Skandaliczna wypowiedź Nowackiej. Jest zawiadomienie do prokuratury

Represjonowani w stanie wojennym złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez minister edukacji Barbarę Nowacką w związku z jej skandaliczną wypowiedzią o "polskich nazistach".
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / Ministerstwo Edukacji Narodowej

Artykuł 129 kodeksu karnego

Weterani opozycji antykomunistycznej zrzeszeni w Stowarzyszeniu Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego wobec braku reakcji rządu RP na skandaliczną wypowiedź minister Barbary Nowackiej postanowili złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez minister edukacji.

CZYTAJ TAKŻE: „Nie ma mowy o przejęzyczeniu”. Represjonowani w stanie wojennym żądają dymisji Barbary Nowackiej

Autorzy pisma powołali się na artykuł 129 kodeksu karnego, który głosi: "Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10".

Minister Barbara Nowacka przemawiając 27 stycznia br. na międzynarodowej konferencji "My jesteśmy pamięcią. Nauczanie historii to nauka rozmowy", wygłosiła następujące zdanie: "Na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady".

Opozycjoniści podkreślili, że "to oburzające kłamstwo zostało podchwycone przez światowe media i będzie już zawsze stanowiło dla antypolskich ośrodków argument dla używania frazy «polskie obozy koncentracyjne»".

Nade wszystko jednak słowa te wpisują się precyzyjnie w politykę historyczną Niemiec, pragnących od lat zrzucić odpowiedzialność za rozpętanie II wojny światowej – i popełnione w jej trakcie przez Niemców zbrodnie ludobójstwa i zbrodnie wojenne na tzw. nazistów i Polaków

– wskazali.

CZYTAJ TAKŻE: Agnieszka Żurek: Barbara Nowacka natychmiast do dymisji!

Odpowiednik "kłamstwa oświęcimskiego"

Zdaniem weteranów opozycji antykomunistycznej media niemieckie od lat – idąc za antypolskimi mediami w innych krajach – z lubością używają określenia "polskie obozy koncentracyjne", co w tym wypadku stanowi niemiecki odpowiednik uznanego przez społeczność międzynarodową i karanego na całym świecie "kłamstwa oświęcimskiego", kwestionującego Holokaust i niemieckie zbrodnie przeciwko Żydom. 

Wypowiedź minister Nowackiej idzie w sukurs niemieckiej narracji historycznej i będzie z pewnością już zawsze cytowana jako dowód, iż sami Polacy przyznają, że zbudowali na swych ziemiach w czasie II wojny światowej obozy koncentracyjne i obozy zagłady

– zaznaczyli opozycjoniści.

Przypomnieli, że słowa te wypowiedziane zostały na międzynarodowej konferencji w Krakowie z udziałem przedstawicieli państw obcych i organizacji zagranicznych, a poświęconej edukacji historycznej, zatem nie może być mowy ani o przypadku, ani o "przejęzyczeniu", gdyż min. Nowacka czytała swój tekst z kartki. 

Weterani uznali za "oczywiste, że min. Nowacka działała z premedytacją i zrealizowała niemiecki zamysł ostatecznego uwiarygodnienia antypolskiego kłamstwa o «polskich obozach koncentracyjnych» oraz o udziale Polaków w niemieckim ludobójstwie czasu II wojny światowej w roli pomocników Niemców, zwanych już konsekwentnie «nazistami»".

Wypowiedź ta uderza przede wszystkim w polską rację stanu, zaś w dalszej perspektywie z pewnością wpłynie na głęboki kryzys w stosunkach z Niemcami – strategicznym partnerem naszego Kraju

– wskazali weterani opozycji antykomunistycznej.

Żądamy stanowczo ukarania min. Barbary Nowackiej za świadome kłamstwo wypowiedziane w politycznym interesie obcego państwa, a uderzające w pamięć o milionach ofiar niemieckiego totalitaryzmu

– dodali.

Pismo w imieniu Stowarzyszeniu Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego podpisał przewodniczący organizacji Eugeniusz Karasiński.

