Na Zachodzie widać zmęczenie wojną

Na Zachodzie widać zmęczenie wojną

Zapraszam do lektury obszernych fragmentów mojego wywiadu dla portalu wpolityce.pl . Przeprowadził go red. Mateusz Majewski. Choć rozmowa miała miejsce jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w Italii to w wielkiej mierze jest aktualna do dziś.

 

"PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi” – powiedział Ryszard Czarnecki w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Ryszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości: Nie ingerujemy w wewnętrzne sprawy Republiki Włoskiej, choć szkoda, że jej reprezentant w Komisji Europejskiej czyli były premier Paolo Gentiloni, atakuje Polskę. To Włosi decydują, kto będzie rządzić. PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi. Jest duża szansa, że Włochy będą mieli pierwszego w historii premiera-kobietę. Na pewno dojdzie do znaczącej poprawy relacji bilateralnych Polska-Włochy oraz lepszej współpracy Warszawy i Rzymu na forum instytucji europejskich. Chodzi o Radę Europejską i Radę Unii Europejskiej. To zwycięstwo nie będzie jednak oznaczało zmiany włoskiego komisarza. Nie ma takiego obyczaju ani reguł prawnych, które pozwalałyby na taką decyzję. Na pewno Giorgia Meloni ociepli nasze relację. Cieszę się, że rok temu podczas posiedzenia władz naszej europejskiej partii  "Europejscy Konserwatysci i Reformatorzy" zgłosiłem jej kandydaturę na szefa ugrupowania.

 

NASZ WYWIAD. Wybory we Włoszech. Ryszard Czarnecki: Bracia Włosi będą kontynuować drogę sceptycyzmu wobec Rosji

 

„PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi” – powiedział Ryszard Czarnecki w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

 

 

wPolityce.pl: W niedzielę 25 września odbędą się wybory we Włoszech. Duże szanse na zwycięstwo ma centro-prawicowa koalicja z partią Bracia Włosi Giorgi Meloni na czele. Co triumf tego obozu oznaczałby dla Polski?

 

Ryszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości: Nie ingerujemy w wewnetrzne sprawy Republiki Włoch, choć szkoda, że jej reprezentant w Komisji Europejskiej czyli były premier Paolo Gentiloni, atakuje Polskę. To Włosi decydują, kto będzie rządzić. PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi. Jest duża szansa, że Włochy będą mieli pierwszego w historii premiera-kobietę. Na pewno dojdzie do znaczącej poprawy relacji bilateralnych Polska-Włochy oraz lepszej współpracy Warszawy i Rzymu na forum instytucji europejskich. Chodzi o Radę Europejską i Radę Unii Europejskiej. To zwycięstwo nie będzie jednak oznaczało zmiany włoskiego komisarza. Nie ma takiego obyczaju ani reguł prawnych, które pozwalałyby na taką decyzję. Na pewno Giorgia Meloni ociepli nasze relację. Cieszę się, że rok temu podczas posiedzenia władz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zgłosiłem jej kandydaturę na szefa ugrupowania.

 

Pojawia się jednak problem jej koalicjantów. Silvio Berlusconi i Matteo Salvini nie dali się poznać jako przeciwnicy Putina, a wręcz przeciwnie. Jaki będzie miało to wpływ na stosunek Rzymu do sankcji wobec Rosji oraz wsparcia Ukrainy?

 

     

 

To poważny problem, ale nie dotyczy tylko Ligi Salviniego czy Forza Italia Berlusconiego. To problem całej włoskiej klasy politycznej. Gdy premierem był socjalista.Matteo Renzi, wprost wzywał do odwołania sankcji wobec Federacji Rosyjskiej. Wynika to z nastrojów społecznych. Ostatnie badania we Włoszech ,które znam pokazują, że ok. 39 proc. ludzi uważa, że winę za sytuację na Ukrainie ponosi Rosja, ale aż 37 proc. uważa, że wina jest po stronie Ukrainy, Stanów Zjednoczonych albo NATO. We Włoszech, Francji czy Niemczech o kilka punktów procentowych wzrósł odsetek tych, którzy chcą złagodzenia sankcji lub są przeciwni tych sankcji zaostrzaniu. Na zachodzie Europy widać zmęczenie wojną. Zaczyna być to niestety odczuwalne również w naszym regionie. W Bułgarii upadł rząd, który chciał eksportować uzbrojenie na Ukrainę. W Czechach odbywają się demonstracje, które są przeciwne pomocy państwu ogarniętemu wojną. Jest to problem szerszy niż t-shirt Salviniego czy przyjaźń Berlusconiego z Putinem. Ale zaprzyjaźniona z nami partia Bracia Włosi jest wobec Rosji sceptyczna.

           Kontakty Waszego obozu politycznego z partią Meloni mają miejsce od dłuższego czasu. Co możecie zrobić w sprawie stosunku przyszłych włoskich władz do Rosji?

