Łukaszenka po aresztowaniu prorosyjskiego kontrkandydata na prezydenta: Nie pozwolimy zniszczyć kraju

- Nikomu nie pozwolimy zdradzić, złamać, zniszczyć tego, co tworzyliśmy z wami przez ćwierć wieku; musimy uchronić swój kraj i zrobimy to - oświadczył w sobotę prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.
/ screen YouTube
Czytaj również: [Tylko u nas] Marek Budzisz: Scenariusz moskiewski dla Białorusi. Rosja próbuje obalić Łukaszenkę?

„Musimy uchronić nasz spokojny i pokojowy kraj w imię tych, którzy zginęli, w imię dzieci, które nie wiedziały, czym jest przedszkole czy szkoła. Musimy uchronić swój kraj i zrobimy to” – oznajmił Łukaszenka podczas wizyty we wsi Borki w obwodzie mohylewskim.

„Chcę, byście rozumieli mnie, oceniając moje działania i postępowanie w tym bardzo niebezpiecznym momencie dla suwerenności i niepodległości kraju. Nie pozwolimy zdradzić, złamać, zniszczyć tego, co tworzyliśmy z wami przez ćwierć wieku” – podkreślił.

W piątek Łukaszenka powiedział, że sprawa Biełhazprambanku i aresztowanie jego byłego prezesa Wiktara Babaryki – obecnie potencjalnego kandydata w wyborach prezydenckich, pozwoliła „powstrzymać wielki plan destabilizacji kraju”.

Występując w sobotę, Łukaszenka po raz kolejny przypomniał o trudnej sytuacji na Białorusi w latach 90. ubiegłego wieku, gdy został prezydentem. „Otrzymaliśmy ponad 20 lat temu kawałek wielkiego imperium. Bez kierownictwa, rządu, pieniędzy. Co tam bez pieniędzy, nie było co jeść” – zauważył.

Białoruski prezydent często twierdzi, że stworzenie współczesnego państwa białoruskiego jest jego dorobkiem. Działalność swoich oponentów politycznych oraz dążenie do zmiany władzy na Białorusi uważa za działanie na szkodę państwa. Twierdzi również, że za jego przeciwnikami stoją „siły zewnętrzne”.

W ramach sprawy karnej władze zarzuciły Babaryce zorganizowanie grupy przestępczej i machinacje finansowe na ogromną skalę. Babaryka zebrał rekordową w historii Białorusi liczbę podpisów popierających jego kandydaturę – 435 tys.

Według obrońców praw człowieka sprawa jest motywowana politycznie i ma na celu zmuszenie Babaryki do wycofania się z udziału w wyborach. Finansista został przez nich uznany za więźnia politycznego.

Wybory odbędą się 9 sierpnia. 65-letni Łukaszenka zamierza ubiegać się o szóstą kadencję z rzędu.

Justyna Prus (PAP)

just/ fit/ mal/

 

POLECANE
Incydent w meczu Liverpool - Galatasaray. Poważna kontuzja zawodnika Wiadomości
Incydent w meczu Liverpool - Galatasaray. Poważna kontuzja zawodnika

Galatasaray złożył skargę do UEFA z żądaniem zbadania incydentu związanego z kontuzją swojego piłkarza. Noa Lang doznał urazu palca w meczu Ligi Mistrzów w Liverpoolu. Poinformował o tym sekretarz generalny klubu ze Stambułu Eraya Yazgana, na którego powołał się Portal HT Spor.

Tusk szykuje rekonstrukcję rządu. Do listy dodano Hennig-Kloskę pilne
Tusk szykuje rekonstrukcję rządu. Do listy dodano Hennig-Kloskę

Jak donoszą media, w kuluarach coraz głośniej mówi się o poważnych zmianach w rządzie. Na liście potencjalnych dymisji mają znajdować się cztery ministerstwa, a decyzje mogą zapaść szybciej, niż wcześniej zakładano.

Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy z ostatniej chwili
Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy

Weto Węgier wobec wielomiliardowej pożyczki dla Ukrainy wywołało ostrą reakcję unijnych przywódców. Viktor Orban uzależnia swoją decyzję od wznowienia dostaw ropy, podkreślając, że chodzi o bezpieczeństwo jego kraju.

Media ujawniają: wojna w Agorze Wiadomości
Media ujawniają: wojna w Agorze

W siedzibie Agora doszło do nietypowej sytuacji, która wywołała duże poruszenie wśród pracowników. Według ustaleń Wirtualnemedia.pl, dziennikarz Wojciech Czuchnowski miał rozklejać wlepki w budynku – na ścianach, biurkach, a nawet na parkingu.

Nieoficjalnie: zmiany w rządzie Donalda Tuska przed wakacjami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: zmiany w rządzie Donalda Tuska przed wakacjami

Według nieoficjalnych doniesień RMF FM premier Donald Tusk planuje przed wakacjami kolejne zmiany w rządzie. Chodzi o tak zwaną małą rekonstrukcję, która ma poprawić funkcjonowanie wybranych ministerstw i przygotować koalicję do zbliżających się wyborów.

