Sterczewski chciał „skanować twarze” polskich strażników. Teraz mówi, że to był „żart”

Poseł KO Franciszek Sterczewski nie chce przeprosić za swoje zachowanie na granicy polsko-białoruskiej sprzed trzech lat. Pytany o groźby dotyczące „skanowania twarzy” strażników granicznych, mówi, że to był „żart”.
Poseł KO Franciszek Sterczewski
Poseł KO Franciszek Sterczewski / fot. X / Telewizja Republika

Sterczewski zapytany o swoje działania z 2021 roku

Dziennikarz Telewizji Republika Michał Jelonek pytał posła Koalicji Obywatelskiej o jego działania na polsko-białoruskiej granicy w 2021 roku. Sterczewski przeszkadzał wówczas służbom mundurowym i mówił o „skanowaniu twarzy” strażnikom.

– Każdy funkcjonariusz, jeśli nie przestrzega prawa, powinien się wylegitymować przed posłem. Blokowanie udzielenia pomocy osobie w zagrożeniu życia lub zdrowia jest po prostu karalne – powiedział poseł KO.

Przeprosi za swoje zachowanie?

Zapytany o to, czy przeprosi za swoje zachowanie, odparł, że „przeprosić powinni wszyscy odpowiedzialni za tę sytuację”. Stwierdził również, że ma nadzieję, iż Europa „doprowadzi do odpowiedzialności osoby z reżimu Łukaszenki i Putina” odpowiedzialne za sytuację na granicy.

„To był żart”

Franciszek Sterczewski pytany o to, czemu chciał skanować twarze polskich strażników, odpowiedział, że… nie mówił tego poważnie.

– Telefonem. To był żart, proszę pana – oświadczył poseł KO.

CZYTAJ TAKŻE:


 

POLECANE
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że cała elita polityczna Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Podobnie jak właściciele wielkich holdingów rolno-spożywczych w krajach Mercosur. To właśnie ich interesy ma zabezpieczyć podpisana w sobotę przez Ursulę von der Leyen umowa.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał ostrzeżenie 1. stopnia dla mieszkańców wszystkich powiatów woj. świętokrzyskiego.

Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa

W niedzielę po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE – poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł .

To od lat niespotykane zjawisko. Zamarzło najgłębsze jezioro w Polsce Wiadomości
To od lat niespotykane zjawisko. Zamarzło najgłębsze jezioro w Polsce

Silny, długotrwały mróz spowodował, że zamarzła Hańcza, najgłębsze jezioro w Polsce. To od lat niespotykane zjawisko - powiedziała PAP dyrektor Suwalskiego Parku Krajobrazowego Teresa Świerubska.

REKLAMA

Sterczewski chciał „skanować twarze” polskich strażników. Teraz mówi, że to był „żart”

Poseł KO Franciszek Sterczewski nie chce przeprosić za swoje zachowanie na granicy polsko-białoruskiej sprzed trzech lat. Pytany o groźby dotyczące „skanowania twarzy” strażników granicznych, mówi, że to był „żart”.
Poseł KO Franciszek Sterczewski
Poseł KO Franciszek Sterczewski / fot. X / Telewizja Republika

Sterczewski zapytany o swoje działania z 2021 roku

Dziennikarz Telewizji Republika Michał Jelonek pytał posła Koalicji Obywatelskiej o jego działania na polsko-białoruskiej granicy w 2021 roku. Sterczewski przeszkadzał wówczas służbom mundurowym i mówił o „skanowaniu twarzy” strażnikom.

– Każdy funkcjonariusz, jeśli nie przestrzega prawa, powinien się wylegitymować przed posłem. Blokowanie udzielenia pomocy osobie w zagrożeniu życia lub zdrowia jest po prostu karalne – powiedział poseł KO.

Przeprosi za swoje zachowanie?

Zapytany o to, czy przeprosi za swoje zachowanie, odparł, że „przeprosić powinni wszyscy odpowiedzialni za tę sytuację”. Stwierdził również, że ma nadzieję, iż Europa „doprowadzi do odpowiedzialności osoby z reżimu Łukaszenki i Putina” odpowiedzialne za sytuację na granicy.

„To był żart”

Franciszek Sterczewski pytany o to, czemu chciał skanować twarze polskich strażników, odpowiedział, że… nie mówił tego poważnie.

– Telefonem. To był żart, proszę pana – oświadczył poseł KO.

CZYTAJ TAKŻE:



 

Polecane