 

Warto zwrócić uwagę na te bliskie kontakty, które miejsce mają od lat. Niedawno udzieliłem wypowiedzi POLITICO, w której przypominam, że Jarosław Kaczyński wykazał się dużym instynktem politycznym przyjmując Giorgię Meloni przy Nowogrodzkiej, gdy jej partia miała zaledwie 4 proc. poparcia. Salvini mógł wtedy liczyć na dużo większe poparcie-8-9 razy większe. Gdy Salviniego poinformowaliśmy o spotkaniu Kaczyński - Meloni lider Ligi tylko wzruszył ramionami i powiedział: „To tylko 4 proc.”. Jestem przekonany, że Bracia Włosi będą kontynuować drogę sceptycyzmu wobec Rosji.

 

Do wyborów we Włoszech odniosła się Ursula von der Leyen, która powiedziała: „Zobaczymy jaki będzie wynik wyborów. Jeśli sprawy potoczą się w trudnym kierunku, mamy narzędzia, jak w przypadku Polski i Węgier”. Jak Pan ocenia zachowanie szefowej Komisji Europejskiej?

             Jest to skrajna nielojalność polityka niemieckiej CDU, która jest w Europejskiej Partii Ludowej. Przypominam, że w EPL jest też partia Forza Italia Silvio Berlusconiego. Jej słowa są absolutnie niedopuszczalne i oznaczają ingerowanie w wewnętrzne sprawy państwa włoskiego. Jej rodaczka i szefowa- pani von der Leyen była ministrem w trzech rządach CDU-CSU  - czyli Angela Merkel wraz z Nicolasem Sarkozym wymusili dymisję rządu Berlusconiego, tak jak wcześnie zrobiono to z rządem Jeorjosa Papandreu. Mamy do czynienia z sytuacją, w której Bruksela rości sobie prawa do decydowania o tym, jak mają głosować obywatele państw unijnych. Von der Leyen daleko wykracza poza swoje kompetencje.

 

Matteo Salvini zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie szefowej KE. Jest na to szansa?

 

Do tego potrzeba 2/3 głosów. To mission impossible. Pokazuje to jednak, że również działania Komisji Europejskiej wobec Polski i Węgier spowodowane są złą wolą. UE nie ma w tej sprawie hamulców ani barier. I to jest fatalne także dla przyszłości Unii. (...).

 

*tekst ukazał się na portalu wpolityce.pl (24.09.2022)


 

POLECANE
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia z ostatniej chwili
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia

Ostatnia działająca w Bieszczadach porodówka w Lesku została zamknięta z końcem 2025 r. Mimo to Donald Tusk stwierdził w TVN24, że oddział nie został zamknięty.

Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

REKLAMA

Na Zachodzie widać zmęczenie wojną

Na Zachodzie widać zmęczenie wojną

Zapraszam do lektury obszernych fragmentów mojego wywiadu dla portalu wpolityce.pl . Przeprowadził go red. Mateusz Majewski. Choć rozmowa miała miejsce jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w Italii to w wielkiej mierze jest aktualna do dziś.

 

"PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi” – powiedział Ryszard Czarnecki w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Ryszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości: Nie ingerujemy w wewnętrzne sprawy Republiki Włoskiej, choć szkoda, że jej reprezentant w Komisji Europejskiej czyli były premier Paolo Gentiloni, atakuje Polskę. To Włosi decydują, kto będzie rządzić. PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi. Jest duża szansa, że Włochy będą mieli pierwszego w historii premiera-kobietę. Na pewno dojdzie do znaczącej poprawy relacji bilateralnych Polska-Włochy oraz lepszej współpracy Warszawy i Rzymu na forum instytucji europejskich. Chodzi o Radę Europejską i Radę Unii Europejskiej. To zwycięstwo nie będzie jednak oznaczało zmiany włoskiego komisarza. Nie ma takiego obyczaju ani reguł prawnych, które pozwalałyby na taką decyzję. Na pewno Giorgia Meloni ociepli nasze relację. Cieszę się, że rok temu podczas posiedzenia władz naszej europejskiej partii  "Europejscy Konserwatysci i Reformatorzy" zgłosiłem jej kandydaturę na szefa ugrupowania.

 

NASZ WYWIAD. Wybory we Włoszech. Ryszard Czarnecki: Bracia Włosi będą kontynuować drogę sceptycyzmu wobec Rosji

 

„PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi” – powiedział Ryszard Czarnecki w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

 

 

wPolityce.pl: W niedzielę 25 września odbędą się wybory we Włoszech. Duże szanse na zwycięstwo ma centro-prawicowa koalicja z partią Bracia Włosi Giorgi Meloni na czele. Co triumf tego obozu oznaczałby dla Polski?

