 

- Niewątpliwie przeszliśmy już pewną drogę, choć dobrze wiemy, że zmiana mentalności nie dokonuje się w sposób szybki ani łatwy. Wydaje mi się, że na płaszczyźnie działania w celu ujawnienia i ukarania winnych wykorzystania seksualnego w Kościele, mamy już zdecydowanie inne podejście. Są odpowiednie wskazania i normy kanoniczne, które w tych latach zostały wypracowane. Są one zgodne z prawodawstwem państwowym. Stąd nie ma wątpliwości, w jaki sposób należy działać w przypadkach zgłoszenia takiego przestępstwa. Działamy też w sposób zdecydowany i jasny, współpracując z państwowymi organami ścigania.

Większego trudu wymaga niewątpliwie nabycie odpowiedniej umiejętności samego kontaktu z osobami skrzywdzonymi i pomocy im okazywanej. Służą temu zarówno liczne warsztaty i szkolenia, które systematycznie, co roku oferuje Fundacja Świętego Józefa. Adresowane są one nie tylko dla grup w ramach samego systemu, a więc dla delegatów ds. ochrony dzieci i młodzieży, dla duszpasterzy i duszpasterek osób skrzywdzonych, dla kuratorów obwinionych lub skazanych i osób podejmujących działania prewencyjne, ale także dla poszczególnych grup prezbiterów i osób konsekrowanych.

Okazją do zdobycia odpowiedniej wiedzy, ale i umiejętności działania są kolejne edycje studiów podyplomowych prowadzonych przez Centrum Ochrony Dziecka w Krakowie w ramach Uniwersytetu Ignatianum. Po ich ukończeniu mamy więc kolejne osoby: duchownych, zakonników i zakonnice ale także osoby świeckie, zdolne nie tylko do zrozumienia samego problemu wykorzystania małoletnich czy dorosłych bezbronnych, ale także do podejmowania konkretnego działania w strukturze Kościoła. Angażują się one również w punktach konsultacyjnych dla osób skrzywdzonych, których mamy kilka, w Ciechanowie, Gdańsku, Kaliszu, Toruniu, Poznaniu czy Gnieźnie. 

- Czy przy zmianach jakie zaszły w Państwowej Komisji ds. Pedofilii, jest szansa na dobra współpracę z tym organem? 

- Od momentu powołania Państwowej Komisji, w imieniu Kościoła w Polsce deklarowałem gotowość współpracy dla dobra skrzywdzonych i przeciwdziałania przestępstwom seksualnym wobec małoletnich. Niestety, także z powodu niejasnych kompetencji Komisji, te kontakty były utrudnione. Mam nadzieję, że zeszłoroczna nowelizacja ustawy, która precyzyjniej określa uprawnienia Państwowej Komisji, a także uzupełnienie jej składu przez obecny parlament, otwiera perspektywę współdziałania w wyjaśnianiu konkretnych spraw, którymi zajmuje się Komisja. Chodzi o podobną współpracę, jaką Kościół już od szeregu lat podejmuje z innymi organami państwowymi, policją, prokuraturą czy sądami, w celu zwalczania przestępstw seksualnych wobec dzieci i młodzieży. W ostatnich dniach jako Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży skierowałem do Pani Przewodniczącej pismo, w którym wyraziłem gotowość do spotkania i rozmowy na ten temat.  

- A czy jest szansa na zbudowanie znacznie szerszego – powiedzmy nawet - narodowego programu ochrony dzieci i młodzieży? Jaki mógłby być tu wkład Kościoła?

- O opracowanie ogólnonarodowej strategii ochrony dzieci w Polsce Konferencja Episkopatu Polski upominała się już od dawna. Uchwalona w ubiegłym roku tzw. Ustawa Kamilka, której celem jest wzmocnienie prawnej ochrony dzieci przed przemocą, wprowadza m.in. Krajowy Plan Działania na rzecz ochrony dzieci przed przemocą i przestępstwami na tle seksualnym. Dotyczy ona wszystkich instytucji pracujących z dziećmi, w tym także kościelnych. Pracujemy więc by przygotować i wdrożyć standardy do zastosowania w różnych miejscach i placówkach podległych Kościołowi, od parafii i różnych obszarów duszpasterskiego działania poczynając, a kończąc na szkołach, internatach, placówkach leczniczych i wychowawczych itp. Standardy te mają być rzeczywistym narzędziem budowania bezpiecznych środowisk wszędzie tam, gdzie przebywają młodzi, gdzie się uczą, formują, wypoczywają, uprawiają sport, doskonalą swoje zdolności bądź zaspokajają potrzeby duchowe, zdrowotne lub inne.

Centrum Ochrony Dziecka podjęło się zadania opracowania standardów ochrony małoletnich i bezbronnych w instytucjach prowadzonych przez podmioty kościelne. Pracuje już nad tym 10 specjalistycznych grup. Działania te koordynuje pani Ewa Kusz, która jest jednocześnie jednym z członków zespołu powołanego w Ministerstwie Sprawiedliwości. Mam więc nadzieję, że także dzięki temu, doświadczenie Kościoła w prewencji posłuży całemu społeczeństwu.

- A co z kościelną komisją niezależnych ekspertów ds. zbadania dramatu wykorzystania małoletnich, którą Ksiądz Prymas zapowiada już od pewnego czasu? Kiedy jest szansa na rozpoczęcie jej działań i czego będą one dotyczyć?

- Trwają prace przygotowawcze zmierzające do przedstawienia Zebraniu Plenarnemu Konferencji Episkopatu Polski, a także Zebraniom Plenarnym Wyższych Przełożonych Zakonów i Zgromadzeń Męskich oraz Żeńskich, szczegółowego projektu powołania i działania tej Komisji. Prace są intensywne, choć dość żmudne i niełatwe, wymagające wielu konsultacji. Chodzi o to, aby precyzyjnie określić cele, zadania i kompetencje wspomnianego zespołu. Ufam, że zdołamy ukończyć te prace jeszcze w pierwszej połowie tego roku, by przedstawić je do dyskusji wszystkim wskazanym powyżej gremiom i uzyskać wspólną zgodę na powołanie i działanie Komisji.

- Dziękuję za rozmowę. 

Rozmawiał Marcin Przeciszewski, mp



 

Polecane