W książce Trzaskowskiego padła ważna data dotycząca CPK

"Najpierw trzeba rozbudować Okęcie, tzn. zbudować bazę i inwestować w LOT. Po 2035 roku można się zastanawiać, czy Okęcie powinno zostać portem lokalnym, czy lotniskiem cargo, czy dla mniejszych jednostek" – mówi kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski w swojej książce. 
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European People's Party

Trzaskowski o CPK

W książce "Rafał. Rafał Trzaskowski w rozmowie z Donatą Subbotko" jednym z tematów poruszonych przez prezydenta Warszawy i kandydata KO na prezydenta jest kwestia CPK. Trzaskowski twierdzi, że "są projekty, które oprócz charakteru ekonomicznego mają charakter godnościowy i to też trzeba brać pod uwagę". 

Ale takie projekty jak CPK trzeba realizować mądrze i z planem. Dlatego my ten projekt wcielamy w życie – bo kolej szybkich prędkości i połączenia lokalne są potrzebne – choćby po to, żeby skutecznie walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym

– mówi Trzaskowski.

Przypomnijmy, że obecny rząd wykreślił z celów programu CPK zniwelowanie zjawiska wykluczenia transportowego – zaproponowany przez koalicję pomysł okrojenia projektu z wielu połączeń kolejowych budzi spory sprzeciw społeczny, ale także lokalnych polityków, których regiony zostaną pominięte w nowych szlakach komunikacyjnych.

"Po 2035 roku można się zastanawiać"

Na uwagę prowadzącej rozmowę, że "przecież pan CPK krytykował", Rafał Trzaskowski odparł, że "PiS opowiadał bzdury, że będzie to największe, najlepsze lotnisko na świecie, a jednocześnie nie robili nic z rozbudową LOT-u, nie mieli na to żadnego planu, żadnej umowy".

Nie ma ważnego lotniska bez potężnego przewoźnika. Jestem samorządowcem, wolałbym wydawać pieniądze na lokalne inwestycje za rogiem, ale uznaję, że są projekty ambitne, rozwojowe, o ile mają szansę na realizację. Najpierw trzeba rozbudować Okęcie, tzn. zbudować bazę i inwestować w LOT. Po 2035 roku można się zastanawiać, czy Okęcie powinno zostać portem lokalnym, czy lotniskiem cargo, czy dla mniejszych jednostek

– mówi Trzaskowski. Czyżby powyższe słowa miały oznaczać, że CPK nie powstanie do 2035 roku?

Co dalej z CPK? 

Polski Centralny Port Komunikacyjny to projekt sięgający jeszcze lat 70. XX wieku, ale realnego rozpędu nabrał w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. Ogromne przedsięwzięcie zostało jednak zahamowane po ponownym przejęciu 13 grudnia 2023 r. władzy przez obóz Platformy Obywatelskiej, który zapowiadał audyty i kontrole, a także podważał sensowność projektu – niektórzy politycy obozu Koalicji Obywatelskiej, jak np. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowskiokreślali plan budowy CPK mianem "gigantomanii". Podczas spotkań z wyborcami sceptycznie wobec CPK wypowiadał się także sam Donald Tusk.

Próbę ukręcenia sprawy zatrzymał społeczny sprzeciw ludzi i sympatyków różnych stron sceny politycznej, który uformował się pod szyldem "Tak dla CPK". Na razie nieznane są wyniki przeprowadzonych przez pełnomocników rządu audytów, a zaproponowany przez koalicję rządzącą pomysł okrojenia projektu z wielu połączeń kolejowych budzi spory sprzeciw społeczny, ale także lokalnych polityków, których regiony zostaną pominięte w nowych szlakach komunikacyjnych. 

W zamyśle Centralny Port Komunikacyjny miał być węzłem transportowym opartym na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym i kolejowym, spójnych z układem sieci drogowej. Węzeł miał być zlokalizowany pomiędzy Warszawą a Łodzią i stanowić punkt przesiadkowy oraz hub cargo. Był planowany jako największy w Europie Środkowo-Wschodniej węzeł transportowy łączący lotnisko hubowe oraz sieci kolejowe i drogowe.

