Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka
Co musisz wiedzieć:
- Do Polski miała trafić partia wołowiny, w której wykazano pozostałości progesteronu.
- Nie wiadomo, czy trafiła do sprzedaży i czy została wycofana z rynku.
- Progesteron w warunkach zaburzonej równowagi hormonalnej może powodować nowotwory.
Pytania w tej sprawie się mnożą. Najważniejsze z nich brzmi: czy mięso, o którym mowa w powiadomieniu, trafiło do sprzedaży, a jeżeli tak, to czy i kiedy zostanie wycofane z rynku, przede wszystkim zaś, czy takie mięso stwarza zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Oczekujemy na odpowiedzi Głównego Inspektoratu Weterynarii na powyższe pytania w tej sprawie
– napisał portal farmer.pl.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
Progesteron w hodowli
Progesteron jako endogenny hormon steroidowy należący do progestagenów odgrywa fundamentalną rolę w regulacji funkcji rozrodczych u bydła, w szczególności w utrzymaniu ciąży oraz modulacji środowiska macicy. Jego działanie obejmuje szerokie spektrum efektów fizjologicznych, w tym wpływ na proliferację i różnicowanie komórek, co w ujęciu biologicznym może być interpretowane jako działanie anaboliczne. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że efekt ten ma charakter tkankowo-specyficzny i dotyczy głównie układu rozrodczego, a nie ogólnoustrojowej stymulacji przyrostu masy mięśniowej
– powiedział w rozmowie z portalem prof. Marcin Gołębiewski z Wydziału Hodowli, Bioinżynierii i Ochrony Zwierząt SGGW.
Ekspert wyjaśniał, że „w odróżnieniu od syntetycznych substancji o działaniu anabolicznym, dla których możliwe jest jednoznaczne stwierdzenie egzogennego pochodzenia, w przypadku progesteronu konieczne jest zastosowanie zaawansowanych metod analitycznych (np. analiza profilu steroidowego, techniki izotopowe typu IRMS) oraz uwzględnienie kontekstu biologicznego. Samo stwierdzenie podwyższonego stężenia tego hormonu w tkance nie stanowi wystarczającego dowodu jego nielegalnego zastosowania”.
Różne standardy
Jerzy Wierzbicki, prezes zarządu Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, tak skomentował sprawę skażonej wołowiny:
To jest kolejny dowód na to, że standardy, które są w krajach Mercosur są zupełnie inne niż w UE, a teoretycznie zabronione substancje znajdują się jednak w tych produktach. Już wyjazd studyjny irlandzkich rolników pokazał, że w krajach Mercosur, można sobie łatwo kupić w sklepie antybiotyki. W tym przypadku mamy do czynienia akurat z hormonami wzrostu. Jest to sprawa bezpieczeństwa żywności i Komisja powinna absolutnie na to zareagować.
W jego ocenie należy zablokować import i wyjaśnić sytuację.
Progesteron
Progesteron sam w sobie nie jest rakotwórczy, ale w warunkach zaburzonej równowagi hormonalnej (np. nadmiar estrogenów) lub stosowania niektórych syntetycznych progestagenów w ramach hormonalnej terapii zastępczej (HTZ) może wpływać na rozwój raka piersi, endometrium czy jajnika. Kluczowe jest rozróżnienie na bezpieczniejszy progesteron naturalny i syntetyczne gestageny, które mogą zwiększać ryzyko.




