Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie
Co musisz wiedzieć:
- Sąd Okręgowy w Łomży utrzymał postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla rolnika, który wylał gnojowicę przed domem Ministra Rolnictwa.
- 35-letni rolnik zrobił to w geście protestu przeciwko niszczącej polskie rolnictwo umowie UE-Mercosur.
- Zdaniem mec. Magdaleny Majkowskiej podtrzymanie aresztu „nosi znamiona represji wobec obywatelskiego protestu”.
„To pokaz siły państwa wobec obywatela, który ośmielił się zaprotestować. Areszt to środek zarezerwowany dla najpoważniejszych spraw. Tutaj użyto go jako narzędzie zastraszania i nosi znamiona represji wobec obywatelskiego protestu”
- oceniła Majkowska.
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Beata Szydło alarmuje: Czy polski rząd wie, co jest w umowie?
- ZUS wydał ważny komunikat
- Największe zwolnienia grupowe od 2009 roku. NSZZ "S": To skutek systematycznego ignorowania głosu pracowników
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Hiszpański rząd zalegalizuje pobyt nielegalnych migrantów. "To wezwanie do przyspieszenia inwazji"
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać
Protest rolnika
Po protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. 35-letni rolnik miał rozlać gnojowicę w pobliżu domu ministra. Sąd uznał, że istnieje realne ryzyko eskalacji gróźb i zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy, wydając decyzję o areszcie mężczyzny na dwa miesiące.
Sąd uznał, że istnieje „uzasadniona obawa”, iż podejrzany może spełnić swoje groźby, w tym dopuścić się przestępstwa przeciwko zdrowiu lub życiu, zwłaszcza że – jak twierdzi oskarżenie – miał grozić takimi działaniami.
Od wyroku odwołała się reprezentująca rolnika prawnik z Ordo Iuris mec. Magdalena Majkowska.
Ustalenia śledczych
Według prokuratury 9 stycznia mężczyzna miał przyjechać pod posesję ministra i rozlać około 500 litrów substancji „koloru brunatno-zielonego”. Następnie odjechał, lecz wrócił na miejsce i rozmawiał z żoną ministra.
W opisie czynu wskazano, że miał wówczas kierować groźby, „nawiązując do działalności politycznej jej męża oraz groźby karalne popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub osoby najbliższej”.
‼️ Wobec rolnika, który rozlał gnojowicę przed domem ministra rolnictwa, sąd zastosował tymczasowy areszt na okres 2 miesięcy!
Prokuratura zarzuca mężczyźnie kierowanie gróźb ze względu na przynależność polityczną, znieważenie organu konstytucyjnego i formułowanie gróźb…




