Polska duma, czeski film, brytyjski chaos i brukselska mżawka

W Brukseli rano mżawka, wieczorem mżawka. Wszyscy się dziwią, jak nie pada. Taki Londyn na kontynencie – tyle że do sześcianu. Skoro o Londynie mowa – to słowo o „czechizacji” Wielkiej Brytanii. Czechizacja – od Czech. Dlaczego? Bo na Wyspach Brytyjskich jest dokładnie tak, jak w tym znanym powiedzeniu o czeskim filmie – nie wiadomo, o co chodzi.

I może trochę to niesprawiedliwe określenie, ale jeśli niesprawiedliwe, to tylko odnośnie czeskiego filmu, a nie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Bo czeski film z czasów komuny czasem bywał niezły. Słynny „Lot nad kukułczym gniazdem” nakręcił przecież czeski emigrant Milosz Forman.  Oglądałem go bodaj w nieistniejącej już  „Moskwie” – żeby było jasne chodzi o kino, a nie o miasto-stolicę Rosji. Tak, to samo kino na ulicy Puławskiej, w pobliżu Rakowieckiej w Warszawie, gdzie w ostatnich dniach przed stanem wojennym wyświetlano film „Czas Apokalipsy”. Czołgi na ulicach na tle napisu „Moskwa” i owego „Czasu Apokalipsy” robiły wrażenie.  Życie jak wielka metafora.
Wracając do Wielkiej Brytanii to panuje tam klasyczna dwuwładza. Bo pomijając symbol czyli królową Elżbietę II -która skądinąd politycznie przeżyła już  15 premierów Jej Królewskiej Mości – poza Borisem Johnsonem, rządzi Pan Chaos. Królewskiego rumaka z rzędem kto powie, co będzie w Albionie za dni parę, paręnaście, parędziesiąt. Nawet prorok Ryszard, choćby Lwie Serce woli godnie pomilczeć.
Wracając do Moskwy. Właśnie w Brukseli (też do niej wracając) wybrano mnie na przewodniczącego Delegacji UE- Rosja. Zainteresowanie posłów wzbudził mój życiorys. Słowak (skrajna prawica) pytał publicznie czy aby nie jestem na oficjalnej „czarnej liście” Putina. Estonka, już po głosowaniu, w kuluarach dopytywała o to samo, powołując się przy tym na… rosyjskiego dyplomatę. Cóż, jak mówi chińskie przekleństwo – Chińczyków w tym felietonie jeszcze nie było – „obyś żył w ciekawych czasach”. Rzecz w tym , że ciekawe czasy bywają męczące dla tych, którzy w nich żyją. Oczywiście, nie mogą ci ludzie narzekać, że mają nudne życie – co to, to nie.
Nasi siatkarze zrobili z Holandii prawdziwą szarżę ułańską, choć w gruncie rzeczy przypominało to pogrom czyniony przez husarię – szkoda tylko, że do czasu. Piszę te słowa przed walką o brązowy medal Mistrzostw Europy w Paryżu. Ale fakt jest faktem, że Biało-Czerwoni po raz kolejny potwierdzili, że na siatkarskim parkiecie, że  „Polak - to brzmi dumnie”. Na szczęście nie tylko na parkiecie. 490 kilometrów od Paryża ,w też francuskim Strasburgu, Parlament Europejski równo siedem dni temu (gdy piszę te słowa) przyjął rezolucję potępiającą oba  totalitaryzmy -niemiecki i sowiecki. A 25 maja czyli datę śmierci Wielkiego Polaka - majora Witolda Pileckiego uczynił Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z  Totalitaryzmami.
Polak brzmi dumnie, zaiste.

*tekst ukazał się w  „Gazecie Polskiej” (02.10.2019)
 
 

 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata - ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur

„Efektem porannej interwencji Krzysztofa Mulawy z Konfederacji jest informacja, że w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów NIE TRWAJĄ prace nad przygotowaniem skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur” – poinformowała na platformie X eurodeputowana Anna Bryłka (Konfederacja).

UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy gorące
UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy

Komisja Europejska przyjęła dziś zestaw wniosków ustawodawczych mających na celu zapewnienie Ukrainie ciągłego wsparcia finansowego w latach 2026 i 2027. „Unia zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów zamrożonych na jej terenie do spłaty pożyczki, w pełnej zgodności z prawem UE i prawem międzynarodowym. Pożyczka naprawcza, zaproponowana 3 grudnia 2025 r., pozostaje na stole” – poinformowała KE w specjalnie wydanym komunikacie.

Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu z ostatniej chwili
Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu

Do spotkania duńsko-grenlandzkiej delegacji z władzami USA na temat przyszłości Grenlandii dojdzie w środę po południu w Waszyngtonie. Media w Danii podkreślają, że rozmowy mogą być przełomem, a także najważniejszą misją w karierze politycznej szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena. 

Wiadomości
Dlaczego w 2026 roku klasyczna wizytówka wciąż będzie niezbędna?

Żyjemy w świecie, w którym niemal każdą informację możemy przesłać jednym kliknięciem. Mamy profile na LinkedIn, cyfrowe kody QR i wizytówki w telefonach. Mogłoby się wydawać, że tradycyjny, papierowy kartonik odejdzie do lamusa. Jednak rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego – w świecie biznesu fizyczny przedmiot ma dziś większą wartość niż kiedykolwiek wcześniej. Klasyczna wizytówka przestała być tylko nośnikiem danych, a stała się kluczowym narzędziem budowania autentycznych relacji i profesjonalnego wizerunku.

REKLAMA

Polska duma, czeski film, brytyjski chaos i brukselska mżawka

W Brukseli rano mżawka, wieczorem mżawka. Wszyscy się dziwią, jak nie pada. Taki Londyn na kontynencie – tyle że do sześcianu. Skoro o Londynie mowa – to słowo o „czechizacji” Wielkiej Brytanii. Czechizacja – od Czech. Dlaczego? Bo na Wyspach Brytyjskich jest dokładnie tak, jak w tym znanym powiedzeniu o czeskim filmie – nie wiadomo, o co chodzi.

I może trochę to niesprawiedliwe określenie, ale jeśli niesprawiedliwe, to tylko odnośnie czeskiego filmu, a nie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Bo czeski film z czasów komuny czasem bywał niezły. Słynny „Lot nad kukułczym gniazdem” nakręcił przecież czeski emigrant Milosz Forman.  Oglądałem go bodaj w nieistniejącej już  „Moskwie” – żeby było jasne chodzi o kino, a nie o miasto-stolicę Rosji. Tak, to samo kino na ulicy Puławskiej, w pobliżu Rakowieckiej w Warszawie, gdzie w ostatnich dniach przed stanem wojennym wyświetlano film „Czas Apokalipsy”. Czołgi na ulicach na tle napisu „Moskwa” i owego „Czasu Apokalipsy” robiły wrażenie.  Życie jak wielka metafora.
Wracając do Wielkiej Brytanii to panuje tam klasyczna dwuwładza. Bo pomijając symbol czyli królową Elżbietę II -która skądinąd politycznie przeżyła już  15 premierów Jej Królewskiej Mości – poza Borisem Johnsonem, rządzi Pan Chaos. Królewskiego rumaka z rzędem kto powie, co będzie w Albionie za dni parę, paręnaście, parędziesiąt. Nawet prorok Ryszard, choćby Lwie Serce woli godnie pomilczeć.
Wracając do Moskwy. Właśnie w Brukseli (też do niej wracając) wybrano mnie na przewodniczącego Delegacji UE- Rosja. Zainteresowanie posłów wzbudził mój życiorys. Słowak (skrajna prawica) pytał publicznie czy aby nie jestem na oficjalnej „czarnej liście” Putina. Estonka, już po głosowaniu, w kuluarach dopytywała o to samo, powołując się przy tym na… rosyjskiego dyplomatę. Cóż, jak mówi chińskie przekleństwo – Chińczyków w tym felietonie jeszcze nie było – „obyś żył w ciekawych czasach”. Rzecz w tym , że ciekawe czasy bywają męczące dla tych, którzy w nich żyją. Oczywiście, nie mogą ci ludzie narzekać, że mają nudne życie – co to, to nie.
Nasi siatkarze zrobili z Holandii prawdziwą szarżę ułańską, choć w gruncie rzeczy przypominało to pogrom czyniony przez husarię – szkoda tylko, że do czasu. Piszę te słowa przed walką o brązowy medal Mistrzostw Europy w Paryżu. Ale fakt jest faktem, że Biało-Czerwoni po raz kolejny potwierdzili, że na siatkarskim parkiecie, że  „Polak - to brzmi dumnie”. Na szczęście nie tylko na parkiecie. 490 kilometrów od Paryża ,w też francuskim Strasburgu, Parlament Europejski równo siedem dni temu (gdy piszę te słowa) przyjął rezolucję potępiającą oba  totalitaryzmy -niemiecki i sowiecki. A 25 maja czyli datę śmierci Wielkiego Polaka - majora Witolda Pileckiego uczynił Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z  Totalitaryzmami.
Polak brzmi dumnie, zaiste.

*tekst ukazał się w  „Gazecie Polskiej” (02.10.2019)
 
 


 

Polecane