Jacek Matysiak: Trump wygłasza orędzie o stanie Państwa…

Z jednej strony Trump miał się czym pochwalić podczas swojego wystąpienia trwającego godzinę i kwadrans, z drugiej strony przecież było to też rozpoczęcie jego prezydenckiej kampanii. Na uwagę zasługuje (powyższe zdjęcie) zachowanie maksymalnie wyprowadzonej z równowagi spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi (kongresmenka z San Francisco) , która na zakończenie wystąpienia Trumpa (jak widać na zdjęciu) podarła wcześniej otrzymaną kopię jego przemówienia (!) Albo jest niezdrowo trzepnięta i cylindry nie wytrzymały, albo zaplanowała akt Reytana aby utrzymać się w roli lidera rozkomunizowanej Partii Demokratycznej.
/ screen video

Czytaj więcej: [video] Skandal w USA. Podczas przemówienia Trumpa Nancy Pelosi podarła jego przemówienie

Oczywiście oglądałem doroczne wystąpienie prezydenta Trumpa wobec połączonych izb Kongresu, jak zwykle to wielkie wydarzenie w Ameryce. Zanim przejdę do pośpiesznej refleksji przywołam scenerię. Po przeprowadzonym impeachmencie prezydenta w Izbie Reprezentantów (w grudniu), gdzie większość mają Demokraci, dzisiaj odbędzie się ostatni akt lewackiego dramatu, czyli nie znajdą oni ¾ Senatu do skazania Trumpa i będzie to koniec tego partyjnego cyrku.

Z jednej strony Trump miał się czym pochwalić podczas swojego wystąpienia trwającego godzinę i kwadrans, z drugiej strony przecież było to też rozpoczęcie  jego prezydenckiej kampanii. Na uwagę zasługuje (powyższe zdjęcie) zachowanie maksymalnie wyprowadzonej z równowagi spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi (kongresmenka z San Francisco) , która na zakończenie  wystąpienia Trumpa (jak widać na zdjęciu) podarła wcześniej otrzymaną kopię jego przemówienia (!) Albo jest niezdrowo trzepnięta i cylindry nie wytrzymały, albo zaplanowała akt Reytana aby utrzymać się w roli lidera rozkomunizowanej Partii Demokratycznej. 

Zostawmy może opinie i wejdźmy w świat raportu Prezydenta Trumpa, wygłoszonego wobec połączonych izb Kongresu i specjalnie zaproszonych gości ulokowanych na wyżynach galerii Kongresu.Tak więc Trump rozpoczął tyradą osiągnięć swojej polityki ekonomicznej  czyli o zatrudnieniu 7 milionów Amerykanów, którzy opuścili programy pomocy rządowej (żywnościowy food stamps program), mówił o 10 milionach Amerykanów, którzy w ciągu jego 3 lat urzędowania zeszli z programu pomocy rządowej (welfare program). Pochwalił się najniższym wskaźnikiem bezrobocia i biedy w historii USA. Wskazał, że ta amerykańska rewolucja zapewniła 16% podwyżki dla najmniej zarabiających. 

Trump powołał się na aż 70%-towy wzrost giełdy, który podniósł jej wartość o $12 mld (w ciągu 3 lat). Przypomniał, że pod jego przywództwem USA wysunęły się na I miejsce w świecie w produkcji gazu i ropy. Dodał uszczypliwie, że za dwóch kadencji Obamy Ameryka straciła 60 tysięcy fabryk, natomiast pod jego okiem powstało/wróciło już 12 tysięcy fabryk i jest to rosnący trend.

Oczywiście Trump przypomniał, że spełniając swoje wyborcze obietnice odrzucił północnoamerykańskie porozumienie NAFTA (USA straciło wtedy ¼ miejsc pracy), które było krzywdzące dla USA i wynegocjował nowe bardziej sprawiedliwe porozumienie między USA, Kanadą i Meksykiem, które tylko w przemyśle samochodowym przyniesie 100 tysięcy nowych miejsc w USA.  Dalej mówił o swoich wysiłkach w celu uregulowania i zmiany bardzo niekorzystnych umów wymiany handlowej z Chinami, które zaowocowały utratą miejsc pracy w USA i kradzieżą amerykańskiej myśli naukowo technicznej.

