Warszawska policja odpowiada na artykuł Tysol.pl. Internauci w śmiech

"Policjanci nie wchodzili wczoraj wieczorem do siedziby KRRiT! Takie informacje to wprowadzanie opinii publicznej w błąd" – pisze stołeczna policja w odpowiedzi na artykuł opublikowany w niedzielę wieczorem na portalu Tysol.pl. Publikujemy pełną treść zaskakującego komunikatu i komentarze internautów, którzy nie pozostawili na oświadczeniu policji suchej nitki.
Policja, zdjęcie poglądowe
Policja, zdjęcie poglądowe / Wikipedia CC 4.0 - Robert Drózd / screen X.com

Co musisz wiedzieć:

  • Stołeczna policja w poniedziałek rano zdementowała wczorajsze informacje o wejściu do siedziby KRRiT.
  • W kuriozalnym komunikacie przekazano, że policjanci jedynie "rozmawiali z ochroną przed budynkiem".
  • Oświadczenie policji wywołało falę komentarzy w sieci.

 

Doniesienia mediów ws. policji i KRRiT

W niedzielę wieczorem na portalu Tysol.pl opublikowaliśmy artykuł, w którym przekazaliśmy, że wg Telewizji Republika, policja weszła do siedziby Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. 

W niedzielę przed godz. 23 Telewizja Republika podała, że policja weszła do siedziby Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. "Rozpytuje o Macieja Świrskiego" – przekazano

– brzmiała treść naszego artykułu. 

 

Jest odpowiedź policji

Do powyższych doniesień odniosła się warszawska policja. Co ciekawe, w opublikowanym na platformie X oświadczeniu oznaczono nie źródło cytowanej przez nas informacji – Telewizję Republika – a właśnie Tysol.pl. Zarzucono także rozpowszechnianie dezinformacji i wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

Policjanci nie wchodzili wczoraj wieczorem do siedziby KRRiT! Takie informacje to wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Prosimy o nierozpowszechnianie dezinformacji. Z uwagi na duże zainteresowanie medialne sprawą dotyczącą osoby przewodniczącego KRRiT oraz pojawiające się w przestrzeni medialnej różnego rodzaju sprzeczne i kontrowersyjne informacje na ten temat, policjanci rozmawiali wczoraj wieczorem z pracownikami ochrony siedziby KRRiT. Rozmowa miała miejsce przed budynkiem KRRiT, a nie w jej siedzibie

– brzmi kuriozalne oświadczenie policji. Przekazano, że "policjanci chcieli wyłącznie potwierdzić miejsce oraz czas, kiedy przewodniczący KRRiT miał dzisiaj stawić się do pracy [w niedzielę o g. 23? – red.], a "powyższe ustalenia miały na celu przygotowanie do zapewnienie bezpieczeństwa w rejonie siedziby KRRiT oraz przeciwdziałanie ewentualnemu zakłóceniu ładu i porządku publicznego".

Takie działania to jedno z wielu zadań i obowiązków spoczywających na naszych funkcjonariuszach i wynikających z art. 1 Ustawy o Policji

– podsumowała policja.

 

Internauci w śmiech

Oświadczenie policji wywołało szeroką reakcję w mediach społecznościowych. Publikujemy wybrane komentarze.

Chyba wiem, kto napisał ten komunikat! Chyba ten sam mistrz mowy polskiej i logiki, który podczas kampanii prezydenckiej zaprzeczał, że służby ingerują w wybory i niszczenie Nawrockiego, a potem dodawał że opisywana w mediach sprawa kawalerki i pana Jerzego, i dokumenty z tym związane, znajdują się w aktach postępowania sprawdzającego ABW! 

Dziś jest identycznie: 
- „policjanci nie wchodzili wieczorem do siedziby KRRiT”
- „policjanci rozmawiali wczoraj wieczorem z pracownikami ochrony siedziby KRRiT. Rozmowa miała miejsce przed budynkiem KRRiT, a nie w jej siedzibie”

– pisze Sławomir Cenckiewicz. 

