Dantejskie sceny na igrzyskach we Francji. Kibice wtargnęli na boisko i zaatakowali piłkarzy

W meczu Argentyna–Maroko rozgrywanym na stadionie w Saint-Etienne podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu doszło do zamieszek.
Igrzyska Olimpijskie
Igrzyska Olimpijskie / PAP/EPA.

Spotkanie było dwukrotnie przerywane. Najpierw młody kibic Argentyny wbiegł na boisko, aby zrobić sobie zdjęcie z Julianem Alvarezem, później na murawie pojawił się kibic marokańskiej drużyny. Z tych powodów sędzia zdecydował się przedłużyć mecz aż o 15 minut. 

Czytaj także: Makabryczny wypadek pod Wrocławiem. Nie żyje polski sportowiec

Czytaj także: Prawica się dzieli, zamiast łączyć: dlaczego tak trudno zjednoczyć konserwatywne siły?

Czytaj także: Profesor Krysiak: Rząd Tuska nie ma żadnej polityki gospodarczej

Szał marokańskich kibiców 

Do prawdziwego apogeum doszło w momencie, gdy reprezentacja Argentyny zdobyła gola wyrównującego na 2:2 w 106. minucie meczu. W argentyńskich zawodników poleciały butelki, a następnie na boisko zaczęli wbiegać wściekli marokańscy kibice. Na murawie eksplodowała petarda, kilka kolejnych wybuchło w pobliżu argentyńskiej ławki rezerwowych. 

Trener Argentyńczyków nakazał im uciec do szatni, a mecz został przerwany. 

Po dwóch godzinach piłkarze wrócili na boisko, aby dokończyć mecz przy pustych trybunach. Co ciekawe, frustracja kibiców Maroka była zupełnie niepotrzebna, ponieważ wyrównujący gol został zdobyty przez Argentynę ze spalonego i po wznowieniu meczu bramka ta została cofnięta przez system VAR. Ostatecznie Maroko wygrało mecz 2:1. 

Zobacz nagrania 

 

 

 

 


 

POLECANE
Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

REKLAMA

Dantejskie sceny na igrzyskach we Francji. Kibice wtargnęli na boisko i zaatakowali piłkarzy

W meczu Argentyna–Maroko rozgrywanym na stadionie w Saint-Etienne podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu doszło do zamieszek.
Igrzyska Olimpijskie
Igrzyska Olimpijskie / PAP/EPA.

Spotkanie było dwukrotnie przerywane. Najpierw młody kibic Argentyny wbiegł na boisko, aby zrobić sobie zdjęcie z Julianem Alvarezem, później na murawie pojawił się kibic marokańskiej drużyny. Z tych powodów sędzia zdecydował się przedłużyć mecz aż o 15 minut. 

Czytaj także: Makabryczny wypadek pod Wrocławiem. Nie żyje polski sportowiec

Czytaj także: Prawica się dzieli, zamiast łączyć: dlaczego tak trudno zjednoczyć konserwatywne siły?

Czytaj także: Profesor Krysiak: Rząd Tuska nie ma żadnej polityki gospodarczej

Szał marokańskich kibiców 

Do prawdziwego apogeum doszło w momencie, gdy reprezentacja Argentyny zdobyła gola wyrównującego na 2:2 w 106. minucie meczu. W argentyńskich zawodników poleciały butelki, a następnie na boisko zaczęli wbiegać wściekli marokańscy kibice. Na murawie eksplodowała petarda, kilka kolejnych wybuchło w pobliżu argentyńskiej ławki rezerwowych. 

Trener Argentyńczyków nakazał im uciec do szatni, a mecz został przerwany. 

Po dwóch godzinach piłkarze wrócili na boisko, aby dokończyć mecz przy pustych trybunach. Co ciekawe, frustracja kibiców Maroka była zupełnie niepotrzebna, ponieważ wyrównujący gol został zdobyty przez Argentynę ze spalonego i po wznowieniu meczu bramka ta została cofnięta przez system VAR. Ostatecznie Maroko wygrało mecz 2:1. 

Zobacz nagrania 

 

 

 

 



 

Polecane