Balli Marzec: Kto opłaca „Lotną brygadę”?

Kto opłaca „Lotną brygadę”?
/ YT, print screen


Ostatnio wszyscy zauważyli, że co by się nie działo w Polsce, pojawia się mała grupka tych samych ludzi, którzy albo robią zadymę albo wspierają głównie kodowców.
Wczoraj Sędzia Juszczyszyn przyjechał do Sejmu, aby zapoznać się z listami poparcia kandydatów do KRS. Przed Sejmem już czekała na niego mała grupka ludzi. Wszyscy mieli podobne plakaty, chociaż różnej wielkości, ale było widać że styl, materiał plakatów były takie same.
Co miesiąc staram się chodzić na miesięcznicę smoleńską. I tam przychodzi też mała grupka zadymiarzy. Oni też są zawsze dobrze wyposażeni w różne gadżety.
Sama działam w organizacji pozarządowej i wiem że każda akcja z jakimikolwiek gadżetami to niemały wydatek. Wydrukowanie plakatów i ich przymocowanie na podkładach, farby, banery, nagłośnienie, transport itd., itd. To wszystko kosztuje. Ci ludzie też muszą dojechać na miejsce, nie mówiąc o tym, że muszą za coś żyć.
Reasumując – nawet mała grupka manifestantów to niemałe koszty, ale jeśli ci ludzie, ta grupka jeździ po Polsce to są już ogromne koszty. A niektórzy z tych zadymiarzy jeździli zagranicę, chyba na szkolenie. Pamiętam zdjęcie Szczurka i Kramka w Brukseli.
Ktoś nazwał tych zadymiarzy „Lotną brygadą”. Coś w tym jest, ponieważ biegają od zadymy do zadymy.
Ale „Lotna brygada” to nie jest polski pomysł. Podobne grupy chociaż nazywały się inaczej, już działały w innych krajach, głównie oczywiście w krajach byłego ZSRR.
W ZSRR był kiedyś OMON (Oddział Mobilny Osobogo Naznaczenia) – rosyjska jednostka sił specjalnych w ramach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, przeznaczona do działania w sytuacji niepokojów społecznych.
W naszych czasach reżymy b. ZSSR wymyśliły na wzór OMON – jednostkę OBON (Oddział Bab Osobogo Naznaczenia).
OBON - to termin używany w Azji Środkowej w odniesieniu do kobiet sprzedających swoje usługi w celu organizowania skandali i prowokacji na wiecach oraz innych wydarzeniach publicznych.
Do zadań OBON może należeć organizowanie wieców, a także ich blokowanie, publiczne upokarzanie lub bicie uczestników lub przeciwników, blokowanie dróg, zastraszanie lub inne działania chuligańskie.
OBON są najczęściej stosowane przeciwko dysydentom w krajach b. ZSRR.
Początki OBON wynikają z praktyki kieszonkowców, którzy zatrudniają wspólników, aby stworzyć zamieszanie w przypadku schwytania. Wspólnicy byli zmuszeni rzucić się na tych, którzy ich złapali, z fałszywymi oskarżeniami, odwrócić uwagę innych i pozwolić wspólnikowi opuścić miejsce przestępstwa.
Użycie OBON jest uważane za bardziej skuteczną metodę walki z protestami, ponieważ trudno było stłumić protesty i wiece dysydentów bez użycia siły. A użycie siły było krytykowane na świecie. Dzięki „batalionom bab” wszystkie roszczenia wobec władz i policji natychmiast zniknęły, ponieważ użycie OBON wywołuje wrażenie że i pośród dysydentów są niezadowoleni, albo że „zwykli obywatele” niezadowoleni z dysydentów, pobili ich.
Na Ukrainie też jest OBON tylko nazywają się Tituszki i tam są głównie młodzi wysportowani ludzie, którzy są opłacani zarówno przez oligarchów jak i przez kryminalistów. Płatne grupy najemników prowokujących elementy przestępcze są wykorzystywane do zastraszania, bicia i rozpraszania demonstracji, albo tworzą grupę wsparcia dla tych kto im płaci. Wielu z nich jest bezrobotnych, a działalność w roli Tituszek stanowi ich jedyny dochód.
Znane są co najmniej dwa scenariusze zachowania OBON: gwałtowne i ciche.
Gwałtowny OBON zwykle pojawia się nieoczekiwanie, rzuca surowe jajka, zgniłe pomidory, głośno krzyczy, walczy, próbuje podrapać po twarzy, rozerwać ubranie, próbuje zrobić jak najwięcej hałasu.
Cichy OBON zwykle odgrywa rolę statystów, osób z plakatami.
W Polsce możemy obserwować na razie cichą wersje OBONu. A czy przekształcą się oni w gwałtowny OBON - czas pokaże.
W Polsce nie było dotychczas takich elementów jak OBON i pojawienie się OBON - Lotnej brygady, to są wpływy wschodnie na polską politykę. Wpływy bardzo niedobre i niepokojące.
OBON także zastrasza, szantażuje czy stosuje przemoc fizyczną wobec krewnych swoich przeciwników. Najczęściej uprzykrza im po prostu życie codzienne. Polski OBON – Lotna brygada właśnie tak próbuje uprzykrzyć życie Prezesa J. Kaczyńskiego.
OBONy są opłacane przez reżymy lub oligarchów – kryminalistów, a kto opłaca polski OBON – Lotną brygadę?
P.S.
Szczurek z polskiego OBON – Lotnej brygady  będzie świadkiem Kramków na procesie wytoczonym przeciwko mnie przez Otwarty Dialog.
Balli Marzec


