Bałkany Zachodnie to serce omijania europejskich sankcji wobec Rosji

Bałkany Zachodnie stały się kluczową i pierwszą bramą dla nielegalnego przepływu rosyjskich pieniędzy przez granice – to serce omijania europejskich sankcji wobec Rosji, jej urzędników i polityków odpowiedzialnych za wojnę, którą Rosja toczy na Ukrainie. To duży problem Unii Europejskiej, bo chodzi o kraje objęte polityką rozszerzenia UE – Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Kosowo, Serbię i Macedonię Północną.
Ruble - zdjęcie poglądowe
Ruble - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Raport, który pod koniec lipca opublikowała organizacja Globalna Inicjatywa Przeciwko Transnarodowej Przestępczości Zorganizowanej (Global Initiative Against Transnational Organised Crime), wstrząsną europejskimi politykami i służbami mundurowymi – choć nie do końca ich zaskoczył. O tym, że słabe rządy prawa w tych państwach połączone z coraz mocniej rozbudowaną przestępczością zorganizowaną oraz największa w Europie „szarą gospodarką” są doskonałym miejscem dla nie zawsze legalnego rosyjskiego biznesu powiązanego z Kremlem było wiadomo już od dawna. Uporządkowanie chaosu prawnego i przestępczości jest zresztą warunkiem sine qua non rozmów akcesyjnych z UE. Rozmowy te są tym bardziej poważne, że unijni technokraci wciąż pamiętają zbyt szybkie przyjęcie do wspólnoty Bułgarii, która do dzisiaj ma problem na przykład z gigantyczną korupcją. To zresztą również jedyny kraj w Unii niemal wprost popierający i reprezentujący interesy rosyjskie.

– Strategiczne położenie geograficzne Bałkanów, stanowiące bramę między Azją a Europą Zachodnią, w połączeniu z ekosystemem zawłaszczania państw, słabościami instytucjonalnymi, przestępczością zorganizowaną i szalejącą szarą strefą sprawiają, że region ten jest szczególnie podatny na międzynarodową przestępczość finansową, za którą w Starym Świecie odpowiada przede wszystkim Rosja i jej oligarchowie – uważa Vanya Petrova, jedna z autorek raportu. – Fakt ten był aktywnie wykorzystywany przez głównych graczy, takich jak Rosja, Chiny i Zjednoczone Emiraty Arabskie, aby wpływać na proces decyzyjny na kluczowych rynkach i w kluczowych instytucjach. Kreml, co pokazujemy w raporcie, wielokrotnie wykorzystywał swoją integrację z zachodnim systemem finansowym, aby wykorzystać luki w zarządzaniu poprzez destrukcyjny wpływ nielegalnego finansowania. To niebezpieczeństwo przybrało nowy i potencjalnie większy wymiar wraz z wybuchem wojny Rosji na Ukrainie.

Lekceważąc prawo Unii

Autorzy raportu oraz międzynarodowe instytucje finansowe szacują, że nielegalne rosyjskie przepływy finansowe w skali roku sięgają od około 1 do 1,6 biliona dolarów rocznie, co może stanowić nawet 5 proc. światowego PKB. Według Petrovej w regionie Bałkanów Zachodnich odsetek ten jest znacznie wyższy, bo przekracza 6 proc. PKB regionu.

Po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym zeszłego roku wprowadzono wiele sankcji, w tym zamrożenie przez kraje G7 rosyjskich rezerw o wartości około 315 mld dolarów przechowywanych w rosyjskim banku centralnym.

Rosyjskie elity znalazły na to sposób – piorą pieniądze w bałkańskiej pralni poprzez „zakup nieruchomości i aktywów biznesowych, wykorzystywanie profesjonalistów do otwierania rachunków bankowych, inicjowania transakcji bankowych, przesyłania funduszy i tworzenia struktur korporacyjnych, które bezpośrednio lub pośrednio ich wspierają”.

Aby uniknąć identyfikacji w międzynarodowych systemach bankowych stosują złożone struktury własnościowe swoich biznesów oraz wykorzystują jurysdykcję państw spoza EU i G7. Fałszywe informacje handlowe to podstawa ułatwiania wysyłki towarów wrażliwych wprost do Rosji, nawet jeżeli odbiorcy znajdują się w Moskwie czy Sankt Petersburgu – tych miast nie pomyli żaden – nawet nieinteresujący się współczesną polityką – urzędnik bankowy.

Tiry pełne pieniędzy

Nie tylko to – według raportu od 2014 roku Bośnia, Bułgaria i Serbia w ogóle nie stosowały się do unijnych sankcji wobec Rosji, podczas gdy zarówno Macedonia Północna, jak i Czarnogóra pomimo krytyki ze strony unijnej administracji nadawały obywatelom rosyjskim tzw. obywatelstwo inwestycyjne.

Albania jest w przededniu wprowadzenia programu „amnestii fiskalnej” – to program, który ma pozwolić każdemu Albańczykowi, ale również prowadzącemu w tym kraju interesy obcokrajowcowi, na zdeponowanie w albańskim systemie bankowym do dwóch milionów euro w pieniądzach, które nigdy wcześniej nie zostały zdeklarowane. Ten depozyt ma pieniądze legalizować bez względu na to, z jakiej działalności pochodzą i do kogo należą. To pozwoli rządowi w Tiranie na większą kontrolę nad określeniem rzeczywistej wartości przepływów finansowych w albańskim sektorze bankowym – ale da również możliwość rosyjskim oligarchom i prokremlowskim politykom zatrzeć rosyjskie ślady w pieniądzach wprowadzonych do Europy tylnymi drzwiami.

Bałkański przemyt ludzi, broni i gotówki do Unii Europejskiej ułatwiał nielegalną działalność od początku wojny na Ukrainie. Przy czym w paneuropejskim sektorze finansowym pieniądze pochodzące z przestępczej działalności Rosjan pojawiają się właśnie dzięki bałkańskim bankom, do których trafiają przemycane w samochodach lub wśród legalnych produktów w ciężarówkach bądź w kontenerach transportowych.

Sklepy, restauracje, paliwa

Przepływy często stają się nie do odróżnienia przez zmieszanie ich z zyskami w „biznesach wymagających dużej gotówki, takich jak restauracje, bary, salony piękności, stacje benzynowe, prywatne parkingi i firmy taksówkarskie”, w których prane są te nielegalne pieniądze. Raport wyjaśnia również, że inną formą międzynarodowych fraudów są oszustwa paliwowe, polegające głównie na uchylaniu się od ceł poprzez deklarowanie mniejszych ilości benzyny i oleju napędowego dzięki sprzedaży rybakom paliwa ze statków na Dunaju. Raport mówi, że najnowszą tendencją jest zakup paliwa po niższych cenach z Węgier i odsprzedaż go w Serbii. W jaki sposób zarabiają i piorą tu pieniądze Rosjanie? Jednolity rynek UE ma zerową politykę VAT dla faktur między pośrednikami, co umożliwiło rozkwit oszustw związanych z VAT.

– W grudniu 2022 roku Prokuratura Europejska wykryła największe oszustwo związane z karuzelą VAT, które kiedykolwiek zbadano w UE, odpowiedzialne za szacunkową stratę podatników UE na poziomie 2,2 mld euro. Ogólnie rzecz biorąc, paliwa i błędne fakturowanie w handlu pozostaje najbardziej widocznym kanałem rosyjskich pralni pieniędzy na Bałkanach – mówi Wanya Petrova.

Raport wzywa Europę do dalszego oddzielenia swojej gospodarki od Rosji, sieci kontroli i sankcjonowania rosyjskich inwestycji strategicznych na Bałkanach oraz do „nadania priorytetu integracji Bałkanów w ramach wdrażania nowo utworzonego Urzędu ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (AMLA) i koordynowanie swoich działań z amerykańskim Financial Crimes Enforcement Network (FinCEN) i instytucjami wywiadu finansowego w każdym państwie członkowskim UE.

Tekst pochodzi z 32 (1802) numeru „Tygodnika Solidarność”.


 

POLECANE
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP - trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Wywar z pluskwiaków. Wipler bierze się za niskie ceny pączków z ostatniej chwili
"Wywar z pluskwiaków". Wipler bierze się za niskie ceny pączków

Dziennikarze opisali skład pączków z popularnych dyskontów, wskazując m.in. E120 i E904. Słodkości sprzedawane były w absurdalnie niskich cenach. "Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to" – zapowiedział poseł Przemysław Wipler.

Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim z ostatniej chwili
Atak hakerski na Uniwersytecie Warszawskim

Zidentyfikowano atak hakerski na część infrastruktury IT Uniwersytetu Warszawskiego – poinformował we wtorek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych gorące
Żaryn: Chińscy studenci zostaną dopuszczeni do pozyskiwania danych wrażliwych

„Akademia Sztuki Wojennej RP, kluczowa jednostka edukacyjno-naukowa prowadząca edukację także na potrzeby Sił Zbrojnych RP i systemu bezpieczeństwa RP, rozwija współpracę z… Chinami” – alarmuje na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa z ostatniej chwili
Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek Skarbu Państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun uważa, że w tej chwili spółki Skarbu Państwa nie są upolitycznione. – Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. To już jest nieaktualne? – zapytał szefa resortu MAP prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski.

REKLAMA

Bałkany Zachodnie to serce omijania europejskich sankcji wobec Rosji

Bałkany Zachodnie stały się kluczową i pierwszą bramą dla nielegalnego przepływu rosyjskich pieniędzy przez granice – to serce omijania europejskich sankcji wobec Rosji, jej urzędników i polityków odpowiedzialnych za wojnę, którą Rosja toczy na Ukrainie. To duży problem Unii Europejskiej, bo chodzi o kraje objęte polityką rozszerzenia UE – Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Kosowo, Serbię i Macedonię Północną.
Ruble - zdjęcie poglądowe
Ruble - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Raport, który pod koniec lipca opublikowała organizacja Globalna Inicjatywa Przeciwko Transnarodowej Przestępczości Zorganizowanej (Global Initiative Against Transnational Organised Crime), wstrząsną europejskimi politykami i służbami mundurowymi – choć nie do końca ich zaskoczył. O tym, że słabe rządy prawa w tych państwach połączone z coraz mocniej rozbudowaną przestępczością zorganizowaną oraz największa w Europie „szarą gospodarką” są doskonałym miejscem dla nie zawsze legalnego rosyjskiego biznesu powiązanego z Kremlem było wiadomo już od dawna. Uporządkowanie chaosu prawnego i przestępczości jest zresztą warunkiem sine qua non rozmów akcesyjnych z UE. Rozmowy te są tym bardziej poważne, że unijni technokraci wciąż pamiętają zbyt szybkie przyjęcie do wspólnoty Bułgarii, która do dzisiaj ma problem na przykład z gigantyczną korupcją. To zresztą również jedyny kraj w Unii niemal wprost popierający i reprezentujący interesy rosyjskie.

– Strategiczne położenie geograficzne Bałkanów, stanowiące bramę między Azją a Europą Zachodnią, w połączeniu z ekosystemem zawłaszczania państw, słabościami instytucjonalnymi, przestępczością zorganizowaną i szalejącą szarą strefą sprawiają, że region ten jest szczególnie podatny na międzynarodową przestępczość finansową, za którą w Starym Świecie odpowiada przede wszystkim Rosja i jej oligarchowie – uważa Vanya Petrova, jedna z autorek raportu. – Fakt ten był aktywnie wykorzystywany przez głównych graczy, takich jak Rosja, Chiny i Zjednoczone Emiraty Arabskie, aby wpływać na proces decyzyjny na kluczowych rynkach i w kluczowych instytucjach. Kreml, co pokazujemy w raporcie, wielokrotnie wykorzystywał swoją integrację z zachodnim systemem finansowym, aby wykorzystać luki w zarządzaniu poprzez destrukcyjny wpływ nielegalnego finansowania. To niebezpieczeństwo przybrało nowy i potencjalnie większy wymiar wraz z wybuchem wojny Rosji na Ukrainie.

Lekceważąc prawo Unii

Autorzy raportu oraz międzynarodowe instytucje finansowe szacują, że nielegalne rosyjskie przepływy finansowe w skali roku sięgają od około 1 do 1,6 biliona dolarów rocznie, co może stanowić nawet 5 proc. światowego PKB. Według Petrovej w regionie Bałkanów Zachodnich odsetek ten jest znacznie wyższy, bo przekracza 6 proc. PKB regionu.

Po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym zeszłego roku wprowadzono wiele sankcji, w tym zamrożenie przez kraje G7 rosyjskich rezerw o wartości około 315 mld dolarów przechowywanych w rosyjskim banku centralnym.

Rosyjskie elity znalazły na to sposób – piorą pieniądze w bałkańskiej pralni poprzez „zakup nieruchomości i aktywów biznesowych, wykorzystywanie profesjonalistów do otwierania rachunków bankowych, inicjowania transakcji bankowych, przesyłania funduszy i tworzenia struktur korporacyjnych, które bezpośrednio lub pośrednio ich wspierają”.

