Wyciekł tajny dokument niemieckiego ambasadora. "Może użyć wojska"

Ambasador Niemiec w USA ostrzega przed prezydenturą Donalda Trumpa – wynika z tajnego dokumentu, do którego dotarł Reuters.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / fot. Pixabay

Wyciekł tajny dokument

W dokumencie niemiecki ambasador wskazuje, że Donald Trump dąży do "nowego zdefiniowania porządku konstytucyjnego – maksymalnej koncentracji władzy w rękach prezydenta kosztem Kongresu i stanów federalnych". Andreas Michaelis twierdzi, że "podstawowe zasady demokratyczne oraz mechanizmy kontroli i równowagi zostaną w dużym stopniu podważone, władza ustawodawcza, organy ścigania i media zostaną pozbawione niezależności i wykorzystane jako narzędzie polityczne, a wielkie firmy technologiczne otrzymają władzę współrządzenia".

"Może użyć wojska"

Według Michaelisa, Trump ma "szerokie możliwości prawne, aby wymusić swój program" i może nawet zaangażować wojsko w przypadku ogłoszenia zagrożenia. Reuters wskazuje, że choć Ustawa Posse Comitatus z 1878 r. zabrania federalnym siłom zbrojnym udziału w egzekwowaniu prawa na szczeblu krajowym, istnieją pewne wyjątki.

Michaelis podkreśla, że kontrola nad Departamentem Sprawiedliwości i FBI jest kluczowa dla realizacji celów Trumpa, w tym masowych deportacji, zemsty na domniemanych wrogach i bezkarności prawnej.

Reakcja USA i Niemiec

Zespół prezydenta elekta odpowiedzialny za przekazanie władzy nie skomentował na razie oceny ambasadora. Niemieckie MSZ stwierdziło, że wyborcy w USA wybrali Trumpa w demokratycznych wyborach i że "będzie ściśle współpracować z nową administracją USA w interesie Niemiec i Europy".

Ustępujący rząd kanclerza Olafa Scholza od czasu wyborów w dużej mierze powstrzymywał się od bezpośredniej publicznej krytyki Trumpa, jednak poufna ocena ambasadora odzwierciedla szczery pogląd wysokiego rangą niemieckiego urzędnika – odnotowuje Reuters.


 

POLECANE
Alarm w Oslo. Eksplozja tuż przy ambasadzie USA z ostatniej chwili
Alarm w Oslo. Eksplozja tuż przy ambasadzie USA

Do eksplozji doszło w nocy w pobliżu ambasady Stanów Zjednoczonych w stolicy Norwegii. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu ani czy incydent może mieć związek z napiętą sytuacją międzynarodową wokół wojny na Bliskim Wschodzie.

Czy Rosja pomaga Iranowi w wojnie z USA? Trump zabiera głos z ostatniej chwili
Czy Rosja pomaga Iranowi w wojnie z USA? Trump zabiera głos

Nie wiemy, czy Rosja przekazuje Iranowi dane wywiadowcze pomocne przy uderzeniach na siły USA, lecz jeśli to robią, niewiele im to pomaga - oświadczył prezydent USA Donald Trump. Specjalny wysłannik prezydenta, Steve Witkoff, powiedział, że „stanowczo” ostrzegł Rosjan przed takim działaniem.

Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju z ostatniej chwili
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju

W sobotę o godz. 20.16 w Warszawie wylądował pierwszy z dwóch samolotów wojskowych wracających z Rijadu; na pokładach dwóch samolotów do kraju wraca 106 ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza

Turysta zginął w sobotę w Tatrach Zachodnich po upadku stromym, ośnieżonym zboczem w rejonie Starorobociańskiego Wierchu. Mimo szybkiej akcji ratowników TOPR i ponad półgodzinnej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Będę mieć święty spokój. Szczere wyznanie znanego aktora Wiadomości
"Będę mieć święty spokój". Szczere wyznanie znanego aktora

Cezary Żak coraz częściej mówi o tym, że zbliża się moment zakończenia jego wieloletniej kariery aktorskiej. Artysta, znany m.in. z roli w serialu „Ranczo”, podkreśla, że w życiu zaczynają być dla niego ważne inne rzeczy niż praca zawodowa.

Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii Wiadomości
Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii

Kacper Tomasiak zajął 10. miejsce, Piotr Żyła był 22., a Maciej Kot - 28. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Po pierwszej serii odpadli 34. Kamil Stoch, 41. Dawid Kubacki i 47. Paweł Wąsek. Wygrał Austriak Daniel Tschofenig.

Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu Wiadomości
Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu

Policjanci z Radomia zatrzymali 65-letniego mężczyznę, który przez wiele lat unikał odpowiedzialności karnej. Poszukiwany ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości aż 16 lat.

Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będą układy wysokiego ciśnienia, jedynie częściowo Skandynawia oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Białorusią, w ciepłym i dość suchym powietrzu polarnym.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

REKLAMA

Wyciekł tajny dokument niemieckiego ambasadora. "Może użyć wojska"

Ambasador Niemiec w USA ostrzega przed prezydenturą Donalda Trumpa – wynika z tajnego dokumentu, do którego dotarł Reuters.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / fot. Pixabay

Wyciekł tajny dokument

W dokumencie niemiecki ambasador wskazuje, że Donald Trump dąży do "nowego zdefiniowania porządku konstytucyjnego – maksymalnej koncentracji władzy w rękach prezydenta kosztem Kongresu i stanów federalnych". Andreas Michaelis twierdzi, że "podstawowe zasady demokratyczne oraz mechanizmy kontroli i równowagi zostaną w dużym stopniu podważone, władza ustawodawcza, organy ścigania i media zostaną pozbawione niezależności i wykorzystane jako narzędzie polityczne, a wielkie firmy technologiczne otrzymają władzę współrządzenia".

"Może użyć wojska"

Według Michaelisa, Trump ma "szerokie możliwości prawne, aby wymusić swój program" i może nawet zaangażować wojsko w przypadku ogłoszenia zagrożenia. Reuters wskazuje, że choć Ustawa Posse Comitatus z 1878 r. zabrania federalnym siłom zbrojnym udziału w egzekwowaniu prawa na szczeblu krajowym, istnieją pewne wyjątki.

Michaelis podkreśla, że kontrola nad Departamentem Sprawiedliwości i FBI jest kluczowa dla realizacji celów Trumpa, w tym masowych deportacji, zemsty na domniemanych wrogach i bezkarności prawnej.

Reakcja USA i Niemiec

Zespół prezydenta elekta odpowiedzialny za przekazanie władzy nie skomentował na razie oceny ambasadora. Niemieckie MSZ stwierdziło, że wyborcy w USA wybrali Trumpa w demokratycznych wyborach i że "będzie ściśle współpracować z nową administracją USA w interesie Niemiec i Europy".

Ustępujący rząd kanclerza Olafa Scholza od czasu wyborów w dużej mierze powstrzymywał się od bezpośredniej publicznej krytyki Trumpa, jednak poufna ocena ambasadora odzwierciedla szczery pogląd wysokiego rangą niemieckiego urzędnika – odnotowuje Reuters.



 

Polecane