#REKLAMA_POZIOMA#


 

POLECANE
Zwrot w Polsce 2050. Hołownia gotów wrócić do wyścigu o przywództwo z ostatniej chwili
Zwrot w Polsce 2050. Hołownia gotów wrócić do wyścigu o przywództwo

Szymon Hołownia nie wykluczył kandydowania na przewodniczącego Polski 2050, jeśli wybory na szefa partii zostaną powtórzone. Dodał, że w piątek zbierze się Rada Krajowa ugrupowania, która ma zdecydować, czy powtórzone zostaną całe wybory, czy tylko ich druga tura.

Ekspert: Mercosur ma dać Niemcom po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem gorące
Ekspert: Mercosur ma dać Niemcom po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem

„Mercosur ma dać Niemcom w zamian kontrolę na żywnością i po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem” - napisał na platformie X dr Rafał Brzeski, ekspert do spraw bezpieczeństwa.

Czarzasty przedstawi własny pomysł na rozwiązanie kwestii wypłaty reparacji wojennych od Niemiec z ostatniej chwili
Czarzasty przedstawi własny pomysł na rozwiązanie kwestii wypłaty reparacji wojennych od Niemiec

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotkał się we wtorek w niemieckim parlamencie z przewodniczącą Bundestagu Julią Kloeckner. Politycy złożyli wieńce przed tymczasowym pomnikiem polskich ofiar narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji.

Nawet 12 tys. ofiar protestów w Iranie? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
Nawet 12 tys. ofiar protestów w Iranie? Szokujące doniesienia

Według medialnych doniesień co najmniej 12 tys. osób mogło ponieść śmierć w protestach, które od 28 grudnia trwają w Iranie. 

Karol Nawrocki bohaterem internautów na Zachodzie. Elon Musk: Brawo! tylko u nas
Karol Nawrocki bohaterem internautów na Zachodzie. Elon Musk: Brawo!

Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą w Polsce unijne przepisy Digital Services Act, uzasadniając decyzję wątpliwościami konstytucyjnymi. Weto wywołało reakcje polityków oraz komentarze w mediach społecznościowych, także poza Polską, i ponownie skierowało uwagę na spór wokół regulacji treści w internecie.

Niemcy oszukały Trumpa? Kupują za mało amerykańskiego gazu? z ostatniej chwili
Niemcy oszukały Trumpa? Kupują za mało amerykańskiego gazu?

