Karuzela z Blogerami. Rosemann: Linia obrony

Komentując ujawnione w filmie Michała Rachonia i Sławomira Cenckiewicza „Reset” działania jednego z głównych „aktorów” tego obrazu i jego późniejsze zachowanie, partyjny kolega miał się wyrazić, że polityk będący niegdyś ekspertem ugrupowania od spraw międzynarodowych dzisiaj jest już tylko dla partii kłopotem.
Strzałki. Ilustracja poglądowa
Strzałki. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Nie da się ukryć, że przez lata opinia o polityku jako o wytrawnym graczu i mistrzu dyplomacji stała w sprzeczności z jego działaniami. I choć natężenie zachowań niemieszczących się w ramach postaw mogących uchodzić za zgodne z kanonami dyplomacji czy wręcz kultury osobistej z czasem wzrastało, dość długo był on raczej tym „ekspertem”, a nie kłopotem. Jakkolwiek jego problemy z kindersztubą początkowo dotyczyły zachowań, które miały związek z relacjami prywatnymi i zostały ujawnione dzięki działaniom sprzecznym z prawem, jednak z czasem polityk zaczął folgować sobie w tej kwestii coraz bardziej. Co prawda publicznie nie sugerował, że kogoś należy „porządnie prze…” albo nie wskazywał kogo by z czegoś zrzucił, ale nie miał oporów, by wszem i wobec zasugerować koleżance z innej opcji, żeby „walnęła się w zatłuszczony łeb”. A indagowany w tej sprawie zaznaczył, że „potraktował ją ulgowo”. Opowiadając o swoich dokonaniach, przyznał, że żałuje, iż kiedyś pewnej „nieprofesor” nie wykluczył z obrad, „kiedy się obżerała sałatką na sali obrad”.

Jednak najbardziej dał się poznać od strony niewskazującej raczej na polityczne obycie, gdy zamieścił sławny wpis na jednym z portali społecznościowych wskazujący „winnego” wysadzenia rosyjskiego gazociągu na dnie Bałtyku. W tym samym czasie „wpisał się” w narrację płynącą z Moskwy, sugerując, że polskie władze na początku najazdu Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. mogły planować wspólny z Rosją rozbiór tego kraju. Na pytanie, czy w to wierzy, stwierdził, że rząd PiS „miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, wtedy, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie”.

Po zapowiedziach projekcji wspomnianego na wstępie serialu Rachonia i Cenckiewicza polityk zaczął dość zaskakującą aktywność międzynarodową, tłumacząc (jak podawały media), że polskie władze „chcą go wrobić w agenturę”. Istnieją poważne przesłanki, że to właśnie jego działania stały za dość kompromitującym dla nich, bo zgłoszonym przed zapoznaniem się z treścią filmu, protestem dwóch ekspertów wypowiadających się w serialu. Jeden wprost przyznał, że protestuje przeciwko wykorzystaniu jego poglądów w atakach na wspomnianego polityka. Podsumowując opisaną aktywność polityka, warto pokusić się o (pewnie złośliwą) jej ocenę. Jego zachowania, szczególnie te z czasów, gdy kierował dyplomacją, można uznać za przejaw albo agenturalności, albo dość zaawansowanej głupoty. To drugie to pewnie najlepsza linia obrony, ale ja na ten przykład wolałbym chyba uchodzić za agenta.

 

 

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

REKLAMA

Karuzela z Blogerami. Rosemann: Linia obrony

Komentując ujawnione w filmie Michała Rachonia i Sławomira Cenckiewicza „Reset” działania jednego z głównych „aktorów” tego obrazu i jego późniejsze zachowanie, partyjny kolega miał się wyrazić, że polityk będący niegdyś ekspertem ugrupowania od spraw międzynarodowych dzisiaj jest już tylko dla partii kłopotem.
Strzałki. Ilustracja poglądowa
Strzałki. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Nie da się ukryć, że przez lata opinia o polityku jako o wytrawnym graczu i mistrzu dyplomacji stała w sprzeczności z jego działaniami. I choć natężenie zachowań niemieszczących się w ramach postaw mogących uchodzić za zgodne z kanonami dyplomacji czy wręcz kultury osobistej z czasem wzrastało, dość długo był on raczej tym „ekspertem”, a nie kłopotem. Jakkolwiek jego problemy z kindersztubą początkowo dotyczyły zachowań, które miały związek z relacjami prywatnymi i zostały ujawnione dzięki działaniom sprzecznym z prawem, jednak z czasem polityk zaczął folgować sobie w tej kwestii coraz bardziej. Co prawda publicznie nie sugerował, że kogoś należy „porządnie prze…” albo nie wskazywał kogo by z czegoś zrzucił, ale nie miał oporów, by wszem i wobec zasugerować koleżance z innej opcji, żeby „walnęła się w zatłuszczony łeb”. A indagowany w tej sprawie zaznaczył, że „potraktował ją ulgowo”. Opowiadając o swoich dokonaniach, przyznał, że żałuje, iż kiedyś pewnej „nieprofesor” nie wykluczył z obrad, „kiedy się obżerała sałatką na sali obrad”.

Jednak najbardziej dał się poznać od strony niewskazującej raczej na polityczne obycie, gdy zamieścił sławny wpis na jednym z portali społecznościowych wskazujący „winnego” wysadzenia rosyjskiego gazociągu na dnie Bałtyku. W tym samym czasie „wpisał się” w narrację płynącą z Moskwy, sugerując, że polskie władze na początku najazdu Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. mogły planować wspólny z Rosją rozbiór tego kraju. Na pytanie, czy w to wierzy, stwierdził, że rząd PiS „miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, wtedy, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie”.

Po zapowiedziach projekcji wspomnianego na wstępie serialu Rachonia i Cenckiewicza polityk zaczął dość zaskakującą aktywność międzynarodową, tłumacząc (jak podawały media), że polskie władze „chcą go wrobić w agenturę”. Istnieją poważne przesłanki, że to właśnie jego działania stały za dość kompromitującym dla nich, bo zgłoszonym przed zapoznaniem się z treścią filmu, protestem dwóch ekspertów wypowiadających się w serialu. Jeden wprost przyznał, że protestuje przeciwko wykorzystaniu jego poglądów w atakach na wspomnianego polityka. Podsumowując opisaną aktywność polityka, warto pokusić się o (pewnie złośliwą) jej ocenę. Jego zachowania, szczególnie te z czasów, gdy kierował dyplomacją, można uznać za przejaw albo agenturalności, albo dość zaawansowanej głupoty. To drugie to pewnie najlepsza linia obrony, ale ja na ten przykład wolałbym chyba uchodzić za agenta.

 

 

 

 

 

 

 



 

Polecane