Zamknięcie porodówki w Wadowicach. Głos zabrał wojewoda
Co musisz wiedzieć:
- Oddział ginekologiczno-położniczy w Wadowicach na razie pozostaje otwarty.
- Wojewoda nie zgadza się także na zawieszenie neonatologii.
- Ostateczne decyzje zapadną po zakończeniu kontroli i audytu w szpitalu.
Oddział miał zostać zamknięty. Wojewoda stawia veto
Na początku stycznia do urzędu wojewódzkiego trafił wniosek dyrekcji szpitala o czasowe zawieszenie działalności oddziałów ginekologiczno-położniczego oraz noworodków i wcześniaków.
Wojewoda Krzysztof Jan Klęczar jasno jednak zapowiedział, że nie wyraża na to zgody. Podkreślił, że kobiety z powiatu wadowickiego mają prawo rodzić w swoim szpitalu i otrzymać tam należytą opiekę.
- Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami
- Nowa prognoza IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Dziennikarz TVP chciał wręczyć "prezent" posłowi. Nie wyszło po jego myśli
- Komunikat dla mieszkańców woj. zachodniopomorskiego
- Kara bezwzględnego więzienia dla Adama Borowskiego. Żurek zapytany o sprawę
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Ekspert: Siłowe wejście do KRS nie miało podstawy prawnej
- Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady
- ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać
Drastyczny spadek porodów i milionowe straty
Dyrekcja szpitala tłumaczyła swoją decyzję zmianami demograficznymi. W 2015 roku w placówce urodziło się około 1,5 tys. dzieci, podczas gdy w ubiegłym roku było ich już tylko 566.
Efekt? W latach 2021–2025 skumulowana strata oddziałów ginekologiczno-położniczego i neonatologii sięgnęła niemal 40 mln zł. Szpital planował także remont budynku, w którym mieści się oddział.
Kontrola w szpitalu. Decyzja jeszcze nie jest ostateczna
W wadowickim szpitalu trwa obecnie kontrola prowadzona przez starostwo powiatowe. Starosta Mirosław Sordyl zapowiedział dokładne sprawdzenie funkcjonowania oddziału oraz całej placówki. Wojewoda zdecydował się odroczyć wydanie opinii w sprawie zawieszenia działalności oddziałów do czasu zakończenia audytu. Podkreślił, że chce poznać pełen obraz sytuacji finansowej i organizacyjnej szpitala.




