Pałac Buckingham ujawnia. "Ze względu na moje doświadczenia"

Od czasu kiedy świat obiegły informacje, że księżna Kate, żona brytyjskiego następcy tronu księcia Williama, zmaga się z wykrytym u niej rakiem, oczy całego świata skierowane są na Pałac Buckingham.
Księżna Kate
Księżna Kate / zrzut z ekranu z YouTube'a

Księżna Kate, żona brytyjskiego następcy tronu księcia Williama, trafiła do szpitala w styczniu tego roku na operację jamy brzusznej, w marcu okazało się, że u Kate wykryto raka i księżna musi przejść chemioterapię.

"Przed nami jeszcze długa droga"

Na początku września pojawiły się optymistyczne wiadomości dotyczące księżnej Kate, która poinformowała o zakończeniu chemioterapii i o tym, że zamierza wrócić do swoich obowiązków. Jednak sytuacja zdrowotna księżnej wciąż budzi niepokój. Informacjami o stanie Kate Middleton podzielił się książę William, który 10 września podczas samotnej podróży do Llanelli w południowej Walii był pytany o zdrowie żony i jej oświadczenie o zakończeniu etapu leczenia. 

To dobra wiadomość, ale przed nami jeszcze długa droga

– powiedział wówczas William.

Od tamtej pory księżna pojawiła się kilka razy publicznie, ale trudno mówić o pełnym powrocie do obowiązków sprzed choroby. 

Księżna Kate znów pisze o raku

Stale też choroba jest obecna w życiu księżnej Kate. Ostatnio za sprawą korespondencji, jaką wymieniła z Manishą Koiralą, aktorka Bollywood, która cierpiała na raka jajnika w czwartym stadium.

Manisha Koirala walczyła z sukcesem z zaawansowanym rakiem jajnika w 2012 roku. Na wieść o chorobie Kate Middleton wysłała do księżnej wyrazy wsparcia, na które otrzymała od niej osobistą ciepłą odpowiedź. 54-letnia aktorka nie kryła wzruszenia i wdzięczności.

Chciałam skontaktować się z Jej Wysoką Wysokości Księżną Walii, aby przesłać moje najlepsze życzenia, szczególnie ze względu na moje własne doświadczenia. Jestem głęboko przejęta, że otrzymałam od niej tak ciepłą odpowiedź i życzę jej wszystkiego najlepszego

- stwierdziła Manisha Koirala, która ostatnio przebywała w Londynie, gdzie spotkała się m.in. z pacjentami chorymi na raka w Ovacome, organizacji charytatywnej wspierającej osoby dotknięte rakiem jajnika.

 


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Pałac Buckingham ujawnia. "Ze względu na moje doświadczenia"

Od czasu kiedy świat obiegły informacje, że księżna Kate, żona brytyjskiego następcy tronu księcia Williama, zmaga się z wykrytym u niej rakiem, oczy całego świata skierowane są na Pałac Buckingham.
Księżna Kate
Księżna Kate / zrzut z ekranu z YouTube'a

Księżna Kate, żona brytyjskiego następcy tronu księcia Williama, trafiła do szpitala w styczniu tego roku na operację jamy brzusznej, w marcu okazało się, że u Kate wykryto raka i księżna musi przejść chemioterapię.

"Przed nami jeszcze długa droga"

Na początku września pojawiły się optymistyczne wiadomości dotyczące księżnej Kate, która poinformowała o zakończeniu chemioterapii i o tym, że zamierza wrócić do swoich obowiązków. Jednak sytuacja zdrowotna księżnej wciąż budzi niepokój. Informacjami o stanie Kate Middleton podzielił się książę William, który 10 września podczas samotnej podróży do Llanelli w południowej Walii był pytany o zdrowie żony i jej oświadczenie o zakończeniu etapu leczenia. 

To dobra wiadomość, ale przed nami jeszcze długa droga

– powiedział wówczas William.

Od tamtej pory księżna pojawiła się kilka razy publicznie, ale trudno mówić o pełnym powrocie do obowiązków sprzed choroby. 

Księżna Kate znów pisze o raku

Stale też choroba jest obecna w życiu księżnej Kate. Ostatnio za sprawą korespondencji, jaką wymieniła z Manishą Koiralą, aktorka Bollywood, która cierpiała na raka jajnika w czwartym stadium.

Manisha Koirala walczyła z sukcesem z zaawansowanym rakiem jajnika w 2012 roku. Na wieść o chorobie Kate Middleton wysłała do księżnej wyrazy wsparcia, na które otrzymała od niej osobistą ciepłą odpowiedź. 54-letnia aktorka nie kryła wzruszenia i wdzięczności.

Chciałam skontaktować się z Jej Wysoką Wysokości Księżną Walii, aby przesłać moje najlepsze życzenia, szczególnie ze względu na moje własne doświadczenia. Jestem głęboko przejęta, że otrzymałam od niej tak ciepłą odpowiedź i życzę jej wszystkiego najlepszego

- stwierdziła Manisha Koirala, która ostatnio przebywała w Londynie, gdzie spotkała się m.in. z pacjentami chorymi na raka w Ovacome, organizacji charytatywnej wspierającej osoby dotknięte rakiem jajnika.

 



 

Polecane