 

Ryszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości: Nie ingerujemy w wewnetrzne sprawy Republiki Włoch, choć szkoda, że jej reprezentant w Komisji Europejskiej czyli były premier Paolo Gentiloni, atakuje Polskę. To Włosi decydują, kto będzie rządzić. PiS trzyma oczywiście kciuki za partię Bracia Włosi. Jest duża szansa, że Włochy będą mieli pierwszego w historii premiera-kobietę. Na pewno dojdzie do znaczącej poprawy relacji bilateralnych Polska-Włochy oraz lepszej współpracy Warszawy i Rzymu na forum instytucji europejskich. Chodzi o Radę Europejską i Radę Unii Europejskiej. To zwycięstwo nie będzie jednak oznaczało zmiany włoskiego komisarza. Nie ma takiego obyczaju ani reguł prawnych, które pozwalałyby na taką decyzję. Na pewno Giorgia Meloni ociepli nasze relację. Cieszę się, że rok temu podczas posiedzenia władz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zgłosiłem jej kandydaturę na szefa ugrupowania.

 

Pojawia się jednak problem jej koalicjantów. Silvio Berlusconi i Matteo Salvini nie dali się poznać jako przeciwnicy Putina, a wręcz przeciwnie. Jaki będzie miało to wpływ na stosunek Rzymu do sankcji wobec Rosji oraz wsparcia Ukrainy?

 

     

 

To poważny problem, ale nie dotyczy tylko Ligi Salviniego czy Forza Italia Berlusconiego. To problem całej włoskiej klasy politycznej. Gdy premierem był socjalista.Matteo Renzi, wprost wzywał do odwołania sankcji wobec Federacji Rosyjskiej. Wynika to z nastrojów społecznych. Ostatnie badania we Włoszech ,które znam pokazują, że ok. 39 proc. ludzi uważa, że winę za sytuację na Ukrainie ponosi Rosja, ale aż 37 proc. uważa, że wina jest po stronie Ukrainy, Stanów Zjednoczonych albo NATO. We Włoszech, Francji czy Niemczech o kilka punktów procentowych wzrósł odsetek tych, którzy chcą złagodzenia sankcji lub są przeciwni tych sankcji zaostrzaniu. Na zachodzie Europy widać zmęczenie wojną. Zaczyna być to niestety odczuwalne również w naszym regionie. W Bułgarii upadł rząd, który chciał eksportować uzbrojenie na Ukrainę. W Czechach odbywają się demonstracje, które są przeciwne pomocy państwu ogarniętemu wojną. Jest to problem szerszy niż t-shirt Salviniego czy przyjaźń Berlusconiego z Putinem. Ale zaprzyjaźniona z nami partia Bracia Włosi jest wobec Rosji sceptyczna.

           Kontakty Waszego obozu politycznego z partią Meloni mają miejsce od dłuższego czasu. Co możecie zrobić w sprawie stosunku przyszłych włoskich władz do Rosji?

 

Warto zwrócić uwagę na te bliskie kontakty, które miejsce mają od lat. Niedawno udzieliłem wypowiedzi POLITICO, w której przypominam, że Jarosław Kaczyński wykazał się dużym instynktem politycznym przyjmując Giorgię Meloni przy Nowogrodzkiej, gdy jej partia miała zaledwie 4 proc. poparcia. Salvini mógł wtedy liczyć na dużo większe poparcie-8-9 razy większe. Gdy Salviniego poinformowaliśmy o spotkaniu Kaczyński - Meloni lider Ligi tylko wzruszył ramionami i powiedział: „To tylko 4 proc.”. Jestem przekonany, że Bracia Włosi będą kontynuować drogę sceptycyzmu wobec Rosji.

 

Do wyborów we Włoszech odniosła się Ursula von der Leyen, która powiedziała: „Zobaczymy jaki będzie wynik wyborów. Jeśli sprawy potoczą się w trudnym kierunku, mamy narzędzia, jak w przypadku Polski i Węgier”. Jak Pan ocenia zachowanie szefowej Komisji Europejskiej?

             Jest to skrajna nielojalność polityka niemieckiej CDU, która jest w Europejskiej Partii Ludowej. Przypominam, że w EPL jest też partia Forza Italia Silvio Berlusconiego. Jej słowa są absolutnie niedopuszczalne i oznaczają ingerowanie w wewnętrzne sprawy państwa włoskiego. Jej rodaczka i szefowa- pani von der Leyen była ministrem w trzech rządach CDU-CSU  - czyli Angela Merkel wraz z Nicolasem Sarkozym wymusili dymisję rządu Berlusconiego, tak jak wcześnie zrobiono to z rządem Jeorjosa Papandreu. Mamy do czynienia z sytuacją, w której Bruksela rości sobie prawa do decydowania o tym, jak mają głosować obywatele państw unijnych. Von der Leyen daleko wykracza poza swoje kompetencje.

 

Matteo Salvini zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie szefowej KE. Jest na to szansa?

 

Do tego potrzeba 2/3 głosów. To mission impossible. Pokazuje to jednak, że również działania Komisji Europejskiej wobec Polski i Węgier spowodowane są złą wolą. UE nie ma w tej sprawie hamulców ani barier. I to jest fatalne także dla przyszłości Unii. (...).

 

*tekst ukazał się na portalu wpolityce.pl (24.09.2022)



 

Polecane