Musieli zamieścić przeprosiny. Książka przypisująca Polakowi udział w mordowaniu Żydów na przemiał

Na łamach wtorkowego wydania „Gazety Wyborczej” pojawiły się przeprosiny autorki książki „Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii” Agnieszki Pajączkowskiej oraz informacje o wycofaniu nakładu.
Zagłada Żydów, książka Agnieszki Pajączkowskiej
Zagłada Żydów, książka Agnieszki Pajączkowskiej / Wikipedia domena publiczna / screen czarne.com.pl

Autorka zamieściła w książce nieprawdziwe informacje o pradziadku Barbary Giedrojć – Franciszku Kulpie, oskarżając go o udział w mordowaniu Żydów.

„Doszło do nieuprawnionego i błędnego połączenia personaliów”

Jak informuje wydawca książki – wydawnictwo Czarne – w wyniku zawartej ugody zobowiązało się wycofać obecny nakład książki z obrotu i usunąć rozdział zawierający nieprawdziwe informacje z przyszłych wydań książki.

Z I wydania książki usunięty został rozdział „Jak to, co wiem, zmienia to, co widzę” (s. 106–115), w którym doszło do nieuprawnionego i błędnego połączenia personaliów Franciszka Kulpy, fotografa amatora i organisty, urodzonego w 1890 roku w Gniewczynie, zamieszkałego w Kosinie, a następnie w Białobrzegach, z personaliami noszącego to samo imię i nazwisko, lecz urodzonego później i niepowiązanego z nim rodzinnie komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej w Gniewczynie, którego podwładni mieli związek z „wyłapywaniem” i mordowaniem Żydów w Gniewczynie w 1942 roku

– tłumaczy wydawca.

Przeprosiny autorki

Ja, Agnieszka Pajączkowska, przepraszam Panią Barbarę Giedrojć i jej rodzinę za popełnienie błędu dotyczącego jej Pradziadka Franciszka Kulpy, wynikającego z zamieszczenia w książce mojego autorstwa pt. „Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii” (wydawca Wydawnictwo Czarne Sp. z.o.o.) w rozdziale „Jak to, co wiem, zmienia to, co widzę” (str. 106–115) nieprawdziwych informacji, że jej Pradziadek Franciszek Kulpa był miejscowym komendantem Ochotniczej Straży Pożarnej w Gniewczynie i był świadkiem w procesie dotyczącym, wyłapywania i mordowania Żydów w Gniewczynie w 1942 roku przez podległych mu członków OSP

– głosi oświadczenie autorki. Jak czytamy, „pradziadek Pani Barbary Giedrojć Franciszek Kulpa urodził się w 1890 r. w Gniewczynie. Po I wojnie światowej zamieszkał w Białobrzegach (pow, łańcucki), gdzie pracował jako organista w tamtejszym kościele parafialnym. Poza muzyką, jego drugą wielką pasją była fotografia”. 

Ten Franciszek Kulpa nigdy nie zamieszkał ponownie w Gniewezynie, nie był komendantem OSP w Gniewczynie, nie brał udziału w opisywanych wydarzeniach 1942 roku oraz nie był przesłuchiwany w procesie dotyczącym zagłady Żydów w Gniewczynie. Opisany przeze mnie Franciszek Kulpa komendant OSP w Gniewczynie jest inną osobą i oprócz zbieżności imienia i nazwiska nie jest związany w żaden sposób z pradziadkiem Pani Barbary Giedrojć. W związku z powyższym przepraszam również Panią Barburę Giedrojč za użyte w książce stwierdzenie, że w rozmowie ze mną nie wspominała o okresie okupacji, bo wszystkie zdjęcia, które miała, były przedwojenne oraz przepraszam za zawarte w książce rozważania na temat tożsamości i ewentualnego udziału widniejących na rodzinnej fotografii członków jej rodziny w tych wydarzeniach. W związku z powyższym w wyniku zawartej ugody Wydawnictwo Czarne zobowiązało się wycofać obecny nakład książki z obrotu i usunąć ten rozdział z przyszłych wydań książki

– czytamy w oświadczeniu autorki. 

 

 


 

POLECANE
Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji Wiadomości
Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji

Po makabrycznej zbrodni, do której doszło w Kadłubie na Opolszczyźnie, policja wystosowała pilny komunikat do internautów. W sieci zaczęły bowiem krążyć drastyczne nagrania przedstawiające przebieg tragedii.

Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. Jesteśmy na finiszu z ostatniej chwili
Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. "Jesteśmy na finiszu"

– To jest szczególny moment. Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu, który ma w dużym większym stopniu niż do tej pory zapewnić bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, naszym granicom, całej Europie – powiedział w piątek podczas specjalnej konferencji dot. programu SAFE premier Donald Tusk.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Operator Energa opublikował harmonogram wyłączeń obejmujący zarówno większe miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znalazła się na liście.

Limity dorabiania. ZUS: ważna zmiana od 1 marca z ostatniej chwili
Limity dorabiania. ZUS: ważna zmiana od 1 marca

Od 1 marca 2026 rosną limity dorabiania dla wcześniejszych emerytów i rencistów – informuje w najnowszym komunikacie ZUS.

Legenda Perfectu w ciężkim stanie. Zbigniew Hołdys apeluje o pomoc z ostatniej chwili
Legenda Perfectu w ciężkim stanie. Zbigniew Hołdys apeluje o pomoc

Współzałożyciel zespołu Perfect Wojciech Morawski zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Jego kolega z zespołu Zbigniew Hołdys apeluje za pośrednictwem mediów społecznościowych o pomoc.

