Nawrócona córka założyciela Hamasu: Jezus kocha muzułmanów. Chce nas uwolnić od tego strachu [video]

Rozmowa z Juman Al Qawasmi, która ukazała się w amerykańskiej stacji CBN News wywołała w świecie niemałe poruszenie. Ta urodzona w Katarze córka jednego z założycieli Hamasu - a w latach 2002-2015 żona Muhammada Kawasmi, pseud. Abu Jaffar, przywódcy tej organizacji w Strefie Gazy - opowiada, jak po latach wewnętrznego kryzysu i przemocy w Gazie przeszła od wychowania naznaczonego religijną nienawiścią do odnalezienia wiary w Jezusa Chrystusa.
Juman Al Qawasmi
Juman Al Qawasmi / YT print screen/CBN News

Co musisz wiedzieć: 

  • CBN News przeprowadziła wywiad z Juman Al Qawasmi, córką współzałożyciela Hamasu i byłą żoną jednego z przywódców tej organizacji;
  • Kobieta opowiada o swojej drodze do chrześcijaństwa - od dzieciństwa pod znakiem nauki nienawiści do innowierców, przez wątpliwości, po sen o Jezusie i wybór nowej drogi życia;
  • Al Qawasmi przekonuje, że radykalne formy islamu nie pozwalają myśle, natomiast Jezus dał jej wolność.

 

Dzieciństwo ukształtowane przez indoktrynację islamską

Al Qawasmi stwierdziła, że od najmłodszych lat była wychowywana w nienawiści do Żydów, chrześcijan i wszystkich, którzy nie należeli do Hamasu. Wyjaśniła, że w jej środowisku religijnym dzieciom wpajano, że Koran nakazuje zabijanie Żydów, a Jezus – zwany w islamie Isa – powróci, aby zniszczyć krzyż i wesprzeć brutalną walkę przeciwko nim.

- Uczono nas, że powinniśmy ich nienawidzić i przeklinać – stwierdziła, dodając, że jej rodzina postrzegała zabijanie osób nie podzielających ich wiary jako coś normalnego. Rozmówczyni wskazała, że ta rygorystyczna i wojownicza interpretacja islamu zaszczepiła w niej od dzieciństwa głęboki strach przed Bogiem, piekłem i potępieniem wiecznym.

 

Rozczarowanie Hamasem i kryzys religijny

Po ślubie z członkiem Hamasu i trzynastu latach życia w Strefie Gazy Al Qawasmi twierdzi, że zachowanie islamskiej grupy sprawiło, iż zaczęła wątpić w swoje przekonania. Opowiedziała, że Hamas obiecał równość, ale po dojściu do władzy jedynie nasilał represje i przemoc wewnętrzną. Zgłosiła również, że ruch wykorzystał międzynarodowe fundusze przeznaczone na odbudowę Gazy do budowy sieci podziemnych tuneli, podczas gdy ludność nadal pozostawała bez schronienia i ochrony.

Do tego politycznego rozczarowania doszły okrucieństwa popełnione przez ISIS (Państwo islamskie), które skłoniły ją do ponownego przemyślenia prawdziwego charakteru islamu. - Czułam, że w tej religii jest coś głęboko nie tak – oświadczyła. Przyznała, że nigdy nie doświadczyła spokoju w islamie, a jedynie ciągły strach przed niespełnieniem wymagań Boga.

 

Sen o Jezusie, który zmienił jej życie

Punktem zwrotnym była wojna między Hamasem a Izraelem w 2014 roku. W trakcie bombardowania Al Qawasmi błagała Boga, aby się objawił. Tej samej nocy, zgodnie z jej relacją, miała sen, w którym ujrzała swoją zmarłą matkę, a patrząc na księżyc, dostrzegła twarz Jezusa Chrystusa, który przemówił do niej po arabsku i powiedział:

„Ana Rabb Yeshua”, „Ja jestem Bogiem Jezusem”. „Nie bój się, jesteś moją córką”. Pamiętam, że mówił: „Enti binti, ma takhafi”, „Jesteś moją córką, nie lękaj się”.

