[Tylko u nas] Karol Gac: Bronisław w spódnicy

Małgorzata Kidawa-Błońska z pewnością nie zaliczy do udanych początku kampanii wyborczej. Liczba gaf, wpadek i lapsusów kandydatki PO na prezydenta Polski jest tak duża, że coraz częściej słychać porównania do Bronisława Komorowskiego, który na długo stał się symbolem obciachu. Czy zaszkodzi jej to w kampanii?
/ screen YouTube Platforma Obywatelska
O tym, że Kidawa-Błońska ma ogromny talent do wpadek, można się już było przekonać kilka miesięcy temu, gdy Grzegorz Schetyna zrobił z niej kandydatkę na premiera. Od tego momentu niemal jej każde publiczne wystąpienie kończyło się kompromitacją. A przecież Kidawa-Błońska nie jest nowicjuszem w polityce – była choćby rzecznikiem rządów i wicemarszałkiem Sejmu. Jednak w praktyce kompletnie tego nie widać, a polityk PO nie radzi sobie nawet w zaprzyjaźnionych mediach. Nie mówiąc już o rozmowach z Polakami.

Nad kandydatką PO szybko zaczęto pracować, ale nie przyniosło to – przynajmniej na razie – oczekiwanych rezultatów. Zwłaszcza że jak nieoficjalnie wiadomo, do pomocy ściągnięto jej najlepszych ludzi Donalda Tuska. Tymczasem Kidawa-Błońska popełnia błąd za błędem i staje się powoli bohaterką memów.

Kandydatka PO została niedawno zapytana przez jednego z wyborców, co udało jej się stworzyć przez osiem lat. „Wiele rzeczy proszę pana. A co pan stworzył? To może się pan pochwali, wszyscy chętnie usłyszymy” – odpowiedziała, a jej wypowiedź szybko stała się hitem internetu. Innym razem wyszła do dziennikarzy, by powiedzieć: „Wszyscy ludzie, którzy mnie znają, a znam wiele osób, znają to, co robię w życiu, co mówię, jak się zachowuję”. I była to chyba najkrótsza konferencja prasowa tej kampanii.  

Wpadki wicemarszałek Sejmu znajdują zresztą powoli odzwierciedlenie w sondażach. Od listopada poziom zaufania do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej spadł łącznie o 11 punktów procentowych, co jest dla niej katastrofalną wiadomością. Oczywiście, elektorat opozycji i tak na nią zagłosuje, ale pytanie, co na to inni wyborcy? Wszystko wskazuje jednak na to, że w maju odbędzie się plebiscyt – zagłosujemy za Andrzejem Dudą oraz Prawem i Sprawiedliwością lub przeciw.

Politycy PO oficjalnie bronią Kidawy-Błońskiej. Jeśli jednak porozmawia się z nimi na tzw. offie, czyli poza mikrofonem, to przyznają, że problem istnieje. Co prawda politycy i dziennikarze mają też to do siebie, że żyją w bańkach i często ekscytują się rzeczami, które nawet nie docierają do innych Polaków. To bywa złudne.

Do wyborów prezydenckich pozostało sporo czasu. Wiele się jeszcze przez ten czas wydarzy. Pewnie wszystkie te wpadki Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie wpłyną znacząco na jej wynik wyborczy. Warto je jednak pamiętać, by ewentualnie później nie być zaskoczonym.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.

 

POLECANE
Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera z ostatniej chwili
Oficjalnie: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek.

Pożar na Podkarpaciu. Strażacy walczą z ogniem z ostatniej chwili
Pożar na Podkarpaciu. Strażacy walczą z ogniem

Strażacy walczą z pożarem, który wybuchł w sobotę w ośrodku wypoczynkowym w miejscowości Trójca w gminie Ustrzyki Dolne w powiecie bieszczadzkim na Podkarpaciu – informuje RMF FM.

Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 21-letni piłkarz Wiadomości
Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 21-letni piłkarz

Tragiczne informacje napłynęły ze środowiska piłkarskiego. W wieku 21 lat zmarł Jakub Łoboda, zawodnik trzecioligowego klubu MKP Carina Gubin. O śmierci młodego piłkarza poinformował w piątek jego klub w mediach społecznościowych.

3 marca, w Berlinie odbył się „sąd specjalny” nad Polską tylko u nas
3 marca, w Berlinie odbył się „sąd specjalny” nad Polską

3 marca w Berlin odbyła się debata wokół książki historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe dotyczącej roli polskich burmistrzów w czasie niemieckiej okupacji. W centrum dyskusji znalazła się postać Juliana Kulskiego, który w czasie wojny pełnił funkcję komisarycznego burmistrza Warszawy z rozkazu Polskiego Państwa Podziemnego.

Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa pomorskiego powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator sieci Energa Operator opublikował harmonogram wyłączeń, które obejmą zarówno duże miasta, m.in. Gdańsk i Gdynię, jak i mniejsze miejscowości w powiecie m.in wejherowskim, kartuskim, tczewskim oraz starogardzkim. Wyłączenia mają charakter planowy i są związane z pracami prowadzonymi przy sieci energetycznej. Sprawdź, gdzie dokładnie zabraknie prądu.