Sąd zdecydował. Pozew Jana Grabowskiego przeciwko Bronisławowi Wildsteinowi oddalony tylko u nas
Sąd zdecydował. Pozew Jana Grabowskiego przeciwko Bronisławowi Wildsteinowi oddalony

Jak poinformował szef Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski, sąd w całości oddalił pozew dr. Jana Grabowskiego przeciwko red. Bronisławowi Wildsteinowi, uznając, że jego wypowiedź dotycząca działalności historyka mieściła się w obronie prawdy historycznej oraz rzetelności badań naukowych.

Groźny wypadek w centrum Warszawy. Utrudnienia dla kierowców Wiadomości
Groźny wypadek w centrum Warszawy. Utrudnienia dla kierowców

W czwartek rano w ścisłym centrum Warszawy doszło do groźnie wyglądającego wypadku drogowego, który spowodował duże utrudnienia dla kierowców. Na rondzie ONZ zderzyły się dwa samochody osobowe – kia i opel. Jeden z nich przewrócił się na dach.

Jest mi tak po ludzku źle. Polska celebrytka podzieliła się ostrzeżeniem dla fanów Wiadomości
"Jest mi tak po ludzku źle". Polska celebrytka podzieliła się ostrzeżeniem dla fanów

Klaudia Halejcio opisała w mediach społecznościowych sytuację, która mocno zachwiała jej poczuciem bezpieczeństwa. Aktorka, znana z życia w komfortowych warunkach, przyznała, że nie spodziewała się problemów we własnym domu – a już na pewno nie z takiej strony.

Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 31-letni piłkarz z ostatniej chwili
Klub przekazał smutną wiadomość. Nie żyje 31-letni piłkarz

Środowisko piłkarskie w Polsce obiegła smutna wiadomość. Nie żyje Michał Wołos, który przez lata występował w klubach z niższych lig, a ostatnio związany był z Marcovią Marki.

Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka z ostatniej chwili
Do Polski trafiła wołowina z Mercosur mogąca powodować raka

Jak poinformował portal farmer.pl, do Polski miała trafić partia wołowiny, w której wykazano pozostałości progesteronu. Pochodziła z Urugwaju.

REKLAMA

Łukaszenka po aresztowaniu prorosyjskiego kontrkandydata na prezydenta: Nie pozwolimy zniszczyć kraju

- Nikomu nie pozwolimy zdradzić, złamać, zniszczyć tego, co tworzyliśmy z wami przez ćwierć wieku; musimy uchronić swój kraj i zrobimy to - oświadczył w sobotę prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.
/ screen YouTube
Czytaj również: [Tylko u nas] Marek Budzisz: Scenariusz moskiewski dla Białorusi. Rosja próbuje obalić Łukaszenkę?

„Musimy uchronić nasz spokojny i pokojowy kraj w imię tych, którzy zginęli, w imię dzieci, które nie wiedziały, czym jest przedszkole czy szkoła. Musimy uchronić swój kraj i zrobimy to” – oznajmił Łukaszenka podczas wizyty we wsi Borki w obwodzie mohylewskim.

„Chcę, byście rozumieli mnie, oceniając moje działania i postępowanie w tym bardzo niebezpiecznym momencie dla suwerenności i niepodległości kraju. Nie pozwolimy zdradzić, złamać, zniszczyć tego, co tworzyliśmy z wami przez ćwierć wieku” – podkreślił.

W piątek Łukaszenka powiedział, że sprawa Biełhazprambanku i aresztowanie jego byłego prezesa Wiktara Babaryki – obecnie potencjalnego kandydata w wyborach prezydenckich, pozwoliła „powstrzymać wielki plan destabilizacji kraju”.

Występując w sobotę, Łukaszenka po raz kolejny przypomniał o trudnej sytuacji na Białorusi w latach 90. ubiegłego wieku, gdy został prezydentem. „Otrzymaliśmy ponad 20 lat temu kawałek wielkiego imperium. Bez kierownictwa, rządu, pieniędzy. Co tam bez pieniędzy, nie było co jeść” – zauważył.

Białoruski prezydent często twierdzi, że stworzenie współczesnego państwa białoruskiego jest jego dorobkiem. Działalność swoich oponentów politycznych oraz dążenie do zmiany władzy na Białorusi uważa za działanie na szkodę państwa. Twierdzi również, że za jego przeciwnikami stoją „siły zewnętrzne”.

W ramach sprawy karnej władze zarzuciły Babaryce zorganizowanie grupy przestępczej i machinacje finansowe na ogromną skalę. Babaryka zebrał rekordową w historii Białorusi liczbę podpisów popierających jego kandydaturę – 435 tys.

Według obrońców praw człowieka sprawa jest motywowana politycznie i ma na celu zmuszenie Babaryki do wycofania się z udziału w wyborach. Finansista został przez nich uznany za więźnia politycznego.

Wybory odbędą się 9 sierpnia. 65-letni Łukaszenka zamierza ubiegać się o szóstą kadencję z rzędu.

Justyna Prus (PAP)

just/ fit/ mal/


 

Polecane