Przecież to jest kabaret. Byli pytali, ale przed siedzibą KRRiT. Nie ma co, Kierwiński z Boroniem dobrali się koncertowo

– wskazuje Dorota Kania. 

Rozumiem, że poniedziałek rozpoczyna się konkursem na najśmieszniejszy komunikat dnia. W mojej ocenie wygra Komenda Stołeczna Policji

– wskazuje Marzena Paczuska.

Policjanci nie wchodzili, ale rozmawiali

– komentuje Cezary Krysztopa. 

Nie wchodzili ale pytali ochronę o której szef przychodzi. Z tragarzami byli?

– pisze bloger Greg.

Ja rozumiem, że policja działa na rozkaz. Ale tweetuje już chyba nie na rozkaz. Nie trwoncie autorytetu pls, bo nie wiecie, kiedy będzie potrzebny. Również wśród funkcjonariuszy

– komentuje Marek Wróbel.

 

 


 

POLECANE
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane z ostatniej chwili
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane

Około 140 cudzoziemców opuściło Polskę w ostatnim tygodniu – poinformowała w nowym komunikacie Straż Graniczna.

Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni z ostatniej chwili
Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni

Nie żyje 4-letnia dziewczynka, która została zaatakowana przez nożownika. Do zdarzenia doszło przy ul. Bałtyckiej w Ustce – poinformowało we wtorek rano Radio Gdańsk.

Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem” z ostatniej chwili
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu „Politico” relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas, a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe. 

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy? z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?

Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?

Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę” z ostatniej chwili
Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE z ostatniej chwili
„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE

W poniedziałek MON poinformował, że Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała dokumenty złożone przez Polskę, które dotyczą pozyskania funduszy w wysokości blisko 44 mld euro z programu SAFE. Narrację rządu krytycznie skomentował były szef MON, Mariusz Błaszczak.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia pogodowe dla dużej części kraju. W najbliższych godzinach i dniach Polacy muszą liczyć się z marznącymi opadami, gęstą mgłą, oblodzeniem oraz roztopami. Przed niebezpieczną sytuacją na drogach ostrzega także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego

Byli działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL zwrócili się z pilnym apelem do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie prawomocnego wyroku sądu wobec Adama Borowskiego. W liście, podpisanym przez blisko sto osób, domagają się interwencji i podnoszą argumenty dotyczące wolności słowa oraz kontrowersyjnego charakteru przepisów, na podstawie których zapadł wyrok.

Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej

Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do członkostwa w UE – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezydentką Mołdawii. Maia Sandu, dziękując Polsce za bycie adwokatem Kiszyniowa w Europie, podkreśliła zaś, że jej kraj chce m.in. przyciągać więcej polskich inwestycji.

KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos z ostatniej chwili
KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos

Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro na inwestycje w bezpieczeństwo - przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po decyzji KE ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Jak wskazał, kolejnym krokiem będzie decyzja wykonawcza Rady Europejskiej i finalne podpisanie umów.

REKLAMA

Warszawska policja odpowiada na artykuł Tysol.pl. Internauci w śmiech

"Policjanci nie wchodzili wczoraj wieczorem do siedziby KRRiT! Takie informacje to wprowadzanie opinii publicznej w błąd" – pisze stołeczna policja w odpowiedzi na artykuł opublikowany w niedzielę wieczorem na portalu Tysol.pl. Publikujemy pełną treść zaskakującego komunikatu i komentarze internautów, którzy nie pozostawili na oświadczeniu policji suchej nitki.
Policja, zdjęcie poglądowe
Policja, zdjęcie poglądowe / Wikipedia CC 4.0 - Robert Drózd / screen X.com

Co musisz wiedzieć:

  • Stołeczna policja w poniedziałek rano zdementowała wczorajsze informacje o wejściu do siedziby KRRiT.
  • W kuriozalnym komunikacie przekazano, że policjanci jedynie "rozmawiali z ochroną przed budynkiem".
  • Oświadczenie policji wywołało falę komentarzy w sieci.