Kandydat PiS na premiera. Kaczyński: Dzisiaj ważny dzień dla Polski z ostatniej chwili
Kandydat PiS na premiera. Kaczyński: Dzisiaj ważny dzień dla Polski

Dziś w Krakowie PiS wskaże polityka, który ma poprowadzić partię do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych. "Czas zejść z kursu na katastrofę i wrócić na drogę rozwoju, bezpieczeństwa i dobrych perspektyw dla naszych obywateli" – podkreśla jeszcze przed konwencją prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Incydent w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Zatrzymano dwóch mężczyzn z ostatniej chwili
Incydent w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Zatrzymano dwóch mężczyzn

Dwóch młodych mężczyzn zostało zatrzymanych po incydencie z użyciem dronów w centrum Warszawy. Jak informuje Radio ZET, urządzenia miały latać w rejonie objętym ścisłym zakazem lotów w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Sprawa trafiła do sądu, a zatrzymanym grozi nawet kilka lat więzienia.

77 lat temu majorowi „Zaporze” strzelił w tył głowy pijany kat tylko u nas
77 lat temu majorowi „Zaporze” strzelił w tył głowy pijany kat

7 marca 1949 r. komunistyczne władze zamordowały jednego z najsłynniejszych dowódców polskiego podziemia – mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zaporę”. Wyrok wykonano w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie. Strzał w tył głowy oddał funkcjonariusz bezpieki Piotr Śmietański, nazywany później „katem Mokotowa”.

Trump: Dzisiaj Iran zostanie bardzo mocno uderzony z ostatniej chwili
Trump: Dzisiaj Iran zostanie bardzo mocno uderzony

Dzisiaj Iran zostanie bardzo mocno uderzony! Ze względu na złe zachowanie Iranu poważnie rozważa się całkowite zniszczenie i pewną śmierć obszarów i grup ludzi, które do tej pory nie były brane pod uwagę jako cele – poinformował w sobotę prezydent USA Donald Trump.

Spotkanie u prezydenta ws. „polskiego SAFE 0 proc.”. Podano szczegóły z ostatniej chwili
Spotkanie u prezydenta ws. „polskiego SAFE 0 proc.”. Podano szczegóły

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował w sobotę, że potwierdzony jest udział premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza we wtorkowym spotkaniu u prezydenta Karola Nawrockiego ws. „polskiego SAFE 0 proc.”. Obecny ma być także prezes NBP Adam Glapiński.

REKLAMA

[Tylko u nas] Karol Gac: Bronisław w spódnicy

Małgorzata Kidawa-Błońska z pewnością nie zaliczy do udanych początku kampanii wyborczej. Liczba gaf, wpadek i lapsusów kandydatki PO na prezydenta Polski jest tak duża, że coraz częściej słychać porównania do Bronisława Komorowskiego, który na długo stał się symbolem obciachu. Czy zaszkodzi jej to w kampanii?
/ screen YouTube Platforma Obywatelska
O tym, że Kidawa-Błońska ma ogromny talent do wpadek, można się już było przekonać kilka miesięcy temu, gdy Grzegorz Schetyna zrobił z niej kandydatkę na premiera. Od tego momentu niemal jej każde publiczne wystąpienie kończyło się kompromitacją. A przecież Kidawa-Błońska nie jest nowicjuszem w polityce – była choćby rzecznikiem rządów i wicemarszałkiem Sejmu. Jednak w praktyce kompletnie tego nie widać, a polityk PO nie radzi sobie nawet w zaprzyjaźnionych mediach. Nie mówiąc już o rozmowach z Polakami.

Nad kandydatką PO szybko zaczęto pracować, ale nie przyniosło to – przynajmniej na razie – oczekiwanych rezultatów. Zwłaszcza że jak nieoficjalnie wiadomo, do pomocy ściągnięto jej najlepszych ludzi Donalda Tuska. Tymczasem Kidawa-Błońska popełnia błąd za błędem i staje się powoli bohaterką memów.

Kandydatka PO została niedawno zapytana przez jednego z wyborców, co udało jej się stworzyć przez osiem lat. „Wiele rzeczy proszę pana. A co pan stworzył? To może się pan pochwali, wszyscy chętnie usłyszymy” – odpowiedziała, a jej wypowiedź szybko stała się hitem internetu. Innym razem wyszła do dziennikarzy, by powiedzieć: „Wszyscy ludzie, którzy mnie znają, a znam wiele osób, znają to, co robię w życiu, co mówię, jak się zachowuję”. I była to chyba najkrótsza konferencja prasowa tej kampanii.  

Wpadki wicemarszałek Sejmu znajdują zresztą powoli odzwierciedlenie w sondażach. Od listopada poziom zaufania do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej spadł łącznie o 11 punktów procentowych, co jest dla niej katastrofalną wiadomością. Oczywiście, elektorat opozycji i tak na nią zagłosuje, ale pytanie, co na to inni wyborcy? Wszystko wskazuje jednak na to, że w maju odbędzie się plebiscyt – zagłosujemy za Andrzejem Dudą oraz Prawem i Sprawiedliwością lub przeciw.

Politycy PO oficjalnie bronią Kidawy-Błońskiej. Jeśli jednak porozmawia się z nimi na tzw. offie, czyli poza mikrofonem, to przyznają, że problem istnieje. Co prawda politycy i dziennikarze mają też to do siebie, że żyją w bańkach i często ekscytują się rzeczami, które nawet nie docierają do innych Polaków. To bywa złudne.

Do wyborów prezydenckich pozostało sporo czasu. Wiele się jeszcze przez ten czas wydarzy. Pewnie wszystkie te wpadki Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie wpłyną znacząco na jej wynik wyborczy. Warto je jednak pamiętać, by ewentualnie później nie być zaskoczonym.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.


 

Polecane