Nie żyje ikona amerykańskiego filmu

Media obiegła informacja o śmierci znanego amerykańskiego aktora. Widzowie najlepiej kojarzyli go z filmów „Książę w Nowym Jorku” czy „Conan Barbarzyńca”. Gwiazdor użyczał również głosu dla znanych postaci bajkowych i filmowych.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Nie żyje znany amerykański aktor

Nie żyje James Earl Jones, który był cenionym aktorem. Odszedł w wieku 93 lat w swoim domu w otoczeniu najbliższych w hrabstwie Dutchess. Artysta został pożegnany na Instagramie przez Kevina Costnera, z którym spotkał się na planie filmu „Pole marzeń”. 

Ten donośny głos. Ta cicha siła. Dobroć, którą emanował. Tak wiele można powiedzieć o jego spuściźnie, więc powiem tylko, jak bardzo jestem wdzięczny, że część z niej obejmuje „Pole marzeń”. Jeśli widziałeś ten film, to wiesz, że nie byłby taki sam, gdyby ktoś inny grał jego rolę. Tylko on potrafił wnieść taką magię do filmu o baseballu i polu kukurydzy w Iowa. Jestem wdzięczny, że mogłem być świadkiem tego, jak ta magia się wydarzyła

– napisał Costner.

Jones otrzymał liczne nagrody za swoją pracę

James Earl Jones miał swój debiut w teatrze w Mainstee, następnie zaczął występować na Broadwayu. Rozpoznawalność przyniosła mu rola w filmie „Doktor Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę” z 1964 roku. Widzowie zapamiętają go także z produkcji takich jak Conan Barbarzyńca z 1982 roku czy Książę w Nowym Jorku z 1988 roku. Podkładał głos m.in. w serii filmów Gwiezdne wojny”, dubbingując Dartha Vadera, czy w Królu Lwie, gdzie użyczał głosu Mufasie.

Aktorowi przyznano EGOT, czyli cztery najważniejsze nagrody w dziedzinie filmu. Chodzi o nagrodę Tony, Oscara, Emmy i Grammy. Jones był bez wątpienia jednym z najpopularniejszych czarnoskórych aktorów amerykańskich w ostatnich kilkudziesięciu latach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Komisja Wenecka zaniepokojona sytuacją w Polsce? Jutro wizyta w Warszawie

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dantejskie sceny pod pomnikiem smoleńskim [WIDEO]


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Nie żyje ikona amerykańskiego filmu

Media obiegła informacja o śmierci znanego amerykańskiego aktora. Widzowie najlepiej kojarzyli go z filmów „Książę w Nowym Jorku” czy „Conan Barbarzyńca”. Gwiazdor użyczał również głosu dla znanych postaci bajkowych i filmowych.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Nie żyje znany amerykański aktor

Nie żyje James Earl Jones, który był cenionym aktorem. Odszedł w wieku 93 lat w swoim domu w otoczeniu najbliższych w hrabstwie Dutchess. Artysta został pożegnany na Instagramie przez Kevina Costnera, z którym spotkał się na planie filmu „Pole marzeń”. 

Ten donośny głos. Ta cicha siła. Dobroć, którą emanował. Tak wiele można powiedzieć o jego spuściźnie, więc powiem tylko, jak bardzo jestem wdzięczny, że część z niej obejmuje „Pole marzeń”. Jeśli widziałeś ten film, to wiesz, że nie byłby taki sam, gdyby ktoś inny grał jego rolę. Tylko on potrafił wnieść taką magię do filmu o baseballu i polu kukurydzy w Iowa. Jestem wdzięczny, że mogłem być świadkiem tego, jak ta magia się wydarzyła

– napisał Costner.

Jones otrzymał liczne nagrody za swoją pracę

James Earl Jones miał swój debiut w teatrze w Mainstee, następnie zaczął występować na Broadwayu. Rozpoznawalność przyniosła mu rola w filmie „Doktor Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę” z 1964 roku. Widzowie zapamiętają go także z produkcji takich jak Conan Barbarzyńca z 1982 roku czy Książę w Nowym Jorku z 1988 roku. Podkładał głos m.in. w serii filmów Gwiezdne wojny”, dubbingując Dartha Vadera, czy w Królu Lwie, gdzie użyczał głosu Mufasie.

Aktorowi przyznano EGOT, czyli cztery najważniejsze nagrody w dziedzinie filmu. Chodzi o nagrodę Tony, Oscara, Emmy i Grammy. Jones był bez wątpienia jednym z najpopularniejszych czarnoskórych aktorów amerykańskich w ostatnich kilkudziesięciu latach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Komisja Wenecka zaniepokojona sytuacją w Polsce? Jutro wizyta w Warszawie

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dantejskie sceny pod pomnikiem smoleńskim [WIDEO]



 

Polecane