Prawy Sieprowy: Marsz tysiąca deliktów

Wczoraj odbył się marsz tysiąca tóg, niby w obronie apolityczności i niezależności sądownictwa. tymczasem zyskaliśmy kolejne dowody na zaangażowanie polityczne kasty najwyższej i jej zależności od mediów oraz polityków totalnej opozycji. Każdy zdrowo myślący Polak widzi i docenia te gwałcące logikę poczynania sędziów, docenia poprzez wyrażanie niezadowolenia i utraty zaufania do sądów. A zaufanie jest już katastrofalnie niskie, aż dziwne że nikt po opozycyjnej stronie nie jest w stanie zatrzymać tej kuli śnieżnej. Wręcz odnoszę wrażenie ze Oni jeszcze bardziej ja rozpedzają w tym szalonym zjeździe w dół. Kto ma w tym interes?
/ YT, print screen


Okiem farmera

Hipokryzja jest jak choroba, nieleczona pożera godność i sumienie.

Ta choroba trawi cześć środowiska sędziowskiego i prawie całą opozycję totalną.

Bo jak wytłumaczyć to że sędziowie walczą z upolitycznianiem sądów, za pomocą politycznej działalności na ulicy i w mediach? Również z silnym wsparciem opozycji? Co stawia ich po jednej jakże konkretnej stronie sporu politycznego.

Media cytują różne wypowiedzi z marszu 1000 tóg, pojawiają się wymowne zdjęcia, w zasadzie nie brak już dowodów na polityczne zaangażowanie tych którzy powinni się od polityki trzymać z bardzo daleka. To że apolityczność wśród sędziów jest tylko mitem już nie trzeba nikogo logicznie myślącego przekonywać. Każdy sędzia który był na tym marszu, lub go popiera w mediach społecznościowych automatycznie łamie zasadę apolityczności i nie ma tu żadnego wytłumaczenia, koniec, kropka.

A im bardziej wchodzi w komitywę z politykami w trakcie swej służby na stanowisku sędziego tym bardziej gwałci tą zasadę której obroną tak się szczyci.

Myślenie kastowe zatruło umysły wielu prawników, ma wpływ na ich poczynania oraz na postrzeganie deliktów popełnianych przez członków korporacji sędziowskiej. To jest tylko jedna z przyczyn dla której rząd wprowadza w życie dość łagodną reformę sądownictwa, a nie da się już ukryć ze zdecydowana większość Polaków straciła zaufanie do sądów z powodu ich wyalienowania i jawnego kpienia z poczucia sprawiedliwości. Nie bez przyczyny powstało powiedzenie że do sądu idzie się po wyrok, a nie po sprawiedliwość. Dowodem są na to dziesiątki spraw w których sędziowie staja po stronie przestępców, lub jawnie pozbawiają szansy na sprawiedliwy wyrok ofiary przestępstw! To środowisko ukuło sobie maksymę że wyroków sądów nie wolno komentować! Czyli tłumacząc z ichniego na nasze, możemy cię w majestacie prawa pozbawić wszystkiego bo taki mamy kaprys, a ty nam nic nie zrobisz i masz milczeć jak ci skórę garbujemy frajerze. Z resztą muszę też pogratulować dobrego humoru pani prezes SN Gersdorf gdy porównała togi do przedszkolnych fartuszków. To zakrawa na ironię że ci co tak ochoczo poszli w togach na marsz, de facto mentalnie z przedszkola nie wyrośli i tacy ludzie są na tak istotnych stanowiskach? Każdy zna też powiedzenie ze jak dobry Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu najpierw rozum odbiera.

W tej sytuacji widzę że pan Bóg jest mocno rozeźlony bo odbiera rozum nie jednej osobie, ale wszystkim z totalnej nie wyłączając sędziów dyszących zemstą wobec rządu który chce uporządkować organy dyscyplinujące.

Nie wiem czy taka moja prognoza się sprawdzi w kolejnych wyborach do sejmu i senatu, ale jeśli PiS dopnie tą reformę, z racji mocno ograniczającej możliwości konstytucji dość łagodną. To być może zdobędzie wreszcie większość konstytucyjną. Ponieważ do wyborów pójdą wreszcie Ci co nie chodzili bo stracili wiarę w siłę własnego głosu, bo nieważne jak się głosuje to i tak jest tak samo...

