Drugi dzień wizyty Papieża w Turcji, to ważne wydarzenia religijne

Ekumeniczne obchody 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego w Izniku były głównym punktem programu drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. W Stambule papież spotkał się z duchowieństwem i osobami konsekrowanymi, odwiedził dom opieki dla osób starszych i przyjął naczelnego rabina Turcji. Wieczorem spotka się jeszcze prywatnie z tureckimi biskupami.
Leon XIV w domu Małych Sióstr Ubogich
Leon XIV w domu Małych Sióstr Ubogich / EPA/ALESSANDRO DI MEO Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

  • Od 27 listopada do 30 listopada br. Leon XIV odbywa swą  pierwszą podróż apostolską do Turcji, ważną rolę odgrywają tu spotkania i wspólne modlitwy papieża z patriarchą ekumenicznym Bartłomiejem I;
  • W piątek, 28 listopada, Papież i Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I wspólnie odwiedzili Iznik (dawną Niceę) i uczcili 1700. rocznicę soboru nicejskiego;
  • Dziś papież spotkał się również z tureckim duchowieństwem i wspólnotą katolicką w Turcji, odwiedził dom opieki dla osób starszych prowadzony przez Małe Siostry Ubogich, złożył wizytę naczelnemu rabinowi oraz odbył prywatne spotkanie z biskupami.

 

Spotkanie z duchowieństwem

Spotkanie modlitewne z duchowieństwem i osobami konsekrowanymi odbyło się w katedrze Ducha Świętego w dzielnicy Sisli. Witając papieża przewodniczący konferencji episkopatu abp Martin Kmetec z Izmiru zaznaczył, że to właśnie w Turcji Kościół rodził się pośród pogan. Zapewnił, że tutejsi katolicy pragną pozostać wiernymi świadkami żywej i działającej wiary, zakorzenieni w Chrystusie i Jego nauczaniu. Odczytano po turecku fragment Listu do Rzymian Pawła Apostoła, a po angielsku fragment Ewangelii i odśpiewano Psalm 18.

Na wstępie wygłoszonego po angielsku przemówienia Leon XIV przypomniał o głębokich biblijnych i historycznych korzeniach wiary na tych ziemiach. Zwrócił uwagę na bogactwo obecnych tam obrządków chrześcijańskich oraz znaczenie Patriarchatu Ekumenicznego dla wiernych prawosławnych. Podkreślił, że również Kościół katolicki w Turcji został zrodzony z bogactwa tej długiej historii. „Dzisiaj to wy jesteście wspólnotą powołaną do pielęgnowania ziarna wiary przekazanego nam przez Abrahama, Apostołów i Ojców” – stwierdził papież.

Leon XIV zachęcił do spojrzenia na dzisiejszą sytuację oczami Boga, który wybrał drogę małości. - Ta logika małości jest prawdziwą siłą Kościoła. Nie opiera się ona bowiem na jego zasobach i strukturach, a owoce jego misji nie wynikają z liczebności, potęgi ekonomicznej czy znaczenia społecznego. Kościół natomiast żyje światłem Baranka i – zgromadzony wokół Niego – jest kierowany na drogi świata mocą Ducha Świętego – podkreślił papież. Zaznaczył on, iż kluczowe znaczenie ma ufność, nadzieja i świadectwo, a także otwartość na młodych, którzy coraz częściej szukają Kościoła. - Istnieje bowiem potrzeba radosnego świadczenia o Ewangelii i patrzenia z nadzieją w przyszłość – powiedział Ojciec Święty. Zachęcił do słuchania i towarzyszenia młodym oraz do dbania o dialog ekumeniczny i międzyreligijny, przekazywanie wiary lokalnej ludności oraz duszpasterstwo uchodźców i migrantów. W tym kontekście podkreślił znaczenie inkulturacji wiary.

Mówiąc o wyzwaniach stojących przed Kościołem w Turcji Leon XIV wskazał na konieczność poszukiwania jedności wiary „wokół centralnej postaci Chrystusa i Tradycji Kościoła”, a także na potrzebę wyznawania Jezusa jako oblicza prawdziwego Boga Ojca, przeciwstawiając się współczesnym formom „powracającego arianizmu”, które czynią z Niego jedynie nauczyciela moralnego.