 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

W książce Trzaskowskiego padła ważna data dotycząca CPK

"Najpierw trzeba rozbudować Okęcie, tzn. zbudować bazę i inwestować w LOT. Po 2035 roku można się zastanawiać, czy Okęcie powinno zostać portem lokalnym, czy lotniskiem cargo, czy dla mniejszych jednostek" – mówi kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski w swojej książce. 
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Wikipedia CC BY-SA 2.0 / European People's Party

Trzaskowski o CPK

W książce "Rafał. Rafał Trzaskowski w rozmowie z Donatą Subbotko" jednym z tematów poruszonych przez prezydenta Warszawy i kandydata KO na prezydenta jest kwestia CPK. Trzaskowski twierdzi, że "są projekty, które oprócz charakteru ekonomicznego mają charakter godnościowy i to też trzeba brać pod uwagę". 

Ale takie projekty jak CPK trzeba realizować mądrze i z planem. Dlatego my ten projekt wcielamy w życie – bo kolej szybkich prędkości i połączenia lokalne są potrzebne – choćby po to, żeby skutecznie walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym

– mówi Trzaskowski.

Przypomnijmy, że obecny rząd wykreślił z celów programu CPK zniwelowanie zjawiska wykluczenia transportowego – zaproponowany przez koalicję pomysł okrojenia projektu z wielu połączeń kolejowych budzi spory sprzeciw społeczny, ale także lokalnych polityków, których regiony zostaną pominięte w nowych szlakach komunikacyjnych.

"Po 2035 roku można się zastanawiać"

Na uwagę prowadzącej rozmowę, że "przecież pan CPK krytykował", Rafał Trzaskowski odparł, że "PiS opowiadał bzdury, że będzie to największe, najlepsze lotnisko na świecie, a jednocześnie nie robili nic z rozbudową LOT-u, nie mieli na to żadnego planu, żadnej umowy".

Nie ma ważnego lotniska bez potężnego przewoźnika. Jestem samorządowcem, wolałbym wydawać pieniądze na lokalne inwestycje za rogiem, ale uznaję, że są projekty ambitne, rozwojowe, o ile mają szansę na realizację. Najpierw trzeba rozbudować Okęcie, tzn. zbudować bazę i inwestować w LOT. Po 2035 roku można się zastanawiać, czy Okęcie powinno zostać portem lokalnym, czy lotniskiem cargo, czy dla mniejszych jednostek

– mówi Trzaskowski. Czyżby powyższe słowa miały oznaczać, że CPK nie powstanie do 2035 roku?

Co dalej z CPK? 

Polski Centralny Port Komunikacyjny to projekt sięgający jeszcze lat 70. XX wieku, ale realnego rozpędu nabrał w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. Ogromne przedsięwzięcie zostało jednak zahamowane po ponownym przejęciu 13 grudnia 2023 r. władzy przez obóz Platformy Obywatelskiej, który zapowiadał audyty i kontrole, a także podważał sensowność projektu – niektórzy politycy obozu Koalicji Obywatelskiej, jak np. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowskiokreślali plan budowy CPK mianem "gigantomanii". Podczas spotkań z wyborcami sceptycznie wobec CPK wypowiadał się także sam Donald Tusk.

Próbę ukręcenia sprawy zatrzymał społeczny sprzeciw ludzi i sympatyków różnych stron sceny politycznej, który uformował się pod szyldem "Tak dla CPK". Na razie nieznane są wyniki przeprowadzonych przez pełnomocników rządu audytów, a zaproponowany przez koalicję rządzącą pomysł okrojenia projektu z wielu połączeń kolejowych budzi spory sprzeciw społeczny, ale także lokalnych polityków, których regiony zostaną pominięte w nowych szlakach komunikacyjnych. 

W zamyśle Centralny Port Komunikacyjny miał być węzłem transportowym opartym na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym i kolejowym, spójnych z układem sieci drogowej. Węzeł miał być zlokalizowany pomiędzy Warszawą a Łodzią i stanowić punkt przesiadkowy oraz hub cargo. Był planowany jako największy w Europie Środkowo-Wschodniej węzeł transportowy łączący lotnisko hubowe oraz sieci kolejowe i drogowe.

 



 

Polecane