Rosnąca frekwencja wyborcza jest lekiem na wirusa kastowości i totalna opozycja ma już tego świadomość. Dzięki frekwencji PiS rządzi samodzielnie już drugą kadencję. Daj Boże że w trzeciej wreszcie będzie miał szansę na zmianę konstytucji będącej zabezpieczeniem interesów układu z Magdalenki dzięki odseparowaniu wymiaru sprawiedliwości spod kontroli suwerena.

farmerjanek
grafika pixabay.com


 

POLECANE
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

Trzęsienie ziemi w Onecie. Duże zmiany na szczycie Ringier Axel Springer Polska gorące
Trzęsienie ziemi w Onecie. Duże zmiany na szczycie Ringier Axel Springer Polska

W Ringier Axel Springer Polska, wydawcy Onetu, trwa jedna z największych reorganizacji ostatnich lat. Zmiany obejmują kilkanaście kluczowych stanowisk, a pierwsze decyzje personalne już wychodzą na światło dzienne. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych menedżerów firmy ogłosiła właśnie nową rolę.

Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła ustawa budżetowa. Karol Nawrocki: Mam do niej wiele uwag pilne
Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła ustawa budżetowa. Karol Nawrocki: "Mam do niej wiele uwag"

„Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła we wtorek ustawa budżetowa na 2026 r.” - poinformował na platformie X szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki.

Port, który ma zmienić logistykę i obronność Polski. Wizjonerski projekt PiS pilne
Port, który ma zmienić logistykę i obronność Polski. Wizjonerski projekt PiS

Port Haller w Choczewie to jedna z kluczowych propozycji infrastrukturalnych Prawa i Sprawiedliwości, zaprezentowana przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. Nowy, czwarty pełnomorski port Rzeczypospolitej ma wzmocnić polską logistykę, bezpieczeństwo państwa oraz pozycję kraju na europejskich szlakach transportowych.

Austria wprowadzi zakaz prawa szariatu? “W Austrii nie może być i nie będzie kalifatu” gorące
Austria wprowadzi zakaz prawa szariatu? “W Austrii nie może być i nie będzie kalifatu”

Jak poinformował portal European Conservative, znajdująca się u steru władzy Austriacka Partia Ludowa (ÖVP) nalega na zakaz stosowania prawa szariatu w sporach prawnych po tym, jak kontrowersyjne orzeczenie sądu w Wiedniu ponownie wzbudziło obawy przed “sprawiedliwością równoległą”.

Pełna mobilizacja europejskich rolników. 20 stycznia protesty w Strasburgu z ostatniej chwili
Pełna mobilizacja europejskich rolników. 20 stycznia protesty w Strasburgu

„Niedawne ogłoszenia, wydane po nadzwyczajnym spotkaniu ministrów rolnictwa i rybołówstwa z Komisją Europejską, nie uwzględniają pilności i wyzwań, przed którymi stoją europejscy rolnicy i spółdzielnie rolnicze, a głosowanie Rady i manewry w sprawie Mercosuru jeszcze bardziej pogłębiają frustrację” - napisały organizacje Copa-Cogeca w specjalnie wydanym oświadczeniu.

Polski konsulat pod ostrzałem. Noc rosyjskiego terroru Wiadomości
Polski konsulat pod ostrzałem. "Noc rosyjskiego terroru"

W nocy z poniedziałku na wtorek rosyjskie siły przeprowadziły jedną z najintensywniejszych ofensyw powietrznych w 2026 roku, wykorzystując setki dronów i rakiet, co doprowadziło do uszkodzenia polskiego konsulatu w Odessie. 

Elon Musk ujawni algorytm X. Cios między żebra urzędników UE z ostatniej chwili
Elon Musk ujawni algorytm "X". "Cios między żebra urzędników UE"

Elon Musk zapowiedział ujawnienie algorytmu platformy X w modelu open source. Decyzja pojawia się w momencie narastającego sporu z Komisją Europejską o przejrzystość działania serwisu. 

12 tys. Brytyjczyków rocznie trafia do aresztu za wpisy w Internecie. To światowy rekord z ostatniej chwili
12 tys. Brytyjczyków rocznie trafia do aresztu za wpisy w Internecie. To światowy rekord

Jak poinformował hiszpański portal gaceta.es, Wielka Brytania staje się krajem, który aresztuje najwięcej osób za ich posty w mediach społecznościowych: 12 000 osób rocznie. Tym samym brytyjskie władze wyprzedziły pod tym względem nawet Białoruś.

