Religia zostaje w szkole! Apel do MEN

Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia, które zakłada zmiany w organizacji lekcji religii w szkołach. MEN chce ograniczenia liczby godzin katechezy, przeniesienia tych zajęć na pierwszą lub ostatnią godzinę lekcyjną, organizacji lekcji religii w łączonych grupach międzyklasowych czy rezygnacji z wliczania ocen z religii do średniej. Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Katechetów Świeckich przygotowały petycję do ministerstwa, w której wzywają do wycofania się z planowanych zmian. Autorzy apelu przypominają, że możliwość nauczania religii w szkołach jest gwarantowana przez Konstytucję i Konkordat. Petycję można podpisywać na stronie religiazostajewszkole.pl.

PODPISZ PETYCJĘ - LINK

W apelu wskazano na prawne gwarancje możliwości nauczania religii w szkołach. Przypomniano art. 53 ust. 4 Konstytucji RP, który podkreśla, że „religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole”. Edukacji religijnej dotyczy również art. 48 ustawy zasadniczej wskazujący, iż „rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”. Autorzy petycji zwracają także uwagę na art. 12 ust. 1 Konkordatu między Polską a Stolicą Apostolską, który stanowi, że „Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych”.

Organizacje, które przygotowały apel wskazują na wypowiedzi polityków, którzy zapowiadają dążenie do wyrugowania religii ze szkół. Wspominają o wypowiedzi minister edukacji Barbary Nowackiej, która ogłosiła postulaty zmniejszenia liczby godzin katechezy do jednej w tygodniu, usunięcia oceny z religii ze świadectw oraz niewliczania jej do średniej, a także zobowiązania szkół do organizacji zajęć z katechezy na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Natomiast  już przed wyborami premier Donald Tusk stwierdził, że „nie powinniśmy mieć religii w szkołach”.

- Tego typu wypowiedzi uderzają nie tylko w prawa osób wierzących, ale również są przejawem arogancji dla praw rodziców, którzy zgodnie z Konstytucją RP mają prawo do wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami. Dlatego obawiamy się, że obecny rząd kieruje się przekonaniem, że to omnipotentne państwo, a nie rodzice, powinni decydować o edukacji polskich dzieci – piszą autorzy petycji.

Organizacje podkreślają też, że rezygnacja z wliczania oceny z religii do średniej byłaby sprzeczna z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego.

- Nasz ogromny niepokój budzi pomysł usunięcia oceny z lekcji religii ze szkolnych świadectw oraz niewliczanie oceny z tego przedmiotu do szkolnej średniej. Byłoby to sprzeczne z prawem, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 kwietnia 1993 roku, zwracając uwagę, że umieszczanie ocen z religii na świadectwie szkolnym wprost wynika z konsekwencji organizowania nauczania religii przez publiczne szkoły – napisano.

Autorzy apelu sprzeciwiają się również ograniczaniu liczby godzin religii do jednej tygodniowo oraz przesuwania katechezy na pierwszą lub ostatnią lekcję.

- Uważamy, że tego typu działania mają na celu utrudnianie uczniom uczęszczanie na religię, a w konsekwencji do wyrugowania tego przedmiotu z publicznych szkół, co spowoduje, że młodzi Polacy nie poznają podstawowych prawd wiary katolickiej, kulturotwórczej roli Kościoła i jego wkładu w walce o tożsamość i niepodległość naszej Ojczyzny, a także korzeni duchowych Europy – zaznaczono w petycji.

Organizacje domagają się od władz resortu rezygnacji z planów uderzających w religię.

- Stanowczo protestujemy przeciwko rozporządzeniom Ministerstwa Edukacji Narodowej i wzywamy do wycofania się z tych dyskryminujących działań oraz apelujemy o podjęcie autentycznego społecznego dialogu w celu wypracowania konsensusu w kwestii wychowania dzieci do wyższych wartości w ramach religii i etyki szkolnej – wskazują autorzy apelu. 


 

POLECANE
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie z ostatniej chwili
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie

Książę William i księżna Kate odnieśli się do ujawnionych dokumentów dotyczących przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To ich pierwsze opublikowane oświadczenie w tej sprawie.

Rusza portal informacyjny Kanału Zero z ostatniej chwili
Rusza portal informacyjny Kanału Zero

W poniedziałek wystartował portal informacyjny Kanału Zero. Nowy serwis zapowiada inne podejście do newsów, polityki i publicystyki. – „Oddzielimy informacje od opinii” – podkreśla redaktor naczelny Patryk Słowik.

Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. Nawoływanie do zabójstwa z ostatniej chwili
Robert Bąkiewicz usłyszał zarzuty. "Nawoływanie do zabójstwa"

Warszawska prokuratura regionalna ogłosiła w poniedziałek Robertowi Bąkiewiczowi zarzuty dotyczycące popełnienia trzech przestępstw, w tym m.in. "publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni pozbawienia życia" premiera Donalda Tuska. Bąkiewicz nie przyznał się, odmówił wyjaśnień, złożył tylko oświadczenie.

Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy z ostatniej chwili
Nowa rezerwa Wojska Polskiego. Szef MON zapowiada 500 tys. żołnierzy

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w działaniu rezerw wojskowych – powstać ma tzw. rezerwa wysokiej gotowości, która razem z armią zawodową i WOT ma utworzyć wojsko liczące 500 tys. żołnierzy. Bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma być dobrowolne i wiązać się z benefitami.

Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Prawnicy uderzają w ministra Żurka. Jest zawiadomienie do prokuratury

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski poinformowało o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Chodzi o – jak wskazują prawnicy – bezprawne ukształtowanie Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z pominięciem konstytucyjnych organów.

Woda zalewa nowe stacje metra. Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu z ostatniej chwili
Woda zalewa nowe stacje metra. "Z posadzki biją źródła wody. Kapie ze stropu"

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu – informuje w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".

InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki z ostatniej chwili
InPost sprzedany. Jest porozumienie ws. wszystkich akcji spółki

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy – PPF i A&R – poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W Urzędzie Marszałkowskim na Podkarpaciu omawiano podpisywanie umów z KPO na gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich.

Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych z ostatniej chwili
Makabryczna zbrodnia na kampusie UW. Jest opinia biegłych

– Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że Mieszko R., podejrzany o morderstwo na UW, jest niepoczytalny – poinformowała w poniedziałek warszawska prokuratura okręgowa. Jak przekazano, Mieszko R. wymaga bezwzględnego pobytu i leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu z ostatniej chwili
Nowy ruch obrony Zbigniewa Ziobry. Ważny wniosek trafił do sądu

Jeden z obrońców Zbigniewa Ziobry mec. Adam Gomoła skierował w poniedziałek do sądu wnioski o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących wykonania postanowienia o aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości oraz o wstrzymanie wykonania tego postanowienia.

REKLAMA

Religia zostaje w szkole! Apel do MEN

Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia, które zakłada zmiany w organizacji lekcji religii w szkołach. MEN chce ograniczenia liczby godzin katechezy, przeniesienia tych zajęć na pierwszą lub ostatnią godzinę lekcyjną, organizacji lekcji religii w łączonych grupach międzyklasowych czy rezygnacji z wliczania ocen z religii do średniej. Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Katechetów Świeckich przygotowały petycję do ministerstwa, w której wzywają do wycofania się z planowanych zmian. Autorzy apelu przypominają, że możliwość nauczania religii w szkołach jest gwarantowana przez Konstytucję i Konkordat. Petycję można podpisywać na stronie religiazostajewszkole.pl.

PODPISZ PETYCJĘ - LINK

W apelu wskazano na prawne gwarancje możliwości nauczania religii w szkołach. Przypomniano art. 53 ust. 4 Konstytucji RP, który podkreśla, że „religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole”. Edukacji religijnej dotyczy również art. 48 ustawy zasadniczej wskazujący, iż „rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”. Autorzy petycji zwracają także uwagę na art. 12 ust. 1 Konkordatu między Polską a Stolicą Apostolską, który stanowi, że „Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych”.

Organizacje, które przygotowały apel wskazują na wypowiedzi polityków, którzy zapowiadają dążenie do wyrugowania religii ze szkół. Wspominają o wypowiedzi minister edukacji Barbary Nowackiej, która ogłosiła postulaty zmniejszenia liczby godzin katechezy do jednej w tygodniu, usunięcia oceny z religii ze świadectw oraz niewliczania jej do średniej, a także zobowiązania szkół do organizacji zajęć z katechezy na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Natomiast  już przed wyborami premier Donald Tusk stwierdził, że „nie powinniśmy mieć religii w szkołach”.

- Tego typu wypowiedzi uderzają nie tylko w prawa osób wierzących, ale również są przejawem arogancji dla praw rodziców, którzy zgodnie z Konstytucją RP mają prawo do wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami. Dlatego obawiamy się, że obecny rząd kieruje się przekonaniem, że to omnipotentne państwo, a nie rodzice, powinni decydować o edukacji polskich dzieci – piszą autorzy petycji.

Organizacje podkreślają też, że rezygnacja z wliczania oceny z religii do średniej byłaby sprzeczna z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego.

- Nasz ogromny niepokój budzi pomysł usunięcia oceny z lekcji religii ze szkolnych świadectw oraz niewliczanie oceny z tego przedmiotu do szkolnej średniej. Byłoby to sprzeczne z prawem, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 kwietnia 1993 roku, zwracając uwagę, że umieszczanie ocen z religii na świadectwie szkolnym wprost wynika z konsekwencji organizowania nauczania religii przez publiczne szkoły – napisano.

Autorzy apelu sprzeciwiają się również ograniczaniu liczby godzin religii do jednej tygodniowo oraz przesuwania katechezy na pierwszą lub ostatnią lekcję.

- Uważamy, że tego typu działania mają na celu utrudnianie uczniom uczęszczanie na religię, a w konsekwencji do wyrugowania tego przedmiotu z publicznych szkół, co spowoduje, że młodzi Polacy nie poznają podstawowych prawd wiary katolickiej, kulturotwórczej roli Kościoła i jego wkładu w walce o tożsamość i niepodległość naszej Ojczyzny, a także korzeni duchowych Europy – zaznaczono w petycji.

Organizacje domagają się od władz resortu rezygnacji z planów uderzających w religię.

- Stanowczo protestujemy przeciwko rozporządzeniom Ministerstwa Edukacji Narodowej i wzywamy do wycofania się z tych dyskryminujących działań oraz apelujemy o podjęcie autentycznego społecznego dialogu w celu wypracowania konsensusu w kwestii wychowania dzieci do wyższych wartości w ramach religii i etyki szkolnej – wskazują autorzy apelu. 



 

Polecane