Tragedia w narciarskim kurorcie. Zawalił się wyciąg krzesełkowy

Co najmniej 35 osób zostało rannych, w tym kilka ciężko, w wypadku, do którego doszło na wyciągu krzesełkowym w ośrodku narciarskim Astun w Hiszpanii – podała w sobotę agencja AFP. Stacja narciarska, leżąca w Pirenejach Aragońskich niedaleko granicy z Francją, została zamknięta.
wyciąg narciarski w Astun
wyciąg narciarski w Astun / PAP/EPA/JAVIER BLASCO

Do sieci trafiło nagranie koła napędowego wyciągu, które runęło na ziemię. Według świadków tego zdarzenia problem z liną spowodował urwanie się koła, co doprowadziło do licznych upadków narciarzy z krzesełek. Blisko 80 osób zostało uwięzionych na krzesełkach nieczynnego wyciągu.

Awaria liny nośnej

Wśród poszkodowanych dziewięć osób jest w stanie krytycznym, trwa ustalenie przyczyn wypadku. Według wstępnych ustaleń mógł to być problem z liną nośną, który spowodował, że konstrukcja wyciągu wypadła z zakotwiczenia.

- Byłam z dwoma przyjaciółmi na krzesełkach. Nagle poczułam, że szybko spadam, a następnie odbijam się i lecę do góry. Poleciałam i upadłam na śnieg, a przyjaciele zostali z nartami zaczepionymi i wiszącymi do góry nogami przez pół godziny

- opisała Lorea Maiza, instruktorka narciarstwa cytowana przez TVN24. Dodała, że jeden z jej przyjaciół doznał urazu głowy.

Tragedia w narciarskim kurorcie. Zawalił się wyciąg krzesełkowy

Władze hiszpańskiego regionu Aragonia podały, że w wyniku wypadku dziesięć osób zostało rannych, w tym dwie ciężko, które zostały przewiezione do szpitala Miguel Servet i szpitala Clinico w Saragossie. Pierwsze doniesienia mówiły nawet o ponad 30 osobach rannych.

Do kurortu skierowano liczne służby ratunkowe. Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy oraz zespoły medyczne. Do transportu poszkodowanych wykorzystano pięć śmigłowców oraz dziesięć karetek pogotowia.

Musieli decydować czy skakać czy pozostać na miejscu

- Siedzieliśmy na krzesełkach i nagle zaczęliśmy spadać. Potem bujało nami jak na huśtawce, raz w jedną raz w drugą stronę. Kiedy nami bujało, trzeba było podjąć decyzję, czy skoczyć, czy pozostać na miejscu. Widziałem kilkadziesiąt osób skaczących ze znacznych wysokości - opowiadał jeden z uczestników wydarzenie. On i jego żona pozostali na krzesełkach przez półtorej godziny, dopóki nie zostali uratowani.

 

 


 

POLECANE
Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców Wiadomości
„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców

W sobotę 10 stycznia prezydent Karol Nawrocki przybył do Częstochowy, gdzie wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę.

Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura z ostatniej chwili
Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska w II turze wyborów na szefową Polski 2050. W sobotnich wyborach oddano na nie odpowiednio 277 i 131 głosów. Dodatkowe głosowanie odbędzie się w poniedziałek.

Kopalnia Szczygłowice-Knurów o krok od pozyskania dostępu do potężnych złóż węgla z ostatniej chwili
Kopalnia Szczygłowice-Knurów o krok od pozyskania dostępu do potężnych złóż węgla

„Realizowanych jest tam obecnie kilka istotnych inwestycji, składających się na duży program inwestycyjny budowy poziomu 1050. Wśród nich na pierwsze miejsce wybija się budowa klimatyzacji centralnej. Aktualnie w wyrobiskach dołowych na poziomie 850 trwa budowa komory klimatycznej. W przyszłości będzie tam ulokowany wymiennik ciepła, czyli serce części dołowej układu klimatyzacji - mówi spółka.