Papież zachęcił też do umiejętnego przekazywania wiary, dostosowując język do współczesnej kultury, a zarazem zachowując niezmienny rdzeń doktryny. Przytoczył św. Jana Henryka Newmana, który kładł nacisk ma rozwój doktryny chrześcijańskiej, „ponieważ nie jest ona abstrakcyjną i statyczną ideą, ale odzwierciedla samą tajemnicę Chrystusa: jest to zatem wewnętrzny rozwój żywego organizmu, który ujawnia i lepiej wyjaśnia podstawowe jądro wiary”.

Na zakończenie odśpiewano modlitwę „Ojcze nasz”. Leon XIV pozdrawiał i rozmawiał z przedstawicielami tureckiego Kościoła oraz wiernymi zgromadzonymi w katedrze. Otrzymał liczne prezenty.

 

W domu opieki dla osób starszych

Z  katedry papież pojechał do domu opieki dla osób starszych prowadzonego przez Małe Siostry Ubogich. Witając Ojca Świętego przełożona sióstr zapewniła go o głębokiej miłości i codziennych modlitwach w jego intencjach. - To właśnie poprzez swoją wizytę u naszych starszych braci i sióstr Wasza Świątobliwość daje szczególne świadectwo niezmierzonej miłości Serca Jezusa do niektórych z najbardziej bezbronnych i często słabych członków dzisiejszego społeczeństwa – podkreśliła. Zaznaczyła, iż Leon XIV odwiedzając ten dom uwypukla znaczenie opieki nad osobami starszymi w dzisiejszym świecie. Dodała, że jednym z mieszkańców domu jest emerytowany wikariusz apostolski Stambułu bp Louis Pelâtre.

Mówiąc o powołaniu Małych Sióstr Ubogich papież zauważył, że obejmuje ono nie tylko pomoc ubogim, lecz bycie ich siostrami, podobnie jak Jezus stał się naszym bratem. - Na tym polega tajemnica chrześcijańskiej miłości: zanim zaczniemy być dla innych, musimy być z innymi, dzieląc się z nimi na zasadzie braterstwa – stwierdził Leon XIV.

Podkreślił także godność osób starszych, które są mądrością narodu, skarbem dla rodzin i społeczeństwa. Dlatego dom, który przyjmuje ich z duchem braterstwa, zasługuje na szczególne uznanie. - Wyrażam podwójne podziękowania dla tego Domu, który przyjmuje w imię braterstwa i realizuje to w odniesieniu do osób starszych – powiedział Ojciec Święty.

Odmówiono modlitwę „Zdrowaś Maryjo”. Leon XIV wpisał się do księgi honorowej; Wymieniono prezenty. Papieżowi ofiarowano Iwerską Ikonę Matki Bożej, która ma swoje korzenie w tradycji bizantyjskiej.

 

Spotkanie z naczelnym rabinem

Po spotkaniu papież wrócił do delegatury apostolskiej, gdzie przyjął naczelnego rabina Turcji Davida Seviego z osobami towarzyszącymi. Spotkanie trwało około piętnastu minut. Rozmawiano między innymi o tym, że wizyta papieża powinna być „sygnałem pokoju i wsparciem dla wszystkich wspólnot religijnych w kraju”. W Turcji żyje zaledwie około 14,5 tys. Żydów, z czego większość w aglomeracji Stambułu. Są to w większości potomkowie Żydów wypędzonych z Półwyspu Iberyjskiego pod koniec XV wieku wyznający judaizm sefardyjski.

 

Ekumeniczne obchody 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego

Uroczystość odbyła się przy stanowisku archeologicznym wczesnochrześcijańskiej bazyliki św. Neofita w İzniku – starożytnej Nicei, dokąd papież przyleciał helikopterem.

Po procesjonalnym wejściu Leona XIV wraz z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem oraz szefami światowych wspólnot chrześcijańskich i organizacji ekumenicznych ustawiono lampiony przed ikonami Chrystusa Pantokratora i Świętych Ojców Soboru Nicejskiego. W tym czasie śpiewały na przemian chóry: prawosławny (po grecku „Phos hilaron” [Radosna światłości]) i katolicki (po łacinie „Laudate omnes gentes”).

- Powracamy do tego źródła wiary chrześcijańskiej, aby iść naprzód – powiedział po angielsku, witając zgromadzonych, patriarcha Bartłomiej. Wyraził wdzięczność wszystkim gościom za przybycie do Nicei, aby uczcić pamięć i dziedzictwo Pierwszego Soboru Powszechnego, który odbył się w tym miejscu 1700 lat temu. Zaznaczył, iż dzisiejsze spotkanie ma nie tylko wspomnieć przeszłość czy służyć rozmyślaniu wyłącznie o historii. - Jesteśmy tutaj, aby dawać żywe świadectwo tej samej wiary, którą wyznawali Ojcowie Nicejscy. Powracamy do tego źródła wiary chrześcijańskiej, aby iść naprzód – powiedział honorowy zwierzchnik prawosławia. Przypomniał, że 1700 lat temu Sobór Nicejski stwierdził, iż „nasz Pan i Zbawiciel Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem z prawdziwego Boga, współistotny Ojcu”, a wyrażenia te ujmują i przedstawiają wszystkim wiarę Apostołów.

