Redaktor naczelny "TS": Węgiel stanowi podstawowy surowiec dla polskiej energetyki

W rzeczywistości, w której świat stawia na węgiel, unijne regulacje klimatyczne wydają się całkowicie pozbawione sensu. W tym numerze „TS” pokazujemy, że dla Polski węgiel jest na razie nie tyle potrzebny, co niezbędny.
Węgiel, zdjęcie podglądowe
Węgiel, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Przedstawiamy to na przykładach – opisujemy to, co dzieje się w „Bogdance” i „Sobieskim”, a właściwie wokół budowanego właśnie szybu „Grzegorz”. Dopełnienie tego obrazu stanowi opis sytuacji pracowników Kopalni „Silesia”. Co łączy te podmioty? Bogate złoża węgla. Węgla, którego mogłoby wystarczyć na następne dziesięciolecia. Węgla, na który byliby odbiorcy. 

Czy się to komuś podoba, czy nie, węgiel nadal stanowi podstawowy surowiec dla polskiej energetyki. I długo jeszcze tak będzie.

Zbyt szybkie tempo transformacji energetycznej

Solidarność mówi o tym od lat. Mówi też o tym, że politycy narzucili zbyt szybkie tempo transformacji energetycznej. Dziś pokazujemy, że najłatwiejszą, najbardziej naturalną drogą przejścia do atomu (a z niego nie będziemy w dużej skali korzystać jeszcze całe dziesięciolecia) nie są odnawialne źródła energii, ale dalsze eksploatowanie złóż czarnego złota.

To jest także najbezpieczniejsze rozwiązanie dla naszego kraju. O tym, jak ważne jest zapewnienie ciągłości w dostępie do tego surowca, przekonaliśmy się choćby w listopadzie ubiegłego roku, kiedy węgla zabrakło. 

W czym interesie działają politycy?

Można więc zapytać, w czyim interesie działają politycy, tak usilnie dążąc do ograniczenia jego wydobycia? Czy wyrazem dbania o bezpieczeństwo energetyczne jest popieranie przepisów nakładających gigantyczne opłaty na emisję CO2?

– Politycy myślą, że górnictwo to taki twór, jak w fabryce: włączy się taśmę, przestawi produkcję i jest więcej towaru. W górnictwie potrzebne są 2–3 lata, by zbudować ścianę i fedrować – mówi Bogusław Hutek w rozmowie z Konradem Wernickim. Jeśli odejdziemy od węgla, ciężko będzie do niego wrócić. Wówczas najpewniej będziemy musieli zastąpić go także węglem, ale pozyskanym z importu.
– Powinna być prosta zasada: najpierw kupujemy węgiel z polskich kopalń, a dopiero potem ewentualnie uzupełniamy importem zapotrzebowanie energetyki. Ale tak się nie dzieje – dodaje Bogusław Hutek. 

Solidarność od lat powtarza, że obecna polityka wymuszona przez unijne rozwiązania zawarte w zapisach dotyczących Zielonego Ładu nie tylko jest zbyt droga, ale także sprzeczna z bezpieczeństwem energetycznym, a co za tym idzie – z polską racją stanu. 


 

POLECANE
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

REKLAMA

Redaktor naczelny "TS": Węgiel stanowi podstawowy surowiec dla polskiej energetyki

W rzeczywistości, w której świat stawia na węgiel, unijne regulacje klimatyczne wydają się całkowicie pozbawione sensu. W tym numerze „TS” pokazujemy, że dla Polski węgiel jest na razie nie tyle potrzebny, co niezbędny.
Węgiel, zdjęcie podglądowe
Węgiel, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Przedstawiamy to na przykładach – opisujemy to, co dzieje się w „Bogdance” i „Sobieskim”, a właściwie wokół budowanego właśnie szybu „Grzegorz”. Dopełnienie tego obrazu stanowi opis sytuacji pracowników Kopalni „Silesia”. Co łączy te podmioty? Bogate złoża węgla. Węgla, którego mogłoby wystarczyć na następne dziesięciolecia. Węgla, na który byliby odbiorcy. 

Czy się to komuś podoba, czy nie, węgiel nadal stanowi podstawowy surowiec dla polskiej energetyki. I długo jeszcze tak będzie.

Zbyt szybkie tempo transformacji energetycznej

Solidarność mówi o tym od lat. Mówi też o tym, że politycy narzucili zbyt szybkie tempo transformacji energetycznej. Dziś pokazujemy, że najłatwiejszą, najbardziej naturalną drogą przejścia do atomu (a z niego nie będziemy w dużej skali korzystać jeszcze całe dziesięciolecia) nie są odnawialne źródła energii, ale dalsze eksploatowanie złóż czarnego złota.

To jest także najbezpieczniejsze rozwiązanie dla naszego kraju. O tym, jak ważne jest zapewnienie ciągłości w dostępie do tego surowca, przekonaliśmy się choćby w listopadzie ubiegłego roku, kiedy węgla zabrakło. 

W czym interesie działają politycy?

Można więc zapytać, w czyim interesie działają politycy, tak usilnie dążąc do ograniczenia jego wydobycia? Czy wyrazem dbania o bezpieczeństwo energetyczne jest popieranie przepisów nakładających gigantyczne opłaty na emisję CO2?

– Politycy myślą, że górnictwo to taki twór, jak w fabryce: włączy się taśmę, przestawi produkcję i jest więcej towaru. W górnictwie potrzebne są 2–3 lata, by zbudować ścianę i fedrować – mówi Bogusław Hutek w rozmowie z Konradem Wernickim. Jeśli odejdziemy od węgla, ciężko będzie do niego wrócić. Wówczas najpewniej będziemy musieli zastąpić go także węglem, ale pozyskanym z importu.
– Powinna być prosta zasada: najpierw kupujemy węgiel z polskich kopalń, a dopiero potem ewentualnie uzupełniamy importem zapotrzebowanie energetyki. Ale tak się nie dzieje – dodaje Bogusław Hutek. 

Solidarność od lat powtarza, że obecna polityka wymuszona przez unijne rozwiązania zawarte w zapisach dotyczących Zielonego Ładu nie tylko jest zbyt droga, ale także sprzeczna z bezpieczeństwem energetycznym, a co za tym idzie – z polską racją stanu. 



 

Polecane