Jak podaje niemiecki dziennik ekonomiczny ''Handelsblatt'', UE [a w zasadzie chodzi o Niemcy – red.] pozostają daleko od wartości importu energii, którą obiecali w ramach umowy z Donaldem Trumpem, zawartej w 2025 roku. 

Niemieckie media oburzone wetem Karola Nawrockiego ws. DSA. „Zniewaga dyplomatyczna i prawna” z ostatniej chwili
Niemieckie media oburzone wetem Karola Nawrockiego ws. DSA. „Zniewaga dyplomatyczna i prawna”

„Polska blokuje ważne unijne prawo cyfrowe” – grzmi portal heise.de.

Najnowsze doniesienia z granicy. Pilny komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Najnowsze doniesienia z granicy. Pilny komunikat Straży Granicznej

We wtorek Straż Graniczna opublikowała nowy raport dotyczący sytuacji na polskich granicach. Dane obejmują granicę z Białorusią oraz granice z Niemcami i Litwą, gdzie przywrócono tymczasowe kontrole. Komunikat pokazuje skalę działań prowadzonych 12 stycznia.

Śnieżyca sparaliżowała południe Polski. Służby apelują o ograniczenie podróży Wiadomości
Śnieżyca sparaliżowała południe Polski. Służby apelują o ograniczenie podróży

Wielokilometrowe zatory, bardzo wolny ruch i śliskie drogi. Intensywne opady śniegu oraz mróz doprowadziły do poważnych utrudnień komunikacyjnych na Śląsku, w Małopolsce i na Dolnym Śląsku.

„To nie wygląda dobrze”. Poseł Polski 2050 znamiennie o unieważnionych wyborach z ostatniej chwili
„To nie wygląda dobrze”. Poseł Polski 2050 znamiennie o unieważnionych wyborach

Unieważnienie drugiej tury wyborów przewodniczącego w Polsce 2050 nie pomogło i tak nadszarpniętemu wizerunkowi ugrupowania, które trapią potężne problemy wewnętrzne. Głos w sprawie zabrał poseł ugrupowania Sławomir Ćwik, który wprost przyznał, że sytuacja jest dla partii kłopotliwa i będzie miała dalszy ciąg.

REKLAMA

Balli Marzec: Kto opłaca „Lotną brygadę”?

