Zaginął nurek. Trwa akcja poszukiwawcza

W sobotę zaginął 42-letni nurek, który zszedł do wraku ORP Ślązak na dnie Zatoki Puckiej. Trwa akcja poszukiwawcza służb ratowniczych.
Nurek, zdjęcie podglądowe
Nurek, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Jak podaje Polsat News 42-letni nurek zszedł na głębokość około 30 metrów do wraku ORP Ślązak, który leży na dnie Zatoki Puckiej niedaleko Jastarni.

Trwają poszukiwania mężczyzny

Dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Sebastian Kluska poinformował, że "w akcję zaangażowane są dwie jednostki pływające Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa statek "Orka" oraz "Kapitan Poinc". Na pokładzie z tego drugiego znajduje się specjalistyczny robot za pomocą, którego spróbują ustalić gdzie znajduje się nurek.

Na miejsce udają się nurkowie z jednostki wojskowej, z marynarki wojennej, które będą wspomagały jednostki, żeby poszukiwania zakończyły się możliwie jak najszybciej

- przekazał Sebastian Kluska.

Wyjaśnił on również, że poszukiwany jest określony obszar na powierzchni wody. 

To doświadczony nurek

Jak przekazał dyrektor Kluska, 42-letni nurek zszedł pod wodę z jego partnerem. Jednakże zaginiony mężczyzna stwierdził, że "coś mu wypadło i zniknął w wodzie". 

Wytłumaczył także, że nurkowie, schodząc do wraku, byli dobrze przygotowani.

Mam informację, że 42-latek posiadał uprawnienia nurkowania do 40 metrów. Jest doświadczony 

- zaznaczył dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.


 

POLECANE
Żurek: Rocznica Marszu Tysiąca Tóg to dzień sędziowskiej niezawisłości z ostatniej chwili
Żurek: "Rocznica Marszu Tysiąca Tóg to dzień sędziowskiej niezawisłości"

Sześć lat po Marszu Tysiąca Tóg Waldemar Żurek ponownie sięga do tego wydarzenia. Szef resortu sprawiedliwości zapowiedział, że rocznica demonstracji miałaby stać się dniem niezawisłości sędziowskiej.

Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim Wiadomości
Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim

Samochód utknął w wodzie na głębokości około jednego metra po tym, jak kierowca wjechał na zamarzniętą taflę Jeziora Żywieckiego. Do zdarzenia doszło nocą w rejonie ulicy Bohaterów Września w Żywcu.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek z ostatniej chwili
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek

Dramatyczny finał kuligu w miejscowości Grzebownik w województwie mazowieckim. Nie żyje 25-letni mężczyzna.

Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko Wiadomości
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko

Sześć osób w wieku od 7 do 67 lat zginęło w serii brutalnych strzelanin w hrabstwie Clay w stanie Missisipi. Podejrzany 24-latek został zatrzymany po nocnej obławie, a prokuratura zapowiada wniosek o karę śmierci.

Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

REKLAMA

Zaginął nurek. Trwa akcja poszukiwawcza

W sobotę zaginął 42-letni nurek, który zszedł do wraku ORP Ślązak na dnie Zatoki Puckiej. Trwa akcja poszukiwawcza służb ratowniczych.
Nurek, zdjęcie podglądowe
Nurek, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Jak podaje Polsat News 42-letni nurek zszedł na głębokość około 30 metrów do wraku ORP Ślązak, który leży na dnie Zatoki Puckiej niedaleko Jastarni.

Trwają poszukiwania mężczyzny

Dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Sebastian Kluska poinformował, że "w akcję zaangażowane są dwie jednostki pływające Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa statek "Orka" oraz "Kapitan Poinc". Na pokładzie z tego drugiego znajduje się specjalistyczny robot za pomocą, którego spróbują ustalić gdzie znajduje się nurek.

Na miejsce udają się nurkowie z jednostki wojskowej, z marynarki wojennej, które będą wspomagały jednostki, żeby poszukiwania zakończyły się możliwie jak najszybciej

- przekazał Sebastian Kluska.

Wyjaśnił on również, że poszukiwany jest określony obszar na powierzchni wody. 

To doświadczony nurek

Jak przekazał dyrektor Kluska, 42-letni nurek zszedł pod wodę z jego partnerem. Jednakże zaginiony mężczyzna stwierdził, że "coś mu wypadło i zniknął w wodzie". 

Wytłumaczył także, że nurkowie, schodząc do wraku, byli dobrze przygotowani.

Mam informację, że 42-latek posiadał uprawnienia nurkowania do 40 metrów. Jest doświadczony 

- zaznaczył dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.



 

Polecane