Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Solidarność – związek wielu pokoleń

Ciągłość międzypokoleniowa to jeden z fundamentów, na których opiera się Solidarność. Związek nie jest wyłącznie strukturą organizacyjną czy historycznym symbolem przemian ustrojowych. Jest przede wszystkim wspólnotą ludzi, doświadczeń i wartości, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie niczym sztafeta – wymagająca odpowiedzialności, pamięci i wzajemnego zaufania.
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • NSZZ „Solidarność” jest związkiem, w którym spotyka się kilka pokoleń działaczy. Wieloletni działacze są wzorem postawy obywatelskiej i związkowej dla młodszych kolegów.
  • Solidarność nie powstała po to, by być jedną z wielu organizacji, lecz by zmieniać rzeczywistość w imię dobra wspólnego.
  • Dzięki tej międzypokoleniowej sztafecie Solidarność pozostaje Związkiem wyjątkowym, wiernym swoim korzeniom i jednocześnie otwartym na przyszłość.

 

Ci, którzy tworzyli Związek w 1980 roku, potem walczyli o jego przetrwanie w mrocznych latach stanu wojennego i odbudowywali struktury na przełomie lat 80. i 90., czerpali wzorce z wcześniejszych pokoleń: powstańców warszawskich, bohaterów wojny z bolszewikami, twórców naszej niepodległości.

 

Uczymy się od starszych działaczy

Teraz od osób związanych ze Solidarnością od samego początku jej istnienia uczymy się my. Ich doświadczenie, zdobywane często w warunkach represji, ryzyka i osobistych poświęceń, stanowi bezcenne źródło wiedzy. To oni przypominają, że Solidarność rodziła się z odwagi, determinacji i głębokiego poczucia wspólnoty, a nie z kalkulacji czy doraźnych interesów. Dzięki nim młodsze pokolenia mogą lepiej zrozumieć, czym naprawdę jest odpowiedzialność za Związek i za ludzi, których on reprezentuje. Czym jest odpowiedzialność za Polskę.

 

 

Wieloletni działacze Solidarności są dla nas wzorem postawy obywatelskiej i związkowej. Ich życiorysy pokazują, że walka o godność pracy, prawa pracownicze i wolność nie była abstrakcyjnym hasłem, lecz realnym wyborem, nierzadko okupionym wysoką ceną. To właśnie oni często przypominają nam o wyjątkowym charakterze Związku – o tym, że Solidarność nie powstała po to, by być jedną z wielu organizacji, lecz by zmieniać rzeczywistość w imię dobra wspólnego.

Szacunek dla starszego pokolenia nie oznacza jednak bezkrytycznego patrzenia w przeszłość. To gotowość do słuchania, do dialogu i do wyciągania wniosków z historii. Sztafeta pokoleń działa tylko wtedy, gdy młodsi potrafią przejąć odpowiedzialność, a starsi chcą dzielić się swoim doświadczeniem.

 

Ten sam związek od 1980 roku

W czasach szybkich zmian społecznych i zawodowych łatwo zatracić poczucie ciągłości. Tym bardziej ważne jest, by pamiętać, skąd przyszliśmy i komu zawdzięczamy naszą wolność i możliwość działania w związku zawodowym. Warto pamiętać o tym, co często podkreśla w swoich wystąpieniach Piotr Duda – że jest jedna Solidarność. Od 1980 roku aż do teraz, mimo że zmieniły się warunki, w których funkcjonuje, zmieniają się metody działania, wciąż jest to ten sam Związek. I żyje zarówno dzięki pracy osób, które działają w nim teraz, jak i dzięki tym, którzy budowali go przez minione lata.

Wieloletni działacze Solidarności przypominają nam, że wartości nie starzeją się. Przeciwnie – nabierają znaczenia wtedy, gdy są pielęgnowane i przekazywane dalej. To właśnie dzięki tej międzypokoleniowej sztafecie Solidarność pozostaje Związkiem wyjątkowym, wiernym swoim korzeniom i jednocześnie otwartym na przyszłość.