- Po raz pierwszy w życiu poczułam spokój – wyjaśniła, zapewniając, że nigdy wcześniej nie słyszała imienia Yeshua – Jezus w języku aramejskim. Od tego momentu zaczęła samodzielnie poszukiwać informacji:

- Zaczęłam szukać jego imienia w Google. Znalazłam stronę chrześcijańską, egipskich chrześcijan. Kiedy otworzyłam tę stronę, pierwszym wersem, który się pojawił, było: „Miłujcie nieprzyjaciół waszych”. Pomyślałam: „Kto mówi «miłujcie nieprzyjaciół waszych»?”. W Koranie jest napisane, że musimy zabijać Żydów, zabijać chrześcijan lub zmusić ich do płacenia jizya. Kto prosi, aby miłować nieprzyjaciół? To szaleństwo.

 

„Islam nie pozwala myśleć; Jezus daje wolność”

W wywiadzie Al Qawasmi zachęca innych muzułmanów, aby nie bali się pytań i krytycznego myślenia. Zwróciła uwagę, że z jej doświadczenia wynika, iż islam wymaga ślepego posłuszeństwa i uniemożliwia wiernym kwestionowanie jego podstaw, podczas gdy spotkanie z Chrystusem dało jej pewność, że jest kochana i uwolniona od strachu.

Moja rada brzmi: nie bój się myśleć, nie bój się zadawać pytań, ponieważ w islamie nie wolno ci myśleć ani zadawać pytań; musisz tylko być posłuszny. Ale Bóg dał nam ten umysł i dał nam Ducha Świętego, abyśmy mogli Go pytać i znaleźć drogę.

- Hamas jest naszym prawdziwym wrogiem. Nie dba on o życie Palestyńczyków – stwierdziła stanowczo. Potępiła również indoktrynację dzieci od czwartego roku życia, mającą na celu zaszczepienie w nich nienawiści i nauczenie ich posługiwania się bronią.

Na koniec wyraziła pragnienie, aby muzułmanie odkryli Jezusa:

- Wierzę, wierzę, że Jezus kocha muzułmanów. Bardzo nas kocha, chce nas uwolnić od tego strachu, chce nas wyzwolić. Nie musimy się już bać; musimy skierować nasze oczy na Jezusa i wierzyć, że On jest drogą, jedyną drogą - powiedziała.

st


 

POLECANE
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

REKLAMA

Nawrócona córka założyciela Hamasu: Jezus kocha muzułmanów. Chce nas uwolnić od tego strachu [video]

Rozmowa z Juman Al Qawasmi, która ukazała się w amerykańskiej stacji CBN News wywołała w świecie niemałe poruszenie. Ta urodzona w Katarze córka jednego z założycieli Hamasu - a w latach 2002-2015 żona Muhammada Kawasmi, pseud. Abu Jaffar, przywódcy tej organizacji w Strefie Gazy - opowiada, jak po latach wewnętrznego kryzysu i przemocy w Gazie przeszła od wychowania naznaczonego religijną nienawiścią do odnalezienia wiary w Jezusa Chrystusa.
Juman Al Qawasmi
Juman Al Qawasmi / YT print screen/CBN News

Co musisz wiedzieć: 

  • CBN News przeprowadziła wywiad z Juman Al Qawasmi, córką współzałożyciela Hamasu i byłą żoną jednego z przywódców tej organizacji;
  • Kobieta opowiada o swojej drodze do chrześcijaństwa - od dzieciństwa pod znakiem nauki nienawiści do innowierców, przez wątpliwości, po sen o Jezusie i wybór nowej drogi życia;
  • Al Qawasmi przekonuje, że radykalne formy islamu nie pozwalają myśle, natomiast Jezus dał jej wolność.

 

Dzieciństwo ukształtowane przez indoktrynację islamską

Al Qawasmi stwierdziła, że od najmłodszych lat była wychowywana w nienawiści do Żydów, chrześcijan i wszystkich, którzy nie należeli do Hamasu. Wyjaśniła, że w jej środowisku religijnym dzieciom wpajano, że Koran nakazuje zabijanie Żydów, a Jezus – zwany w islamie Isa – powróci, aby zniszczyć krzyż i wesprzeć brutalną walkę przeciwko nim.

- Uczono nas, że powinniśmy ich nienawidzić i przeklinać – stwierdziła, dodając, że jej rodzina postrzegała zabijanie osób nie podzielających ich wiary jako coś normalnego. Rozmówczyni wskazała, że ta rygorystyczna i wojownicza interpretacja islamu zaszczepiła w niej od dzieciństwa głęboki strach przed Bogiem, piekłem i potępieniem wiecznym.

