Pracownicy opieki społecznej widzą świat, o którym większość nie ma pojęcia

Po czterech latach pracy w pomocy społecznej, w dwóch rodzajach ośrodków (środowiskowy dom samopomocy dla osób z problemami psychicznymi oraz zwykła jednostka OPS, gdzie dzień w dzień przyjmujemy osoby prosto z ulicy), wiem kilka rzeczy o świadczeniu w Polsce pomocy społecznej w ramach gminy.
Magdalena Okraska
Magdalena Okraska / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autorka pisze, że system pomocy społecznej jest jedyną strukturą zdolną zapewnić długofalową, kompleksową pomoc wielu osobom naraz.
  • Wskazuje też, że skuteczność nie bierze się z „dobrego serca”, lecz z wiedzy, procedur, współpracy instytucji i zrozumienia mechanizmów choroby, uzależnień i wykluczenia.

 

Czy system skutecznie pomaga?

Wejście do systemu jest koniecznością, jeśli chcemy pomagać dużej grupie osób naraz, ze wszystkich stron – finansowo, bytowo, psychologicznie, antyprzemocowo. Żadna fundacja, stowarzyszenie czy squot nie zapewni długofalowo jednocześnie wyżywienia, terapii, psychologa, pomocy materialnej i organizacyjnej. Kasa państwowa nie jeździ na takim pstrym koniu, jak jakakolwiek inna, choć jest niewystarczająca. Prywatna opieka zdrowotna działa tylko wycinkowo, prywatna opieka społeczna nie istnieje.

Podstawą skutecznej działalności społecznej jest przygotowanie merytoryczne i prawne. Nie ma miejsca na „opowiadam uczestnikowi ośrodka o sobie, bo mi też ciężko” albo „nie wiem, co powiedzieć”. Empatia i zapał są wspaniałe, ale warto wiedzieć, jak działa uzależnienie, choroba, dlaczego wielu uczestników ośrodków i tzw. beneficjentów pomocy „nie okazuje wdzięczności”. Warto znać przepisy, paragrafy, drogi i ścieżki, te szerokie i te wąskie. Ma się także więcej oficjalnych dróg: współpracujemy z ewidencją ludności, sądem, pogotowiem, poradniami zdrowia psychicznego. Nie walczę z systemem, by ktoś odebrał ode mnie telefon. Jestem częścią siatki pomocy – inna instytucja cieszy się, gdy dzwonię i wymieniam się informacjami.

Zasiłki są nadal bardzo niskie, ale niektóre możliwości systemu zaskakują pozytywnie. Kryterium dochodowe powinno być waloryzowane co roku (jest co trzy lata), ale jeśli zachodzi konieczność pomocy, da się pomóc.

 

Praca w "opiece"

To będzie pewnie nowość dla wielu z Państwa: istnieją ludzie nieumiejący czytać, pisać ani posługiwać się pieniędzmi, i nie trzeba być do tego wcale osobą z niepełnosprawnością intelektualną, funkcjonuje się dość zwyczajnie. Jest szereg kompetencji różnego rodzaju, których nie posiadają ludzie chorzy czy wycofani – czasem jesteśmy ich językiem, uszami czy ustami. Czasem rękami.

Osoby ze schizofrenią mają w sobie z pięć światów, a my tylko jeden. W pomocy społecznej bardzo szybko uczymy się nie bać zaburzeń psychicznych, ale jedną z trudniejszych do podjęcia decyzji jest kierowanie osób na leczenie psychiatryczne bez zgody.

Najgorsze są i tak te historie, które słyszy się w punkcie Niebieskiej Karty i w biurze komisji alkoholowej kierującej na leczenie przymusowe. Opowieści, które kryją się pod pierwszym dnem, czekają bezpiecznie w aktach wywiadów środowiskowych. Nierozwiązywalne, nie da się przed nimi uciec. Czasami nie do opowiedzenia.

Nie pijemy tutaj kawy, a na pewno nie ciepłą. Jesteśmy zawsze do dyspozycji, a więcej rzeczy się „da”, niż „nie da”. Myślimy nocą, czy ktoś zapił, zapomniał, zmarzł, czy wziął leki. Uczestniczymy w radościach codziennego dnia, uczestniczymy w pogrzebach.

Pozdrawiam z kolejnego dnia pracy „w opiece”.

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej Wiadomości
Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej

Ponad 67 centymetrów poniżej normy – tak niski poziom Bałtyku zarejestrowano po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów. Główną przyczyną tej sytuacji są długotrwałe i wyjątkowo silne wiatry ze wschodu, które dosłownie "wypchnęły" wodę z basenu Morza Bałtyckiego. Rekordowy odpływ wody uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale według naukowców może przynieść pozytywne skutki dla morskiej przyrody.