 

POLECANE
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zaproponowała największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej, by obniżyć ceny surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem – poinformował we wtorek "Wall Street Journal", powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół Cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

REKLAMA

Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Solidarność – związek wielu pokoleń

Ciągłość międzypokoleniowa to jeden z fundamentów, na których opiera się Solidarność. Związek nie jest wyłącznie strukturą organizacyjną czy historycznym symbolem przemian ustrojowych. Jest przede wszystkim wspólnotą ludzi, doświadczeń i wartości, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie niczym sztafeta – wymagająca odpowiedzialności, pamięci i wzajemnego zaufania.
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • NSZZ „Solidarność” jest związkiem, w którym spotyka się kilka pokoleń działaczy. Wieloletni działacze są wzorem postawy obywatelskiej i związkowej dla młodszych kolegów.
  • Solidarność nie powstała po to, by być jedną z wielu organizacji, lecz by zmieniać rzeczywistość w imię dobra wspólnego.
  • Dzięki tej międzypokoleniowej sztafecie Solidarność pozostaje Związkiem wyjątkowym, wiernym swoim korzeniom i jednocześnie otwartym na przyszłość.

 

Ci, którzy tworzyli Związek w 1980 roku, potem walczyli o jego przetrwanie w mrocznych latach stanu wojennego i odbudowywali struktury na przełomie lat 80. i 90., czerpali wzorce z wcześniejszych pokoleń: powstańców warszawskich, bohaterów wojny z bolszewikami, twórców naszej niepodległości.

 

Uczymy się od starszych działaczy

Teraz od osób związanych ze Solidarnością od samego początku jej istnienia uczymy się my. Ich doświadczenie, zdobywane często w warunkach represji, ryzyka i osobistych poświęceń, stanowi bezcenne źródło wiedzy. To oni przypominają, że Solidarność rodziła się z odwagi, determinacji i głębokiego poczucia wspólnoty, a nie z kalkulacji czy doraźnych interesów. Dzięki nim młodsze pokolenia mogą lepiej zrozumieć, czym naprawdę jest odpowiedzialność za Związek i za ludzi, których on reprezentuje. Czym jest odpowiedzialność za Polskę.

 

 

Wieloletni działacze Solidarności są dla nas wzorem postawy obywatelskiej i związkowej. Ich życiorysy pokazują, że walka o godność pracy, prawa pracownicze i wolność nie była abstrakcyjnym hasłem, lecz realnym wyborem, nierzadko okupionym wysoką ceną. To właśnie oni często przypominają nam o wyjątkowym charakterze Związku – o tym, że Solidarność nie powstała po to, by być jedną z wielu organizacji, lecz by zmieniać rzeczywistość w imię dobra wspólnego.

Szacunek dla starszego pokolenia nie oznacza jednak bezkrytycznego patrzenia w przeszłość. To gotowość do słuchania, do dialogu i do wyciągania wniosków z historii. Sztafeta pokoleń działa tylko wtedy, gdy młodsi potrafią przejąć odpowiedzialność, a starsi chcą dzielić się swoim doświadczeniem.

 

Ten sam związek od 1980 roku

W czasach szybkich zmian społecznych i zawodowych łatwo zatracić poczucie ciągłości. Tym bardziej ważne jest, by pamiętać, skąd przyszliśmy i komu zawdzięczamy naszą wolność i możliwość działania w związku zawodowym. Warto pamiętać o tym, co często podkreśla w swoich wystąpieniach Piotr Duda – że jest jedna Solidarność. Od 1980 roku aż do teraz, mimo że zmieniły się warunki, w których funkcjonuje, zmieniają się metody działania, wciąż jest to ten sam Związek. I żyje zarówno dzięki pracy osób, które działają w nim teraz, jak i dzięki tym, którzy budowali go przez minione lata.

Wieloletni działacze Solidarności przypominają nam, że wartości nie starzeją się. Przeciwnie – nabierają znaczenia wtedy, gdy są pielęgnowane i przekazywane dalej. To właśnie dzięki tej międzypokoleniowej sztafecie Solidarność pozostaje Związkiem wyjątkowym, wiernym swoim korzeniom i jednocześnie otwartym na przyszłość.



 

Polecane