Aby uniknąć identyfikacji w międzynarodowych systemach bankowych stosują złożone struktury własnościowe swoich biznesów oraz wykorzystują jurysdykcję państw spoza EU i G7. Fałszywe informacje handlowe to podstawa ułatwiania wysyłki towarów wrażliwych wprost do Rosji, nawet jeżeli odbiorcy znajdują się w Moskwie czy Sankt Petersburgu – tych miast nie pomyli żaden – nawet nieinteresujący się współczesną polityką – urzędnik bankowy.

Tiry pełne pieniędzy

Nie tylko to – według raportu od 2014 roku Bośnia, Bułgaria i Serbia w ogóle nie stosowały się do unijnych sankcji wobec Rosji, podczas gdy zarówno Macedonia Północna, jak i Czarnogóra pomimo krytyki ze strony unijnej administracji nadawały obywatelom rosyjskim tzw. obywatelstwo inwestycyjne.

Albania jest w przededniu wprowadzenia programu „amnestii fiskalnej” – to program, który ma pozwolić każdemu Albańczykowi, ale również prowadzącemu w tym kraju interesy obcokrajowcowi, na zdeponowanie w albańskim systemie bankowym do dwóch milionów euro w pieniądzach, które nigdy wcześniej nie zostały zdeklarowane. Ten depozyt ma pieniądze legalizować bez względu na to, z jakiej działalności pochodzą i do kogo należą. To pozwoli rządowi w Tiranie na większą kontrolę nad określeniem rzeczywistej wartości przepływów finansowych w albańskim sektorze bankowym – ale da również możliwość rosyjskim oligarchom i prokremlowskim politykom zatrzeć rosyjskie ślady w pieniądzach wprowadzonych do Europy tylnymi drzwiami.

Bałkański przemyt ludzi, broni i gotówki do Unii Europejskiej ułatwiał nielegalną działalność od początku wojny na Ukrainie. Przy czym w paneuropejskim sektorze finansowym pieniądze pochodzące z przestępczej działalności Rosjan pojawiają się właśnie dzięki bałkańskim bankom, do których trafiają przemycane w samochodach lub wśród legalnych produktów w ciężarówkach bądź w kontenerach transportowych.

Sklepy, restauracje, paliwa

Przepływy często stają się nie do odróżnienia przez zmieszanie ich z zyskami w „biznesach wymagających dużej gotówki, takich jak restauracje, bary, salony piękności, stacje benzynowe, prywatne parkingi i firmy taksówkarskie”, w których prane są te nielegalne pieniądze. Raport wyjaśnia również, że inną formą międzynarodowych fraudów są oszustwa paliwowe, polegające głównie na uchylaniu się od ceł poprzez deklarowanie mniejszych ilości benzyny i oleju napędowego dzięki sprzedaży rybakom paliwa ze statków na Dunaju. Raport mówi, że najnowszą tendencją jest zakup paliwa po niższych cenach z Węgier i odsprzedaż go w Serbii. W jaki sposób zarabiają i piorą tu pieniądze Rosjanie? Jednolity rynek UE ma zerową politykę VAT dla faktur między pośrednikami, co umożliwiło rozkwit oszustw związanych z VAT.

– W grudniu 2022 roku Prokuratura Europejska wykryła największe oszustwo związane z karuzelą VAT, które kiedykolwiek zbadano w UE, odpowiedzialne za szacunkową stratę podatników UE na poziomie 2,2 mld euro. Ogólnie rzecz biorąc, paliwa i błędne fakturowanie w handlu pozostaje najbardziej widocznym kanałem rosyjskich pralni pieniędzy na Bałkanach – mówi Wanya Petrova.

Raport wzywa Europę do dalszego oddzielenia swojej gospodarki od Rosji, sieci kontroli i sankcjonowania rosyjskich inwestycji strategicznych na Bałkanach oraz do „nadania priorytetu integracji Bałkanów w ramach wdrażania nowo utworzonego Urzędu ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (AMLA) i koordynowanie swoich działań z amerykańskim Financial Crimes Enforcement Network (FinCEN) i instytucjami wywiadu finansowego w każdym państwie członkowskim UE.

Tekst pochodzi z 32 (1802) numeru „Tygodnika Solidarność”.



 

Polecane