Nie żyje Ryszard Nikodem, były wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "S"

Ryszard Nikodem, zasłużony dla śląsko-dąbrowskiej Solidarności, a w 1981 roku jej wiceprzewodniczący, zmarł dziś w wieku 82 lat.
Świece
Świece / fot. pixabay.com

Ryszard Nikodem urodził się 20 III 1942 w Będzinie. Ukończył Technikum Budowlane dla Pracujących w Sosnowcu.

W latach 1962–1972 pracował jako mistrz na Wydziale Energetycznym w Zakładzie Przygotowania Rud w Sławkowie, w latach 1972–1983 na Wydziale Montażu w Fabryce Samochodów Małolitrażowych Zakład nr 7 w Sosnowcu (1979 – X 1980 na kontrakcie w Libii).

Zasłużony dla NSZZ "Solidarność"

Do NSZZ "Solidarność" wstąpił w grudniu 1980 roku, w kwietniu 1981 roku został wybrany do Komisji Zakładowej, a w maju 1981 roku oddelegowany do pracy w MKZ Katowice, gdzie pracował w Sekcji Interwencyjnej zajmującej się sprawami pracowników i ich rodzin. W sierpniu 1981 roku został wybrany na członka Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność", pełnił też funkcję wiceprzewodniczącego Zarządu Regionu.

Jako aktywny członek NSZZ "Solidarność", uczestnik i organizator strajku w marcu 1981 roku został internowany dn. 13 XII 1981 roku kolejno w Strzelcach Opolskich, Grodkowie, Uhercach i Zabrzu-Zaborzu. Zwolniony z internowania w dniu 11 XII 1982 roku.

Po zwolnieniu z internowania nie zmienił poglądów, nadal oficjalnie krytykował ustrój i rząd PRL, propagował hasła solidarnościowe, za co był wzywany na rozmowy ostrzegawcze i poddawany kontroli w zakładzie pracy. Był kilkukrotnie zatrzymywany, m.in. w dniu 31 VIII 1983 roku zatrzymano go na 24 godziny po złożeniu kwiatów pod krzyżem przy KWK "Wujek".

Emigracja

W październiku 1983 roku wyjechał wraz z rodziną do USA. W latach 1984–1989 przewodniczył założonemu przez siebie Komitetowi "S" w Los Angeles, organizował pomoc dla emigrantów politycznych z kraju oraz zbiórki pieniężne na działalność podziemnej "S". Wrócił do Polski w 2006 roku. Po powrocie aktywnie działał w Stowarzyszeniu Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.

Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Złotym Medalem Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność".

"Będziemy go bardzo ciepło wspominać"

Poznaliśmy się 44 lata temu, w 1980 roku w MKZ w Katowicach. Od tego czasu nasze losy nieustannie się przeplatały. Przed wprowadzeniem stanu wojennego działaliśmy razem w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność". Później spotkaliśmy się po 13 grudnia 1981 roku w obozie internowania. Ponownie nasze losy splotły się, gdy przyjechał do Polski w latach dziewięćdziesiątych, na początku tylko z wizytą. Ja właśnie założyłem Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego. Został jego członkiem i działał aktywnie aż do ostatnich dni

– powiedział Eugeniusz Karasiński, prezes Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.

Wszyscy będziemy go bardzo ciepło wspominać

– dodał.

CZYTAJ TAKŻE: Ludzie Solidarności, którzy odeszli w minionym roku


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Nie żyje Ryszard Nikodem, były wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "S"

Ryszard Nikodem, zasłużony dla śląsko-dąbrowskiej Solidarności, a w 1981 roku jej wiceprzewodniczący, zmarł dziś w wieku 82 lat.
Świece
Świece / fot. pixabay.com

Ryszard Nikodem urodził się 20 III 1942 w Będzinie. Ukończył Technikum Budowlane dla Pracujących w Sosnowcu.

W latach 1962–1972 pracował jako mistrz na Wydziale Energetycznym w Zakładzie Przygotowania Rud w Sławkowie, w latach 1972–1983 na Wydziale Montażu w Fabryce Samochodów Małolitrażowych Zakład nr 7 w Sosnowcu (1979 – X 1980 na kontrakcie w Libii).

Zasłużony dla NSZZ "Solidarność"

Do NSZZ "Solidarność" wstąpił w grudniu 1980 roku, w kwietniu 1981 roku został wybrany do Komisji Zakładowej, a w maju 1981 roku oddelegowany do pracy w MKZ Katowice, gdzie pracował w Sekcji Interwencyjnej zajmującej się sprawami pracowników i ich rodzin. W sierpniu 1981 roku został wybrany na członka Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność", pełnił też funkcję wiceprzewodniczącego Zarządu Regionu.

Jako aktywny członek NSZZ "Solidarność", uczestnik i organizator strajku w marcu 1981 roku został internowany dn. 13 XII 1981 roku kolejno w Strzelcach Opolskich, Grodkowie, Uhercach i Zabrzu-Zaborzu. Zwolniony z internowania w dniu 11 XII 1982 roku.

Po zwolnieniu z internowania nie zmienił poglądów, nadal oficjalnie krytykował ustrój i rząd PRL, propagował hasła solidarnościowe, za co był wzywany na rozmowy ostrzegawcze i poddawany kontroli w zakładzie pracy. Był kilkukrotnie zatrzymywany, m.in. w dniu 31 VIII 1983 roku zatrzymano go na 24 godziny po złożeniu kwiatów pod krzyżem przy KWK "Wujek".

Emigracja

W październiku 1983 roku wyjechał wraz z rodziną do USA. W latach 1984–1989 przewodniczył założonemu przez siebie Komitetowi "S" w Los Angeles, organizował pomoc dla emigrantów politycznych z kraju oraz zbiórki pieniężne na działalność podziemnej "S". Wrócił do Polski w 2006 roku. Po powrocie aktywnie działał w Stowarzyszeniu Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.

Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Złotym Medalem Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność".

"Będziemy go bardzo ciepło wspominać"

Poznaliśmy się 44 lata temu, w 1980 roku w MKZ w Katowicach. Od tego czasu nasze losy nieustannie się przeplatały. Przed wprowadzeniem stanu wojennego działaliśmy razem w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność". Później spotkaliśmy się po 13 grudnia 1981 roku w obozie internowania. Ponownie nasze losy splotły się, gdy przyjechał do Polski w latach dziewięćdziesiątych, na początku tylko z wizytą. Ja właśnie założyłem Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego. Został jego członkiem i działał aktywnie aż do ostatnich dni

– powiedział Eugeniusz Karasiński, prezes Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.

Wszyscy będziemy go bardzo ciepło wspominać

– dodał.

CZYTAJ TAKŻE: Ludzie Solidarności, którzy odeszli w minionym roku



 

Polecane