Zwrócił uwagę, iż słowo „Nicea” przywołuje na myśl zwycięstwo. Dla chrześcijan nie idzie jednak o panowanie i władzę, lecz o zwycięstwo krzyża, będące najwyższym przejawem mądrości i mocy Boga. „Naszym zwycięstwem jako chrześcijan jest wiara apostolska, która została wyrażona w Nicei” – podkreślił hierarcha. Zaznaczył, iż Credo Nicejskie nie jest symbolem minimum, lecz symbolem całości. - Miłujmy się wzajemnie, aby jednomyślnie wyznawać Ojca i Syna, i Ducha Świętego, Trójcę współistotną i niepodzielną – zachęcił Bartłomiej, cytując słowa Boskiej Liturgii św. Jana Chryzostoma.

Wspólną modlitwę uwielbienia Osób Trójcy Świętej rozpoczął (po angielsku) Leon XIV, a jej kolejne fragmenty odczytywali w swoich językach patriarchowie: Teodor II (prawosławny patriarcha Aleksandrii – po grecku), Jan X (prawosławny patriarcha Antiochii – po arabsku), Ignacy Efrem II (syryjski patriarcha Antiochii – po angielsku), Sahak II (ormiański patriarcha Konstantynopola – po angielsku) i Baselios Mar Thoma Mathews III (katolikos Malankarskiego Kościoła Ortodoksyjnego – po angielsku).

Fragment z Ewangelii św. Jana (J 17,20-23), w którym Jezus modli się o jedność swoich uczniów, odczytał pastor Jerry Pillay, sekretarz generalny Światowej Rady Kościołów, po czym głos zabrał Leon XIV. Przypomniał, że 1700. rocznica I Soboru Nicejskiego skłania chrześcijan do refleksji nad tym, kim jest Jezus Chrystus dla ludzi współczesnych. Przestrzegł przed sprowadzaniem Go do postaci jedynie charyzmatycznego lidera, jak uczynił to Ariusz, „co sprawiło, że boskość i człowieczeństwo pozostały definitywnie oddzielone. Ale jeśli Bóg nie stał się człowiekiem, to w jaki sposób śmiertelnicy mogą uczestniczyć w Jego nieśmiertelnym życiu?” – pytał Leon XIV. Zaznaczył, że było to przedmiotem dyskusji nie tylko w Nicei, ale jest nim także dzisiaj.

Papież podkreślił, iż wiara w boskość Chrystusa – „Syna Bożego współistotnego Ojcu” – jest wspólnym fundamentem dla wszystkich Kościołów chrześcijańskich i może być podstawą do przezwyciężenia istniejących podziałów. - Wszyscy jesteśmy zaproszeni do przezwyciężenia skandalu podziałów, które niestety nadal istnieją, i do podsycania pragnienia jedności, o którą modlił się Pan Jezus i za którą oddał swoje życie – stwierdził Ojciec Święty. Dodał, iż jedność chrześcijan jest konieczna, aby świat mógł wiarygodnie przyjąć przesłanie Ewangelii: nadziei, pokoju i braterstwa.

Leon XIV zwrócił uwagę, że pojednanie i braterstwo są dziś pilną potrzebą całej ludzkości, a powszechne braterstwo obejmuje wszystkich ludzi, niezależnie od pochodzenia czy religii. W tym kontekście stwierdził, że „należy zdecydowanie odrzucić wykorzystywanie religii do usprawiedliwiania wojny i przemocy, podobnie jak wszelkie formy fundamentalizmu i fanatyzmu, a drogą, którą należy podążać, jest braterskie spotkanie, dialog i współpraca”.

Na zakończenie papież wyraził wdzięczność patriarsze Bartłomiejowi oraz zwierzchnikom różnych Kościołów za wspólne upamiętnienie Soboru Nicejskiego. - Niech Bóg Ojciec, wszechmocny i miłosierny, wysłucha gorącej modlitwy, którą dziś do Niego kierujemy, i sprawi, aby ta ważna rocznica przyniosła obfite owoce pojednania, jedności i pokoju – powiedział Ojciec Święty.

