Wielkie zmiany w kodeksie wyborczym przed 2027 r.? KO chce odwołać wszystkich komisarzy
Co musisz wiedzieć:
- KO chce zmniejszyć liczbę komisarzy wyborczych ze 100 do 49
- Projekt przewiduje wygaszenie kadencji obecnych komisarzy
- Planowane są także zmiany w liczbie posłów wybieranych w okręgach
Projekt nowelizacji kodeksu wyborczego
Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, senatorowie Koalicji Obywatelskiej złożyli projekt szerokiej nowelizacji kodeksu wyborczego. Dokument wpłynął do Senatu 18 lutego, a jego przedstawicielem jest senator KO Waldy Dzikowski, współautor kodeksu wyborczego z 2011 roku.
Jednym z najważniejszych elementów projektu jest zmiana dotycząca komisarzy wyborczych. Obecnie w Polsce działa 100 takich urzędników, którzy jako terenowi przedstawiciele Państwowej Komisji Wyborczej odpowiadają za organizację wyborów, w tym powoływanie obwodowych komisji wyborczych.
KO proponuje zmniejszenie ich liczby do 49 i jednoczesne zastąpienie obecnych komisarzy nowymi osobami.
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi
- „Cała Polska się zatrzęsie”. Stanowski zapowiada bombę
- Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
Uzasadnienie zmian po wyborach prezydenckich
Autorzy projektu wskazują w uzasadnieniu, że powodem przygotowania zmian są m.in. protesty po wyborach prezydenckich w 2025 roku.
Nieprawidłowości, które wystąpiły m.in. przy wydawaniu kart do głosowania oraz przeliczaniu głosów w wyborach prezydenta RP, a także sposób postępowania z rozpatrywaniem rekordowej liczby protestów wyborczych, zachwiały poczuciem bezpieczeństwa u obywateli oraz obniżyły poziom zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa
- czytamy w uzasadnieniu, które cytuje dziennik.
Projekt zawiera także rozwiązania, które - według jego autorów - mają usprawnić organizację głosowania.
Zmiany w obwodach i komisjach
Senatorowie proponują zmniejszenie maksymalnej liczby mieszkańców przypadających na jeden stały obwód głosowania z 4 tysięcy do 3 tysięcy.
W uzasadnieniu wskazano, że chodzi o sytuacje, które pojawiały się w ostatnich wyborach, gdy w lokalach wyborczych tworzyły się długie kolejki.
Zjawiskiem coraz częściej widocznym przy każdych przeprowadzanych ostatnio w Rzeczypospolitej wyborach, czyli tworzącymi się długimi kolejkami, powodującymi niepokój związany z obawą, czy wyborca zdąży w ogóle oddać głos przed zamknięciem lokalu
- napisano.
Projekt przewiduje również zwiększenie maksymalnej liczby członków komisji w obwodach tworzonych za granicą. Autorzy tłumaczą to rosnącym zainteresowaniem udziałem w wyborach wśród Polaków mieszkających poza krajem.
Jednocześnie proponuje się zmianę zasad zgłaszania członków komisji obwodowych - takie prawo miałyby mieć wyłącznie komitety, które faktycznie zarejestrowały kandydatów.
Spór o komisarzy wyborczych
Największe emocje budzi jednak propozycja dotycząca komisarzy wyborczych. Zgodnie z projektem ich kadencja miałaby wygasnąć natychmiast po wejściu ustawy w życie, mimo że obecnie obowiązujące kadencje kończą się dopiero w 2028 roku.
Nowych kandydatów na komisarzy miałby wskazywać minister sprawiedliwości.
Senator Waldy Dzikowski przekonuje, że nie chodzi o personalne rozliczenia.
Nie chodzi o kwestie personalne. Uważamy, że zwiększenie liczby komisarzy do 100 i rezygnacja z wymogu bycia sędzią były nieuzasadnione. Po prostu wracamy do starych zasad
- przekonuje senator koalicji rządzącej.
Inaczej ocenia to opozycja
Poseł PiS Ryszard Bartosik uważa, że zmiany mają charakter polityczny.
To zmiana stricte polityczna, której będziemy się sprzeciwiać. I w dodatku nieuzasadniona, bo odnośnie do pracy komisarzy wyborczych nie było większych kontrowersji. Wybory w 2023 r. potoczyły się po myśli obecnej koalicji, te dwa lata później już nie. Trudno zarzucić komukolwiek w procesie wyborczym jakąkolwiek stronniczość
- stwierdza polityk.
Zmiany w liczbie posłów w okręgach
Projekt zakłada również modyfikację liczby posłów wybieranych w poszczególnych okręgach wyborczych.
Obecnie liczby te określa załącznik do kodeksu wyborczego. Wskazuje on m.in., że w okręgu nr 8 obejmującym województwo lubuskie wybiera się 12 posłów, natomiast w okręgu nr 17 z siedzibą w Radomiu - 9.
Mimo zmian demograficznych oraz migracji wewnętrznych załącznik ten nie był modyfikowany od kilkunastu lat.