Mówił o potworze socjalizmu i jego mocy rujnowania dobrobytu narodów, wolności i praw  ludzkich na przykładzie Kuby i Wenezueli i jej ekonomicznym upadkiem witając w galerii gości pretendenta do prezydentury Juana Guaido i atakując socjalistycznego “tyrana” prezydenta Maduro.

Prezydent dodał, że w zmieniającej się sytuacji w świecie starał się zmodernizować amerykańskie siły zbrojne na sumę $2,3 mld, którą przeznaczył na sprzęt wyprodukowany w USA, informując, że zachęcił też sojuszników z NATO do przeznaczenia ok. $400 mld na ich własną obronność. Trump pochwalił się też inicjatywą utworzenia nowego (szóstego) rodzaju sił zbrojnych Space Force (Sił Kosmicznych).

Wracając do swojego głównego hasła: America First!, Trump zwrócił uwagę na prawo rodziców do wyboru szkoły dla swoich dzieci tak, aby wyrwać je z “opieki” szkół o obniżającym się poziomie nauczania.  Demokraci oczywiście nie nagrodzili tego pomysłu oklaskami, gdyż mocno wspierają ostro lewicujące związki zawodowe nauczycieli. przy okazji Trump zaapelował o przywrócenia do szkół średnich możliwości zdobywania pewnych, konkretnych zawodów, tak jak to było w przeszłości (nie wszyscy muszą być magistrami!).

Następnie pochwalił się, że za jego prezydencji szybujące w górę koszty (reforma opieki zdrowotnej Obamy) zdołał obniżyć nawet do około 60% przypominając, że wydał dekret prezydencki żądający przejrzystości cen w rachunkach medycznych. Trump nie byłby sobą gdyby nie dodał: “Nigdy nie pozwolimy aby socjalizm zniszczył nasz amerykański system opieki zdrowotnej!”.  Przy tym dodał, że Demokraci chcą zniszczenia amerykańskiego systemu opieki poprzez przeciążenie, przez objęcie nim również nielegalnie przekraczających granicę imigrantów.  Pochwalił się też, że obiecany (“mityczny”) mur na granicy z Meksykiem jednak rośnie i przybyło go już 100 mil, a w przyszłym roku będzie to już nowych 500 mil.

Dalej mówił o chińskiej epidemii koronawirusa, o AIDS (plan zlikwidowania pod koniec dekady) i o zwalczaniu niebezpiecznego nałogu nadużywania środków przeciwbólowych “opioid crises”. 

Następnie nastąpił bardzo dynamiczny i wstrząsający moment dla konserwatystów w USA. Prezydent Trump powitał na galerii słynnego lidera (od lat 80-tych ub. wieku) niekwestionowanego mistrza konserwatywnego radia Rusha Limbaugha, który dwa dni wcześniej ogłosił tragiczną wieść: kilka dni temu w dniu swoich urodzin dowiedział się, że ma końcowe stadium raka płuc! Trump ogłosił, że jego żona Melania właśnie udekoruje Rusha najwyższym odznaczeniem cywilnym USA: Prezydenckim Medalem Wolności. Co też się stało na oczach zebranych i wyraźnie wzruszonemu nestorowi amerykańskiego radia Melania Trump zawiesiła odznaczenie na szyi. Zgromadzeni na ogromnej sali Republikanie dali znać o swoim zadowoleniu, pewnie ten akt przyniesie Trumpowi wiele głosów w zbliżających się wyborach. Trzeba dodać, że były smakosz cygar Rush od wielu lat kierował kampanią zbierania funduszy na pomoc dla ludzi chorych na raka. Z Rushem ,który będąc zupełnie głuchym, z widocznymi wbudowanymi w głowę elektrodami pozwalającymi mu słyszeć , była jego czwarta żona Kathryn (Rush nie ma dzieci). 