Następnie patriarcha Bartłomiej wezwał wszystkich do wyznania wiary, ogłoszonej na soborach: nicejskim i konstantynopolitańskim. Odmówiono więc po angielsku wspólne wszystkim chrześcijanom Credo, opuszczając nieuznawane przez świat prawosławny „Filioque” („i Syna”), mówiące o pochodzeniu Ducha Świętego.

Po śpiewie chóru prawosławnego po grecku („Jednorodzony Synu, Słowo Boże”) przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich (anglikańskiego, asyryjskiego apostolskiego, starokatolickiego, ormiańskiego apostolskiego, menonitów, luterańskiego, baptystów i ewangelikalnych) odczytali w różnych językach inwokacje skierowane do Jezusa z prośbą o to, by zmiłował się nad nami.

Sekretarz generalny Światowej Wspólnoty Kościołów Reformowanych pastor Philip Vinod Peacock wezwał zgromadzonych, by wspólnie, ale każdy we własnym języku, odmówili modlitwę „Ojcze nasz”. Następnie zwierzchnicy Kościołów odczytali formułę błogosławieństwa.

Na zakończenie prawosławny chór zaśpiewał po grecku hymn „Chór świętych ojców” z Nieszporów z Niedzieli upamiętniającej Ojców Soboru Nicejskiego, a katolicki po łacinie „Ubi caritas et amore, Deus ibi est”.

Z İzniku papież powrócił helikopterem do Stambułu, gdzie wieczorem spotka się jeszcze prywatnie z biskupami w budynku delegatury apostolskiej.

pb, st, tom

 


 

POLECANE
Sukces Barcelony w meczu z Osasuną. Drużyna z Katalonii kontynuuje dobrą passę Wiadomości
Sukces Barcelony w meczu z Osasuną. Drużyna z Katalonii kontynuuje dobrą passę

Piłkarze Barcelony, bez Polaków na boisku, w meczu 16. kolejki ekstraklasy Hiszpanii po bramkach Brazylijczyka Raphinhi wygrali z Osasuną Pampeluna 2:0. Katalończycy umocnili się na prowadzeniu w tabeli i do siedmiu punktów powiększyli przewagę nad drugim Realem Madryt.

Wiecie, że na liście 100 najbardziej wpływowych osób AI Magazynu TIME jest dwóch Polaków? gorące
Wiecie, że na liście 100 najbardziej wpływowych osób AI Magazynu TIME jest dwóch Polaków?

Dwóch 30-letnich Polaków znalazło się na liście 100 najbardziej wpływowych osób AI magazynu TIME – obok Elona Muska, Sama Altmana i Marka Zuckerberga. Mati Staniszewski wraz z Piotrem Dąbkowskim stworzyli globalną firmę wartą miliardy dolarów, która dziś wyznacza światowe standardy w sztucznej inteligencji. Na liście magazynu TIME znalazł się również wybitny polski informatyk JakubPachocki.

Legendarny aktor walczy z chorobą. Są nowe doniesienia z ostatniej chwili
Legendarny aktor walczy z chorobą. Są nowe doniesienia

Bruce Willis od kilku lat walczy z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2022 roku zdiagnozowano u niego afazję, a rok później demencję czołowo-skroniową. Choroba postępuje, dlatego aktor przebywa obecnie w specjalistycznym ośrodku pod stałą opieką.

Pośród więźniów politycznych uwolnionych przez białoruski reżim brak Andrzeja Poczobuta. Jest komentarz Andżeliki Borys Wiadomości
Pośród więźniów politycznych uwolnionych przez białoruski reżim brak Andrzeja Poczobuta. Jest komentarz Andżeliki Borys

W sobotę 13 grudnia 2025 r. reżim Alaksandra Łukaszenki uwolnił 123 więźniów politycznych. Decyzja jest efektem negocjacji z administracją prezydenta USA Donalda Trumpa - w zamian Stany Zjednoczone zniosły sankcje na kluczowy dla Białorusi koncern nawozowy Bielaruskali.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

W nowym rozkładzie jazdy, który zacznie obowiązywać 14 grudnia, będzie więcej regionalnych połączeń kolejowych, m.in. z Olsztyna do Działdowa i Elbląga - przekazał w sobotę Urząd Marszałkowski w Olsztynie. Na finansowanie transportu kolejowego samorząd województwa przeznacza ponad 100 mln zł rocznie.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zamierza umieścić najpoważniejsze ostrzeżenie na szczepionkach przeciwko COVID-19 Wiadomości
Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zamierza umieścić najpoważniejsze ostrzeżenie na szczepionkach przeciwko COVID-19

Amerykańska FDA planuje dodać ostrzeżenie w czarnej ramce (black box warning) do szczepionek przeciwko COVID-19. To najpoważniejsze ostrzeżenie agencji, stosowane przy ryzyku śmierci, poważnych reakcji czy niepełnosprawności.

