Ryszard Czarnecki: Polityka migracyjna UE, czyli jaka piękna katastrofa...

Unia Europejska ma swoje liczne wady i liczne zalety - jak każda instytucja międzynarodowa. Jednak jest jeden obszar, w którym polityka UE jest z gruntu i z definicji błędna. To polityka imigracyjna.
Flaga Unii Europejskiej
Flaga Unii Europejskiej / pixabay.com

Przyznają to nawet najwięksi euroentuzjaści. Owszem, miło słuchać, że to Polska miała rację, gdy chodzi o budowę muru na granicy z Białorusią. Dziś nawet szef największej frakcji w Parlamencie Europejskim – Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Niemiec Manfred Weber opowiada się za budowaniem murów, choć przecież jeszcze niedawno także dla jego środowiska, nie mówiąc już o lewicy, był to temat tabu.

Wrócił właśnie projekt, aby na siłę przydzielać poszczególnym krajom członkowskim UE imigrantów w ramach tzw. relokacji. „Nihil novi sub sole” – „Nic nowego pod (europejskim) słońcem”. Przecież już w zeszłej kadencji Komisji Europejskiej (lata 2014-2019) komisarz z Grecji odpowiadający za migrację i sprawy wewnętrzne Dimitris Awramopulos wystąpił z inicjatywą karania krajów, które nie chcą przyjąć imigrantów, grzywną w wysokości ćwierć miliona euro! Nie chcę przypominać, jaki szef i jakiej instytucji UE poparł tę propozycję tak horrendalnych „grzywien”…

Powrót do przeszłości

Dziś mamy powrót do przeszłości: znowu relokacja, znowu zmuszanie tychże imigrantów, żeby jechali często nie tam, gdzie chcieliby jechać. Przecież naprawdę oni nie chcą być w Polsce, tylko zamierzają żyć w bogatszych od nas krajach Unii, jak Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, kraje skandynawskie czy Europy Południowej. Nie chodzi tylko o kwestie tego, że są to kraje bogatsze i mają większy „socjal” niż my. Chodzi także o fakt, że owi imigranci w zdecydowanej większości to muzułmanie i siłą rzeczy wolą mieszkać w krajach, gdzie jest już duża muzułmańska społeczność. To jasne, że wśród „swoich” jest raźniej.

Teraz Unia groziła karami 22 tysiące euro dla krajów, które nie przyjmą imigrantów, a skończyło się na 20 tysiącach. Przeciwko temu pseudorozwiązaniu była Polska i Węgry, a wstrzymały się trzy kraje katolickie: Słowacja, Litwa i Malta oraz Bułgaria, do której cały czas przedostają się imigranci z Turcji (zwykle są to przybysze z Iraku i Syrii, którzy nie chcą korzystać dłużej z tureckiej gościnności. Teraz sprawą zajmie się europarlament i ma na to szereg miesięcy. Nie sądzę jednak, aby Polska w kwestii imigrantów zmieniła zdanie. Większość albo wyraźna większość wyborców wszystkich (!) partii nie chce po prostu imigrantów z unijnego nadziału…

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (14.06.2023)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Nie wierzę”. Dramat prezenterki Dzień Dobry TVN


 

POLECANE
Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. Brutalnie zamordowana z ostatniej chwili
Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. "Brutalnie zamordowana"

Na Pałacu Prezydenckim wyświetlono iluminację poświęconą Jolancie Brzeskiej. "Brutalnie zamordowana 15 lat temu. Pamiętamy!" – czytamy we wpisie Kancelarii Prezydenta RP.

Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach

Bilans ofiar wśród żołnierzy USA rośnie. W wyniku operacji na Bliskim Wschodzie zginęło już sześciu amerykańskich żołnierzy – poinformowało w poniedziałek po godz. 22 czasu polskiego Dowództwo Centralne USA (CENTOM).

Prezentacja kandydata PiS na premiera. Rzecznik PiS podał datę z ostatniej chwili
Prezentacja kandydata PiS na premiera. Rzecznik PiS podał datę

– W sobotę, 7 marca prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprezentuje kandydata Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych – poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek.

Minister obrony pojechał na wakacje do Dubaju. Wróci wojskowym samolotem z ostatniej chwili
Minister obrony pojechał na wakacje do Dubaju. Wróci wojskowym samolotem

Minister obrony Włoch Guido Crosetto utknął w Dubaju po zawieszeniu lotów po atakach USA i Izraela oraz odwecie Teheranu. Zapowiedział, że wróci sam wojskowym samolotem, a rodzinę zostawi na miejscu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada przerwę serwisową aplikacji mZUS i mZUS dla Lekarza.

Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Atak na Iran, a Księga Estery

Haman - Chamenei. Mordechaj - Netanjahu. Achaszwerosz - Trump. Estera - ??? Analogie są tu oczywiste. Pomiędzy tym, co - wedle Biblii - działo się na Bliskim Wschodzie 2500 lat temu i co dzieje się tam dziś, gdy USA i Izrael rozpoczęły wielką akcję militarną przeciwko reżimowi irańskiemu.

Stopy procentowe w Polsce. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany RPP? z ostatniej chwili
Stopy procentowe w Polsce. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany RPP?

Atak na Iran i odpowiedź Teheranu podbiły notowania cen ropy naftowej. Czy wojna na Bliskim Wschodzie pokrzyżuje plany Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych? Posiedzenie RPP rozpocznie się już w wtorek 3 marca.

Kandydat PiS na premiera. Prezydent odpowiedział krótko z ostatniej chwili
Kandydat PiS na premiera. Prezydent odpowiedział krótko

Według nieoficjalnych ustaleń mediów PiS ma ogłosić kandydata na premiera już 7 marca w Krakowie. Prezydent Karol Nawrocki został zapytany o to, czy zna nazwisko polityka, którego wskazał Jarosław Kaczyński.

Referendum w Krakowie. Tusk mówi o rozróbie, a Majchrowski ostrzega z ostatniej chwili
Referendum w Krakowie. Tusk mówi o "rozróbie", a Majchrowski ostrzega

Zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa weszła w kluczową fazę. – To możliwe – tak o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego mówi były prezydent miasta Jacek Majchrowski.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Cytomammobus Świętokrzyskiego Centrum Onkologii rusza w marcową trasę. Od 6 do 26 marca 2026 bezpłatna mammografia oraz cytologia lub diagnostyka HPV w wielu lokalizacjach – informuje w komunikacie Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Polityka migracyjna UE, czyli jaka piękna katastrofa...

Unia Europejska ma swoje liczne wady i liczne zalety - jak każda instytucja międzynarodowa. Jednak jest jeden obszar, w którym polityka UE jest z gruntu i z definicji błędna. To polityka imigracyjna.
Flaga Unii Europejskiej
Flaga Unii Europejskiej / pixabay.com

Przyznają to nawet najwięksi euroentuzjaści. Owszem, miło słuchać, że to Polska miała rację, gdy chodzi o budowę muru na granicy z Białorusią. Dziś nawet szef największej frakcji w Parlamencie Europejskim – Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Niemiec Manfred Weber opowiada się za budowaniem murów, choć przecież jeszcze niedawno także dla jego środowiska, nie mówiąc już o lewicy, był to temat tabu.

Wrócił właśnie projekt, aby na siłę przydzielać poszczególnym krajom członkowskim UE imigrantów w ramach tzw. relokacji. „Nihil novi sub sole” – „Nic nowego pod (europejskim) słońcem”. Przecież już w zeszłej kadencji Komisji Europejskiej (lata 2014-2019) komisarz z Grecji odpowiadający za migrację i sprawy wewnętrzne Dimitris Awramopulos wystąpił z inicjatywą karania krajów, które nie chcą przyjąć imigrantów, grzywną w wysokości ćwierć miliona euro! Nie chcę przypominać, jaki szef i jakiej instytucji UE poparł tę propozycję tak horrendalnych „grzywien”…

Powrót do przeszłości

Dziś mamy powrót do przeszłości: znowu relokacja, znowu zmuszanie tychże imigrantów, żeby jechali często nie tam, gdzie chcieliby jechać. Przecież naprawdę oni nie chcą być w Polsce, tylko zamierzają żyć w bogatszych od nas krajach Unii, jak Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, kraje skandynawskie czy Europy Południowej. Nie chodzi tylko o kwestie tego, że są to kraje bogatsze i mają większy „socjal” niż my. Chodzi także o fakt, że owi imigranci w zdecydowanej większości to muzułmanie i siłą rzeczy wolą mieszkać w krajach, gdzie jest już duża muzułmańska społeczność. To jasne, że wśród „swoich” jest raźniej.

Teraz Unia groziła karami 22 tysiące euro dla krajów, które nie przyjmą imigrantów, a skończyło się na 20 tysiącach. Przeciwko temu pseudorozwiązaniu była Polska i Węgry, a wstrzymały się trzy kraje katolickie: Słowacja, Litwa i Malta oraz Bułgaria, do której cały czas przedostają się imigranci z Turcji (zwykle są to przybysze z Iraku i Syrii, którzy nie chcą korzystać dłużej z tureckiej gościnności. Teraz sprawą zajmie się europarlament i ma na to szereg miesięcy. Nie sądzę jednak, aby Polska w kwestii imigrantów zmieniła zdanie. Większość albo wyraźna większość wyborców wszystkich (!) partii nie chce po prostu imigrantów z unijnego nadziału…

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (14.06.2023)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Nie wierzę”. Dramat prezenterki Dzień Dobry TVN



 

Polecane