Dymisja w rządzie Tuska. To echa ustawy aborcyjnej?

Donald Tusk zdymisjonował wiceministra rozwoju i technologii.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Marcin Obara

Premier Donald Tusk przekazał, że podjął decyzję o odwołaniu Waldemara Sługockiego z funcji wiceministra rozwoju i technologii. Decyzja zapadła po tym, jak polityk nie wziął udziału w sejmowym głosowaniu dotyczącym dekryminalizacji aborcji. Na nic zdały się tłumaczenia Sługockiego, który był w tym czasie z wizytą służbową w Stanach Zjednoczonych zaplanowaną kilka miesięcy wcześniej.

Kontekst: głosowanie ws. aborcji

Niespełna dwa tygodnie temu w Sejmie upadła ustawa dotycząca dekryminalizacji pomocy w aborcji. Przeciwko zmianom zagłosowało 218 posłów, w tym 24 posłów PSL-TD. Chociaż projekt popierany przez Koalicję Obywatelską, nie zyskał on poparcia wszystkich posłów tej formacji. 

W głosowaniu nie wzięło trzech posłów PO: Krzystof Grabczuk, Waldemar Sługocki oraz Roman Giertych. Sam Giertych po głosowaniu tłumaczył, że nie wziął udziału w głosowaniu "ze względu na szacunek do poglądów jednak zdecydowanej większości wyborców KO oraz do dyscypliny klubowej”. – Wiele moich poglądów ewoluowało, ale nie jestem Moniką Pawłowską a rebours – dodał. 

Najwidoczniej tłumaczenia te nie przekonały premiera Donalda Tuska, lidera największego partii wchodzącego w skład Koalicji Obywatelskiej – Platformy Obywatelskiej i zdecydował on o zawieszeni w klubie i pozbawieniu funkcji dwóch z trzech nie biorących udział w głosowaniu posłów – Romana Giertycha oraz Waldemara Sługockiego. 

To nie było zwykłe głosowanie. Poseł Grabczuk w szpitalu – jest usprawiedliwiony. Posłowie Giertych i Sługocki zostaną zawieszeni w klubie poselskim i pozbawieni funkcji (wiceprzewodniczącego klubu i wiceministra)

– napisał Donald Tusk. 

Czytaj także: Romanowski składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie Bodnara

Tłumaczenia Sługockiego 

Na zapowiedzi Tuska już wtedy zareagował Waldemar Sługocki, który tłumaczył, że poparłby proponowane zmiany, ale był w USA z wizytą służbową.

Dzisiaj dowiaduję się, że miało miejsce głosowanie niezwykle ważne. Wielokrotnie wypowiadałem się w przestrzeni publicznej o tym, jak ważny jest dla mnie ten temat. Moje poglądy w tej sprawie są oczywiste, głosowałbym zgodnie z klubem

– mówił w Polsat News. 

Warto zaznaczyć, że na tę rozmowę polityk połączył się internetowo z USA, gdzie prowadził rozmowy z NASA i Planet Labs.

„Przed 6 rano obudziłem się, żeby wejść do łazienki, kiedy odebrałem telefon od dziennikarza. Od niego dowiedziałem się o tej sytuacji i o nałożonej sankcji” – relacjonował. „Nie czuję się w żaden sposób winny. Spotkanie z wiceszefem NASA i dyrektorem Planet Labs są niezwykle ważne. Nie mogę podać szczegółów, gdyż niektóre wątki są niejawne, ale chyba każdy dorosły człowiek zdaje sobie sprawę ze znaczenia tych spotkań” – dodał. 

Czytaj także: Zażalenie Bodnara na decyzję sądu ws. Romanowskiego. Mocna odpowiedź mec. Lewandowskiego


 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

Dymisja w rządzie Tuska. To echa ustawy aborcyjnej?

Donald Tusk zdymisjonował wiceministra rozwoju i technologii.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Marcin Obara

Premier Donald Tusk przekazał, że podjął decyzję o odwołaniu Waldemara Sługockiego z funcji wiceministra rozwoju i technologii. Decyzja zapadła po tym, jak polityk nie wziął udziału w sejmowym głosowaniu dotyczącym dekryminalizacji aborcji. Na nic zdały się tłumaczenia Sługockiego, który był w tym czasie z wizytą służbową w Stanach Zjednoczonych zaplanowaną kilka miesięcy wcześniej.

Kontekst: głosowanie ws. aborcji

Niespełna dwa tygodnie temu w Sejmie upadła ustawa dotycząca dekryminalizacji pomocy w aborcji. Przeciwko zmianom zagłosowało 218 posłów, w tym 24 posłów PSL-TD. Chociaż projekt popierany przez Koalicję Obywatelską, nie zyskał on poparcia wszystkich posłów tej formacji. 

W głosowaniu nie wzięło trzech posłów PO: Krzystof Grabczuk, Waldemar Sługocki oraz Roman Giertych. Sam Giertych po głosowaniu tłumaczył, że nie wziął udziału w głosowaniu "ze względu na szacunek do poglądów jednak zdecydowanej większości wyborców KO oraz do dyscypliny klubowej”. – Wiele moich poglądów ewoluowało, ale nie jestem Moniką Pawłowską a rebours – dodał. 

Najwidoczniej tłumaczenia te nie przekonały premiera Donalda Tuska, lidera największego partii wchodzącego w skład Koalicji Obywatelskiej – Platformy Obywatelskiej i zdecydował on o zawieszeni w klubie i pozbawieniu funkcji dwóch z trzech nie biorących udział w głosowaniu posłów – Romana Giertycha oraz Waldemara Sługockiego. 

To nie było zwykłe głosowanie. Poseł Grabczuk w szpitalu – jest usprawiedliwiony. Posłowie Giertych i Sługocki zostaną zawieszeni w klubie poselskim i pozbawieni funkcji (wiceprzewodniczącego klubu i wiceministra)

– napisał Donald Tusk. 

Czytaj także: Romanowski składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie Bodnara

Tłumaczenia Sługockiego 

Na zapowiedzi Tuska już wtedy zareagował Waldemar Sługocki, który tłumaczył, że poparłby proponowane zmiany, ale był w USA z wizytą służbową.

Dzisiaj dowiaduję się, że miało miejsce głosowanie niezwykle ważne. Wielokrotnie wypowiadałem się w przestrzeni publicznej o tym, jak ważny jest dla mnie ten temat. Moje poglądy w tej sprawie są oczywiste, głosowałbym zgodnie z klubem

– mówił w Polsat News. 

Warto zaznaczyć, że na tę rozmowę polityk połączył się internetowo z USA, gdzie prowadził rozmowy z NASA i Planet Labs.

„Przed 6 rano obudziłem się, żeby wejść do łazienki, kiedy odebrałem telefon od dziennikarza. Od niego dowiedziałem się o tej sytuacji i o nałożonej sankcji” – relacjonował. „Nie czuję się w żaden sposób winny. Spotkanie z wiceszefem NASA i dyrektorem Planet Labs są niezwykle ważne. Nie mogę podać szczegółów, gdyż niektóre wątki są niejawne, ale chyba każdy dorosły człowiek zdaje sobie sprawę ze znaczenia tych spotkań” – dodał. 

Czytaj także: Zażalenie Bodnara na decyzję sądu ws. Romanowskiego. Mocna odpowiedź mec. Lewandowskiego



 

Polecane