„Prowadzi nas z uśmiechem w przepaść”. Ostre podsumowanie dwóch lat rządów Tuska Wiadomości
„Prowadzi nas z uśmiechem w przepaść”. Ostre podsumowanie dwóch lat rządów Tuska

W sobotę, 13 grudnia 2025 roku, mijają dokładnie dwa lata od zaprzysiężenia koalicyjnego rządu Donalda Tuska - złożonego z KO, PSL, Polski 2050 i Nowej Lewicy. Z tej okazji Sławomir Mentzen, lider Konfederacji, opublikował na X ostrą krytykę premiera i jego ekipy. „Ten rząd jest dokładnie taki, jakiego można było się spodziewać po Tusku - leniwy i pozbawiony ambicji” - napisał.

Działaczka białoruskiej opozycji: Andrzej Poczobut odmówił ułaskawienia z ostatniej chwili
Działaczka białoruskiej opozycji: Andrzej Poczobut odmówił ułaskawienia

Mieszkająca we Włoszech białoruska działaczka opozycyjna Julia Juchno poinformowała w sobotę PAP, że dziennikarz przebywający w białoruskim więzieniu Andrzej Poczobut odmówił ułaskawienia i dlatego nie znalazł się na liście osób uwolnionych przez reżim Łukaszenki.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Jak informuje IMGW, północna Europa oraz Wyspy Brytyjskie pozostaną pod wpływem głębokiego niżu islandzkiego. Również północno-zachodnia Rosja będzie w obszarze niżu. Natomiast południowa, centralna części kontynentu oraz większość zachodniej Europy będą pod wpływem rozległego wyżu z centrami nad Alpami oraz Bałkanami. Polska pozostanie w obszarze przejściowym pomiędzy wyżej wspomnianym wyżem a niżem islandzkim. Będziemy w dość ciepłym powietrzu polarnym morskim.

Bundeswehra na wschodniej granicy Polski. Niemieckie media ujawniają plany z ostatniej chwili
Bundeswehra na wschodniej granicy Polski. Niemieckie media ujawniają plany

Niemieckie media informują o planowanym zaangażowaniu Bundeswehry we wzmocnienie wschodniej granicy Polski. Żołnierze mają uczestniczyć w działaniach inżynieryjnych w ramach polskiej operacji ochronnej, której celem jest zabezpieczenie granicy z Białorusią i Rosją. Misja ma rozpocząć się w kwietniu 2026 roku i potrwać kilkanaście miesięcy.

REKLAMA

Drugi dzień wizyty Papieża w Turcji, to ważne wydarzenia religijne

Ekumeniczne obchody 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego w Izniku były głównym punktem programu drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. W Stambule papież spotkał się z duchowieństwem i osobami konsekrowanymi, odwiedził dom opieki dla osób starszych i przyjął naczelnego rabina Turcji. Wieczorem spotka się jeszcze prywatnie z tureckimi biskupami.
Leon XIV w domu Małych Sióstr Ubogich
Leon XIV w domu Małych Sióstr Ubogich / EPA/ALESSANDRO DI MEO Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć: 

  • Od 27 listopada do 30 listopada br. Leon XIV odbywa swą  pierwszą podróż apostolską do Turcji, ważną rolę odgrywają tu spotkania i wspólne modlitwy papieża z patriarchą ekumenicznym Bartłomiejem I;
  • W piątek, 28 listopada, Papież i Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I wspólnie odwiedzili Iznik (dawną Niceę) i uczcili 1700. rocznicę soboru nicejskiego;
  • Dziś papież spotkał się również z tureckim duchowieństwem i wspólnotą katolicką w Turcji, odwiedził dom opieki dla osób starszych prowadzony przez Małe Siostry Ubogich, złożył wizytę naczelnemu rabinowi oraz odbył prywatne spotkanie z biskupami.