REKLAMA

Prawy Sieprowy: Marsz tysiąca deliktów

Wczoraj odbył się marsz tysiąca tóg, niby w obronie apolityczności i niezależności sądownictwa. tymczasem zyskaliśmy kolejne dowody na zaangażowanie polityczne kasty najwyższej i jej zależności od mediów oraz polityków totalnej opozycji. Każdy zdrowo myślący Polak widzi i docenia te gwałcące logikę poczynania sędziów, docenia poprzez wyrażanie niezadowolenia i utraty zaufania do sądów. A zaufanie jest już katastrofalnie niskie, aż dziwne że nikt po opozycyjnej stronie nie jest w stanie zatrzymać tej kuli śnieżnej. Wręcz odnoszę wrażenie ze Oni jeszcze bardziej ja rozpedzają w tym szalonym zjeździe w dół. Kto ma w tym interes?
/ YT, print screen


Okiem farmera

Hipokryzja jest jak choroba, nieleczona pożera godność i sumienie.

Ta choroba trawi cześć środowiska sędziowskiego i prawie całą opozycję totalną.

Bo jak wytłumaczyć to że sędziowie walczą z upolitycznianiem sądów, za pomocą politycznej działalności na ulicy i w mediach? Również z silnym wsparciem opozycji? Co stawia ich po jednej jakże konkretnej stronie sporu politycznego.

Media cytują różne wypowiedzi z marszu 1000 tóg, pojawiają się wymowne zdjęcia, w zasadzie nie brak już dowodów na polityczne zaangażowanie tych którzy powinni się od polityki trzymać z bardzo daleka. To że apolityczność wśród sędziów jest tylko mitem już nie trzeba nikogo logicznie myślącego przekonywać. Każdy sędzia który był na tym marszu, lub go popiera w mediach społecznościowych automatycznie łamie zasadę apolityczności i nie ma tu żadnego wytłumaczenia, koniec, kropka.

A im bardziej wchodzi w komitywę z politykami w trakcie swej służby na stanowisku sędziego tym bardziej gwałci tą zasadę której obroną tak się szczyci.

Myślenie kastowe zatruło umysły wielu prawników, ma wpływ na ich poczynania oraz na postrzeganie deliktów popełnianych przez członków korporacji sędziowskiej. To jest tylko jedna z przyczyn dla której rząd wprowadza w życie dość łagodną reformę sądownictwa, a nie da się już ukryć ze zdecydowana większość Polaków straciła zaufanie do sądów z powodu ich wyalienowania i jawnego kpienia z poczucia sprawiedliwości. Nie bez przyczyny powstało powiedzenie że do sądu idzie się po wyrok, a nie po sprawiedliwość. Dowodem są na to dziesiątki spraw w których sędziowie staja po stronie przestępców, lub jawnie pozbawiają szansy na sprawiedliwy wyrok ofiary przestępstw! To środowisko ukuło sobie maksymę że wyroków sądów nie wolno komentować! Czyli tłumacząc z ichniego na nasze, możemy cię w majestacie prawa pozbawić wszystkiego bo taki mamy kaprys, a ty nam nic nie zrobisz i masz milczeć jak ci skórę garbujemy frajerze. Z resztą muszę też pogratulować dobrego humoru pani prezes SN Gersdorf gdy porównała togi do przedszkolnych fartuszków. To zakrawa na ironię że ci co tak ochoczo poszli w togach na marsz, de facto mentalnie z przedszkola nie wyrośli i tacy ludzie są na tak istotnych stanowiskach? Każdy zna też powiedzenie ze jak dobry Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu najpierw rozum odbiera.

W tej sytuacji widzę że pan Bóg jest mocno rozeźlony bo odbiera rozum nie jednej osobie, ale wszystkim z totalnej nie wyłączając sędziów dyszących zemstą wobec rządu który chce uporządkować organy dyscyplinujące.

Nie wiem czy taka moja prognoza się sprawdzi w kolejnych wyborach do sejmu i senatu, ale jeśli PiS dopnie tą reformę, z racji mocno ograniczającej możliwości konstytucji dość łagodną. To być może zdobędzie wreszcie większość konstytucyjną. Ponieważ do wyborów pójdą wreszcie Ci co nie chodzili bo stracili wiarę w siłę własnego głosu, bo nieważne jak się głosuje to i tak jest tak samo...

Rosnąca frekwencja wyborcza jest lekiem na wirusa kastowości i totalna opozycja ma już tego świadomość. Dzięki frekwencji PiS rządzi samodzielnie już drugą kadencję. Daj Boże że w trzeciej wreszcie będzie miał szansę na zmianę konstytucji będącej zabezpieczeniem interesów układu z Magdalenki dzięki odseparowaniu wymiaru sprawiedliwości spod kontroli suwerena.

farmerjanek
grafika pixabay.com



 

Polecane