Następnie Trump mówił o dofinansowaniu programu ratowania dzieci urodzonych wcześnie, na galerii była matka z dzieckiem urodzonym po 21 tygodniu i 6 dniach ciąży! Zapowiedział przeznaczenie na ten cel dodatkowych $50 mld, gdyż ludzkie życie jest od Boga. Dalej było o urlopach macierzyńskich i dodatkowych kredytach podatkowych na dzieci. 

Prezydent Trump wskazał, że w 2019 r. aresztowano 120 tysięcy kryminalistów przebywających nielegalnie w USA z czego 2,000 morderców. Przypomniał jeden przypadek z Nowego Jorku, który jest “sanctuary city” i chroni “nielegalnych”. Otóż uwolniony krymialista zgwałcił i następnie zamordował 92 letnią kobietę. Prezydent podkreślił, że jeśli nielegalnie przekroczyłeś granicę USA, będziesz wydalony. Prezydent dodał, że liczba przekroczeń granicy znacznie się zmniejszyła i również zmniejszeniu uległa liczba przemycanych narkotyków. 

Prezydent pochwalił się też zatwierdzenie aż 187 nowych (konserwatywnych)  federalnych sędziów, poza tym wyraził poparcie dla możliwości odbywania modlitwy w publicznych szkołach. Jego marzeniem jest aby na planecie Mars w niedługim czasie amerykańscy astronauci zamieścili amerykańską flagę.

Podkreślił, że chciałby zakończyć przewlekłe wojny w Afganistanie i Iraku i wycofać amerykańskich żołnierzy do domu. Pochwalił się też (już obśmianą) propozycją planu pokojowego zięcia Kushnera mającego zapewnić pokój między Izraelem, a Palestyną (tu pudło i kompletna lipa pachnąca prowokacją).

Prezydent Trump zakończył wystąpienie w duchu wzniosłym i patriotycznym zapewniając, że wiek sukcesów Ameryki dopiero się zaczyna i widzi jej przyszłość  wspanialszą niż była, przyszłość narodu pionierów i ludzi wierzących w Boga. Przyszłość kraju, gdzie wszystko może się zdarzyć! 

No cóż, przypomnijmy, że 17 godzin po tym przemówieniu do narodu, w Senacie USA rozpocznie się głosowanie nad uznaniu winnym, bądź niewinnym Trumpa według artykułów impeachmentu przegłosowanych przez Demokratów w Izbie Reprezentantów. Oczywiście Trump nie zostanie skazany i dalej pozostanie na stanowisku Prezydenta. Przy okazji wściekłe ataki demokratów, których symbolicznym uwieńczeniem był akt publicznego podarcia tekstu przemówienia prezydenta Trumpa przez spikerkę Kongresu Nancy Pelosi jedynie przysporzy więcej głosów Trumpowi i zapewni mu zwycięstwo w zbliżających się prezydenckich  wyborach. No cóż, kto pod kim dołki kopie ten czasem sam w nie wpada…

Jacek K. Matysiak                                                                                                                                                                                  Kalifornia, 2020/02/05


 

 

POLECANE
Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu” z ostatniej chwili
Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu”

Były szef MS, poseł PiS Zbigniew Ziobro, który uzyskał na Węgrzech ochronę międzynarodową i azyl polityczny, poinformował we wtorek, że nie zrezygnuje z mandatu poselskiego i z Budapesztu będzie prowadził aktywną działalność m.in. medialną, by doprowadzić do upadku rządu Donalda Tuska.

Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę Wiadomości
Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę

Potężna fala przypominająca tsunami nagle uderzyła w argentyńskie wybrzeże. Jedna osoba zginęła, kilkadziesiąt zostało rannych. Eksperci mówią o rzadkim i trudnym do przewidzenia zjawisku.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Po długiej przerwie jest zielone światło dla jednej z najważniejszych inwestycji w Łodzi. Dzięki zmianom w przepisach możliwe stanie się wznowienie budowy tunelu średnicowego. To dobra wiadomość nie tylko dla komunikacji w mieście, ale też dla mieszkańców, których dotknęły skutki wcześniejszych zdarzeń na placu budowy.

Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: nieprzewidziane problemy techniczne Wiadomości
Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: "nieprzewidziane problemy techniczne"

Problemy techniczne doprowadziły do unieważnienia drugiej tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Partia, która miała wyłonić następczynię Szymona Hołowni, musi ponownie wyznaczyć termin głosowania.

Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za obronę praworządności pilne
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za "obronę praworządności"

Małgorzata Gersdorf została pierwszą laureatką nowo ustanowionej Nagrody Fritza Sterna. Decyzja berlińskiej Akademii jasno wpisuje się w znaną narrację wokół sporów o polskie sądownictwo i tzw. obronę praworządności.

Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem polityka
Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem

Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł wobec państw prowadzących interesy z Iranem. Decyzja wywołała ostrą reakcję Chin i padła w momencie, gdy w Iranie trwają krwawe protesty tłumione przez reżim.

Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii pilne
Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii

Polonia w Wielkiej Brytanii od ponad stu lat współtworzy relacje polsko-brytyjskie – podkreślał prezydent Karol Nawrocki w Londynie. Podczas pierwszej wizyty jako głowa państwa spotkał się z rodakami i odznaczył zasłużonych działaczy.

Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej" w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

REKLAMA

Jacek Matysiak: Trump wygłasza orędzie o stanie Państwa…

Z jednej strony Trump miał się czym pochwalić podczas swojego wystąpienia trwającego godzinę i kwadrans, z drugiej strony przecież było to też rozpoczęcie jego prezydenckiej kampanii. Na uwagę zasługuje (powyższe zdjęcie) zachowanie maksymalnie wyprowadzonej z równowagi spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi (kongresmenka z San Francisco) , która na zakończenie wystąpienia Trumpa (jak widać na zdjęciu) podarła wcześniej otrzymaną kopię jego przemówienia (!) Albo jest niezdrowo trzepnięta i cylindry nie wytrzymały, albo zaplanowała akt Reytana aby utrzymać się w roli lidera rozkomunizowanej Partii Demokratycznej.
/ screen video

Czytaj więcej: [video] Skandal w USA. Podczas przemówienia Trumpa Nancy Pelosi podarła jego przemówienie

Oczywiście oglądałem doroczne wystąpienie prezydenta Trumpa wobec połączonych izb Kongresu, jak zwykle to wielkie wydarzenie w Ameryce. Zanim przejdę do pośpiesznej refleksji przywołam scenerię. Po przeprowadzonym impeachmencie prezydenta w Izbie Reprezentantów (w grudniu), gdzie większość mają Demokraci, dzisiaj odbędzie się ostatni akt lewackiego dramatu, czyli nie znajdą oni ¾ Senatu do skazania Trumpa i będzie to koniec tego partyjnego cyrku.

Z jednej strony Trump miał się czym pochwalić podczas swojego wystąpienia trwającego godzinę i kwadrans, z drugiej strony przecież było to też rozpoczęcie  jego prezydenckiej kampanii. Na uwagę zasługuje (powyższe zdjęcie) zachowanie maksymalnie wyprowadzonej z równowagi spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi (kongresmenka z San Francisco) , która na zakończenie  wystąpienia Trumpa (jak widać na zdjęciu) podarła wcześniej otrzymaną kopię jego przemówienia (!) Albo jest niezdrowo trzepnięta i cylindry nie wytrzymały, albo zaplanowała akt Reytana aby utrzymać się w roli lidera rozkomunizowanej Partii Demokratycznej. 

Zostawmy może opinie i wejdźmy w świat raportu Prezydenta Trumpa, wygłoszonego wobec połączonych izb Kongresu i specjalnie zaproszonych gości ulokowanych na wyżynach galerii Kongresu.Tak więc Trump rozpoczął tyradą osiągnięć swojej polityki ekonomicznej  czyli o zatrudnieniu 7 milionów Amerykanów, którzy opuścili programy pomocy rządowej (żywnościowy food stamps program), mówił o 10 milionach Amerykanów, którzy w ciągu jego 3 lat urzędowania zeszli z programu pomocy rządowej (welfare program). Pochwalił się najniższym wskaźnikiem bezrobocia i biedy w historii USA. Wskazał, że ta amerykańska rewolucja zapewniła 16% podwyżki dla najmniej zarabiających. 

