Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy
Co musisz wiedzieć:
- Niemcy kończą misję rozpoznawczą na Grenlandii - miała trwać kilka dni.
- Wojska niemieckie przybyły w piątek i opuściły arktyczną wyspę po 44 godzinach, podał portal dw.com powołując się na niemiecką gazetę BILD.
- Żołnierze niemieccy zostali wysłani na krótką misję oceniającą w obliczu gróźb USA dotyczących przejęcia terytorium Danii.
- Prezydent Donald Trump powiedział w sobotę, że od 1 lutego nałoży 10% cło na osiem krajów europejskich, które wysłały wojsko na Grenlandię.
- Taryfa celna mogłaby wzrosnąć do 25%, gdyby do 1 czerwca nie było porozumienia w sprawie Grenlandii.
Niemiecki wojskowy zespół rozpoznawczy składający się z 15 żołnierzy wysłany na początku tygodnia na Grenlandię opuścił w niedzielę arktyczną wyspę. Bundeswehra poinformowała, że zespół zakończył swoją misję.
- Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
- Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat
- Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga
- Rząd się przeliczył? Emerytury mogą wzrosnąć inaczej, niż zapowiadano. GUS podał nowe dane
- Kultowy zespół odwołał trasę koncertową
- Niezwykłe zjawisko nad polskim niebem. Gratka dla miłośników astronomii
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
Amerykańskie cła
Prezydent USA Donald Trump obiecał w sobotę wprowadzenie fali rosnących ceł na państwa członkowskie UE, które wysłały żołnierzy na Grenlandię: Danię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię i Finlandię, a także Wielką Brytanię i Norwegię, do czasu, aż Stany Zjednoczone przejmą kontrolę nad tą arktyczną wyspą, stanowiącą terytorium Danii.
Solidarni z Danią
Siedem krajów europejskich wydało wspólne oświadczenie, w którym zobowiązało się do solidarności z Danią i Grenlandią. Oni, podobnie jak Dania, stoją w obliczu karnych ceł nałożonych przez prezydenta Donalda Trumpa i ostrzegli, że środki te, a także proponowane przez prezydenta USA naciski na aneksję, mogą zaszkodzić stosunkom transatlantyckim i podważyć bezpieczeństwo Arktyki.
Cypr, sprawujący rotacyjną sześciomiesięczną prezydencję w UE, wezwał ambasadorów na nadzwyczajne spotkanie w Brukseli w niedzielę o godzinie 16:00 UTC. Z kolei premier Danii Mette Frederiksen ostro skrytykowała Trumpa, mówiąc, że Europa „nie dąży do tego konfliktu”.
Porozumienie z 1951 roku
Problem w tym, że Dania łamie porozumienie, jakie zawarła w 1951 roku ze Stanami Zjednoczonymi, które dotyczyło obrony i obecności wojskowej na Grenlandii, pozwalając Stanom Zjednoczonym na utrzymanie i rozbudowę baz wojskowych, w tym Bazy Lotniczej Thule (obecnie Baza Kosmiczna Pituffik), w zamian za gwarancję obrony wyspy przed zagrożeniami, co stanowiło kluczowy zimnowojenny element strategiczny. Traktat ten, podpisany 1 czerwca 1951 r., upoważniał USA do swobodnego importu sprzętu i materiałów, a w 2004 roku został nowelizowany, wprowadzając zapisy o ochronie środowiska i konsultacjach z samorządem Grenlandii.




