Ryszard Czarnecki: "Rzeczpospolita posad", czyli "koalicja stołków"

Najlepszym lepiszczem spajającym obecną koalicję rządzącą są… stołki. Po ośmiu latach totalnego postu na szczeblu centralnym, tylko w niewielkiej mierze rekompensowanego konsumpcją stanowisk w połowie sejmików wojewódzkich, teraz przyszedł czas „odkucia się”.
Donald Tusk
Donald Tusk / Flickr/European People's Party/CC BY 2.0

Zatem ów TKM czyli „Teraz K… My” jest czymś, co skleja koalicjantów. Także tych, którzy teoretycznie mają zupełnie inne poglądy. Ale czego się nie robi dla utrzymania władzy, a zwłaszcza z niej korzystania.

"Rzeczpospolita Stołków" nie będzie trwać wiecznie

Dlatego też uważam, że wszelkie polityczne scenariusze zapowiadające wcześniejsze wybory są funta kłaków warte. Albo też znaczą tyle, co zeszłoroczny śnieg. Niemniej jednak wszelkie różnice między nimi warto pokazywać i nagłaśniać. Po pierwsze, dlatego że „Rzeczpospolita Stołków” albo: „Koalicja Posad” – nie będzie trwać wiecznie - a jej życie dobrze byłoby skrócić. Po drugie, że zarzuty w kwestii „polityki stołkowej” wobec rządów PiS są niczym kawka z mleczkiem wobec tego, co stało się w ciągu pierwszego półrocza rządów „koalicji 13 grudnia”.
 
Ponadto to jednak samo w sobie jest ciekawe, jak na Dolnym Śląsku radni odrzucają marszałka z PO, a następnie przegłosowują marszałka z PSL-u. Z kolei konflikt o wicemarszałków spowodował, że w Sejmiku Wielkopolskim nie zdołano ich wybrać na trzech sesjach.

Czy coś z tego wynika?

Ano to, że gdy zabraknie kleju o nazwie „antyPiS”, to państwo rządzący zabiorą się za bary niczym zapaśnicy amerykańskiego wrestlingu.
 
Idąc tym samym tropem, można opowiadać jak to niektórzy ministrowie konstytucyjni obecnego rządu, przez wiele miesięcy nie zgadzali się na przyjęcie do swych resortów wiceministrów z innych partii politycznych. Każdy z nas zna takich przypadków sporo. Zatem nie przywiązując większej wagi do koalicyjnych niesnasek – nie należy ich lekceważyć. To, co dziś wydaje się drobnymi konfliktami może w przyszłości (odległej? nieodległej?) urosnąć do rangi kompromitującej, publicznej awantury. Zatem: na dziś tego typu konflikty nie uczynią z opozycji czyli z nas beneficjentów. Na dalszą metę jednak jest to bardzo, bardzo prawdopodobne...
 
Tekst ukazał się na portalu temetypolityczne.pl (22.05.2024)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: W pobliżu Wieży Eiffla znaleziono trumny opisane jako "ciała francuskich żołnierzy"

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Media: Białoruski zawodnik MMA zatrzymany ws. podpaleń w Polsce


 

POLECANE
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz Wiadomości
Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz

To nie ograniczenia w pozyskiwaniu drewna ani nowe przepisy miały doprowadzić do problemów z pelletem. Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przekonuje, że za zamieszanie odpowiada przede wszystkim mroźna zima i przestoje w tartakach.

Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar

C​​​​​​​o najmniej dziewięć osób zginęło w niedzielę w starciach z pakistańskimi siłami bezpieczeństwa, gdy setki osób zaczęły szturmować konsulat USA w Karaczi po śmierci irańskiego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w atakach USA i Izraela – podała agencja Reutera, powołując się na policję.

Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem pilne
Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem

Nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katarem sparaliżowało połączenia między Azją a Europą. Na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku setki pasażerów, w tym Polacy, czekają na wznowienie lotów i decyzje przewoźników.

Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran pilne
Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran

Mohammed ibn Salman miał w prywatnych rozmowach przekonywać Donalda Trumpa do militarnego uderzenia na Iran - informuje „Washington Post”. Publicznie Rijad deklarował poparcie dla rozwiązania pokojowego.

Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat Wiadomości
Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat

Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy i znaczna część handlu LNG. Decyzja Iranu o zamknięciu tego strategicznego szlaku wywołała natychmiastową reakcję rynków i pytania o bezpieczeństwo dostaw surowców, w tym do Polski.