 

Rozczarowanie Hamasem i kryzys religijny

Po ślubie z członkiem Hamasu i trzynastu latach życia w Strefie Gazy Al Qawasmi twierdzi, że zachowanie islamskiej grupy sprawiło, iż zaczęła wątpić w swoje przekonania. Opowiedziała, że Hamas obiecał równość, ale po dojściu do władzy jedynie nasilał represje i przemoc wewnętrzną. Zgłosiła również, że ruch wykorzystał międzynarodowe fundusze przeznaczone na odbudowę Gazy do budowy sieci podziemnych tuneli, podczas gdy ludność nadal pozostawała bez schronienia i ochrony.

Do tego politycznego rozczarowania doszły okrucieństwa popełnione przez ISIS (Państwo islamskie), które skłoniły ją do ponownego przemyślenia prawdziwego charakteru islamu. - Czułam, że w tej religii jest coś głęboko nie tak – oświadczyła. Przyznała, że nigdy nie doświadczyła spokoju w islamie, a jedynie ciągły strach przed niespełnieniem wymagań Boga.

 

Sen o Jezusie, który zmienił jej życie

Punktem zwrotnym była wojna między Hamasem a Izraelem w 2014 roku. W trakcie bombardowania Al Qawasmi błagała Boga, aby się objawił. Tej samej nocy, zgodnie z jej relacją, miała sen, w którym ujrzała swoją zmarłą matkę, a patrząc na księżyc, dostrzegła twarz Jezusa Chrystusa, który przemówił do niej po arabsku i powiedział:

„Ana Rabb Yeshua”, „Ja jestem Bogiem Jezusem”. „Nie bój się, jesteś moją córką”. Pamiętam, że mówił: „Enti binti, ma takhafi”, „Jesteś moją córką, nie lękaj się”.

- Po raz pierwszy w życiu poczułam spokój – wyjaśniła, zapewniając, że nigdy wcześniej nie słyszała imienia Yeshua – Jezus w języku aramejskim. Od tego momentu zaczęła samodzielnie poszukiwać informacji:

- Zaczęłam szukać jego imienia w Google. Znalazłam stronę chrześcijańską, egipskich chrześcijan. Kiedy otworzyłam tę stronę, pierwszym wersem, który się pojawił, było: „Miłujcie nieprzyjaciół waszych”. Pomyślałam: „Kto mówi «miłujcie nieprzyjaciół waszych»?”. W Koranie jest napisane, że musimy zabijać Żydów, zabijać chrześcijan lub zmusić ich do płacenia jizya. Kto prosi, aby miłować nieprzyjaciół? To szaleństwo.

 

„Islam nie pozwala myśleć; Jezus daje wolność”

W wywiadzie Al Qawasmi zachęca innych muzułmanów, aby nie bali się pytań i krytycznego myślenia. Zwróciła uwagę, że z jej doświadczenia wynika, iż islam wymaga ślepego posłuszeństwa i uniemożliwia wiernym kwestionowanie jego podstaw, podczas gdy spotkanie z Chrystusem dało jej pewność, że jest kochana i uwolniona od strachu.

Moja rada brzmi: nie bój się myśleć, nie bój się zadawać pytań, ponieważ w islamie nie wolno ci myśleć ani zadawać pytań; musisz tylko być posłuszny. Ale Bóg dał nam ten umysł i dał nam Ducha Świętego, abyśmy mogli Go pytać i znaleźć drogę.

- Hamas jest naszym prawdziwym wrogiem. Nie dba on o życie Palestyńczyków – stwierdziła stanowczo. Potępiła również indoktrynację dzieci od czwartego roku życia, mającą na celu zaszczepienie w nich nienawiści i nauczenie ich posługiwania się bronią.

Na koniec wyraziła pragnienie, aby muzułmanie odkryli Jezusa:

- Wierzę, wierzę, że Jezus kocha muzułmanów. Bardzo nas kocha, chce nas uwolnić od tego strachu, chce nas wyzwolić. Nie musimy się już bać; musimy skierować nasze oczy na Jezusa i wierzyć, że On jest drogą, jedyną drogą - powiedziała.

st



 

Polecane