Bożenka odnaleziona. Pilny komunikat poznańskiego zoo z ostatniej chwili
Bożenka odnaleziona. Pilny komunikat poznańskiego zoo

Manul Bożenka z poznańskiego zoo odnalazł się cały i zdrowy! Po poszukiwaniach w okolicy ogrodu policja poinformowała w piątek rano, że zwierzę odnaleziono na terenie zoo.

Netflix rezygnuje. Znamy faworyta do przejęcia TVN z ostatniej chwili
Netflix rezygnuje. Znamy faworyta do przejęcia TVN

Zarząd Warner Bros. Discovery uznał ofertę Paramount Skydance za lepszą. Netflix miał cztery dni na kontrofertę, ale ogłosił rezygnację.

Burza w Koalicji Obywatelskiej. Blisko 20 polityków opuściło partię z ostatniej chwili
Burza w Koalicji Obywatelskiej. Blisko 20 polityków opuściło partię

Piotr Grabarczyk zrezygnował z funkcji przewodniczącego struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie olkuskim i wystąpił z partii. Razem z nim odeszło blisko 20 osób.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W piątek do 17–19 st. C na Dolnym Śląsku, na północy więcej chmur. Nocą lokalne mgły do 300 m, a w Sudetach porywy wiatru do 60 km/h – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

REKLAMA

Musieli zamieścić przeprosiny. Książka przypisująca Polakowi udział w mordowaniu Żydów na przemiał

Na łamach wtorkowego wydania „Gazety Wyborczej” pojawiły się przeprosiny autorki książki „Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii” Agnieszki Pajączkowskiej oraz informacje o wycofaniu nakładu.
Zagłada Żydów, książka Agnieszki Pajączkowskiej
Zagłada Żydów, książka Agnieszki Pajączkowskiej / Wikipedia domena publiczna / screen czarne.com.pl

Autorka zamieściła w książce nieprawdziwe informacje o pradziadku Barbary Giedrojć – Franciszku Kulpie, oskarżając go o udział w mordowaniu Żydów.

„Doszło do nieuprawnionego i błędnego połączenia personaliów”

Jak informuje wydawca książki – wydawnictwo Czarne – w wyniku zawartej ugody zobowiązało się wycofać obecny nakład książki z obrotu i usunąć rozdział zawierający nieprawdziwe informacje z przyszłych wydań książki.

Z I wydania książki usunięty został rozdział „Jak to, co wiem, zmienia to, co widzę” (s. 106–115), w którym doszło do nieuprawnionego i błędnego połączenia personaliów Franciszka Kulpy, fotografa amatora i organisty, urodzonego w 1890 roku w Gniewczynie, zamieszkałego w Kosinie, a następnie w Białobrzegach, z personaliami noszącego to samo imię i nazwisko, lecz urodzonego później i niepowiązanego z nim rodzinnie komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej w Gniewczynie, którego podwładni mieli związek z „wyłapywaniem” i mordowaniem Żydów w Gniewczynie w 1942 roku

– tłumaczy wydawca.

Przeprosiny autorki

Ja, Agnieszka Pajączkowska, przepraszam Panią Barbarę Giedrojć i jej rodzinę za popełnienie błędu dotyczącego jej Pradziadka Franciszka Kulpy, wynikającego z zamieszczenia w książce mojego autorstwa pt. „Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii” (wydawca Wydawnictwo Czarne Sp. z.o.o.) w rozdziale „Jak to, co wiem, zmienia to, co widzę” (str. 106–115) nieprawdziwych informacji, że jej Pradziadek Franciszek Kulpa był miejscowym komendantem Ochotniczej Straży Pożarnej w Gniewczynie i był świadkiem w procesie dotyczącym, wyłapywania i mordowania Żydów w Gniewczynie w 1942 roku przez podległych mu członków OSP

– głosi oświadczenie autorki. Jak czytamy, „pradziadek Pani Barbary Giedrojć Franciszek Kulpa urodził się w 1890 r. w Gniewczynie. Po I wojnie światowej zamieszkał w Białobrzegach (pow, łańcucki), gdzie pracował jako organista w tamtejszym kościele parafialnym. Poza muzyką, jego drugą wielką pasją była fotografia”. 

Ten Franciszek Kulpa nigdy nie zamieszkał ponownie w Gniewezynie, nie był komendantem OSP w Gniewczynie, nie brał udziału w opisywanych wydarzeniach 1942 roku oraz nie był przesłuchiwany w procesie dotyczącym zagłady Żydów w Gniewczynie. Opisany przeze mnie Franciszek Kulpa komendant OSP w Gniewczynie jest inną osobą i oprócz zbieżności imienia i nazwiska nie jest związany w żaden sposób z pradziadkiem Pani Barbary Giedrojć. W związku z powyższym przepraszam również Panią Barburę Giedrojč za użyte w książce stwierdzenie, że w rozmowie ze mną nie wspominała o okresie okupacji, bo wszystkie zdjęcia, które miała, były przedwojenne oraz przepraszam za zawarte w książce rozważania na temat tożsamości i ewentualnego udziału widniejących na rodzinnej fotografii członków jej rodziny w tych wydarzeniach. W związku z powyższym w wyniku zawartej ugody Wydawnictwo Czarne zobowiązało się wycofać obecny nakład książki z obrotu i usunąć ten rozdział z przyszłych wydań książki

– czytamy w oświadczeniu autorki. 

 

 



 

Polecane