REKLAMA

Pracownicy opieki społecznej widzą świat, o którym większość nie ma pojęcia

Po czterech latach pracy w pomocy społecznej, w dwóch rodzajach ośrodków (środowiskowy dom samopomocy dla osób z problemami psychicznymi oraz zwykła jednostka OPS, gdzie dzień w dzień przyjmujemy osoby prosto z ulicy), wiem kilka rzeczy o świadczeniu w Polsce pomocy społecznej w ramach gminy.
Magdalena Okraska
Magdalena Okraska / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autorka pisze, że system pomocy społecznej jest jedyną strukturą zdolną zapewnić długofalową, kompleksową pomoc wielu osobom naraz.
  • Wskazuje też, że skuteczność nie bierze się z „dobrego serca”, lecz z wiedzy, procedur, współpracy instytucji i zrozumienia mechanizmów choroby, uzależnień i wykluczenia.

 

Czy system skutecznie pomaga?

Wejście do systemu jest koniecznością, jeśli chcemy pomagać dużej grupie osób naraz, ze wszystkich stron – finansowo, bytowo, psychologicznie, antyprzemocowo. Żadna fundacja, stowarzyszenie czy squot nie zapewni długofalowo jednocześnie wyżywienia, terapii, psychologa, pomocy materialnej i organizacyjnej. Kasa państwowa nie jeździ na takim pstrym koniu, jak jakakolwiek inna, choć jest niewystarczająca. Prywatna opieka zdrowotna działa tylko wycinkowo, prywatna opieka społeczna nie istnieje.

Podstawą skutecznej działalności społecznej jest przygotowanie merytoryczne i prawne. Nie ma miejsca na „opowiadam uczestnikowi ośrodka o sobie, bo mi też ciężko” albo „nie wiem, co powiedzieć”. Empatia i zapał są wspaniałe, ale warto wiedzieć, jak działa uzależnienie, choroba, dlaczego wielu uczestników ośrodków i tzw. beneficjentów pomocy „nie okazuje wdzięczności”. Warto znać przepisy, paragrafy, drogi i ścieżki, te szerokie i te wąskie. Ma się także więcej oficjalnych dróg: współpracujemy z ewidencją ludności, sądem, pogotowiem, poradniami zdrowia psychicznego. Nie walczę z systemem, by ktoś odebrał ode mnie telefon. Jestem częścią siatki pomocy – inna instytucja cieszy się, gdy dzwonię i wymieniam się informacjami.

Zasiłki są nadal bardzo niskie, ale niektóre możliwości systemu zaskakują pozytywnie. Kryterium dochodowe powinno być waloryzowane co roku (jest co trzy lata), ale jeśli zachodzi konieczność pomocy, da się pomóc.

 

Praca w "opiece"

To będzie pewnie nowość dla wielu z Państwa: istnieją ludzie nieumiejący czytać, pisać ani posługiwać się pieniędzmi, i nie trzeba być do tego wcale osobą z niepełnosprawnością intelektualną, funkcjonuje się dość zwyczajnie. Jest szereg kompetencji różnego rodzaju, których nie posiadają ludzie chorzy czy wycofani – czasem jesteśmy ich językiem, uszami czy ustami. Czasem rękami.

Osoby ze schizofrenią mają w sobie z pięć światów, a my tylko jeden. W pomocy społecznej bardzo szybko uczymy się nie bać zaburzeń psychicznych, ale jedną z trudniejszych do podjęcia decyzji jest kierowanie osób na leczenie psychiatryczne bez zgody.

Najgorsze są i tak te historie, które słyszy się w punkcie Niebieskiej Karty i w biurze komisji alkoholowej kierującej na leczenie przymusowe. Opowieści, które kryją się pod pierwszym dnem, czekają bezpiecznie w aktach wywiadów środowiskowych. Nierozwiązywalne, nie da się przed nimi uciec. Czasami nie do opowiedzenia.

Nie pijemy tutaj kawy, a na pewno nie ciepłą. Jesteśmy zawsze do dyspozycji, a więcej rzeczy się „da”, niż „nie da”. Myślimy nocą, czy ktoś zapił, zapomniał, zmarzł, czy wziął leki. Uczestniczymy w radościach codziennego dnia, uczestniczymy w pogrzebach.

Pozdrawiam z kolejnego dnia pracy „w opiece”.

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane