Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko - Świadek miłosierdzia

- Nikt nie był w stanie zniszczyć w ks. Jerzym Popiełuszce miłości do Jezusa Chrystusa – podkreślił w homilii kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski przewodniczył mszy św. sprawowanej w 32. rocznicę męczeńskiej śmierci patrona Solidarności.
M. Żegliński
M. Żegliński / Tygodnik Solidarność
W kościele pw. św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu zgromadzili się bliscy księdza Jerzego, wierni, przedstawiciele najwyższych władz państwowych, w tym premier Beata Szydło. W dniu liturgicznego wspomnienia błogosławionego męczennika, patrona Solidarności, nie mogło zabraknąć członków „S” przybyłych z całej Polski. Na czele delegacji stał szef związku Piotr Duda.

W homilii metropolita warszawski nawiązywał do Ewangelii o obumierającym ziarnie. Zaznaczył, że Kościół niosący zbawienie i Eucharystia są owocami ziarna, które obumarło na krzyżu Jezusa Chrystusa. Zwrócił uwagę, że opowieść ta odnosi się i do męczenników z pierwszych wieków chrześcijaństwa, i z wieku XX, i XXI. Takim ziarnem, które musi obumrzeć, żeby przynieść plon, był także ksiądz Jerzy.

– Obumierał, kiedy żył na tej ziemi, kiedy służył jako kapłan, kiedy służył ludziom. Obumarł dosłownie, kiedy został zabity po to, by jego życie przyniosło plon jeszcze obfitszy

– mówił.

Zauważył, że do grobu męczennika każdego roku przybywają setki tysięcy osób z całego świata.

– Byli wielcy tego świata, byli papieże, a kult rozszerza się nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych świętych.

Zaznaczył, że poprzez wspieranie i pomoc ludziom pracy ksiądz Jerzy był prawdziwym świadkiem miłości i miłosierdzia.

– Był kapłanem. Jego życie było stosunkowo krótkie. Szczególnie znanym stał się w ostatnich latach swojego życia, kiedy w Polsce wybuchł stan wojenny, kiedy trzeba było stanąć przy robotnikach, przy zdelegalizowanej Solidarności, przy ludziach chorych, cierpiących, przy pielęgniarkach. To był prawdziwy świadek miłosierdzia

– dodał.

Kardynał zaznaczył, że ten polski męczennik nie dał się złamać. Mimo prześladowania, zastraszania i więzienia.

– To była istota jego świętości. Wszystko co robił dla ludzi, wszystko co robił jako kapłan w Kościele, było wyrazem jego łączności z Jezusem Chrystusem.

Kardynał Nycz wspomniał, że ostatnia homilia księdza Jerzego wygłoszona w Bydgoszczy jest swoistym testamentem. Błogosławiony Patron Solidarności wolał w nim o ludzi sumienia, o godność człowieka, o głoszenie prawdy, miłości, o ochronę życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.

– Chwalił Solidarność za to, że stanęła przy ludziach pracy. Chwalił przede wszystkim, że walczyła prawdą i orężem modlitwy

– podkreślił.

Zawsze z Solidarnością

Po uroczystej mszy św. na grobie bł. ks. Jerzego złożono wieńce. W imieniu Solidarności kwiaty złożyli członkowie prezydium Komisji Krajowej: Piotr Duda, Henryk Nakonieczny, Bogdan Kubiak i Bogdan Biś.

– 32 lata od męczeńskiej śmierci księdza Jerzego widzimy, jak prorocze były jego słowa. To, co mówił do Solidarności, wciąż jest dla nas żywym testamentem, a jednocześnie fundamentem naszego istnienia. Zawsze byliśmy i będziemy po stronie robotników. Nieprzerwanie kierujemy się prawdą, choć czasem bardzo bolesną. Pokazujemy, jak żyją dzisiaj ludzie pracy, jakie są problemy społeczeństwa, ale także staramy się pomagać je rozwiązywać, wskazujemy na konkretne rozwiązania

– mówi „Tygodnikowi Solidarność” Henryk Nakonieczny.
Wiceszef Solidarności podkreśla, że związkowcy czują obecność i wsparcie swojego patrona.

– W dniu wspomnienia bł. ks. Jerzego, kiedy wspominamy jego męczeństwo, w Pałacu Prezydenckim odbyła się wspaniała uroczystość podsumowania roku Rady Dialogu Społecznego. Ksiądz Jerzy uczył, jak powinniśmy traktować innych ludzi, mówił o miłości i szacunku, którego wyrazem jest także dialog społeczny

– podkreśla.

Izabela Kozłowska

 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko - Świadek miłosierdzia

- Nikt nie był w stanie zniszczyć w ks. Jerzym Popiełuszce miłości do Jezusa Chrystusa – podkreślił w homilii kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski przewodniczył mszy św. sprawowanej w 32. rocznicę męczeńskiej śmierci patrona Solidarności.
M. Żegliński
M. Żegliński / Tygodnik Solidarność
W kościele pw. św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu zgromadzili się bliscy księdza Jerzego, wierni, przedstawiciele najwyższych władz państwowych, w tym premier Beata Szydło. W dniu liturgicznego wspomnienia błogosławionego męczennika, patrona Solidarności, nie mogło zabraknąć członków „S” przybyłych z całej Polski. Na czele delegacji stał szef związku Piotr Duda.

W homilii metropolita warszawski nawiązywał do Ewangelii o obumierającym ziarnie. Zaznaczył, że Kościół niosący zbawienie i Eucharystia są owocami ziarna, które obumarło na krzyżu Jezusa Chrystusa. Zwrócił uwagę, że opowieść ta odnosi się i do męczenników z pierwszych wieków chrześcijaństwa, i z wieku XX, i XXI. Takim ziarnem, które musi obumrzeć, żeby przynieść plon, był także ksiądz Jerzy.

– Obumierał, kiedy żył na tej ziemi, kiedy służył jako kapłan, kiedy służył ludziom. Obumarł dosłownie, kiedy został zabity po to, by jego życie przyniosło plon jeszcze obfitszy

– mówił.

Zauważył, że do grobu męczennika każdego roku przybywają setki tysięcy osób z całego świata.

– Byli wielcy tego świata, byli papieże, a kult rozszerza się nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych świętych.

Zaznaczył, że poprzez wspieranie i pomoc ludziom pracy ksiądz Jerzy był prawdziwym świadkiem miłości i miłosierdzia.

– Był kapłanem. Jego życie było stosunkowo krótkie. Szczególnie znanym stał się w ostatnich latach swojego życia, kiedy w Polsce wybuchł stan wojenny, kiedy trzeba było stanąć przy robotnikach, przy zdelegalizowanej Solidarności, przy ludziach chorych, cierpiących, przy pielęgniarkach. To był prawdziwy świadek miłosierdzia

– dodał.

Kardynał zaznaczył, że ten polski męczennik nie dał się złamać. Mimo prześladowania, zastraszania i więzienia.

– To była istota jego świętości. Wszystko co robił dla ludzi, wszystko co robił jako kapłan w Kościele, było wyrazem jego łączności z Jezusem Chrystusem.

Kardynał Nycz wspomniał, że ostatnia homilia księdza Jerzego wygłoszona w Bydgoszczy jest swoistym testamentem. Błogosławiony Patron Solidarności wolał w nim o ludzi sumienia, o godność człowieka, o głoszenie prawdy, miłości, o ochronę życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.

– Chwalił Solidarność za to, że stanęła przy ludziach pracy. Chwalił przede wszystkim, że walczyła prawdą i orężem modlitwy

– podkreślił.

Zawsze z Solidarnością

Po uroczystej mszy św. na grobie bł. ks. Jerzego złożono wieńce. W imieniu Solidarności kwiaty złożyli członkowie prezydium Komisji Krajowej: Piotr Duda, Henryk Nakonieczny, Bogdan Kubiak i Bogdan Biś.

– 32 lata od męczeńskiej śmierci księdza Jerzego widzimy, jak prorocze były jego słowa. To, co mówił do Solidarności, wciąż jest dla nas żywym testamentem, a jednocześnie fundamentem naszego istnienia. Zawsze byliśmy i będziemy po stronie robotników. Nieprzerwanie kierujemy się prawdą, choć czasem bardzo bolesną. Pokazujemy, jak żyją dzisiaj ludzie pracy, jakie są problemy społeczeństwa, ale także staramy się pomagać je rozwiązywać, wskazujemy na konkretne rozwiązania

– mówi „Tygodnikowi Solidarność” Henryk Nakonieczny.
Wiceszef Solidarności podkreśla, że związkowcy czują obecność i wsparcie swojego patrona.

– W dniu wspomnienia bł. ks. Jerzego, kiedy wspominamy jego męczeństwo, w Pałacu Prezydenckim odbyła się wspaniała uroczystość podsumowania roku Rady Dialogu Społecznego. Ksiądz Jerzy uczył, jak powinniśmy traktować innych ludzi, mówił o miłości i szacunku, którego wyrazem jest także dialog społeczny

– podkreśla.

Izabela Kozłowska


 

Polecane