Ruch Tuska w sprawie TVN. Zapytaliśmy eksperta o podstawę prawną

– Nikt nie podał konkretnej podstawy prawnej. Możemy się tylko domyślać, że chodzi o Ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym. Jak sama nazwa wskazuje, dotyczy ona mienia państwowego – mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl mecenas Paweł Nogal.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że stacje telewizyjne TVN i Polsat zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że stacje telewizyjne TVN i Polsat zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie. / fot. PAP/Radek Pietruszka

W środę premier Donald Tusk poinformował, że podjął decyzję ws. stacji telewizyjnych TVN i Polsat. Obie stacje zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie przed "agresywnym i niebezpiecznym z punktu widzenia państwa przejęciem".

TVN i Polsat "mają zostać objęte ochroną"

Rozporządzenie Rady Ministrów w tej sprawie ma zostać przyjęte w przyszłym tygodniu.

Podjąłem decyzję, aby rozporządzenie ws. podmiotów podlegających ochronie oraz właściwych dla nich organów kontroli uzupełnić o stacje telewizyjne TVN i Polsat. Zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie przed agresywnym i niebezpiecznym z punktu widzenia państwa przejęciem

– powiedział Tusk podczas briefingu prasowego. Dodał, że "potwierdza pogłoski o tym, że na wschodzie są zainteresowani ewentualnym przejęciem mediów, albo wpływaniem na nie". 

Ekspert mówi o potencjalnym delikcie konstytucyjnym

Radca prawny Paweł Nogal w rozmowie z portalem Tysol.pl został zapytany o to, jak ocenia konstrukcję prawną zapowiedzianego przez premiera Donalda Tuska ruchu w sprawie TVN oraz Polsatu.

Nikt nie podał konkretnej podstawy prawnej. Możemy się tylko domyślać, że chodzi o Ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym. Jak sama nazwa wskazuje, dotyczy ona mienia państwowego. W art. 31 zostało dokładnie określone, że uznanie spółki za spółkę o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa dotyczy spółek z udziałem Skarbu Państwa lub państwowej osoby prawnej prowadzącej działalność gospodarczą, której przedmiotem jest jeden z 23 obszarów wymienionych w ustawie. (…) W ramach delegacji do wydania rozporządzenia nie mieści się umieszczanie tam spółek prywatnych, to jest kompletnie bez sensu. Jeżeli coś takiego miałoby miejsce, byłby to ewidentny delikt konstytucyjny i podstawa prawna do daleko idących roszczeń odszkodowawczych wobec państwa polskiego

– podkreślił Paweł Nogal.

Zdaniem eksperta premier, jeśli decyduje się wygłosić taki komunikat, powinien "dokładnie wskazać, w jaki sposób zamierza to zrobić".

Ten akt prawny, który podałem wcześniej, dotyczy mienia państwowego. TVN z tego, co wiadomo, mieniem państwowym nie jest. Może Skarb Państwa ma tam jakieś udziały… Trzeba byłoby się spytać amerykańskiego właściciela. Nadal byłby to jednak problem tego rodzaju, że oprócz tego, że musi być to spółka z udziałem Skarbu Państwa, to w art. 31 są wymienione 23 punkty, jakich musi dotyczyć ich działalność. Tu działalności medialnej nie ma

– dodał.

Paweł Nogal zapytany o to, czy istnieje jakakolwiek inna możliwość, odparł, że być może rząd będzie chciał powołać się na art. 4 Ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Radca prawny zwrócił jednak uwagę, że nie ma tam mowy o działalności medialnej, a jedynie o "działalności telekomunikacyjnej", co jego zdaniem jest prawnie wątpliwe.


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Ruch Tuska w sprawie TVN. Zapytaliśmy eksperta o podstawę prawną

– Nikt nie podał konkretnej podstawy prawnej. Możemy się tylko domyślać, że chodzi o Ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym. Jak sama nazwa wskazuje, dotyczy ona mienia państwowego – mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl mecenas Paweł Nogal.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że stacje telewizyjne TVN i Polsat zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że stacje telewizyjne TVN i Polsat zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie. / fot. PAP/Radek Pietruszka

W środę premier Donald Tusk poinformował, że podjął decyzję ws. stacji telewizyjnych TVN i Polsat. Obie stacje zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie przed "agresywnym i niebezpiecznym z punktu widzenia państwa przejęciem".

TVN i Polsat "mają zostać objęte ochroną"

Rozporządzenie Rady Ministrów w tej sprawie ma zostać przyjęte w przyszłym tygodniu.

Podjąłem decyzję, aby rozporządzenie ws. podmiotów podlegających ochronie oraz właściwych dla nich organów kontroli uzupełnić o stacje telewizyjne TVN i Polsat. Zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie przed agresywnym i niebezpiecznym z punktu widzenia państwa przejęciem

– powiedział Tusk podczas briefingu prasowego. Dodał, że "potwierdza pogłoski o tym, że na wschodzie są zainteresowani ewentualnym przejęciem mediów, albo wpływaniem na nie". 

Ekspert mówi o potencjalnym delikcie konstytucyjnym

Radca prawny Paweł Nogal w rozmowie z portalem Tysol.pl został zapytany o to, jak ocenia konstrukcję prawną zapowiedzianego przez premiera Donalda Tuska ruchu w sprawie TVN oraz Polsatu.

Nikt nie podał konkretnej podstawy prawnej. Możemy się tylko domyślać, że chodzi o Ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym. Jak sama nazwa wskazuje, dotyczy ona mienia państwowego. W art. 31 zostało dokładnie określone, że uznanie spółki za spółkę o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa dotyczy spółek z udziałem Skarbu Państwa lub państwowej osoby prawnej prowadzącej działalność gospodarczą, której przedmiotem jest jeden z 23 obszarów wymienionych w ustawie. (…) W ramach delegacji do wydania rozporządzenia nie mieści się umieszczanie tam spółek prywatnych, to jest kompletnie bez sensu. Jeżeli coś takiego miałoby miejsce, byłby to ewidentny delikt konstytucyjny i podstawa prawna do daleko idących roszczeń odszkodowawczych wobec państwa polskiego

– podkreślił Paweł Nogal.

Zdaniem eksperta premier, jeśli decyduje się wygłosić taki komunikat, powinien "dokładnie wskazać, w jaki sposób zamierza to zrobić".

Ten akt prawny, który podałem wcześniej, dotyczy mienia państwowego. TVN z tego, co wiadomo, mieniem państwowym nie jest. Może Skarb Państwa ma tam jakieś udziały… Trzeba byłoby się spytać amerykańskiego właściciela. Nadal byłby to jednak problem tego rodzaju, że oprócz tego, że musi być to spółka z udziałem Skarbu Państwa, to w art. 31 są wymienione 23 punkty, jakich musi dotyczyć ich działalność. Tu działalności medialnej nie ma

– dodał.

Paweł Nogal zapytany o to, czy istnieje jakakolwiek inna możliwość, odparł, że być może rząd będzie chciał powołać się na art. 4 Ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Radca prawny zwrócił jednak uwagę, że nie ma tam mowy o działalności medialnej, a jedynie o "działalności telekomunikacyjnej", co jego zdaniem jest prawnie wątpliwe.



 

Polecane