Jerzy Bukowski: Opozycja goni króliczka
Adrian Zandberg efektownie zabrał głos w dyskusji nad expose premiera Mateusza Morawieckiego - na lewicy od razu zaczęto o nim mówić jako o znakomitym kandydacie na najwyższy urząd w Polsce.
Oto aktualny obraz opozycji: nie mając nikogo, kto mógłby na poważnie rywalizować z Andrzejem Dudą, rzuca się od ściany do ściany proponując ludzi, którzy ostatnio na moment błysnęli w debacie publicznej. Za tydzień, za dwa ulubieńcami PO i Lewicy mogą zostać zupełnie inne osoby.
Chodzi bowiem nie o to, aby - jak w piosence Skaldów - złapać króliczka, ale żeby go gonić. Tylko czasu jest coraz mniej.


![Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]](https://www.tysol.pl/imgcache/360x250/c/uploads/news/155587/1773950503d843ebf4c056e0e8202bef.jpg)

