Samoloty zderzyły się na płycie lotniska. Sieć obiegło nagranie

Niebezpieczna sytuacja. O mały włos nie doszło do tragedii, która mogła kosztować życie wielu osób. Sieć obiegło niepokojące nagranie.
Samoloty
Samoloty / Screen z portalu X

O mały włos od tragedii

Na pokładzie samolotu Airbus A350 linii Delta, który leciał do Tokio, było 221 osób. Przez nieuwagę mogło dojść do prawdziwego dramatu. Maszyna jeszcze przed startem zderzyła się ze skrzydłem Bombardiera CRJ-900, który miał lecieć do Lafayette. Pasażerowie najedli się strachu, jednak szczęśliwie nic złego nikomu się nie stało.

Sieć obiegło nagranie

Media społecznościowe obiegły nagrania. Widać na nich służby badające okoliczności zdarzenia oraz stojące na płycie lotniska samoloty. Wiadomo, że w Bombardierze znajdowało się 56 pasażerów. Z relacji świadków wynika, że sytuacja była mocno niepokojąca. 

- Cóż, to było przerażające. Kołowanie na lot z Atlanty do Luizjany i inny samolot najwyraźniej zahaczył o tył naszego samolotu. Bardzo rażące, metaliczne dźwięki drapania, a potem głośne huki. Wszystko w porządku. Żadnego ognia ani dymu - komentował meteorolog WFTS Jason Adams na portalu X.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Awaria Zielonego Ładu. Słowacja odrzuca system ETS2

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pałac Buckingham. Pilne doniesienia ws. króla Karola


 

POLECANE
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

REKLAMA

Samoloty zderzyły się na płycie lotniska. Sieć obiegło nagranie

Niebezpieczna sytuacja. O mały włos nie doszło do tragedii, która mogła kosztować życie wielu osób. Sieć obiegło niepokojące nagranie.
Samoloty
Samoloty / Screen z portalu X

O mały włos od tragedii

Na pokładzie samolotu Airbus A350 linii Delta, który leciał do Tokio, było 221 osób. Przez nieuwagę mogło dojść do prawdziwego dramatu. Maszyna jeszcze przed startem zderzyła się ze skrzydłem Bombardiera CRJ-900, który miał lecieć do Lafayette. Pasażerowie najedli się strachu, jednak szczęśliwie nic złego nikomu się nie stało.

Sieć obiegło nagranie

Media społecznościowe obiegły nagrania. Widać na nich służby badające okoliczności zdarzenia oraz stojące na płycie lotniska samoloty. Wiadomo, że w Bombardierze znajdowało się 56 pasażerów. Z relacji świadków wynika, że sytuacja była mocno niepokojąca. 

- Cóż, to było przerażające. Kołowanie na lot z Atlanty do Luizjany i inny samolot najwyraźniej zahaczył o tył naszego samolotu. Bardzo rażące, metaliczne dźwięki drapania, a potem głośne huki. Wszystko w porządku. Żadnego ognia ani dymu - komentował meteorolog WFTS Jason Adams na portalu X.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Awaria Zielonego Ładu. Słowacja odrzuca system ETS2

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pałac Buckingham. Pilne doniesienia ws. króla Karola



 

Polecane