Trump powołał się na aż 70%-towy wzrost giełdy, który podniósł jej wartość o $12 mld (w ciągu 3 lat). Przypomniał, że pod jego przywództwem USA wysunęły się na I miejsce w świecie w produkcji gazu i ropy. Dodał uszczypliwie, że za dwóch kadencji Obamy Ameryka straciła 60 tysięcy fabryk, natomiast pod jego okiem powstało/wróciło już 12 tysięcy fabryk i jest to rosnący trend.

Oczywiście Trump przypomniał, że spełniając swoje wyborcze obietnice odrzucił północnoamerykańskie porozumienie NAFTA (USA straciło wtedy ¼ miejsc pracy), które było krzywdzące dla USA i wynegocjował nowe bardziej sprawiedliwe porozumienie między USA, Kanadą i Meksykiem, które tylko w przemyśle samochodowym przyniesie 100 tysięcy nowych miejsc w USA.  Dalej mówił o swoich wysiłkach w celu uregulowania i zmiany bardzo niekorzystnych umów wymiany handlowej z Chinami, które zaowocowały utratą miejsc pracy w USA i kradzieżą amerykańskiej myśli naukowo technicznej.

Mówił o potworze socjalizmu i jego mocy rujnowania dobrobytu narodów, wolności i praw  ludzkich na przykładzie Kuby i Wenezueli i jej ekonomicznym upadkiem witając w galerii gości pretendenta do prezydentury Juana Guaido i atakując socjalistycznego “tyrana” prezydenta Maduro.

Prezydent dodał, że w zmieniającej się sytuacji w świecie starał się zmodernizować amerykańskie siły zbrojne na sumę $2,3 mld, którą przeznaczył na sprzęt wyprodukowany w USA, informując, że zachęcił też sojuszników z NATO do przeznaczenia ok. $400 mld na ich własną obronność. Trump pochwalił się też inicjatywą utworzenia nowego (szóstego) rodzaju sił zbrojnych Space Force (Sił Kosmicznych).

Wracając do swojego głównego hasła: America First!, Trump zwrócił uwagę na prawo rodziców do wyboru szkoły dla swoich dzieci tak, aby wyrwać je z “opieki” szkół o obniżającym się poziomie nauczania.  Demokraci oczywiście nie nagrodzili tego pomysłu oklaskami, gdyż mocno wspierają ostro lewicujące związki zawodowe nauczycieli. przy okazji Trump zaapelował o przywrócenia do szkół średnich możliwości zdobywania pewnych, konkretnych zawodów, tak jak to było w przeszłości (nie wszyscy muszą być magistrami!).

Następnie pochwalił się, że za jego prezydencji szybujące w górę koszty (reforma opieki zdrowotnej Obamy) zdołał obniżyć nawet do około 60% przypominając, że wydał dekret prezydencki żądający przejrzystości cen w rachunkach medycznych. Trump nie byłby sobą gdyby nie dodał: “Nigdy nie pozwolimy aby socjalizm zniszczył nasz amerykański system opieki zdrowotnej!”.  Przy tym dodał, że Demokraci chcą zniszczenia amerykańskiego systemu opieki poprzez przeciążenie, przez objęcie nim również nielegalnie przekraczających granicę imigrantów.  Pochwalił się też, że obiecany (“mityczny”) mur na granicy z Meksykiem jednak rośnie i przybyło go już 100 mil, a w przyszłym roku będzie to już nowych 500 mil.

Dalej mówił o chińskiej epidemii koronawirusa, o AIDS (plan zlikwidowania pod koniec dekady) i o zwalczaniu niebezpiecznego nałogu nadużywania środków przeciwbólowych “opioid crises”. 