 

Doniesienia mediów ws. policji i KRRiT

W niedzielę wieczorem na portalu Tysol.pl opublikowaliśmy artykuł, w którym przekazaliśmy, że wg Telewizji Republika, policja weszła do siedziby Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. 

W niedzielę przed godz. 23 Telewizja Republika podała, że policja weszła do siedziby Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. "Rozpytuje o Macieja Świrskiego" – przekazano

– brzmiała treść naszego artykułu. 

 

Jest odpowiedź policji

Do powyższych doniesień odniosła się warszawska policja. Co ciekawe, w opublikowanym na platformie X oświadczeniu oznaczono nie źródło cytowanej przez nas informacji – Telewizję Republika – a właśnie Tysol.pl. Zarzucono także rozpowszechnianie dezinformacji i wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

Policjanci nie wchodzili wczoraj wieczorem do siedziby KRRiT! Takie informacje to wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Prosimy o nierozpowszechnianie dezinformacji. Z uwagi na duże zainteresowanie medialne sprawą dotyczącą osoby przewodniczącego KRRiT oraz pojawiające się w przestrzeni medialnej różnego rodzaju sprzeczne i kontrowersyjne informacje na ten temat, policjanci rozmawiali wczoraj wieczorem z pracownikami ochrony siedziby KRRiT. Rozmowa miała miejsce przed budynkiem KRRiT, a nie w jej siedzibie

– brzmi kuriozalne oświadczenie policji. Przekazano, że "policjanci chcieli wyłącznie potwierdzić miejsce oraz czas, kiedy przewodniczący KRRiT miał dzisiaj stawić się do pracy [w niedzielę o g. 23? – red.], a "powyższe ustalenia miały na celu przygotowanie do zapewnienie bezpieczeństwa w rejonie siedziby KRRiT oraz przeciwdziałanie ewentualnemu zakłóceniu ładu i porządku publicznego".

Takie działania to jedno z wielu zadań i obowiązków spoczywających na naszych funkcjonariuszach i wynikających z art. 1 Ustawy o Policji

– podsumowała policja.

 

Internauci w śmiech

Oświadczenie policji wywołało szeroką reakcję w mediach społecznościowych. Publikujemy wybrane komentarze.

Chyba wiem, kto napisał ten komunikat! Chyba ten sam mistrz mowy polskiej i logiki, który podczas kampanii prezydenckiej zaprzeczał, że służby ingerują w wybory i niszczenie Nawrockiego, a potem dodawał że opisywana w mediach sprawa kawalerki i pana Jerzego, i dokumenty z tym związane, znajdują się w aktach postępowania sprawdzającego ABW! 

Dziś jest identycznie: 
- „policjanci nie wchodzili wieczorem do siedziby KRRiT”
- „policjanci rozmawiali wczoraj wieczorem z pracownikami ochrony siedziby KRRiT. Rozmowa miała miejsce przed budynkiem KRRiT, a nie w jej siedzibie”

– pisze Sławomir Cenckiewicz. 

Przecież to jest kabaret. Byli pytali, ale przed siedzibą KRRiT. Nie ma co, Kierwiński z Boroniem dobrali się koncertowo

– wskazuje Dorota Kania. 

Rozumiem, że poniedziałek rozpoczyna się konkursem na najśmieszniejszy komunikat dnia. W mojej ocenie wygra Komenda Stołeczna Policji

– wskazuje Marzena Paczuska.

Policjanci nie wchodzili, ale rozmawiali

– komentuje Cezary Krysztopa. 

Nie wchodzili ale pytali ochronę o której szef przychodzi. Z tragarzami byli?

– pisze bloger Greg.

Ja rozumiem, że policja działa na rozkaz. Ale tweetuje już chyba nie na rozkaz. Nie trwoncie autorytetu pls, bo nie wiecie, kiedy będzie potrzebny. Również wśród funkcjonariuszy

– komentuje Marek Wróbel.

 

 



 

Polecane