„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory” pilne
„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory”

„Polska jest z nich dumna” - podkreślił prezydent Karol Nawrocki w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Warszawie złożył wieńce w miejscach kaźni i pamięci oraz skierował list do uczestników społecznych obchodów.

Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą” gorące
Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą”

Iran potwierdził śmierć najwyższego przywódcy Alego Chameneia. Teheran wskazuje na USA i Izrael jako odpowiedzialnych za atak i zapowiada zdecydowaną odpowiedź. W regionie trwa wymiana ognia, a liczba ofiar rośnie.

Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka” z ostatniej chwili
Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka”

W nocy z 28 lutego na 1 marca Prezydent RP Karol Nawrocki wystartował w VII Biegu Wyklętych w Pniewach. Wydarzenie było częścią ogólnopolskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i zgromadziło licznych uczestników oraz przedstawicieli życia publicznego.

Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje  z ostatniej chwili
Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje 

Najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei został zabity w amerykańsko-izraelskim ataku, a jego ciało zostało znalezione - przekazała w sobotę agencja Reutera, powołując się na wysokiego rangą izraelskiego oficjela.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: "Rzeczpospolita posad", czyli "koalicja stołków"

Najlepszym lepiszczem spajającym obecną koalicję rządzącą są… stołki. Po ośmiu latach totalnego postu na szczeblu centralnym, tylko w niewielkiej mierze rekompensowanego konsumpcją stanowisk w połowie sejmików wojewódzkich, teraz przyszedł czas „odkucia się”.
Donald Tusk
Donald Tusk / Flickr/European People's Party/CC BY 2.0

Zatem ów TKM czyli „Teraz K… My” jest czymś, co skleja koalicjantów. Także tych, którzy teoretycznie mają zupełnie inne poglądy. Ale czego się nie robi dla utrzymania władzy, a zwłaszcza z niej korzystania.

"Rzeczpospolita Stołków" nie będzie trwać wiecznie

Dlatego też uważam, że wszelkie polityczne scenariusze zapowiadające wcześniejsze wybory są funta kłaków warte. Albo też znaczą tyle, co zeszłoroczny śnieg. Niemniej jednak wszelkie różnice między nimi warto pokazywać i nagłaśniać. Po pierwsze, dlatego że „Rzeczpospolita Stołków” albo: „Koalicja Posad” – nie będzie trwać wiecznie - a jej życie dobrze byłoby skrócić. Po drugie, że zarzuty w kwestii „polityki stołkowej” wobec rządów PiS są niczym kawka z mleczkiem wobec tego, co stało się w ciągu pierwszego półrocza rządów „koalicji 13 grudnia”.
 
Ponadto to jednak samo w sobie jest ciekawe, jak na Dolnym Śląsku radni odrzucają marszałka z PO, a następnie przegłosowują marszałka z PSL-u. Z kolei konflikt o wicemarszałków spowodował, że w Sejmiku Wielkopolskim nie zdołano ich wybrać na trzech sesjach.

Czy coś z tego wynika?

Ano to, że gdy zabraknie kleju o nazwie „antyPiS”, to państwo rządzący zabiorą się za bary niczym zapaśnicy amerykańskiego wrestlingu.
 
Idąc tym samym tropem, można opowiadać jak to niektórzy ministrowie konstytucyjni obecnego rządu, przez wiele miesięcy nie zgadzali się na przyjęcie do swych resortów wiceministrów z innych partii politycznych. Każdy z nas zna takich przypadków sporo. Zatem nie przywiązując większej wagi do koalicyjnych niesnasek – nie należy ich lekceważyć. To, co dziś wydaje się drobnymi konfliktami może w przyszłości (odległej? nieodległej?) urosnąć do rangi kompromitującej, publicznej awantury. Zatem: na dziś tego typu konflikty nie uczynią z opozycji czyli z nas beneficjentów. Na dalszą metę jednak jest to bardzo, bardzo prawdopodobne...
 
Tekst ukazał się na portalu temetypolityczne.pl (22.05.2024)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: W pobliżu Wieży Eiffla znaleziono trumny opisane jako "ciała francuskich żołnierzy"

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Media: Białoruski zawodnik MMA zatrzymany ws. podpaleń w Polsce



 

Polecane