Polacy mistrzami Europy! Złoto w sprincie drużynowym w Tomaszowie Mazowieckim Wiadomości
Polacy mistrzami Europy! Złoto w sprincie drużynowym w Tomaszowie Mazowieckim

Piotr Michalski, Marek Kania i Szymon Wojtakowski zdobyli w sobotę złoty medal w sprincie drużynowym podczas mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim w Tomaszowie Mazowieckim. W tej konkurencji triumfowali też na poprzednich ME w Heerenveen.

Warszawa druga w rankingu New York Times. Pokonała największe metropolie Wiadomości
Warszawa druga w rankingu New York Times. Pokonała największe metropolie

Amerykański dziennik The New York Times umieścił Warszawę na drugim miejscu w swoim corocznym zestawieniu najciekawszych miejsc do odwiedzenia w 2026 roku. Stolica Polski wyprzedziła takie znane kierunki turystyczne jak Bangkok, Barcelona czy Melbourne.

REKLAMA

Tragedia w narciarskim kurorcie. Zawalił się wyciąg krzesełkowy

Co najmniej 35 osób zostało rannych, w tym kilka ciężko, w wypadku, do którego doszło na wyciągu krzesełkowym w ośrodku narciarskim Astun w Hiszpanii – podała w sobotę agencja AFP. Stacja narciarska, leżąca w Pirenejach Aragońskich niedaleko granicy z Francją, została zamknięta.
wyciąg narciarski w Astun
wyciąg narciarski w Astun / PAP/EPA/JAVIER BLASCO

Do sieci trafiło nagranie koła napędowego wyciągu, które runęło na ziemię. Według świadków tego zdarzenia problem z liną spowodował urwanie się koła, co doprowadziło do licznych upadków narciarzy z krzesełek. Blisko 80 osób zostało uwięzionych na krzesełkach nieczynnego wyciągu.

Awaria liny nośnej

Wśród poszkodowanych dziewięć osób jest w stanie krytycznym, trwa ustalenie przyczyn wypadku. Według wstępnych ustaleń mógł to być problem z liną nośną, który spowodował, że konstrukcja wyciągu wypadła z zakotwiczenia.

- Byłam z dwoma przyjaciółmi na krzesełkach. Nagle poczułam, że szybko spadam, a następnie odbijam się i lecę do góry. Poleciałam i upadłam na śnieg, a przyjaciele zostali z nartami zaczepionymi i wiszącymi do góry nogami przez pół godziny

- opisała Lorea Maiza, instruktorka narciarstwa cytowana przez TVN24. Dodała, że jeden z jej przyjaciół doznał urazu głowy.

Tragedia w narciarskim kurorcie. Zawalił się wyciąg krzesełkowy

Władze hiszpańskiego regionu Aragonia podały, że w wyniku wypadku dziesięć osób zostało rannych, w tym dwie ciężko, które zostały przewiezione do szpitala Miguel Servet i szpitala Clinico w Saragossie. Pierwsze doniesienia mówiły nawet o ponad 30 osobach rannych.

Do kurortu skierowano liczne służby ratunkowe. Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy oraz zespoły medyczne. Do transportu poszkodowanych wykorzystano pięć śmigłowców oraz dziesięć karetek pogotowia.

Musieli decydować czy skakać czy pozostać na miejscu

- Siedzieliśmy na krzesełkach i nagle zaczęliśmy spadać. Potem bujało nami jak na huśtawce, raz w jedną raz w drugą stronę. Kiedy nami bujało, trzeba było podjąć decyzję, czy skoczyć, czy pozostać na miejscu. Widziałem kilkadziesiąt osób skaczących ze znacznych wysokości - opowiadał jeden z uczestników wydarzenie. On i jego żona pozostali na krzesełkach przez półtorej godziny, dopóki nie zostali uratowani.

 

 



 

Polecane