Jerzy Bukowski: Tokarczuk w roli politycznej pałki

Zamiast dokładnie analizować jej dzieła oraz spierać się - nawet ostro - o ich wartości artystyczne, traktowana jest instrumentalnie i przedmiotowo.
/ screen YT
            Z rozbawieniem, ale także z zażenowaniem przyglądam się reakcjom polskich polityków oraz bezkrytycznych sympatyków naszych głównych partii na wielki sukces, jakim jest przyznanie Nagrody Nobla w dziedzinie literatury naszej rodaczce.
            Niby wszyscy wyrażają podziw i zachwyt, głośno cieszą się tym wyróżnieniem, doceniają w medialnych występach artystyczny kunszt Olgi Tokarczuk (chociaż większość z nich z pewnością nie przeczytała w całości żadnej z jej książek), gratulują jej oraz dziękują za rozsławienie Polski, ale wątpię, czy te uczucia są szczere.
            Obóz umownie zwany prawicą po cichu zgrzyta zębami, ponieważ nasza noblistka jest mu zdecydowanie przeciwna, czemu chętnie i często daje ostatnio wyraz w publicznych wystąpieniach. Przedstawiciele drugiej strony politycznego sporu prześcigają się natomiast w entuzjazmie nie z powodu perfekcyjnej znajomości dzieł Tokarczuk, ale wyłącznie dlatego, że potrafi ona nieźle dołożyć ich wrogom, a jako osoba sławna może wiele zdziałać w tej materii i to w światowej skali.
            Pierwsi utyskują na mało patriotyczną postawę nagrodzonej rodaczki, drudzy wynoszą pod niebiosa uniwersalne walory jej twórczości, aczkolwiek - jak wspomniałem wyżej - mają o niej raczej marne pojęcie.
            Podobnie było w 1996 roku, kiedy literackiego Nobla odbierała Wiesława Szymborska. Podkreślanie piękna jej wierszy przeplatało się z wypominaniem poetce tych lat, w których bezkrytycznie wielbiła Józefa Stalina i głosiła chwałę komunizmu, czego nb. nigdy zdecydowanie nie potępiła.
            Takich dyskusji uniknął Czesław Miłosz, ponieważ Akademia Szwedzka uhonorowała go w przełomowym dla historii współczesnej naszego kraju 1980 roku, a wtedy cała opozycja była jeszcze w miarę solidarna, władzom PRL nie wypadało zaś ostentacyjnie protestować przeciw wchodzącemu do światowego panteonu literackiego emigracyjnemu twórcy. Debata na temat jego postawy politycznej i stosunku do polskości rozgorzała dopiero przy okazji pogrzebu, ponieważ części rodaków nie spodobało się uczczenie go majestatycznym pochówkiem na krakowskiej Skałce.
            Dzisiaj podziały są wśród Polaków są znacznie większe niż 23 lata temu, nic więc dziwnego, że Olga Tokarczuk rozpala ogromne namiętności i używana jest przez politycznych przeciwników w roli pałki. Zamiast dokładnie analizować jej dzieła oraz spierać się - nawet ostro - o ich wartości artystyczne, traktowana jest instrumentalnie i przedmiotowo.
            Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 
 

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Tokarczuk w roli politycznej pałki

Zamiast dokładnie analizować jej dzieła oraz spierać się - nawet ostro - o ich wartości artystyczne, traktowana jest instrumentalnie i przedmiotowo.
/ screen YT
            Z rozbawieniem, ale także z zażenowaniem przyglądam się reakcjom polskich polityków oraz bezkrytycznych sympatyków naszych głównych partii na wielki sukces, jakim jest przyznanie Nagrody Nobla w dziedzinie literatury naszej rodaczce.
            Niby wszyscy wyrażają podziw i zachwyt, głośno cieszą się tym wyróżnieniem, doceniają w medialnych występach artystyczny kunszt Olgi Tokarczuk (chociaż większość z nich z pewnością nie przeczytała w całości żadnej z jej książek), gratulują jej oraz dziękują za rozsławienie Polski, ale wątpię, czy te uczucia są szczere.
            Obóz umownie zwany prawicą po cichu zgrzyta zębami, ponieważ nasza noblistka jest mu zdecydowanie przeciwna, czemu chętnie i często daje ostatnio wyraz w publicznych wystąpieniach. Przedstawiciele drugiej strony politycznego sporu prześcigają się natomiast w entuzjazmie nie z powodu perfekcyjnej znajomości dzieł Tokarczuk, ale wyłącznie dlatego, że potrafi ona nieźle dołożyć ich wrogom, a jako osoba sławna może wiele zdziałać w tej materii i to w światowej skali.
            Pierwsi utyskują na mało patriotyczną postawę nagrodzonej rodaczki, drudzy wynoszą pod niebiosa uniwersalne walory jej twórczości, aczkolwiek - jak wspomniałem wyżej - mają o niej raczej marne pojęcie.
            Podobnie było w 1996 roku, kiedy literackiego Nobla odbierała Wiesława Szymborska. Podkreślanie piękna jej wierszy przeplatało się z wypominaniem poetce tych lat, w których bezkrytycznie wielbiła Józefa Stalina i głosiła chwałę komunizmu, czego nb. nigdy zdecydowanie nie potępiła.
            Takich dyskusji uniknął Czesław Miłosz, ponieważ Akademia Szwedzka uhonorowała go w przełomowym dla historii współczesnej naszego kraju 1980 roku, a wtedy cała opozycja była jeszcze w miarę solidarna, władzom PRL nie wypadało zaś ostentacyjnie protestować przeciw wchodzącemu do światowego panteonu literackiego emigracyjnemu twórcy. Debata na temat jego postawy politycznej i stosunku do polskości rozgorzała dopiero przy okazji pogrzebu, ponieważ części rodaków nie spodobało się uczczenie go majestatycznym pochówkiem na krakowskiej Skałce.
            Dzisiaj podziały są wśród Polaków są znacznie większe niż 23 lata temu, nic więc dziwnego, że Olga Tokarczuk rozpala ogromne namiętności i używana jest przez politycznych przeciwników w roli pałki. Zamiast dokładnie analizować jej dzieła oraz spierać się - nawet ostro - o ich wartości artystyczne, traktowana jest instrumentalnie i przedmiotowo.
            Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 
 


 

Polecane