Kto opłaca „Lotną brygadę”?
/ YT, print screen


Ostatnio wszyscy zauważyli, że co by się nie działo w Polsce, pojawia się mała grupka tych samych ludzi, którzy albo robią zadymę albo wspierają głównie kodowców.
Wczoraj Sędzia Juszczyszyn przyjechał do Sejmu, aby zapoznać się z listami poparcia kandydatów do KRS. Przed Sejmem już czekała na niego mała grupka ludzi. Wszyscy mieli podobne plakaty, chociaż różnej wielkości, ale było widać że styl, materiał plakatów były takie same.
Co miesiąc staram się chodzić na miesięcznicę smoleńską. I tam przychodzi też mała grupka zadymiarzy. Oni też są zawsze dobrze wyposażeni w różne gadżety.
Sama działam w organizacji pozarządowej i wiem że każda akcja z jakimikolwiek gadżetami to niemały wydatek. Wydrukowanie plakatów i ich przymocowanie na podkładach, farby, banery, nagłośnienie, transport itd., itd. To wszystko kosztuje. Ci ludzie też muszą dojechać na miejsce, nie mówiąc o tym, że muszą za coś żyć.
Reasumując – nawet mała grupka manifestantów to niemałe koszty, ale jeśli ci ludzie, ta grupka jeździ po Polsce to są już ogromne koszty. A niektórzy z tych zadymiarzy jeździli zagranicę, chyba na szkolenie. Pamiętam zdjęcie Szczurka i Kramka w Brukseli.
Ktoś nazwał tych zadymiarzy „Lotną brygadą”. Coś w tym jest, ponieważ biegają od zadymy do zadymy.
Ale „Lotna brygada” to nie jest polski pomysł. Podobne grupy chociaż nazywały się inaczej, już działały w innych krajach, głównie oczywiście w krajach byłego ZSRR.
W ZSRR był kiedyś OMON (Oddział Mobilny Osobogo Naznaczenia) – rosyjska jednostka sił specjalnych w ramach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, przeznaczona do działania w sytuacji niepokojów społecznych.
W naszych czasach reżymy b. ZSSR wymyśliły na wzór OMON – jednostkę OBON (Oddział Bab Osobogo Naznaczenia).
OBON - to termin używany w Azji Środkowej w odniesieniu do kobiet sprzedających swoje usługi w celu organizowania skandali i prowokacji na wiecach oraz innych wydarzeniach publicznych.
Do zadań OBON może należeć organizowanie wieców, a także ich blokowanie, publiczne upokarzanie lub bicie uczestników lub przeciwników, blokowanie dróg, zastraszanie lub inne działania chuligańskie.
OBON są najczęściej stosowane przeciwko dysydentom w krajach b. ZSRR.
Początki OBON wynikają z praktyki kieszonkowców, którzy zatrudniają wspólników, aby stworzyć zamieszanie w przypadku schwytania. Wspólnicy byli zmuszeni rzucić się na tych, którzy ich złapali, z fałszywymi oskarżeniami, odwrócić uwagę innych i pozwolić wspólnikowi opuścić miejsce przestępstwa.
Użycie OBON jest uważane za bardziej skuteczną metodę walki z protestami, ponieważ trudno było stłumić protesty i wiece dysydentów bez użycia siły. A użycie siły było krytykowane na świecie. Dzięki „batalionom bab” wszystkie roszczenia wobec władz i policji natychmiast zniknęły, ponieważ użycie OBON wywołuje wrażenie że i pośród dysydentów są niezadowoleni, albo że „zwykli obywatele” niezadowoleni z dysydentów, pobili ich.
Na Ukrainie też jest OBON tylko nazywają się Tituszki i tam są głównie młodzi wysportowani ludzie, którzy są opłacani zarówno przez oligarchów jak i przez kryminalistów. Płatne grupy najemników prowokujących elementy przestępcze są wykorzystywane do zastraszania, bicia i rozpraszania demonstracji, albo tworzą grupę wsparcia dla tych kto im płaci. Wielu z nich jest bezrobotnych, a działalność w roli Tituszek stanowi ich jedyny dochód.
Znane są co najmniej dwa scenariusze zachowania OBON: gwałtowne i ciche.
Gwałtowny OBON zwykle pojawia się nieoczekiwanie, rzuca surowe jajka, zgniłe pomidory, głośno krzyczy, walczy, próbuje podrapać po twarzy, rozerwać ubranie, próbuje zrobić jak najwięcej hałasu.
Cichy OBON zwykle odgrywa rolę statystów, osób z plakatami.
W Polsce możemy obserwować na razie cichą wersje OBONu. A czy przekształcą się oni w gwałtowny OBON - czas pokaże.
W Polsce nie było dotychczas takich elementów jak OBON i pojawienie się OBON - Lotnej brygady, to są wpływy wschodnie na polską politykę. Wpływy bardzo niedobre i niepokojące.
OBON także zastrasza, szantażuje czy stosuje przemoc fizyczną wobec krewnych swoich przeciwników. Najczęściej uprzykrza im po prostu życie codzienne. Polski OBON – Lotna brygada właśnie tak próbuje uprzykrzyć życie Prezesa J. Kaczyńskiego.
OBONy są opłacane przez reżymy lub oligarchów – kryminalistów, a kto opłaca polski OBON – Lotną brygadę?
P.S.
Szczurek z polskiego OBON – Lotnej brygady  będzie świadkiem Kramków na procesie wytoczonym przeciwko mnie przez Otwarty Dialog.
Balli Marzec


#REKLAMA_POZIOMA#



 

Polecane