 


 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Skandaliczna wypowiedź Nowackiej. Jest zawiadomienie do prokuratury

Represjonowani w stanie wojennym złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez minister edukacji Barbarę Nowacką w związku z jej skandaliczną wypowiedzią o "polskich nazistach".
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / Ministerstwo Edukacji Narodowej

Artykuł 129 kodeksu karnego

Weterani opozycji antykomunistycznej zrzeszeni w Stowarzyszeniu Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego wobec braku reakcji rządu RP na skandaliczną wypowiedź minister Barbary Nowackiej postanowili złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez minister edukacji.

CZYTAJ TAKŻE: „Nie ma mowy o przejęzyczeniu”. Represjonowani w stanie wojennym żądają dymisji Barbary Nowackiej

Autorzy pisma powołali się na artykuł 129 kodeksu karnego, który głosi: "Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10".

Minister Barbara Nowacka przemawiając 27 stycznia br. na międzynarodowej konferencji "My jesteśmy pamięcią. Nauczanie historii to nauka rozmowy", wygłosiła następujące zdanie: "Na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady".

Opozycjoniści podkreślili, że "to oburzające kłamstwo zostało podchwycone przez światowe media i będzie już zawsze stanowiło dla antypolskich ośrodków argument dla używania frazy «polskie obozy koncentracyjne»".

Nade wszystko jednak słowa te wpisują się precyzyjnie w politykę historyczną Niemiec, pragnących od lat zrzucić odpowiedzialność za rozpętanie II wojny światowej – i popełnione w jej trakcie przez Niemców zbrodnie ludobójstwa i zbrodnie wojenne na tzw. nazistów i Polaków

– wskazali.

CZYTAJ TAKŻE: Agnieszka Żurek: Barbara Nowacka natychmiast do dymisji!

Odpowiednik "kłamstwa oświęcimskiego"

Zdaniem weteranów opozycji antykomunistycznej media niemieckie od lat – idąc za antypolskimi mediami w innych krajach – z lubością używają określenia "polskie obozy koncentracyjne", co w tym wypadku stanowi niemiecki odpowiednik uznanego przez społeczność międzynarodową i karanego na całym świecie "kłamstwa oświęcimskiego", kwestionującego Holokaust i niemieckie zbrodnie przeciwko Żydom. 

Wypowiedź minister Nowackiej idzie w sukurs niemieckiej narracji historycznej i będzie z pewnością już zawsze cytowana jako dowód, iż sami Polacy przyznają, że zbudowali na swych ziemiach w czasie II wojny światowej obozy koncentracyjne i obozy zagłady

– zaznaczyli opozycjoniści.

Przypomnieli, że słowa te wypowiedziane zostały na międzynarodowej konferencji w Krakowie z udziałem przedstawicieli państw obcych i organizacji zagranicznych, a poświęconej edukacji historycznej, zatem nie może być mowy ani o przypadku, ani o "przejęzyczeniu", gdyż min. Nowacka czytała swój tekst z kartki. 

Weterani uznali za "oczywiste, że min. Nowacka działała z premedytacją i zrealizowała niemiecki zamysł ostatecznego uwiarygodnienia antypolskiego kłamstwa o «polskich obozach koncentracyjnych» oraz o udziale Polaków w niemieckim ludobójstwie czasu II wojny światowej w roli pomocników Niemców, zwanych już konsekwentnie «nazistami»".

Wypowiedź ta uderza przede wszystkim w polską rację stanu, zaś w dalszej perspektywie z pewnością wpłynie na głęboki kryzys w stosunkach z Niemcami – strategicznym partnerem naszego Kraju

– wskazali weterani opozycji antykomunistycznej.

Żądamy stanowczo ukarania min. Barbary Nowackiej za świadome kłamstwo wypowiedziane w politycznym interesie obcego państwa, a uderzające w pamięć o milionach ofiar niemieckiego totalitaryzmu

– dodali.

Pismo w imieniu Stowarzyszeniu Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego podpisał przewodniczący organizacji Eugeniusz Karasiński.

 



 

Polecane