 

Spotkanie z duchowieństwem

Spotkanie modlitewne z duchowieństwem i osobami konsekrowanymi odbyło się w katedrze Ducha Świętego w dzielnicy Sisli. Witając papieża przewodniczący konferencji episkopatu abp Martin Kmetec z Izmiru zaznaczył, że to właśnie w Turcji Kościół rodził się pośród pogan. Zapewnił, że tutejsi katolicy pragną pozostać wiernymi świadkami żywej i działającej wiary, zakorzenieni w Chrystusie i Jego nauczaniu. Odczytano po turecku fragment Listu do Rzymian Pawła Apostoła, a po angielsku fragment Ewangelii i odśpiewano Psalm 18.

Na wstępie wygłoszonego po angielsku przemówienia Leon XIV przypomniał o głębokich biblijnych i historycznych korzeniach wiary na tych ziemiach. Zwrócił uwagę na bogactwo obecnych tam obrządków chrześcijańskich oraz znaczenie Patriarchatu Ekumenicznego dla wiernych prawosławnych. Podkreślił, że również Kościół katolicki w Turcji został zrodzony z bogactwa tej długiej historii. „Dzisiaj to wy jesteście wspólnotą powołaną do pielęgnowania ziarna wiary przekazanego nam przez Abrahama, Apostołów i Ojców” – stwierdził papież.

Leon XIV zachęcił do spojrzenia na dzisiejszą sytuację oczami Boga, który wybrał drogę małości. - Ta logika małości jest prawdziwą siłą Kościoła. Nie opiera się ona bowiem na jego zasobach i strukturach, a owoce jego misji nie wynikają z liczebności, potęgi ekonomicznej czy znaczenia społecznego. Kościół natomiast żyje światłem Baranka i – zgromadzony wokół Niego – jest kierowany na drogi świata mocą Ducha Świętego – podkreślił papież. Zaznaczył on, iż kluczowe znaczenie ma ufność, nadzieja i świadectwo, a także otwartość na młodych, którzy coraz częściej szukają Kościoła. - Istnieje bowiem potrzeba radosnego świadczenia o Ewangelii i patrzenia z nadzieją w przyszłość – powiedział Ojciec Święty. Zachęcił do słuchania i towarzyszenia młodym oraz do dbania o dialog ekumeniczny i międzyreligijny, przekazywanie wiary lokalnej ludności oraz duszpasterstwo uchodźców i migrantów. W tym kontekście podkreślił znaczenie inkulturacji wiary.

Mówiąc o wyzwaniach stojących przed Kościołem w Turcji Leon XIV wskazał na konieczność poszukiwania jedności wiary „wokół centralnej postaci Chrystusa i Tradycji Kościoła”, a także na potrzebę wyznawania Jezusa jako oblicza prawdziwego Boga Ojca, przeciwstawiając się współczesnym formom „powracającego arianizmu”, które czynią z Niego jedynie nauczyciela moralnego.

Papież zachęcił też do umiejętnego przekazywania wiary, dostosowując język do współczesnej kultury, a zarazem zachowując niezmienny rdzeń doktryny. Przytoczył św. Jana Henryka Newmana, który kładł nacisk ma rozwój doktryny chrześcijańskiej, „ponieważ nie jest ona abstrakcyjną i statyczną ideą, ale odzwierciedla samą tajemnicę Chrystusa: jest to zatem wewnętrzny rozwój żywego organizmu, który ujawnia i lepiej wyjaśnia podstawowe jądro wiary”.

Na zakończenie odśpiewano modlitwę „Ojcze nasz”. Leon XIV pozdrawiał i rozmawiał z przedstawicielami tureckiego Kościoła oraz wiernymi zgromadzonymi w katedrze. Otrzymał liczne prezenty.

 

W domu opieki dla osób starszych

Z  katedry papież pojechał do domu opieki dla osób starszych prowadzonego przez Małe Siostry Ubogich. Witając Ojca Świętego przełożona sióstr zapewniła go o głębokiej miłości i codziennych modlitwach w jego intencjach. - To właśnie poprzez swoją wizytę u naszych starszych braci i sióstr Wasza Świątobliwość daje szczególne świadectwo niezmierzonej miłości Serca Jezusa do niektórych z najbardziej bezbronnych i często słabych członków dzisiejszego społeczeństwa – podkreśliła. Zaznaczyła, iż Leon XIV odwiedzając ten dom uwypukla znaczenie opieki nad osobami starszymi w dzisiejszym świecie. Dodała, że jednym z mieszkańców domu jest emerytowany wikariusz apostolski Stambułu bp Louis Pelâtre.

Mówiąc o powołaniu Małych Sióstr Ubogich papież zauważył, że obejmuje ono nie tylko pomoc ubogim, lecz bycie ich siostrami, podobnie jak Jezus stał się naszym bratem. - Na tym polega tajemnica chrześcijańskiej miłości: zanim zaczniemy być dla innych, musimy być z innymi, dzieląc się z nimi na zasadzie braterstwa – stwierdził Leon XIV.