Następnie nastąpił bardzo dynamiczny i wstrząsający moment dla konserwatystów w USA. Prezydent Trump powitał na galerii słynnego lidera (od lat 80-tych ub. wieku) niekwestionowanego mistrza konserwatywnego radia Rusha Limbaugha, który dwa dni wcześniej ogłosił tragiczną wieść: kilka dni temu w dniu swoich urodzin dowiedział się, że ma końcowe stadium raka płuc! Trump ogłosił, że jego żona Melania właśnie udekoruje Rusha najwyższym odznaczeniem cywilnym USA: Prezydenckim Medalem Wolności. Co też się stało na oczach zebranych i wyraźnie wzruszonemu nestorowi amerykańskiego radia Melania Trump zawiesiła odznaczenie na szyi. Zgromadzeni na ogromnej sali Republikanie dali znać o swoim zadowoleniu, pewnie ten akt przyniesie Trumpowi wiele głosów w zbliżających się wyborach. Trzeba dodać, że były smakosz cygar Rush od wielu lat kierował kampanią zbierania funduszy na pomoc dla ludzi chorych na raka. Z Rushem ,który będąc zupełnie głuchym, z widocznymi wbudowanymi w głowę elektrodami pozwalającymi mu słyszeć , była jego czwarta żona Kathryn (Rush nie ma dzieci). 

Następnie Trump mówił o dofinansowaniu programu ratowania dzieci urodzonych wcześnie, na galerii była matka z dzieckiem urodzonym po 21 tygodniu i 6 dniach ciąży! Zapowiedział przeznaczenie na ten cel dodatkowych $50 mld, gdyż ludzkie życie jest od Boga. Dalej było o urlopach macierzyńskich i dodatkowych kredytach podatkowych na dzieci. 

Prezydent Trump wskazał, że w 2019 r. aresztowano 120 tysięcy kryminalistów przebywających nielegalnie w USA z czego 2,000 morderców. Przypomniał jeden przypadek z Nowego Jorku, który jest “sanctuary city” i chroni “nielegalnych”. Otóż uwolniony krymialista zgwałcił i następnie zamordował 92 letnią kobietę. Prezydent podkreślił, że jeśli nielegalnie przekroczyłeś granicę USA, będziesz wydalony. Prezydent dodał, że liczba przekroczeń granicy znacznie się zmniejszyła i również zmniejszeniu uległa liczba przemycanych narkotyków. 

Prezydent pochwalił się też zatwierdzenie aż 187 nowych (konserwatywnych)  federalnych sędziów, poza tym wyraził poparcie dla możliwości odbywania modlitwy w publicznych szkołach. Jego marzeniem jest aby na planecie Mars w niedługim czasie amerykańscy astronauci zamieścili amerykańską flagę.

Podkreślił, że chciałby zakończyć przewlekłe wojny w Afganistanie i Iraku i wycofać amerykańskich żołnierzy do domu. Pochwalił się też (już obśmianą) propozycją planu pokojowego zięcia Kushnera mającego zapewnić pokój między Izraelem, a Palestyną (tu pudło i kompletna lipa pachnąca prowokacją).

Prezydent Trump zakończył wystąpienie w duchu wzniosłym i patriotycznym zapewniając, że wiek sukcesów Ameryki dopiero się zaczyna i widzi jej przyszłość  wspanialszą niż była, przyszłość narodu pionierów i ludzi wierzących w Boga. Przyszłość kraju, gdzie wszystko może się zdarzyć! 

No cóż, przypomnijmy, że 17 godzin po tym przemówieniu do narodu, w Senacie USA rozpocznie się głosowanie nad uznaniu winnym, bądź niewinnym Trumpa według artykułów impeachmentu przegłosowanych przez Demokratów w Izbie Reprezentantów. Oczywiście Trump nie zostanie skazany i dalej pozostanie na stanowisku Prezydenta. Przy okazji wściekłe ataki demokratów, których symbolicznym uwieńczeniem był akt publicznego podarcia tekstu przemówienia prezydenta Trumpa przez spikerkę Kongresu Nancy Pelosi jedynie przysporzy więcej głosów Trumpowi i zapewni mu zwycięstwo w zbliżających się prezydenckich  wyborach. No cóż, kto pod kim dołki kopie ten czasem sam w nie wpada…

Jacek K. Matysiak                                                                                                                                                                                  Kalifornia, 2020/02/05


 


 

Polecane