Zarobki w TVN. „Zajrzał mu do portfela i się wściekł”

Sprawa dotyczy Filipa Chajzera i Andrzeja Sołtysika. Gdy Sołtysik dowiedział się, ile zarabia Chajzer, nie krył irytacji. Teraz podzielił się swoją wiedzą.
TVN
TVN / Wikimedia Commons / domena publiczna / Roman 92 i Szczepan1990, Warner Bros. Discovery - pl.wikinews

Filip Chajzer ze stacją TVN związany był od 2011 r. Początkowo pracował jako reporter w „Dzień dobry TVN”, następnie prowadził wydania wakacyjne, a w latach 2019–2023 współprowadził program. O tym, ile zarabiał wówczas prezenter, krążyło wiele plotek. Teraz informację o zarobkach Chajzera ujawnił Andrzej Sołtysik, który również był związany z programem.

„Zajrzał mu do portfela i się wściekł”

Filip Chajzer odszedł z TVN w 2023 r. i poświęcił się własnemu biznesowi – prowadzi budki z kraftowym kebabem. Nie narzeka na finanse, odrzucił nawet lukratywną propozycję walki w nadchodzącej gali Fame MMA 22. Teraz Andrzej Sołtysik były kolega z planu "DDTVN" zajrzał mu do portfela i powiedział, jakie wynagrodzenie otrzymywał dziennikarz. 


Andrzej Sołtysik do TVN dołączył w 1997 r.,  przez wiele lat prowadził szereg programów. Ostatnio występował również w „Dzień Dobry TVN”. Ze stacją pożegnał się pożegnał się w 2023 r. i ruszył z własnym podcastem „Gwiazdy Sołtysika”. W jednej z rozmów w ramach formatu padło pytanie o zarobki, rozmówca nie był jednak skory do ich ujawnienia. Wtedy Sołtysik, by zachęcić gościa, wypalił: 

Legenda mówi, że Chajzer w „Dzień Dobry TVN” miał 40 tys. Jak się dowiedziałem, to się wkurzyłem, bo ja miałem 25 tysięcy

– wyznał dziennikarz.


 

POLECANE
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

REKLAMA

Zarobki w TVN. „Zajrzał mu do portfela i się wściekł”

Sprawa dotyczy Filipa Chajzera i Andrzeja Sołtysika. Gdy Sołtysik dowiedział się, ile zarabia Chajzer, nie krył irytacji. Teraz podzielił się swoją wiedzą.
TVN
TVN / Wikimedia Commons / domena publiczna / Roman 92 i Szczepan1990, Warner Bros. Discovery - pl.wikinews

Filip Chajzer ze stacją TVN związany był od 2011 r. Początkowo pracował jako reporter w „Dzień dobry TVN”, następnie prowadził wydania wakacyjne, a w latach 2019–2023 współprowadził program. O tym, ile zarabiał wówczas prezenter, krążyło wiele plotek. Teraz informację o zarobkach Chajzera ujawnił Andrzej Sołtysik, który również był związany z programem.

„Zajrzał mu do portfela i się wściekł”

Filip Chajzer odszedł z TVN w 2023 r. i poświęcił się własnemu biznesowi – prowadzi budki z kraftowym kebabem. Nie narzeka na finanse, odrzucił nawet lukratywną propozycję walki w nadchodzącej gali Fame MMA 22. Teraz Andrzej Sołtysik były kolega z planu "DDTVN" zajrzał mu do portfela i powiedział, jakie wynagrodzenie otrzymywał dziennikarz. 


Andrzej Sołtysik do TVN dołączył w 1997 r.,  przez wiele lat prowadził szereg programów. Ostatnio występował również w „Dzień Dobry TVN”. Ze stacją pożegnał się pożegnał się w 2023 r. i ruszył z własnym podcastem „Gwiazdy Sołtysika”. W jednej z rozmów w ramach formatu padło pytanie o zarobki, rozmówca nie był jednak skory do ich ujawnienia. Wtedy Sołtysik, by zachęcić gościa, wypalił: 

Legenda mówi, że Chajzer w „Dzień Dobry TVN” miał 40 tys. Jak się dowiedziałem, to się wkurzyłem, bo ja miałem 25 tysięcy

– wyznał dziennikarz.



 

Polecane