Podkreślił także godność osób starszych, które są mądrością narodu, skarbem dla rodzin i społeczeństwa. Dlatego dom, który przyjmuje ich z duchem braterstwa, zasługuje na szczególne uznanie. - Wyrażam podwójne podziękowania dla tego Domu, który przyjmuje w imię braterstwa i realizuje to w odniesieniu do osób starszych – powiedział Ojciec Święty.

Odmówiono modlitwę „Zdrowaś Maryjo”. Leon XIV wpisał się do księgi honorowej; Wymieniono prezenty. Papieżowi ofiarowano Iwerską Ikonę Matki Bożej, która ma swoje korzenie w tradycji bizantyjskiej.

 

Spotkanie z naczelnym rabinem

Po spotkaniu papież wrócił do delegatury apostolskiej, gdzie przyjął naczelnego rabina Turcji Davida Seviego z osobami towarzyszącymi. Spotkanie trwało około piętnastu minut. Rozmawiano między innymi o tym, że wizyta papieża powinna być „sygnałem pokoju i wsparciem dla wszystkich wspólnot religijnych w kraju”. W Turcji żyje zaledwie około 14,5 tys. Żydów, z czego większość w aglomeracji Stambułu. Są to w większości potomkowie Żydów wypędzonych z Półwyspu Iberyjskiego pod koniec XV wieku wyznający judaizm sefardyjski.

 

Ekumeniczne obchody 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego

Uroczystość odbyła się przy stanowisku archeologicznym wczesnochrześcijańskiej bazyliki św. Neofita w İzniku – starożytnej Nicei, dokąd papież przyleciał helikopterem.

Po procesjonalnym wejściu Leona XIV wraz z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem oraz szefami światowych wspólnot chrześcijańskich i organizacji ekumenicznych ustawiono lampiony przed ikonami Chrystusa Pantokratora i Świętych Ojców Soboru Nicejskiego. W tym czasie śpiewały na przemian chóry: prawosławny (po grecku „Phos hilaron” [Radosna światłości]) i katolicki (po łacinie „Laudate omnes gentes”).

- Powracamy do tego źródła wiary chrześcijańskiej, aby iść naprzód – powiedział po angielsku, witając zgromadzonych, patriarcha Bartłomiej. Wyraził wdzięczność wszystkim gościom za przybycie do Nicei, aby uczcić pamięć i dziedzictwo Pierwszego Soboru Powszechnego, który odbył się w tym miejscu 1700 lat temu. Zaznaczył, iż dzisiejsze spotkanie ma nie tylko wspomnieć przeszłość czy służyć rozmyślaniu wyłącznie o historii. - Jesteśmy tutaj, aby dawać żywe świadectwo tej samej wiary, którą wyznawali Ojcowie Nicejscy. Powracamy do tego źródła wiary chrześcijańskiej, aby iść naprzód – powiedział honorowy zwierzchnik prawosławia. Przypomniał, że 1700 lat temu Sobór Nicejski stwierdził, iż „nasz Pan i Zbawiciel Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem z prawdziwego Boga, współistotny Ojcu”, a wyrażenia te ujmują i przedstawiają wszystkim wiarę Apostołów.

Zwrócił uwagę, iż słowo „Nicea” przywołuje na myśl zwycięstwo. Dla chrześcijan nie idzie jednak o panowanie i władzę, lecz o zwycięstwo krzyża, będące najwyższym przejawem mądrości i mocy Boga. „Naszym zwycięstwem jako chrześcijan jest wiara apostolska, która została wyrażona w Nicei” – podkreślił hierarcha. Zaznaczył, iż Credo Nicejskie nie jest symbolem minimum, lecz symbolem całości. - Miłujmy się wzajemnie, aby jednomyślnie wyznawać Ojca i Syna, i Ducha Świętego, Trójcę współistotną i niepodzielną – zachęcił Bartłomiej, cytując słowa Boskiej Liturgii św. Jana Chryzostoma.

Wspólną modlitwę uwielbienia Osób Trójcy Świętej rozpoczął (po angielsku) Leon XIV, a jej kolejne fragmenty odczytywali w swoich językach patriarchowie: Teodor II (prawosławny patriarcha Aleksandrii – po grecku), Jan X (prawosławny patriarcha Antiochii – po arabsku), Ignacy Efrem II (syryjski patriarcha Antiochii – po angielsku), Sahak II (ormiański patriarcha Konstantynopola – po angielsku) i Baselios Mar Thoma Mathews III (katolikos Malankarskiego Kościoła Ortodoksyjnego – po angielsku).

Fragment z Ewangelii św. Jana (J 17,20-23), w którym Jezus modli się o jedność swoich uczniów, odczytał pastor Jerry Pillay, sekretarz generalny Światowej Rady Kościołów, po czym głos zabrał Leon XIV. Przypomniał, że 1700. rocznica I Soboru Nicejskiego skłania chrześcijan do refleksji nad tym, kim jest Jezus Chrystus dla ludzi współczesnych. Przestrzegł przed sprowadzaniem Go do postaci jedynie charyzmatycznego lidera, jak uczynił to Ariusz, „co sprawiło, że boskość i człowieczeństwo pozostały definitywnie oddzielone. Ale jeśli Bóg nie stał się człowiekiem, to w jaki sposób śmiertelnicy mogą uczestniczyć w Jego nieśmiertelnym życiu?” – pytał Leon XIV. Zaznaczył, że było to przedmiotem dyskusji nie tylko w Nicei, ale jest nim także dzisiaj.

Papież podkreślił, iż wiara w boskość Chrystusa – „Syna Bożego współistotnego Ojcu” – jest wspólnym fundamentem dla wszystkich Kościołów chrześcijańskich i może być podstawą do przezwyciężenia istniejących podziałów. - Wszyscy jesteśmy zaproszeni do przezwyciężenia skandalu podziałów, które niestety nadal istnieją, i do podsycania pragnienia jedności, o którą modlił się Pan Jezus i za którą oddał swoje życie – stwierdził Ojciec Święty. Dodał, iż jedność chrześcijan jest konieczna, aby świat mógł wiarygodnie przyjąć przesłanie Ewangelii: nadziei, pokoju i braterstwa.

Leon XIV zwrócił uwagę, że pojednanie i braterstwo są dziś pilną potrzebą całej ludzkości, a powszechne braterstwo obejmuje wszystkich ludzi, niezależnie od pochodzenia czy religii. W tym kontekście stwierdził, że „należy zdecydowanie odrzucić wykorzystywanie religii do usprawiedliwiania wojny i przemocy, podobnie jak wszelkie formy fundamentalizmu i fanatyzmu, a drogą, którą należy podążać, jest braterskie spotkanie, dialog i współpraca”.

Na zakończenie papież wyraził wdzięczność patriarsze Bartłomiejowi oraz zwierzchnikom różnych Kościołów za wspólne upamiętnienie Soboru Nicejskiego. - Niech Bóg Ojciec, wszechmocny i miłosierny, wysłucha gorącej modlitwy, którą dziś do Niego kierujemy, i sprawi, aby ta ważna rocznica przyniosła obfite owoce pojednania, jedności i pokoju – powiedział Ojciec Święty.

Następnie patriarcha Bartłomiej wezwał wszystkich do wyznania wiary, ogłoszonej na soborach: nicejskim i konstantynopolitańskim. Odmówiono więc po angielsku wspólne wszystkim chrześcijanom Credo, opuszczając nieuznawane przez świat prawosławny „Filioque” („i Syna”), mówiące o pochodzeniu Ducha Świętego.

Po śpiewie chóru prawosławnego po grecku („Jednorodzony Synu, Słowo Boże”) przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich (anglikańskiego, asyryjskiego apostolskiego, starokatolickiego, ormiańskiego apostolskiego, menonitów, luterańskiego, baptystów i ewangelikalnych) odczytali w różnych językach inwokacje skierowane do Jezusa z prośbą o to, by zmiłował się nad nami.

Sekretarz generalny Światowej Wspólnoty Kościołów Reformowanych pastor Philip Vinod Peacock wezwał zgromadzonych, by wspólnie, ale każdy we własnym języku, odmówili modlitwę „Ojcze nasz”. Następnie zwierzchnicy Kościołów odczytali formułę błogosławieństwa.

Na zakończenie prawosławny chór zaśpiewał po grecku hymn „Chór świętych ojców” z Nieszporów z Niedzieli upamiętniającej Ojców Soboru Nicejskiego, a katolicki po łacinie „Ubi caritas et amore, Deus ibi est”.

Z İzniku papież powrócił helikopterem do Stambułu, gdzie wieczorem spotka się jeszcze prywatnie z biskupami w budynku delegatury apostolskiej.

pb, st, tom

 



 

Polecane